Jump to content

Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne


Recommended Posts

  • Replies 3.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Spędziwszy ostatnio trochę czasu na pielęgnacji butów i remanencie pudła z kosmetykami, wszak zbliża się czarny piątek wielkimi krokami i niechybnie spore rabaty skłonią do uzupełnienia niedoboró

No nie wiem, ja np."krokiety" trzymam na niższej półce . Sorry za OT, ale zrobiłem niedawno zdjęcie i nie bardzo miałem pomysł, jak je wykorzystać

Sezon na "nietrzewiki" mimo wahnięć w pogodzie rozkręca się. Wytargałem wszystko co lubię (nie żebym się chwalił, czy coś  ) i co ma podeszwę niegumową (ja z tych, co nie zelują- kot zabronił) i zast

Posted Images

10 godzin temu, Gly napisał:

Kremu używam od dawna. Teraz czas na wosk i mam dylemat - bezbarwny do wszystkich par butów, czy do każdej osobny. 
Zastanawia mnie, czy jest jakaś różnica w efekcie końcowym.

Moim zdaniem zależy to od tego jaki efekt chcesz uzyskać.

Jeżeli chcesz na noskach uzyskać większy połysk lub lustro ale zachowując kolor po kremowaniu,

to czy użyjesz pasty bezbarwnej, czy zbliżonej kolorem do kremu, będzie to mało dostrzegalna różnica.

Natomiast zastosowanie dużo ciemniejszej pasty na noskach da nam ciekawy efekt patynacji, co najważniejsze odwracalny.

Nie każdemu się to podoba i nie do każdych butów efekt pasuje.

Niektórzy koledzy z forum (łącznie ze mną w formie eksperymentu poznawczego), łączyli nawet czarną pastę z brązem czy granatem.

Efekt końcowy przez mniejszą zawartość barwnika jest bardzo delikatny.

Do uzyskania bardziej zdecydowanego efektu lepiej zastosować lokalnie ciemniejszy krem zamiast pasty mającej dużo mniej barwnika.

Z kolorowych past warto mieć czarną do czarnych butów, wydaje mi się, że lustro jest szlachetniejsze niż z bezbarwnej.

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
22 hours ago, Mamrot said:

Moim zdaniem zależy to od tego jaki efekt chcesz uzyskać.

Jeżeli chcesz na noskach uzyskać większy połysk lub lustro ale zachowując kolor po kremowaniu,

to czy użyjesz pasty bezbarwnej, czy zbliżonej kolorem do kremu, będzie to mało dostrzegalna różnica.

Natomiast zastosowanie dużo ciemniejszej pasty na noskach da nam ciekawy efekt patynacji, co najważniejsze odwracalny.

Nie każdemu się to podoba i nie do każdych butów efekt pasuje.

Niektórzy koledzy z forum (łącznie ze mną w formie eksperymentu poznawczego), łączyli nawet czarną pastę z brązem czy granatem.

Efekt końcowy przez mniejszą zawartość barwnika jest bardzo delikatny.

Do uzyskania bardziej zdecydowanego efektu lepiej zastosować lokalnie ciemniejszy krem zamiast pasty mającej dużo mniej barwnika.

Z kolorowych past warto mieć czarną do czarnych butów, wydaje mi się, że lustro jest szlachetniejsze niż z bezbarwnej.

 

Dzięki Panowie, teraz już wszystko wiem.

Link to post
Share on other sites

Panowie...

jak często powinno (i czy w ogóle powinno;)) się zmywać kosmetyki z butów (kremy, pasty, woski)?

Moje pytanie dotyczy obuwia rzadko używanego. Objaśniając chodzi mi o to, że czarnych oxfordow używam kilka razy w roku. Nałożyłem na nie krem i paste z woskiem (efekt lustra na noskach i piętach) i nie wiem czy co jakiś czas powinno się dać butom trochę „pooddychać „ - zmywając wszystko renomatem badź cleanerem czy tylko przetrzeć z kurzu i ewentualnie odtworzyć lustro po denszeniu na parkiecie:].

Jeśli było to już omawiane to proszę o odesłanie mnie do odpowiedniego miejsca bo szukałem i nie znalazłem takiej informacji.

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

Panowie, co może być przyczyną takiego odbarwienia? Buty były narażone jedynie na kontakt ze śniegiem na chodnikach (wykluczam sól, gdyż służby zaskoczone zmianą pogody wczoraj jeszcze nie soliły chodników w mojej okolicy). Dodam, że buty były zabezpieczone kremem z dodatkiem wosku, który dołączył sprzedawca (Herring).

