Skocz do zawartości
saphir.pl

Pielęgnacja obuwia - zasady ogólne

Rekomendowane odpowiedzi

Kupiłem takie buty i zastanawiam się co kupić do ich pielęgnacji. 

 

W opisie podają, że jest to "Cholewka z licowej skóry premium z garbarni LWG". Ekspedientka polecała jakąs kredę i szczoteczkę za 60 zł.

 

A Wy co polecacie do tego rodzaju buta? W internecie znajduję przeróżne informację, a wierzę, że tutaj polecicie mi odpowiednie kosmetyki.

saada.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za kilka dni będę miał pierwsze, "lepsze" buty, Berwicki. Mam teraz trochę innych wydatków a nie posiadam prawideł i zastanawiam się, czy:

1. dokładne wypełnienie papierem będzie dobrze spełniało swoje zadanie? Butów, w miarę możliwości, nie będę używał w deszczu.

2. warto kupić tanie prawidła na sprężynie? Słyszałem, że mogą zdeformować zapiętek, ale myślę, że można podłożyć tam coś miękkiego. Pomijam tutaj brak właściwości higroskopijnych plastiku, które są drugoplanowe (tak mi się przynajmniej wydaje).

3. warto kupić pastę i krem Tarrago? Wydaje mi się, że Saphir to trochę za dużo zachodu jak na buty z niskiej półki.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 hours ago, Diminished said:

Za kilka dni będę miał pierwsze, "lepsze" buty, Berwicki. Mam teraz trochę innych wydatków a nie posiadam prawideł i zastanawiam się, czy:

1. dokładne wypełnienie papierem będzie dobrze spełniało swoje zadanie? Butów, w miarę możliwości, nie będę używał w deszczu.

2. warto kupić tanie prawidła na sprężynie? Słyszałem, że mogą zdeformować zapiętek, ale myślę, że można podłożyć tam coś miękkiego. Pomijam tutaj brak właściwości higroskopijnych plastiku, które są drugoplanowe (tak mi się przynajmniej wydaje).

3. warto kupić pastę i krem Tarrago? Wydaje mi się, że Saphir to trochę za dużo zachodu jak na buty z niskiej półki.

 

Polecam upewnic sie, ze masz dostatecznie wiele butow do rotowania. Moje Berwicki uzywane co drugi dzien szybko ciemnialy w srodku. Dopiero dluzsze przerwy 3-4 dni pozwalaja im wyschnac nalezycie. 

Papier bedzie ok, jesli masz juz zalozona ilosc butow to mozesz rozwazac prawidla. Sa wygodniejsze w uzytkowaniu.

Tarrago nie posiadam, ale jesli buty beda regularnie pielegnowane i suszone to bedzie im lepiej, niz z drogimi kosmetykami.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Diminished napisał:

Za kilka dni będę miał pierwsze, "lepsze" buty, Berwicki. Mam teraz trochę innych wydatków a nie posiadam prawideł i zastanawiam się, czy:

1. dokładne wypełnienie papierem będzie dobrze spełniało swoje zadanie? Butów, w miarę możliwości, nie będę używał w deszczu.

2. warto kupić tanie prawidła na sprężynie? Słyszałem, że mogą zdeformować zapiętek, ale myślę, że można podłożyć tam coś miękkiego. Pomijam tutaj brak właściwości higroskopijnych plastiku, które są drugoplanowe (tak mi się przynajmniej wydaje).

3. warto kupić pastę i krem Tarrago? Wydaje mi się, że Saphir to trochę za dużo zachodu jak na buty z niskiej półki.

 

1. To rozwiązanie doraźne. Na Allegro znajdą się prawidła za Ok 50 zeta. Korzystanie z tego dobrodziejstwa ma na prawdę duży wpływ na kondycję buta. Kupując lepsze obuwie nie ma co oszczędzać.

