Jump to content

Ernestson bespoke


Recommended Posts

  • Replies 218
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Po powrocie do domu zrobiłem kilka fotek w świetle dziennym:

No to podnosimy poprzeczkę. Proszę państwa, przedstawiam coś co zawsze niesłychanie podobało mi się na zdjęciach z pracowni Steed Bespoke Tailors - plecy z jednego kawałka materiału! Śmiem twierdzić,

Jedna przymiarka wystarczyła. Zdjęć dobrej jakości w świetle dziennym jednak nie będzie, pogoda nie sprzyja.

Posted Images

  • 3 months later...
9 godzin temu, Zajac Poziomka napisał:

 

 

Bardzo ładny, klasyczny zestaw. Będzie dobrze się prezentował i za 100 lat. Super, że nie uległeś modzie na boho-sroho.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, Zajac Poziomka napisał:
Na marginesie, ku zgrozie forumowych purystów dodam, że moje buty to nie były klasyczne captoe oxfords, tylko quarter brogues/punched oxfords.

Nie gadaj tyle, pokaż lepiej😉

Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Zajac Poziomka napisał:

Dziękuję za komplement, jednakże wątpię w to co napisałeś. 100-150 lat temu taki ubiór na ślub raczej nie byłby uznany za odpowiedni i klasyczny zatem i za 100-150 lat pewnie nie będzie. Nie rozumiem też skąd u Ciebie taka pogarda do osób które wybierają ubiór bardziej casualowy. Ja bym takiego nie założył, ale bywałem już na ślubach, gdzie państwo młodzi byli ubrani mniej elegancko, a na zaproszeniu było wprost napisane że dress code to „no tie”. Wszyscy bawili się świetnie, wesela były bardzo udane. Daj żyć i ubierać się innym tak jak lubią.

Na marginesie, ku zgrozie forumowych purystów dodam, że moje buty to nie były klasyczne captoe oxfords, tylko quarter brogues/punched oxfords.

Eee... że co??

Nie pogardzam NIKIM dlatego, że ubiera się tak czy inaczej.

To jakiś absurd i proszę nie wkładaj mi takich poglądów do ust.

Poza tym, "daj żyć i się ubierać jak lubią" - a w jak sposob ja "nie daje żyć", bo jestem bardzo ciekawy? To jest chyba forum o szmatkach i mam prawo wyrażać własną opinię?

Natomiast, tak, pogardzam STYLEM boho, który uważam za paskudną, chwilową modę, nie mającą nic wspólnego z klasyczną męską elegancją, i która za 10 lat będzie tylko obciachowym wspomnieniem.

"100 lat" jest to przenośnią w znaczeniu "bardzo długi okres czasu".

  • Like 1
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

To musisz chyba popracować nad komunikacją, bo „boho sroho”, „paskudna moda”, „obciachowe wspomnienie” i jeszcze kilka sformułowań z Twoich innych postów na temat ubioru ślubnego to sformułowania niezbyt eleganckie i aż bije od nich pogarda. Nie chce mi się szukać tych postów ale to te, w których wklejałeś również zdjęcie jakiejś uśmiechniętej pary młodej sprzed kilkudziesięciu lat, z tego co rozumiałem w domyśle jako przykład fatalnego ubioru którego trzeba się wstydzić). BTW temat jest o bespoke, proponuję jednak wypowiadać się na temat garnituru a nie mody ślubnej. 

Bartku, Maćku, Pawle i kolego @kormox dziękuję!

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

To może ja. „Okres czasu” to teoretycznie pleonazm, czyli masło maślane. W praktyce użycie sformułowania „bardzo długi okres” zapewne również zostałoby wyśmiane, liczba przytyków i złośliwości na forum jest bowiem taka, że ewidentnie niektórzy na to właśnie cierpią (wliczając mnie samego;-)).
Ad rem: Dawid jak zawsze w formie, podwójne gratulacje.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.