 

buty.jpg

Link to post
Share on other sites
Używałem, więc bardzo możliwe.
Czy plama ustąpi? Do tej pory bez zmian.
Tak , zostaw je i daj im wyschnac. Wody używaj tylko na końcowym etapie w minimalnych ilościach, nie ma potrzeby używać jej przy nakładaniu pierwszych warst wosku
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Drodzy forumowicze,

kończy się powoli sezon zimowy najwyższy czas zająć się naszymi butami. Do tej pory umyłem  łącznie z podeszwą, wyczyściłem elementy zamszowe potraktowałem je odpowiednim preparatem oraz wyprałem również sznurowadła. Co mogę zrobić z tą wyblakłą skórą, mogę ją jakoś ożywić ?

IMG_1557.JPG

Link to post
Share on other sites

Zwykły olej, czy tłuszcz do skór ci to przyciemni, nie ma sensu za bardzo kombinować...
Ja miałem swego czasu 'hp oil' w sprayu, super wygodny do stosowania, ale strasznie drogi i szybko się skończył, teraz testuje 'Mink Oil' Tarrago, chyba mi się spodoba. Jak nie chcesz przepłacać to kup coś najtańszego w markecie lub w obuwniczym, a jak chcesz stracić masę czasu na kontemplowanie co wybrać to możesz poczytać np. tu :
http://ngt.pl/forum/impregnacja-obuwia,591,41.html

Link to post
Share on other sites
On 23.03.2018 at 3:53 PM, Pepo said:
On 23.03.2018 at 3:44 PM, Gly said:
Używałem, więc bardzo możliwe.
Czy plama ustąpi? Do tej pory bez zmian.

Tak , zostaw je i daj im wyschnac. Wody używaj tylko na końcowym etapie w minimalnych ilościach, nie ma potrzeby używać jej przy nakładaniu pierwszych warst wosku

Chyba to nie kwestia przemoczenia skóry - do tej pory nic się nie zmieniło. 

Link to post
Share on other sites
17 minut temu, guru8 napisał:

Panowie, to ja zadam takie pytanie, którego chyba nigdzie tu nie widziałem. Co robicie ze szczotką z włosia końskiego po glansowaniu? Myjecie później włosie czy zostawiacie tak jak się uczyniło?

Od czasu do czasu myję letnią wodą z mydłem (zarówno szczotkę jak i mazaki do nakładania kremu).

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, guru8 napisał:

....Co robicie ze szczotką z włosia końskiego po glansowaniu?....

Ja w trakcie pielęgnacji butów rozkładam na nogach dużą flanelową pieluchę,

po zakończeniu operacji, po prostu wycieram szczotkę w tą pieluchę w taki sam sposób jak glansuję buty.

Po kilku pociągnięciach sprawdzam na czystym fragmencie czy zostawia ślady.

Do tej pory nie widziałem potrzeby mycia szczotki.

Mazaki myłem w wodzie z mydłem, ale przestałem widzieć sens ich używania, wolę stosować ręczniki bawełniane jednorazowe.

 

 

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Panowie, potrzebuję pomocy.

Kupione jakiś czas temu Berwicki 3637 K3 (nówka sztuka, po przymierzeniu czekały na ten moment w pudle) będą niedługo miały okazje ujrzeć bezpośrednio światło dzienne, problem zaś jest taki, że nie jestem pewien jak się zabrać za pierwszą pielęgnację. Oprócz koniecznego zabezpieczenia / konserwacji skóry, chciałbym też wypolerować im noski. Z tego co udało mi się wyczytać w internetach, będę potrzebował:

  1. SAPHIR BDC Creme Renovateur,
  2. SAPHIR BDC Creme Pommadier,
  3. SAPHIR BDC Pate de Luxe,
  4. Bawełnianej ściereczki.

Teraz pytania:

  1. Czy w przypadku butów nowych ten "Renovateur" będzie wystarczający, czy sięgnąć po bardziej doraźny "Renomat"?
  2. Zależy mi na jak największym ograniczeniu budżetu, czy budżetowa edycja (BDC) oraz jedna ściereczka wystarczą do ogarnięcia wszystkich założeń?
  3. W przypadku kremu "Pommadier" obstawiam, że dobrym wyborem w moim przypadku będzie średni brąz, a co z pastą? - też wybrać średni brąz, czy bezbarwny?
  4. Została jeszcze kwestia skórzanej podeszwy - jak ją przygotować na trudne warunki, jakiś dodatkowy preparat, czy "Pommadier" wystarczy?