2. Nie warto. 

3. To Berwicki to niższa półka? Tarrago jest ok, mam kilka kremów i korzystam. Wszak jednak inwestycja w Saphira się zwróci. Są arcy wydajne i starczą na długi okres czasu. Masz kilku producentów środków pielęgnacyjnych i znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie. Sam zaczynałem od Tarrago, teraz korzystam z famaco i dwóch linii Saphira.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedzi, jeszcze pytanie o te prawidła z Allegro. Kupowałeś takie osobiście? Nie jestem przekonany, czy to na pewno jest cedr (np. ta aukcja LINK); w normalnych sklepach trudno takie kupić poniżej 100zł (najtaniej w KB - 80zł przy zakupu obuwia, ale już zamówiłem same buty więc musiałbym odsyłać do zwrotu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Diminished napisał:

Dziękuje za odpowiedzi, jeszcze pytanie o te prawidła z Allegro. Kupowałeś takie osobiście? Nie jestem przekonany, czy to na pewno jest cedr (np. ta aukcja LINK); w normalnych sklepach trudno takie kupić poniżej 100zł (najtaniej w KB - 80zł przy zakupu obuwia, ale już zamówiłem same buty więc musiałbym odsyłać do zwrotu).

Mam od nich 6 par prawideł. Nie narzekam i wg mnie nie różnią się od tych z KB

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Diminished napisał:

Nie jestem przekonany, czy to na pewno jest cedr

I co z tego? Te droższe to też "oszukany" cedr, zapewne żywotnik olbrzymi albo jałowiec wirginijski. Nie musisz kupić prawideł "cedrowych", mimo że marketingowcy wciskają całe doktoraty na temat cudownych właściwości cedru. Chyba że konkretnie zależy Ci na tym zapachu (olejki pewnie syntetyczne albo pozyskiwane z sosny syberyjskiej :D).

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Xune napisał:

marketingowcy wciskają całe doktoraty na temat cudownych właściwości cedru

Właśnie dlatego pytam, i o ile opisy producenta należy traktować z przymrużeniem oka, to także na forum wszyscy polecają prawidla cedrowe, chyba, że jest to po prostu skrót myślowy od 'kup pełne drewniane prawidla'. 

Co do 'niesamowitego zapachu' cedru jako zalety takowych prawideł, to oczywiście mocno naciągana ta zaleta. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Diminished napisał:

Właśnie dlatego pytam, i o ile opisy producenta należy traktować z przymrużeniem oka, to także na forum wszyscy polecają prawidla cedrowe, chyba, że jest to po prostu skrót myślowy od 'kup pełne drewniane prawidla'. 

No idea. Takie są najłatwiej dostępne, część osób może się nie interesuje co się kryje za tym "cedrowym", część może wie, ale po prostu pasuje im kształt. Uważam że najważniejsze jest to jak leżą i wypełniają but, a to z jakiego drewna to sprawa trzeciorzędna. Lakierowane też są fajne :) Na pewno mit "cedru" traktuj z bardzo dużą dozą dystansu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomoże ktos jak takie buty doprowadzić do porządku? Sa po jednym sezonie, traktowałem je cleanerem Tarrago oraz szczotka do zamszu/nubuku, taka jakby gąbka z plastiku. Maja brzydkie załamania i wygladaja jak wygladaja. Boje sie sam cos dalej robic, zeby ich nie popsuć, bo juz troche koloru im ściągnąłem :/

troche środków mam, byc moze cos musze dokupić, ale nie wiem co i jak :|

zabezpieczalem rowniez nano od Tarrago, ale albo mam jakis podrobiony albo to nie działa, bo na kilku roznych parach butów oraz ubrań efekt praktycznie zerowy :/

IMG_0907.JPG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Diminished napisał:

Dziękuje za odpowiedzi, jeszcze pytanie o te prawidła z Allegro. Kupowałeś takie osobiście? Nie jestem przekonany, czy to na pewno jest cedr (np. ta aukcja LINK); w normalnych sklepach trudno takie kupić poniżej 100zł (najtaniej w KB - 80zł przy zakupu obuwia, ale już zamówiłem same buty więc musiałbym odsyłać do zwrotu).

