Jump to content
Guest Nereusz

Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi

Recommended Posts

Gdzieś się przewinęło, że Shoemarkers są warte 70GBP, więc 65 za L1 to chyba za dużo. Tak mi się wydaje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najczęściej mówi się o zrobionej z aksamitu wyłącznie marynarce smokingowej.

Pozdrawiam, Dr

Ale wtedy uzyska się raczej coś w rodzaju marynarki przeznaczonej do palarni.

@Clovis. Zgadzam się. To "smoking jacket", po polsku bonżurka. Do tego czarna muszka, spodnie smokingowe, pantofle salonowe i (ewentualnie) smoking cap.

Jest to strój rangi black tie na mniej formalne okazje. Zdjęcie takiego zestawu od Valentino, a także pantofli salonowych i smoking cap w książce "Gentleman. Mam zasady" na str. 54.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to strój rangi black tie na mniej formalne okazje.

Dodałbym jeszcze: wyłącznie na okazje odbywające się w domu noszącego lub innym miejscu, gdzie obecnie mieszka. Poza nim tracą raczej tradycyjny sens.

Pozdrawiam, Dr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do opery w tym nie pójdę w każdym razie. Ale granatowy lub ciemnozielony do luksusowego spędzania czasu w domu, wśród zaufanych przyjaciół, w otoczeniu pudełek z tytoniem i szklanek z alkoholem, to sam cymes.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drodzy Panowie,

Czy jest możliwość zmniejszenia kurtki skórzanej o jeden rozmiar tj. z 52 na 50? Możecie polecić jakieś sprawdzone zakłady w Warszawie,które ewentualnie podjęły by się tego zadania?

Dziękuję

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym kupić taki oto wieszak

http://vlep.pl/49pr7g.jpg

Poszukałem na allegro, ale bez zadowalających rezultatów. Znalazłem parę podobnych, ale zależy mi na tym, żeby miał taki koszyk na drobiazgi, tj. zegarek itp. Jeśli wiecie, gdzie tego szukać to dajcie znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znacie może jakiś sklep w Poznaniu (ewentualnie internetowy), który miałby w ofercie kaszkiet tego typu? (chodzi mi o osłonę na uszy i kark)

post-1174-13658923674968_thumb.jpg

post-1174-13658923675233_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znacie może jakiś sklep w Poznaniu (ewentualnie internetowy), który miałby w ofercie kaszkiet tego typu? (chodzi mi o osłonę na uszy i kark)

Ja bym sobie chyba darował podróż tą drogą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak znasz bardziej eleganckie, zimowe nakrycie głowy (pasujące do płaszcza) to będę wdzięczny za sugestię. (warunek - ma chronić uszy i w miarę możliwości kark) Na co dzień chodzę właśnie w kaszkietach, niestety u mnie w mieście nie ma w sprzedaży modeli chroniących uszy. Model ze zdjęcia wrzuciłem tylko tytułem przykładu - te czarne obramowania nijak mi nie pasują do całości, a i bez tego daszku z przodu też mógłbym się spokojnie obyć. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak znasz bardziej eleganckie, zimowe nakrycie głowy (pasujące do płaszcza) to będę wdzięczny za sugestię. (warunek - ma chronić uszy i w miarę możliwości kark) Na co dzień chodzę właśnie w kaszkietach, niestety u mnie w mieście nie ma w sprzedaży modeli chroniących uszy. Model ze zdjęcia wrzuciłem tylko tytułem przykładu - te czarne obramowania nijak mi nie pasują do całości, a i bez tego daszku z przodu też mógłbym się spokojnie obyć. ;-)

Poczekajmy na zdjęcie 4inhanda, które już wrzucał na forum :) Mam takie same nakrycie głowy, ale nie mam zdjęcia.

Na forum jest też wątek poświęcony zimowym nakryciom głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytałem i do mnie najbardziej przemówił pomysł Immune:

Polecam taką formę nakrycia głowy na długie jesienne i zimowe dni. Kaszkiet jest wykonany w 80% z wełny, a w 20% z żakardowego płótna i podszewki wykonanej z materiału zabezpieczającego głowę przed wilgocią i regulującego proces oddychania nakrycia (pochłania i wydala wodę, umożliwia skórze oddychanie i posiada właściwości antypotliwe, tzw. powłoka aquaplex). Niewątpliwie dodatkowym plusem są ruchome (chowane) nauszniki, dodatkowo ocieplone podwójną warstwą szetlandzkiej wełny ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb tych najwrażliwszych. Jeżeli komuś nie odpowiada taki design, zawsze można je razem z przydatnym kołnierzem chroniącym równie wrażliwą nasadę głowy i szyję przed wiatrem, schować do wewnętrznej poły kaszkietu. Nie trzeba niczego upychać i ugniatać, materiał gładko załamuje się na szwach i przybiera formę wewnętrznej podszewki nakrycia głowy.

Kaszkiet poprzez dodanie usztywnionego fragmentu blaszki aluminiowej (nie jest to plastik lub popularny karton) pod daszkiem uzyskuje bardziej usportowiony wygląd i w mojej ocenie będzie w szczególności dobrze wyglądał na osobach młodszych, które obawiają się nakryć głowy tego typu. Również cena jest jak za tego typu wysokojakościowy materiał i wykonanie niewygórowana, dostępny już od 130 zł. Model dostępny w kilku wersjach kolorystycznych oraz w tzw. jodełkę i szarpany prążek.