Z góry Dzięki za pomoc.

 

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Teraz, Coven napisał:

Panowie, potrzebuję pomocy.

Kupione jakiś czas temu Berwicki 3637 K3 (nówka sztuka, po przymierzeniu czekały na ten moment w pudle) będą niedługo miały okazje ujrzeć bezpośrednio światło dzienne, problem zaś jest taki, że nie jestem pewien jak się zabrać za pierwszą pielęgnację. Oprócz koniecznego zabezpieczenia / konserwacji skóry, chciałbym też wypolerować im noski. Z tego co udało mi się wyczytać w internetach, będę potrzebował:

  1. SAPHIR BDC Creme Renovateur,
  2. SAPHIR BDC Creme Pommadier,
  3. SAPHIR BDC Pate de Luxe,
  4. Bawełnianej ściereczki.

Teraz pytania:

  1. Czy w przypadku butów nowych ten "Renovateur" będzie wystarczający, czy sięgnąć po bardziej doraźny "Renomat"?
  2. Zależy mi na jak największym ograniczeniu budżetu, czy budżetowa edycja (BDC) oraz jedna ściereczka wystarczą do ogarnięcia wszystkich założeń?
  3. W przypadku kremu "Pommadier" obstawiam, że dobrym wyborem w moim przypadku będzie średni brąz, a co z pastą? - też wybrać średni brąz, czy bezbarwny?
  4. Została jeszcze kwestia skórzanej podeszwy - jak ją przygotować na trudne warunki, jakiś dodatkowy preparat, czy "Pommadier" wystarczy?

Z góry Dzięki za pomoc.

 

 

Dobry wieczór co do pasty też sredni brąz ,bezbarwna pasta może i zostawia mało estetyczne ślady ,Renowator jest super a edycja BDC też wystarczy z biegiem czasu dokupisz znów inne rzeczy (pasty kremy do innych butów ) ja też tak zaczynałem dziś posiadam kolekcie past kremów i tp jak i butów pozdrawiam Dariusz

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, Coven napisał:

Panowie, potrzebuję pomocy.

Kupione jakiś czas temu Berwicki 3637 K3 (nówka sztuka, po przymierzeniu czekały na ten moment w pudle) będą niedługo miały okazje ujrzeć bezpośrednio światło dzienne, problem zaś jest taki, że nie jestem pewien jak się zabrać za pierwszą pielęgnację. Oprócz koniecznego zabezpieczenia / konserwacji skóry, chciałbym też wypolerować im noski. Z tego co udało mi się wyczytać w internetach, będę potrzebował:

  1. SAPHIR BDC Creme Renovateur,
  2. SAPHIR BDC Creme Pommadier,
  3. SAPHIR BDC Pate de Luxe,
  4. Bawełnianej ściereczki.

Teraz pytania:

  1. Czy w przypadku butów nowych ten "Renovateur" będzie wystarczający, czy sięgnąć po bardziej doraźny "Renomat"?
  2. Zależy mi na jak największym ograniczeniu budżetu, czy budżetowa edycja (BDC) oraz jedna ściereczka wystarczą do ogarnięcia wszystkich założeń?
  3. W przypadku kremu "Pommadier" obstawiam, że dobrym wyborem w moim przypadku będzie średni brąz, a co z pastą? - też wybrać średni brąz, czy bezbarwny?
  4. Została jeszcze kwestia skórzanej podeszwy - jak ją przygotować na trudne warunki, jakiś dodatkowy preparat, czy "Pommadier" wystarczy?

Z góry Dzięki za pomoc.

 

 

Uwierz mi, to zdecydowanie zbyt dużo.

Jeśli skóra jest przesuszona, to daj krem (czyli pommadier), jeśli jest elastyczna, to nic. Po kilku tygodniach TROCHĘ nakremuj. Jeśli chcesz mieć lustrzany połysk, to na noski daj pate de lux (kolor brązowy, i tak barwi tylko minimalnie).

Renomat sobie daruj, to zaawansowany preparat.

Na podeszwy - nic, albo zelowanie. Skórzana podeszwa nie nadaje się na trudne warunki.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.