Wejdź na sklep szewski, kupiłem u nich już kilka par prawideł cedrowych i są OK.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W:itam :) Jutro stanę się posiadaczem takowych kowbojek nubukowych https://dzikizachod.net/kowbojki-harness-lo-black.html

Wszystkie buty, które posiadam są z licówki bądź zamszu i w związku z tym nagromadziłem trochę środków do pielęgnacji.

Nie imają się mnie dylematy, że nubuk się zlicuje itp., więc pytanie, czy środki które już mam (tłuszcze, pasty) mogę z powodzeniem

zastosować do tych kowbojek? Plan jest taki, żeby potraktować je tłuszczem palc, a potem pastą woskowo-żywiczną. Będzie dobrze?

Dzięki za wszelkie sugestie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, Stefaneq napisał:

W:itam :) Jutro stanę się posiadaczem takowych kowbojek nubukowych https://dzikizachod.net/kowbojki-harness-lo-black.html

Wszystkie buty, które posiadam są z licówki bądź zamszu i w związku z tym nagromadziłem trochę środków do pielęgnacji.

Nie imają się mnie dylematy, że nubuk się zlicuje itp., więc pytanie, czy środki które już mam (tłuszcze, pasty) mogę z powodzeniem

zastosować do tych kowbojek? Plan jest taki, żeby potraktować je tłuszczem palc, a potem pastą woskowo-żywiczną. Będzie dobrze?

Dzięki za wszelkie sugestie.

Kowbojki to tylko tłuszczem z bizona można potraktować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaki krem i pastę powinienem wybrać do tych butów? W rzeczywistości są trochę ciemniejsze. 

Chciałbym markę Tarrago, bo jest najtańsza. O ile w palecie kremów znajduje się kolor mahoniowy, gorzej z pastą, bo jasny brąz i burgund są za jasne, a ciemny brąz - za ciemny. Jeżeli chciałbym zrobić połysk na nosku, to różnica w kolorze będzie bardzo duża przy ciemnym brązie?

Krem

Pasta

IMG_20171010_194954.jpg

IMG_20171010_194842.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolorystycznie z Tarrago może być jeszcze 122. Co do pasty - ma mało pigmentu więc ciemny brąz Ok.

Rozważ jeszcze dołożenie nawet do niebieskiej linii Saphira... nie pożałujesz.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim składem - ilością naturalnych składników, co rzutuje na wydajność. To jak z kosmetykami do pielęgnacji ciała - tanie są "tablicą Mendelejewa", mają w sobie pełno chemii, a lepsze bazują na naturalnych składnikach. Korzystałem i korzystam z kilku linii produktów i empirycznie wygląda to tak - korzystając np. z kremów Tarrago, szybciej, częściej widać po bucie, że potrzebuje skóra odżywienia, nawilżenia aniżeli przy korzystaniu z kremów Famaco. Arcy wydajne są te z najwyższej linii Saphira. Korzysta się z nich rzadziej, w mniejszej ilości co przekłada się na częstotliwość uzupełniania obuwniczej kosmetyczki. 

Musisz też pamiętać, że nie od razu wszystko musisz kupić. Stopniowo i powoli. Po pierwszych tygodniach nie będziesz potrzebował zestawu do gruntownego czyszczenia obuwia. Lepiej więc dołożyć kilka złotych i sukcesywnie budować odpowiedni zestaw pielęgnacyjny.

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Mateo86 napisał:

Przede wszystkim składem - ilością naturalnych składników, co rzutuje na wydajność. To jak z kosmetykami do pielęgnacji ciała - tanie są "tablicą Mendelejewa", mają w sobie pełno chemii, a lepsze bazują na naturalnych składnikach. Korzystałem i korzystam z kilku linii produktów i empirycznie wygląda to tak - korzystając np. z kremów Tarrago, szybciej, częściej widać po bucie, że potrzebuje skóra odżywienia, nawilżenia aniżeli przy korzystaniu z kremów Famaco. Arcy wydajne są te z najwyższej linii Saphira. Korzysta się z nich rzadziej, w mniejszej ilości co przekłada się na częstotliwość uzupełniania obuwniczej kosmetyczki. 