Sam posiadam dwa egzemplarze tego modelu w różnych kolorach i bardzo je sobie chwalę. Ten ze zdjęcia po dwóch sezonach użytkowania w warunkach skrajnie nieprzyjaznych dżentelmenowi (śnieg, plucha, silny deszcz) wygląda w dalszym ciągu jak w dniu zakupu w sklepie. Także polecam serdecznie wszystkim zmarźluchom. :P

Szkoda tylko, że nie napisał gdzie to cudo nabył.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szlafmycy jeszcze nie mam, ale ostatnio przydbałem wypaśną bonużurkę. To prawie bielizna, więc pokażę ją tylko jeśli któreś z forumowych spotkań skończy się u mnie nad ranem :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzień dobry, Panom.

Chciałem się zwrócić do Panów z poradą, ale skoro to mój pierwszy post, to pozwolę sobie na dwa słowa o mnie. Od wielu lat fascynuje mnie elegancja męska, ale to dzięki temu forum zdołałem się dowiedzieć, że świat mody męskiej jest większy i dużo piękniejszy od polskich sklepów. Bardzo dziękuję za ten wspaniały projekt. Także dzięki stronie zdołałem się dowiedzieć o tym, jakie ładne buty można dostać poza Polską przez Internet.

I tu przechodzę do mojego pytania o poradę. Z góry przepraszam, jeśli umieszczam to pytanie w niewłaściwym miejscu, ale uznałem, że krótkie pytania wydają się być wątkiem "na bieżąco", a osobnego o problemach ewentualnej reklamacji butów nie znalazłem.

Zamówiłem buty firmy Bexley. Mam wrażenie, że mają jakiś defekt. Prawy but ma wyraźniejsze wgniecenie skóry tak jakby go już ktoś trochę używał. Wizualnie nawet niespecjalnie by mi to przeszkadzało, gdyby nie to, że czuję, iż przez to but mnie delikatnie uciska na górę stopy. Ten but jest jakieś niecałe 3mm krótszy od drugiego. Nie wiem, czy to bezpieczny margines błędu (w sumie ciężko na to zwrócić uwagę), czy oznaka jakiegoś defektu produkcyjnego. Gdyby nie wspomniany ucisk, to bym na to w ogóle nie zwrócił uwagi.

Poniżej zamieszczam zdjęcia, jak to wygląda.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Trochę mam wrażenie, jakby przy produkcji buta kawałek skóry się jakoś zrolował, ale może nie wiem, o czym mówię...

Opisałem całą sprawę Bexleyowi i powiedzieli, że na podstawie zdjęć, które przeslałem, decyzja o reklamacji jest negatywna (bez uzasadnienia w sumie). Teraz zastanawiam się i proszę o radę - jak bardzo poważny wydaje się to defekt? Czy prawidła będą w stanie załatwić ten problem, albo prawidła z kremem? Czy też może odsyłać im te buty, nawet za cenę pokrycia przeze mnie kosztów przesyłki?

Będę bardzo zobowiązany za poradę. Dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy tak wyglądają buty po wyjęciu z pudełka, czy już trochę w nich chodziłeś?

Buty świeże z pudełka. W sumie może je miałem z parę minut na nogach, chodząc tylko po domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy to, że prawy but jest 3mm krótszy, mierzyłeś po podeszwie? Zresztą równie dobrze buty mogą być równe, a Twoja prawa noga nieco większa od lewej. W każdym razie but uciska, bo jest za mały. Można albo odesłać, albo dać szewcowi do rozciągnięcia.

Czy ktoś w butach chodził - prędzej to stwierdzisz po podeszwie, niż po skórze, która może mieć taki urok "od nowości".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi osobiście wydaje się to całkiem normalne, możliwe, że but w pudełku przeleżał w lekko zgiętej pozycji. W każdym razie po pierwszym wyjściu spota część przodu będzie tak wyglądać, więc czym się można martwić?

Ale może ktoś dostrzega tutaj okiem specjalisty jednak jakiś realny defekt?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Na razie wrzucę na prawidła na noc i zobaczę następnego dnia. Może będą wygodniejsze. W zasadzie to jestem trochę zawiedziony, że Bexley w ogóle nie zabezpiecza butów (ktoś już o tym mówił na forum).

3mm (albo może nawet 2,5mm) sprawdziłem na różne sposoby (m.in. but na linijce, buty na papier w kratkę). Nogi raczej mam bardziej symetryczne niż asymetryczne, ale dotychczas częściej chodziłem w polskich butach, a tych nie ma co porównywać.

Podeszwa jest oczywiście czyściutka. Chyba będę z tym żył. Odsyłać na mój koszt mi szkoda, buty są przyjemne, a koszt przesłania to prawie jedna trzecia ceny butów (te to końcówka serii), a do tego już raz były wymieniane (bo kupiłem rozmiar za duży, jak się okazało).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten "defekt", to wynik tego, że ktoś but założył i przeszedł parę kroków. Na drugim będzie to samo. Norma :). Jeżeli po kilku założeniach uwieranie nie przejdzie, daj do rozbicia, ale powinno samo przejsc. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.