Jump to content
kamil

Jakie buty mam dziś na sobie

Recommended Posts

attachicon.gifyanko zamsz.JPG

Dzś Yanko w zamszu.

Kot (ściślej kotka) je akceptuje. Powiedziałbym nawet, że dość wylewnie 8-)

Spytam z ciekawości - jakie to kopyto? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spytam z ciekawości - jakie to kopyto? 

Nie mam pojęcia :oops:. Zeszłoroczny zakup spoza polskiej dystrybucji (e-bay USA). Brak opisu kopyta na pudełku (albo ja nie potrafię tych "amerykańskich" kodów odcyfrować ;)).

W każdym razie bardzo zgrabne, lekkie i wygodne  :-P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dzś Yanko w zamszu.

Kot (ściślej kotka) je akceptuje. Powiedziałbym nawet, że dość wylewnie 8-)

 

One się faktycznie tak brzydko złamały, czy na zdjęciu efekt jest spotęgowany? No i przyznam, że te ślady na zgięciach również nie wyglądają zbyt ciekawie, zwłaszcza, że marka butów nie byle jaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie należy mylić starych Yanko kupowanych na ebay z marką obecną po reaktywacji. To są zupełnie inne buty, jedynym wspólnym mianownikiem jest marka Yanko ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przesadzajmy z tym niewłaściwym załamaniem. Takie ślady na zgięciach są czymś całkiem naturalnym w butach z zamszu i likwiduje się je przetarciem palca. Bardzo ładne buty i wyglądają na świetnie dopasowane do stopy.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porównuję do zamszowych Cheaney, gdzie takiego "efektu" jaśniejszych pasów w miejscu zginania się skóry nigdy nie zauważyłem. Ale skoro to stare Yanko, to dla mnie sprawa jasna. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

One się faktycznie tak brzydko złamały, czy na zdjęciu efekt jest spotęgowany? No i przyznam, że te ślady na zgięciach również nie wyglądają zbyt ciekawie, zwłaszcza, że marka butów nie byle jaka.

Eeee tam, od razu brzydko ;). Buty były od kilku godzin na nogach, poza tym efekt "białej linii" spotęgowany został przez flesz w aparacie. Chociaż faktycznie, w trakcie użytkowania (buty mają już jeden sezon za sobą) jaśniejsze linie na załamaniach/zagięciach się pojawiają. Po przejechaniu dłonią/szczotką wygląda to tak:

post-6001-0-29234300-1431333896_thumb.jp

Zresztą może już nadszedł czas na użycie renowatora.

Nie wykluczam też możliwości, że buty są beee, ponieważ pochodzą z czasów "przedsanacyjnych" dla firmy Yanko :twisted: .

Biorąc po uwagę cenę, jaką za nie zapłaciłem (nawet doliczając opłatę za przesyłkę i cło), jestem z nich na razie zadowolony.

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eeee tam, od razu brzydko ;). Buty były od kilku godzin na nogach, poza tym efekt "białej linii" spotęgowany został przez flesz w aparacie. Chociaż faktycznie, w trakcie użytkowania (buty mają już jeden sezon za sobą) jaśniejsze linie na załamaniach/zagięciach się pojawiają. Po przejechaniu dłonią/szczotką wygląda to tak:

 

Zresztą może już nadszedł czas na użycie renowatora.

Nie wykluczam też możliwości, że buty są beee, ponieważ pochodzą z czasów "przedsanacyjnych" dla firmy Yanko :twisted: .

Biorąc po uwagę cenę, jaką za nie zapłaciłem (nawet doliczając opłatę za przesyłkę i cło), jestem z nich na razie zadowolony.

 

Ugrupowanie "Yankoobrona" (wszelkie podobieństwa do istniejących ugrupowań całkowicie przypadkowe) skutecznie doceniło Twój post i faktycznie na drugim zdjęciu nie wygląda to tak źle. Przyjmuję więc, że jest to normalne. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też miałem takie brzydkie białe kreski w miejscach zgięć na moich zamszowych lotnikach Meermina. Po przejechaniu szczotką kreski znikały, tak jak u kolegi Tanatos70 na drugim zdjęciu... problem w tym że pojawiały się znowu już po paru krokach. Renowator nie pomógł, dopiero Saphir Tinture Francaise załatwił sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na otarcie łez sprawiłem sobie Trickersy w wersji Regent w burgundzie. 

 

No piękne są. Myślę, że po łzach nie ma śladu :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz tylko czekać aż ktoś zrobi sobie zdjęcie w nowych butach i z mopsem, ponieważ jak wiadomo jedynie mopsy stanowią przeciwwagę dla kotów w internecie ;)

 

A buty świetne!

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, ale moja kotka to prawdziwa znawczyni. Obwąchuje i miauczy tylko na te dobre.

Na byle jakie fuka ;-). Już od dawna w kwestii zakupów obuwniczych zdaję się tylko 

na nią. Na zrozumienie żony w tej sprawie liczyć za bardzo nie mogę (tak od piątej pary ;-) ), więc juz nawet nie próbuję zawracać jej głowy nowymi zakupami.

Dzieci to raczej w estetyce "conversów" się obracają. Nawet myślałem o parze kocich trzewiczków (chyba na tylne łapy najlepiej), ale musiałbym jakiegoś szewca zapytać, czy

wykonalne :mrgreen:. I co kot na to. "Kot w butach". Klasyka ? Sam nie wiem... Chyba lepiej zabiorę się za robotę . Sorry za mały OT.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetne te Trickersy. Ja wciąż nie mogę się zdecydować na zamówienie butów w tęgości F ;)

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.