Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wuj    2050
Dnia 24.07.2016 o 11:42, dublekil napisał:

Ciekawy wątek, jako, że jestem wielkim fanem starych filmów, zwłaszcza gatunku film noir to polecam od siebie taką 10tkę. Starałem się wybrać jak najbardziej wartościowe filmy.  



2.    Cena Strachu (1953) -  nudne pierwsze pół godziny, ale potem trzyma w napięciu jak żaden inny film. Dzisiejsze filmy są nastawione głównie na akcję także po roku zapominamy czy w ogóle jakiś film oglądaliśmy, Ceny Strachu nie zapomnę do końca życia. Rozmawiałem o tym filmie ze swoją babcią, która była na nim w kinie dobre kilkadziesiąt lat temu i wciąż pamiętała sceny z tego filmu!

 

 

Doublekil:

Absolutnie podpisuję się 4 kopytami pod tym wyborem. Oglądałem ten film raz, w "w starym kinie", jako gówniarz jeszcze, wrył mi się w pamięć tak mocno, że do dziś nie chcę go obejrzeć, żeby sobie nie psuć wspomnień. Scena z goleniem, przejeżdżaniem po nogach, lub finałowa - never forget.

Ode mnie 3 grosiki:

1) glengarry glen ross - Al Pacino, Jack Lemmon, Kevin Spacey, Ed Harris. Film teatralny w formie, Mamet wspina się tu na wyżyny. Coś dla korpoludzi, coś dla psychologów, coś dla miłośników wielkiego kina.

2) Ziemia obiecana, Potop, Psy, Sami Swoi - a co tu tłumaczyć? Jesteś Polakiem, masz obowiązki polskie:) Z mieszanki tych filmów wychodzi polskość.

3) Danton - Depardieu rozsadza ekran, Pszoniak jest przerażający. Jeśli ktoś ma problemy z pojęciem, o co tak naprawdę chodziło w wielkiej i dobrej Rewolucji, to tu zrozumie - chodziło o to, co zwykle.

4) butch cassidy i sundance kid - Paul Newman, Robert Redford -  O przyjaźni. No i oczywiście - zakończenie.

5) ... i jeszcze z 50 innych:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Pooshek    19
11 minut temu, Wuj napisał:

...

4) butch cassidy i sundance kid - Paul Newman, Robert Redford -  O przyjaźni. No i oczywiście - zakończenie.

 

Jak już western z postaciami w tytule, to ja proponuję "Pat Garrett i Billy Kid". Klasyczny "antywestern" z genialną muzyką Dylana. Zawsze czekam na scenę z "Knocking on heaven's door".

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kresy    0

Trochę cięzkie filmy, ale piekne:

- 'Przełamując fale' - Lars von Trier

- 'Pianistka' - Michael Haneke, (polecam książke, napisana przez noblistkę).

Coś do śmiechu:

- 'Monty Python i święty Grall'

Polskie klasyki:

- 'Salto' Konwickiego

- 'Wesele' Wajdy,

- 'Pętla' Has
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MH_fan    143

Ja ze swojej strony dorzucę jeszcze filmy z Luis De Funes'em (którego przyznać muszę, że uwielbiam) - "Skrzydełko czy nóżka", "Wielka włóczęga", "Wielkie wakacje", "Kapuśniaczek", "Skąpiec", o Żandarmie już nie wspominając... ;-)

Nie są to filmy ambitne, niosące wielki przekaz, ale w moim odczuciu ukazany tam humor, bezapelacyjnie wart jest zobaczenia. 

  • Upvote 3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
p_b    454

Coraz mniej garniturów na ulicach, warto sobie przypomnieć jak to kiedyś wyglądało;-)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kremik13    2

Ja od siebie zaproponuję według mnie genialny "Interstellar". Sam obejrzałem go kilka razy i przy każdym seansie odkrywałem coś nowego 

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
andrewas    1

A ja ostatnio oglądałem filmy Tarkowskiego. Polecam, naprawdę dużo można z nich wynieść, ale trzeba się niesamowicie skupić w trakcie seansu.

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek_W    4693
Dnia 18.08.2016 o 10:43, Kremik13 napisał:

Ja od siebie zaproponuję według mnie genialny "Interstellar". Sam obejrzałem go kilka razy i przy każdym seansie odkrywałem coś nowego 

Również wracałem do tego filmu kilkukrotnie. Dźwięk włączony głośno przy oglądaniu potęguje wrażenia z oglądania 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Koval    1756

Właśnie wróciłem z 'Rekinów wojny' - film niepotrzebnie reklamowany jako głupawa komedia, a oparty jest na faktach i całkiem dobrze zagrany.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gratek    85
3 godziny temu, Wincenty napisał:

Srpski film.

Ten film nie jest normalny...

Edytowane przez gratek
literówka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek_W    4693
Godzinę temu, gratek napisał:

To film nie jest normalny...

 

45 minut temu, Wincenty napisał:

Dobrze znać granice kina :)

To w takim razie co powiecie na sharknado?  Latające setki metrów rekiny które mimo że na lądzie nadal gryzą ludzi?  czy gość wskakujacy do środka rekina z piłą spalinową.... mnie brzuch bolał ze śmiechu jak to pierwszy raz zobaczyłem :mrgreen: nie mówiąc już że powstały 4 części tego czegoś

 

Dobra, koniec gadania,szykujcie popkorn ;)

 

 

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zapach kobiety, I bóg stworzył kobietę, Jak ukraść milion dolarów, Kolya, Amadeus, Znikający punkt, wielka włóczęga (albo cokolwiek z Louis de Funesem), Prosta historia, Psy, K-19 The Widowmaker

a w bonusie taka trochę nietypowa etiuda Clauda Leloucha - C'etait un rendez-vous 

Edit: jeszcze Ghost Dog

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Krzysiek_W    4693

Dwa filmy z Liamem Neesonem:

Kroczac wśród cieni - bardzo dobry,  mroczny kryminał w stylu lat 80-90tych.

Non-stop - trzymający w niepewności przez 90% czasu,  thriller o próbie wyłudzenia kasy i zrzucenia winy na agenta ochrony lotów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×