Jump to content

Recommended Posts

Ja jak już pisałem - unikam prasowania koszuli w kant, jednak ciekawy jestem, jak do tego mają się oficjalne zasady.

Co do chinosów - prasuje je w kant bo tak lubię i same spodnie dzięki temu lepiej się układają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale oczywiscie z tym fularem to przesadziles.

Wiem, zawsze mnie diabeł podkusi. Lepsza by byla jedwabna podomka i poduszka elektryczna, nie? Aha - dzieki za miłe słowa, ale w moim przypadku to niestety tylko pozory :oops:

Fular rządzi Może koledzy zrzucimy się na fular dla Montalbano?

Rad bym raczej dostać fotel, zaki... :)

pzdr

montalb

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fular rządzi Może koledzy zrzucimy się na fular dla Montalbano?

Rad bym raczej dostać fotel, zaki... :)

pzdr

montalb

I to pewnie bujany na dodatek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rad bym raczej dostać fotel, zaki... :)

I to pewnie bujany na dodatek?

Tak. Byłaby to w zestawieniu z kołyską - gdzie jesteś, moja kołyseczko, kogo tam do snu bujasz tulisz?! - swoista klamra, spinająca moją ziemską peregrynację w skoroszyt wzruszeń, wstrzasnień i zamysleń...

pzdr

montalb

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Odkąd przerzuciłem się na pralnię, każę sobie prasować bez kantów - głównie dlatego, że tak trudniej, a nie, że jakoś istotnie estetyczniej. ...

specjalnie utrudniasz życie paniom w pralni, ty sadysto! :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mnie mama uczyła prasować, mówiła mi, że kanty na rękawie koszuli to błąd. Trzymam się tego. Zresztą, prasowanie rękawa bez kantu to żadna trudność.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komuś tu naprawdę brakuje opcji "Lubię to" ;)

A co z kantami na rękawach marynarki? To taki chory wytwór wpółczesnej mody, czy jakaś bardzo stara tradycja brytyjska ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem zdecydowanie na nie - kanty w rękawach koszuli kojarzą mi się jednoznacznie z ochroniarzem z supermarketu albo amerykańskimi mundurowymi koszulami z krótkim rękawem.

W rękawach marynarki - moim zdaniem nie wygląda to dobrze. Nie popadajmy w paranoiczne naśladownictwo, monarchia też może się mylić ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie zdecydowanie bardziej niż sprawa kantów na koszuli interesuje to co pokazał twórca wątku na zdjęciu. Zaprasowane na kant rękawy garnituru. Jedyną osobą jaką widziałem z podobnie zaprasowanymi rękawami (garnituru żakietowego) jest ojciec panów ze zdjęcia.

Moim zdaniem wygląda to fatalnie. Nie wiecie może skąd taki zwyczaj?

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Odkąd przerzuciłem się na pralnię, każę sobie prasować bez kantów - głównie dlatego, że tak trudniej, a nie, że jakoś istotnie estetyczniej. ...

specjalnie utrudniasz życie paniom w pralni, ty sadysto! :lol:

W pralni mi powiedzieli, bo z ciekawości spytałem, że dla nich jest tyle samo roboty bez względy na to, czy uprasują mi z kantem, czy bez. Więc przez "tak trudniej" w poprzedniej wypowiedzi miałem na myśli, że nie tyle im trudniej, co że mi by było trudniej tak uprasować :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może tak robią w królewskiej pralni. :)

Pozdrawiam, Dr

Że tak robią w królewskiej pralni to pewne ;P

Pytanie brzmi: dlaczego?

Garnitury książąt są cywilnymi uniformami oficerów brytyjskiej armii (garnitur, parasol & melonik, melonik jest obowiązkową częścią takiego stroju). Tak ubrani w dzisiejszej Anglii są jedynie zawodowi żołnierze korpusu oficerskiego w sytuacjach, w których nie powinni (lub nie mogą) zakładać munduru. Niektóre formacje armii Jej Królewskiej Mości w swoich mundurach galowych prasują również rękawy. Ponieważ zarówno William jak i Harry są oficerami, jest to sygnał, że nimi są nawet w garniturach i wskazują w ten sposób, gdzie służą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A moja, wspominana już, lniana marynarka ma takie kanty fabrycznie już.

O ile dobrze pamiętam zwyczaj zaprasowywania kantów wziął się ze sposobu pakowania (układania do pakowania) ubrań. Chodziło o to, zeby łatwiej było odświeżyć ubranie po podróży (dlatego wojsko to tak polubiło), z punktu widzenia form nie jest to naganne, przy ubraniach weekendowo-sportowych nawet wytłumaczalne. W przypadku garniturów jak na zdjęciu mają po prostu swój kontekst. Podobnie kanty przy koszuli mogą być, ponieważ przewozimy koszulę lub mamy takie warunki. Dress code to tradycja, ale i też ma jedno racjonalne odniesienie, jest nim zdrowy rozsądek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Garnitury książąt są cywilnymi uniformami oficerów brytyjskiej armii (garnitur, parasol & melonik, melonik jest obowiązkową częścią takiego stroju). Tak ubrani w dzisiejszej Anglii są jedynie zawodowi żołnierze korpusu oficerskiego w sytuacjach, w których nie powinni (lub nie mogą) zakładać munduru. Niektóre formacje armii Jej Królewskiej Mości w swoich mundurach galowych prasują również rękawy. Ponieważ zarówno William jak i Harry są oficerami, jest to sygnał, że nimi są nawet w garniturach i wskazują w ten sposób, gdzie służą.

Skąd pochodzi ta informacja?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Garnitury książąt są cywilnymi uniformami oficerów brytyjskiej armii (garnitur, parasol & melonik, melonik jest obowiązkową częścią takiego stroju). Tak ubrani w dzisiejszej Anglii są jedynie zawodowi żołnierze korpusu oficerskiego w sytuacjach, w których nie powinni (lub nie mogą) zakładać munduru. Niektóre formacje armii Jej Królewskiej Mości w swoich mundurach galowych prasują również rękawy. Ponieważ zarówno William jak i Harry są oficerami, jest to sygnał, że nimi są nawet w garniturach i wskazują w ten sposób, gdzie służą.

Skąd pochodzi ta informacja?

Częściowo chociażby z " Gentleman. Moda ponadczasowa" Roetzel'a. Myślałem, że trzeba przeczytać tą książkę i nauczyć się ulubionego fragmentu na pamięć żeby móc pisać na tym forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram p. Montalbano, co do nieprasowania spodni bez plisek (zaszewek)!!!

Prasowanie kantów spodni bez zaszewek to zbrodnia stylistyczna.

Architekturę spodni można porównać do architektury gotyckiego sklepienia.

Przy tym porównaniu kanty, to jak żebra sklepienia. Ciągną się one od podstawy kolumny po sklepienie, dając wrażenie harmonii.

Co powiedzieliby panowie na żebra, które nagle giną, którym brak kontynuacji w sklepieniu?

A tak jest z kantami, które - w przypadku "flat front" - giną w okolicy bioder.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.