Jump to content
kamil

Jakie buty mam dziś na sobie

Recommended Posts

14 minut temu, Krzysiek_W napisał:

Przypomniało mi się że je mam w szafie...

Fajne skarpetki. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy dzień wiosny pierwsze wyjście- na piechotę do pracy.,Nikt mi nie jest w stanie wmówić ,że nowe buty wymagają rozchodzenia/rozbicia/ złamania.,To są bzdury wymyślone przez nieudolnych sprzedawców obuwia.,Buty albo pasują od razu po wyjęciu z pudełka, albo nie pasują i nigdy nie będą pasować.,Na ostatnim zdjęciu przebyty dystans około 18 kilometrów., 

P3200007.JPG

P3200003.JPG

P3200013.JPG

  • Like 3
  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, mayor napisał:

Pierwszy dzień wiosny pierwsze wyjście- na piechotę do pracy.,Nikt mi nie jest w stanie wmówić ,że nowe buty wymagają rozchodzenia/rozbicia/ złamania.,To są bzdury wymyślone przez nieudolnych sprzedawców obuwia.,Buty albo pasują od razu po wyjęciu z pudełka, albo nie pasują i nigdy nie będą pasować.

Nie generalizowałbym. Może dotyczy to adidasów, ale większość moich skórzanych butów, które są teraz wygodne wymagała jednak rozchodzenia.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Lorentz napisał:

Nie generalizowałbym. Może dotyczy to adidasów, ale większość moich skórzanych butów, które są teraz wygodne wymagała jednak rozchodzenia.

 

Każdy ma inne preferencje i inne doświadczenia.,Ja w butach chodzę dosyć długo (pierwsze kroki stawiałem kiedy w Berlinie mur budowali) chodzę dużo ,gdyż zrezygnowałem z samochodu a kiedy korzystam z komunikacji to do metra wchodzę i wysiadam dwa przystanki od domu/pracy, z autobusu 3/4 przystanki od celu.,Nie wyobrażam sobie kupna butów ,które by wymagały rozchodzenia-kaleczenia stóp.,Nawet perspektywa ,że "nagle w przyszłości" takie buty będą wygodne, nie jest w stanie mnie przekonać do zakupu .,Jeżeli chodzi o adidasy czy inne sneakersy to nie mam pojęcia., Nie nosze tego rodzaju obuwia, gdyż uważam ,że dorosłemu mężczyźnie nie przystoi zadawanie szyku w takich pstrokatych trampkach.,Do noszenia  sneakersów musiałbym ufarbować włosy i cofnąć licznik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Twoje buty są robione na miarę, czy trafiasz na dobrze pasujące rtw? Generalnie w tej drugiej sytuacji, szczególnie w markach budżetowych, może być potrzebny proces "łamania", wynikający np. z zastosowania twardej skóry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

^^ moim zdaniem to dorabianie ideologii do bardzo prostej sprawy. @mayor nosi buty w szerokości US EEE (czyli europejskie H+) i z definicji w "niewygodne" buty po prostu nie wejdzie. 

Ja jestem na drugim końcu spektrum (najwęższe kopyto Meermina na mnie jest luźne) i jeśli wejdę w but na długość to na szerokość z niczym nie będę miał problemu. Co nie zmienia faktu, że wystarczy nie tak docięta cholewka pod kostką i pojawia się krew. Raz, drugi, naskórek się przyzwyczaja i buty są rozchodzone. W dwóch parach na 12 nie miałem jakiegokolwiek okresu rozchodzenia. Reszta dopasowała się po kilku wyjściach. Natomiast rozbijanie na długość i jakiekolwiek "shoe-stretche" to nie dla mnie. Moim zdaniem szkoda butów i stóp.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, mosze napisał:

Czy Twoje buty są robione na miarę, czy trafiasz na dobrze pasujące rtw? Generalnie w tej drugiej sytuacji, szczególnie w markach budżetowych, może być potrzebny proces "łamania", wynikający np. z zastosowania twardej skóry.

Nie są robione na miarę.,Kupuje buty RTW.,Trudno powiedzieć żebym trafiał na dobrze pasujące.,Raczej trafiam do takich sprzedawców ,którzy mają pojęcie o tym co robią,.Chociaż jeżeli chodzi o sklepy branży obuwniczej to coraz trudniej takich znaleźć. Najczęściej personel w sklepach obuwniczych (nawet tych firmowych wiodących marek) jest bardziej zainteresowany tym żeby sprzedać produkt za wszelką cenę, niż żeby dopasować buty do stopy klienta.,Ja bym powiedział ,że jest odwrotnie: porządne buty uszyte ramowo wsparte na metalowej stalce są mniej podatne na deformacje i trudniej je rozdeptać , za to buty uszyte lżej, na bukowej listewce, albo stalce formowanej ze skóry są bardziej podatne na odkształcenia i jest wieksza szansa na rozchodzenie.,Przy czym cena nie ma znaczenia , gdyż wystarczy ,że buty są importowane z UK i cena jest dwa razy wyższa przy gorszej jakości od produkcji rodzimej.,  

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał:

Opis zbędny.

 

Ładne kwiatki 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Whitesnake napisał:

To mój ulubiony producent butów RTW. 

Mój również! Ostatnie 3 pary butów które kupiłem to były właśnie C&J. Co prawda nie wydaje mi się żebym miał kupować kolejne buty RTW ale jeżeli się kiedyś zdecyduję to na 99% będą to „krokiety”. Mam buty ładniejsze, droższe, staranniej wykonane, z dużo lepiej dopracowanym np. azurowaniem czy kształtem kuli pięty... ale C&J są dla mnie wystarczająco ładne, a na dodatek obłędnie wygodne. Jedynie japoński Cornoblu wydaje mi się zbliżony pod względem wygody, Vass czy Meccariello wysiadają przy „krokietach”.

  • Like 4
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Zajac Poziomka, jeśli miałbyś porównać Vass do C&J to w jakim rozumieniu wygody Vass im ustępuje ? Miękkość skór, dopasowanie kopyt, ogólna sztywność konstrukcji czy jeszcze coś innego ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Żorż Ponimirski napisał:

@Zajac Poziomka, jeśli miałbyś porównać Vass do C&J to w jakim rozumieniu wygody Vass im ustępuje ? Miękkość skór, dopasowanie kopyt, ogólna sztywność konstrukcji czy jeszcze coś innego ? 

Vass ma ładne kopyta, skóry gładkie, ale w specyfikacji jak wszyscy - raczej sztywne. Crockett ma ładne kopyta i potrafi na nich trwale ułożyć zdecydowanie bardziej miękkie i mięsiste skóry. Poza tym, miałem zawsze wrażenie, że po prostu trafiłem w kopyta Crockettów, ale sekret musi tkwić w czymś jeszcze. Pozytywne opinie na ich temat spotykam nawet wśród osób, które całkiem odmiennie odbierają wygodę butów innych producentów.

Nie mam pojęcia o co chodzi, ale gdybym wiele lat temu miał dzisiejsze doświadczenia, w mojej szafie znalazłyby się jedynie C&J i bespoke.

  • Like 2
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.