Jump to content
Sign in to follow this  
Tunkx

Czy kobiety obowiązują takie same zasady doboru koloru?

Recommended Posts

Witam,

Nurtuje mnie pewna rzecz. U mężczyzn ubranie czarnego garnituru w dzień jako garnituru business informal albo business formal jest uznawane za coś nie odpowiedniego. (zasada czarny po 18 itp itd). 

Czy kobiety obowiązuje ta sama zasada? Ciekawi mnie to, bo ciąglę widzę, że kobiety ubrane na czarno w 'business attire' i nie wiem co o tym myśleć. Znajomym facetom w czerni doradzam, żeby zainwestowali w szary garnitur bo czarny trochę nie wypada, ale nie jestem pewny czy to samo mogę polecić kobietom/koleżankom. Niby powinny się lepiej znać na damskim ubiorze, ale patrząć na obecne społeczeństwo to nie wiem co o tym myśleć.

 

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę, że te zasady (przynajmniej na poziomie elementarnym) nie są czyimś widzimisię, a wynikają z przesłanek obiektywnych: za dnia nosimy kolory, tkaniny i fasony, które lepiej wyglądają w naturalnym świetle, wieczorem - w świetle sztucznym. Nie widzę powodów, dla których nie miałoby się to stosować do kobiet.

 

Natomiast kobiety mają większą skłonność do ekstrawagancji i zwracania na siebie uwagi łamaniem zasad, a także daleko większe społeczne przyzwolenie na tego typu zachowania. Ostateczny werdykt w tej sprawie jest więc bardziej złożony, niż się wydaje i zależy w dużej mierze od gustu i odwagi samej nosicielki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile razi mnie w oczy czarny garnitur w biurze (oczywiście kiedyś sam nosiłem i nie raził:) o tyle u kobiet czarny żakiet i spódnica/spodnie nie. Aczkolwiek kostiumy w innych kolorach są zwykle po prostu ładniejsze..., może to przemówi do koleżanek.

U kobiet jednak pokutuje  jeszcze odwieczna zasada "czarny wyszczupla"...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kobiety mają coś takiego jak makijaż, co pozwala zniwelować ten potworny kontrast kreowany przez czerń. Mężczyźni tego nie mają. Zasadniczo kobieta w czerni bez makijażu też będzie wyglądać słabo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile razi mnie w oczy czarny garnitur w biurze (oczywiście kiedyś sam nosiłem i nie raził :) o tyle u kobiet czarny żakiet i spódnica/spodnie nie. Aczkolwiek kostiumy w innych kolorach są zwykle po prostu ładniejsze..., może to przemówi do koleżanek.

U kobiet jednak pokutuje  jeszcze odwieczna zasada "czarny wyszczupla"...

 

Marcin, może i wyszczupla, no ale bez przesady, wszystko ma swoje granice :)

post-1071-0-98917400-1446816621_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie rzecz ujmując, kobiet ta zasada bezpośrednio nie dotyczy, aczkolwiek jestem pewny, że i u nich granat i szarość będą wyglądały zdecydowanie lepiej od czerni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kobiety mają coś takiego jak makijaż, co pozwala zniwelować ten potworny kontrast kreowany przez czerń. Mężczyźni tego nie mają. Zasadniczo kobieta w czerni bez makijażu też będzie wyglądać słabo.

 

Ciekawa teza, porównałbym zdjęcia.

 

Co do tematu, odpowiedź brzmi: nie. Kobiety obowiązują inne zasady. W mojej opinii nie tyczy się to jedynie czarnego, ale także pewnych połączeń kolorów- czerń i camel, róż i czerń (hmm wszędzie czerń)...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Nurtuje mnie pewna rzecz. U mężczyzn ubranie czarnego garnituru w dzień jako garnituru business informal albo business formal jest uznawane za coś nie odpowiedniego. (zasada czarny po 18 itp itd). 

Czy kobiety obowiązuje ta sama zasada? Ciekawi mnie to, bo ciąglę widzę, że kobiety ubrane na czarno w 'business attire' i nie wiem co o tym myśleć. Znajomym facetom w czerni doradzam, żeby zainwestowali w szary garnitur bo czarny trochę nie wypada, ale nie jestem pewny czy to samo mogę polecić kobietom/koleżankom. Niby powinny się lepiej znać na damskim ubiorze, ale patrząć na obecne społeczeństwo to nie wiem co o tym myśleć.

 

 

pozdrawiam

Tak, kobiety również ta zasada obowiązuje. Oczywiście, jeśli mówimy o elegancji, bo można ubierać się szykownie i jednocześnie nie elegancko (ale nie nieelegancko). W ciągu dnia powinno się nosić kolory jasne, czerń, podobnie jak diamenty, jest zarezerwowana na wieczór - po godzinie 17.00.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze coś. Ciemne kolory - a szczególnie płaski czarny, nadają widoku luksusu i powagi. Są kobiety które wyglądają fenomenalnie w czarnym. Ważne JAK się nosi, a nie CO (w dużym skrócie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, kobiety również ta zasada obowiązuje. Oczywiście, jeśli mówimy o elegancji, bo można ubierać się szykownie i jednocześnie nie elegancko (ale nie nieelegancko). W ciągu dnia powinno się nosić kolory jasne, czerń, podobnie jak diamenty, jest zarezerwowana na wieczór - po godzinie 17.00.

 

Po 18:00

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze coś. Ciemne kolory - a szczególnie płaski czarny, nadają widoku luksusu i powagi. Są kobiety które wyglądają fenomenalnie w czarnym. Ważne JAK się nosi, a nie CO (w dużym skrócie).

 

Od kiedy czern nadaje widoku luksusu?:) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak kolor czarny wyszczupla, ja np marynarkę mam w kolorze granatowym i szarym jasnym;)bardziej ożywia i mam wrażenie, że jestem wtedy mniej spięta a ciut odważniejsza. Za to w intensywnych kolorach po prostu, źle bym się czuła ale to wszystko zależy od gustu i indywidualność każdej kobiety.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem jeśli przebywamy w miejscu, gdzie obowiązuje typowy biznesowy dress code, to i kobiet dotyczy zasada czarny po 18, ale w pozostałych przypadkach, gdzie można sobie pozwolić, na bardziej casualowy wygląd, to czemu nie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrób się na gotkę i będzie ok, nikt się nie przyczepi :-) Ale gotka cała w granacie - to byłoby dopiero coś! Albo (przepraszam za offtopic, ale właśnie mnie olśniło) - różogotka. Łącznie z makijażem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale jeśli już to myślę, że w tym wypadku można by było tak powiedzieć ale o makijażu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.