Musisz też pamiętać, że nie od razu wszystko musisz kupić. Stopniowo i powoli. Po pierwszych tygodniach nie będziesz potrzebował zestawu do gruntownego czyszczenia obuwia. Lepiej więc dołożyć kilka złotych i sukcesywnie budować odpowiedni zestaw pielęgnacyjny.

Dobry wieczór kolega ma rację ze tak powiem z biegiem czasu będziesz miał coraz  więcej środków do pielęgnacji obuwia warto kupić Saphira napewno nie będziesz żałował sam mam już dość dużą kolekcję  past i kremów Saphira i jestem bardzo zadowolony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Diminished, też początkowo wahałem się, czy warto dołożyć do Saphir BDC, a teraz używam tych środków nawet do tańszego obuwia i nie wyobrażam sobie powrotu do "tanich" kosmetyków. Dla mnie obecnie problemem jest zbyt mała ilość obuwia w stosunku do posiadanych kosmetyków, przydałyby mi się co najmniej dwie pary więcej w każdym kolorze (burgund, ciemny brąz, jasny brąz), żeby zanotować zauważalne zużycie tych środków. Obecnie planuję zakup czarnego wosku z linii Medaille d'Or, ponieważ obecny jest na wyczerpaniu (po 4 latach, w tym proszę uwzględnić, że początkowo źle się obchodziłem z pielęgnacją butów i używałem go stanowczo zbyt dużo).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.04.2017 o 23:50, Kyle napisał:

W ostatnim czasie na dwóch parach butów coś mi wyłaziło jakby osad, po deszczu. Obie pary mam od kilku lat i wcześniej niejeden raz deszczu zaznały. Jakiś forumowy chemik proszony o badanie deszczówki :-).

Cześć, moj przypadek: czarne oxfordy plaintoe marki Venezia, zadbane, pielęgnowane na bieżąco czarnym kremem TRG. Ktoregos razu, wyszedłem, spadl deszcz. Po powrocie do domu: białe kropeczki na powiechni cholewki. Łatwo daly się zetrzeć. Nie ma po nich śladu. Rzeczywiście coś w tym deszczu musi być ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 28.01.2017 o 12:00, Karol G. napisał:

Kiedyś miałem podobny problem, ale były to buty marki Pilpol, więc winowajca był oczywisty...

Wydaje mi się, że osoby mówiące o ścieraniu koloru podczas pielęgnacji butów, przy założeniu, że jest są to buty dobrej jakości najczęściej zbyt mocno przyciskają szmatkę/szczotkę do buta podczas polerowania. Poza tym warto zwrócić uwagę na poślizg. Jeśli ma się wrażenie "szorowania" po bucie, na pewno nie jest dobrze. Podczas polerki powinno iść gładko i lekko (co nie znaczy, że po 2 minutach będzie gotowe). :P

Cześć, moje doświadczenie z polbutami marki VENEZIA i butami marki KAZAR: Aplikacja kremu marki TRG daje połysk i generalnie odświeża wyglad cholewki. Próbę aplikacji pasty w kamieniu (czyli wosku z puszki) przerwalem, gdy czubek buta zaczal sie odbarwiac. Moje wnioski: pasta woskowa zawiera terpentyne. Jesli skóra jest barwiona prawidłowo i dogłębnie, pigmentem dobrej jakości, skóra wytrzyma kontakt z pastą. W przypadku VENEZIA/KAZAR, obawiam się, ze skora jest malowana natryskowo pigmentem slabej jakości. W efekcie taki pigment nie wytrzymuje kontaktu z terpentyna i zaczyna sie rozpuszczac. Nie trzeba nawet mocno trzec......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.