Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Korneliuss    0

Mój dzisiejszy zestaw na obiad w rodzinnym gronie (choć w innych sytuacjach też powinien się sprawdzić :) ). Czarna, sportowa marynarka, proste dżinsy i biała koszula - czyli najprostszy możliwy zestaw. Do tego lekki, szary kardigan i łączący wszystko krawat w duecie z poszetką.

Pogoda była tak wspaniała że zrezygnowałem z płaszcza, stąd czarny kapelusz. ;)

W komplecie były jeszcze czarne wiedenki, niestety niewidoczne na zdjęciu.

Przepraszam za jakość, oświetlenie się nie spisało. :|

Dołączona grafika

I zbliżenie dodatków:

Dołączona grafika

Ewentualne uwagi mile widziane. Pozdrawiam ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
poznański    0

osobiście zrezygnował bym z cardigana ale to tylko moje osobiste zdanie. Bardzo fajna marynarka zwłaszcza jej długość. Można prosić o ciut więcej informacji na jej temat, bo również szukam czegoś w podobnym stylu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Korneliuss    0

Szczerze mówiąc nie jest to marynarka którą można by się chwalić. Jak tylko uda mi się znaleźć gdzieś porządną, szarą, której szukam od jakiegoś czasu i marnie mi idzie, to ta odejdzie do rezerwy. Z tego też powodu nie skrócę w niej rękawów, choć jak słusznie zauważył Macaroni, są za długie. Po prostu cena usługi byłaby pewnie wyższa od wartości samej marynarki. ;) Póki co jest noszona, bo po pierwsze nie mam innej w tym stylu, a po drugie mam ją już tyle czasu że chodzi mi się w niej jak w sportowej bluzie.

Dla formalności powiem że kupiłem ją w New Yorker kilka lat temu. Podkreślam że było to stosunkowo dawno, kiedy biegałem jeszcze w glanach i nie wiedziałem jak się wiąże krawat, dlatego proszę o zrozumienie. ;)

Co do kardigana, oczywiście nosiłem ten zestaw również bez niego. Wtedy jednak wygląda to bardziej oficjalnie (mimo że wciąż casual) a tego chciałem tamtego dnia uniknąć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pnq    1

Witam serdecznie pierwszym postem na nowym forum. Też nie będę szarą myszką i wyjdę z ukrycia :)

Dzisiaj zestaw na uczelnię:

Marynarka - Reserved

Sweter - McNeal

Spodnie - H&M

Koszula - Reserved

Buty - Zara

Na zdjęciu marynarka wyszła prawie czarna, ale w rzeczywistości jest granatowa.

Mam nadzieję, że zestaw się spodoba :)

Dołączona grafika

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Witam kolejnego śmiałka. Fajne spodnie!!!

Marynarka modnie krótka, ale czy nie za krótka?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pnq    1

Marynarka jest bardziej sportowo/klubowa niż na bardziej oficjalne okazje. Od tego mam inne marynarki :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjalmar   
Gość Hjalmar

Nieźle, pnq! Widzę że uczelnie w Warszawie trzymają poziom (a przynajmniej niektórzy jej studenci), nie to co w mojej plebejskiej, prowincjonalnej UWr.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Korneliuss    0

Dzisiejszy, szkolny zestaw. W związku z dniem św. Patryka wybrałem wiosenny, biało-zielony krawat. ;)

Dołączona grafika

Uwagi standardowo mile widziane. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Brązowy to zdcydowanie Twój kolor. Zielony nie. Ja bym go unikał na Twoim mijescu.

A co do sygnetu- Jesteś pewny, że to dobry pomysł?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość Hjalmar   
Gość Hjalmar

Do szkoły? Toż to całkowicie niepoprawny bunt przeciw obowiązującemu prostactwu... gratuluję odwagi! (I oczywiście popieram.)

Jaki kolor ma ta marynarka? Na zdjęciach często nie da się określić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Korneliuss    0

Brązowy to zdcydowanie Twój kolor. Zielony nie. Ja bym go unikał na Twoim mijescu.

To cenna uwaga. Mógłbyś napisać coś więcej o kolorach? Od dawna staram się określić swoje ale zupełnie nie wiem jak się za to zabrać. Kierowałem się głównie tym tekstem jednak wiele mi nie pomógł.

A co do sygnetu- Jesteś pewny, że to dobry pomysł?

Wiem, że sprawa jest nieco kontrowersyjna. Savoir vivre zasadniczo nie zaleca noszenia sygnetu za wyjątkiem herbowego, choć i tu są wyjątki. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem biżuterii u mężczyzn w postaci wisiorów, naszyjników czy bransoletek (również od zegarka), jednak ten sygnet strasznie mi się spodobał i stwierdziłem że będę go nosił jako element indywidualnego wizerunku. Zresztą skoro dopuszczalne są religijne medaliki to i sygnet z symbolem narodowym nie powinien budzić zgorszenia.

Dołączona grafika

Do szkoły? Toż to całkowicie niepoprawny bunt przeciw obowiązującemu prostactwu... gratuluję odwagi! (I oczywiście popieram.)

Dziękuje za poparcie. :) A tak na poważnie, jest to temat na dłuższą dyskusje. Pokrótce można powiedzieć że przykład idzie z góry, więc trudno się dziwić takiej sytuacji w szkołach.

W kwestii marynarki, to niestety nie brązowy tweed - ziarno na zdjęciu jest nieco mylące. Jest to ta sama marynarka o której pisałem ostatnio, niestety nie udało mi się jeszcze nabyć nowej. Ostatnio co prawda byłem dość blisko, trafiłem świetną marynarkę w Mexx - szary "jakbytweed", jednak oczywiście nie mój rozmiar. Wobec tego będę musiał chyba odłożyć ten zakup na później, bo powoli trzeba myśleć o czymś lnianym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Co do kolorów- według mnie wszystkie reguły są mało przydatne. Tabele kolorów itd niczego mnie nie nauczyły. Trzeba przyłożyć materiał do twarzy i samemu zdecydować, czy wygąda dobrze, czy nie.

Co do biżuterii- religijne medaliki nosi się dla siebie, pod podkoszulkiem. Gdyby je ktoś wystawiał na widok też byłbym przeciwnikiem. Afiszowanie się z syboliką narodową czy religijną wydaje mi się... dyskusyjne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Korneliuss    0

Dyskusyjne to dobre słowo. Ja nie uważam żeby zaakcentowanie pewnej wartości, w sposób dyskretny a więc daleki od wulgarności, było czymś nagannym. To mniej więcej tak, jakby oskarżać właściciela obrączki o afiszowanie się stanem cywilnym. Choć to oczywiście moja, subiektywna przecież opinia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
łukasz    0

Sygnet, prócz całej symboliki, o której możemy kiedyś podyskutować, powinien przede wszystkim dobrze wyglądać na dłoni. Moja intuicja, mimo że jestem przeciwnikiem tego typu dodatków, jest taka, że jeśli sygnet, to tylko na dojrzałej dłoni. Na innej wygląda, moim zdaniem, jak karykaturalna i nachalna dekoracja. I w tym sensie, niezależnie od uczuć, które wiążesz z godłem, ten sygnet na Twojej dłoni wygląda jakby był nie od tego (nie od Twojego) kompletu.

A moim zdaniem zielony, przynajmniej w odcieniu, który jest na krawacie, to dobry kolor dla Ciebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Zieleń takiej jasnej cery ze skłonnością do czerwienienia? nie. Moim zdaniem zdecydowanie nie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Brzydalllo    24

Zgadzam się z Macaronim, krawat odciąga uwagę od twarzy, jest to jedyny mankament stroju. Dobrze dobrana poszetka. Co do sygnetu, nie był to ani dobry ani zły wybór. Każdy ma jakieś własne poczucie estetyki i preferencje, męska biżuteria to drażliwy temat. Dobrze że nie jest złoty wtedy rzeczywiście "niesmacznie" by to wyglądało.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Korneliuss    0

Dziękuję za wszystkie komentarze. Jeśli idzie o sygnet, Brzydalllo świetnie podsumował tę kwestię więc pozostaje mi jedynie przytaknąć. :) Co do zieleni, jest 2:1 więc wygląda na to, że faktycznie muszę z nią uważać. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Mój dzisiejszy zestaw:

Marynarka- Sebastian Żukowski bespoke

Spodnie- Kazimierzy Mystkowski bespoke

Koszula- Da Vinci MTM

Buty- Jan Wielądek bespoke

krawatz grenadyny w kolorze burgunda- Sam Hober bespoke

Dołączona grafika

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Korneliuss    0

Słusznie wstrzymałem się z komentarzem na blogu. Faktycznie, na nowych zdjęciach marynarka prezentuje się o wiele lepiej. Co prawda dalej uważam że jest nieco przekombinowana, ze względu na kilka "elementów niestandardowych", ale charakteru nie sposób jej odmówić. No i leży świetnie, co teraz wyraźnie widać. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
torunianin    69

Macaroni, zainteresowały mnie te spodnie od p. Mystkowskiego. Możesz powiedzieć coś więcej na temat jego roboty?

Czy on szyje tylko spodnie? Pojawi się na blogu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Wpis o Panu Kazimierzu w przygotowaniu. Proszę o cierpliwość jeszcze parę dni. Bardzo interesujący krawiec.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
macaroni    97

Casula Friday:

marynarka- Zaremba Kamiński, bespoke

spodnie- McNeal

koszula- DaVinci MTM

Krawat E. Berg knit.

poszetka RC

buty- C&J Connaught

Dołączona grafika

Dołączona grafika

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×