p_b

Camiceria Olga Milano

361 postów w tym temacie

Dnia 11.04.2017 o 14:04, Awopiotr napisał:

Ja też zakończyłem dopiero teraz akcję "Olga". Odebrałem zwężone koszule - zdjęcie poniżej. Co prawda zapięcie kołnierzyka zostało zmienione z podwójnych guzików na pojedynczy, ale z tej, nieplanowanej zmiany jestem zadowolony. Podwójne zapięcie jest jednak dość niewygodne. Lekkiemu skróceniu uległy rękawy. Mam nadzieję, że po praniu nie skrócą się jeszcze o np. 2 cm. W sumie jestem zadowolony z obsługi i uszytych koszul mimo, że akcja zajęła w sumie prawie pół roku i przy normalnym zamówieniu byłoby to nie do przyjęcia. Na dziś mam już więc zapisany u Olgi wzorzec wymiarów i następne zamówienie pójdzie szybciej - no chyba że przez Wielkanoc zmienię wymiary i znów będą poprawki.

 

20170411_132108.jpg

20170411_132156.jpg

Wow. Przeglądając zdjecia z zamówień z CO jest to wg mnie jedna z lepiej leżących koszul. Co prawda jest jeszcze kilka rzeczy nad którymi można popracować. Twoje prawe ramie jest nieco niżej niż lewe - opuszczając je o (strzelam!) dodatkowy centymetr oraz skracając plecy od prawej strony o ten sam wymiar  bedziesz w stanie pozbyć sie marszczenia na froncie na wysokości pachy oraz efektu skośny fałd na plechach - lewa strona leży bardzo dobrze. Rozważyłbym tez minimalne skrócenie ramion oraz zawężenie lewego frontu koszuli na wysokości 1-2 guzik w plisie. BTW co to za materiał?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za cenne uwagi. To prawda że  przy prawym ramieniu tworzy się taka fałda. Wybieram się do Mediolanu w maju i planuję poddać się pomiarom osobiście. I może wtedy dojdzie korekty koszuli.

Materiał to denim TU-0003.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie na krótką relację z użytkowania mojej ostatniej koszuli z oxfordu za 55EUR - ma ona za sobą 5-6 prań i po tym czasie:

1. Wciąż trudno się prasuje; żeby wyglądała dobrze to muszę jej poświęcać ciut więcej czasu i pary niż zwykle to robię podczas prasowania koszul

2. Dość szybko podczas noszenia się mnie, szczególnie w okolicy talii, gdzie podczas siedzenia zbiera się i fałduje materiał

Po tych kilku praniach materiał jest już przyjemniejszy w dotyku (na początku był dosyć sztywny), ale przyznam, że jestem trochę rozczarowany tym materiałem. Nie wykluczam jednak, że to się jeszcze zmieni. 

@Kyle, a jakie są Twoje wrażenia? Pamiętam, że również masz koszulę z tego materiału i dłużej ją użytkujesz.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Wodzu napisał:

 

@Kyle, a jakie są Twoje wrażenia? Pamiętam, że również masz koszulę z tego materiału i dłużej ją użytkujesz.

Wg mnie pod kątem prasowania, gniecenia podczas noszenia czy odczuć w dotyku jest przeciętnie/przyzwoicie, niektóre moje teoretycznie bardziej renomowane koszule (o wyższej cenie regularnej) bywają gorsze pod tymi względami (choć lepsze bywają te od CT, które przecież są tańsze). Trzeba pamiętać, że to bardziej casualowy oxford niż np. od Milera (co mi odpowiada, szukałem matowego właśnie), gdyby wrócił do oferty (mam jasnoniebieski, który teraz jest niedostępny), to być może wziąłbym jeszcze jedną.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja zostaję przy Oldze, ale na kolejne zamówienia ograniczę się do materiałów max. 75 EUR (casualowe bawełny będę nawet wybierał za 55 EUR). Wziąłem jedną z ich najdroższych tkanin i chyba nie potrafię jej docenić (tzn. jest super, ale żeby zaraz o połowę drożej od tej za 75...?).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Porównując prasowanie oxfordu od CO do denim chambray od Luxire to są to dwa światy, choć na logikę ten pierwszy powinno się prasować łatwiej i przyjemniej z racji luźniejszego splotu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oxford się ciężej prasuje.

Moje trzy zamówione tkaniny prasują się prawie same. Co do przedziału tkanin - ja nie jestem w stanie powiedzieć już która z nich była niby za 75, a która za 55. Ja brałem głównie lekkie na lato - podejrzewam, że raczej oni w tego typu tkaninach się specjalizują, zaś tkaniny na zimniejsze dni mogą mieć dużo gorszej jakości, niż tej, do której my jesteśmy przyzwyczajeni - analogicznie jak w Polsce 90% tkanin w MTM jest na nasz klimat, a letnie przeważnie nie spełniają do końca oczekiwań lub są w najdroższym próbniku w sztuk 3-4

Dostałem koszule, zostały zwężone w ramionach, klatce oraz talii. Szczerze to można by niby jeszcze te 2-3cm zwęzić, ale dla mnie to już minimalna różnica. Jak dla mnie CO to dobra alternatywa na woły robocze na lato, ale raczej nie opłaca się indywidualnie brać mniej niż 3 sztuk. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gdyby ktoś miał ochotę na droższe materiały, z czystym sumieniem polecam triple ply gauge 120/3. To cięższy materiał 245gr o gładkim splocie, wiec raczej na oficjalne okazje. Na sezon wiosenno-jesienno-zimowy to będzie mój nr.1. Rozmiarowo z Olgą się juz dotarłem, więc nie mam na co narzekać.

BTW... koszule z CT są rewelacyjne, do teraz nie rozumiem jak oni utrzymują tak niską cenę. Od kiedy można zwiększać długość rękawów to mój główny dostawca RTW.

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie z tkanin w moich koszulach od CO jestem najmniej zadowolony. Wszystkie inne elementy spełniają moje oczekiwania (no jeszcze guziki mogłyby być przyszyte chociaż na krzyż, jeśli nie metodą florencką), tylko materiały strasznie się mną, dość trudno prasują i pomimo niskiej gramatury są mało przewiewne. Plusem natomiast jest jedwabisty chwyt i delikatny połysk. Brałem biały i błękitny twill za 75 EUR.

Czy ktoś ma doświadczenia z lnem od nich? Len od SuSu (producent - Soktas) to moja ulubiona koszula, właściwie jej nie prasuję po praniu i chciałbym więcej takiego lnu w mojej szafie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja mam mieszankę lnu z bawełną od Olgi. Wygląda dobrze, ale jeszcze jej nie nosiłem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na tle lnianych koszul które użytkuję (Dolomiten, M&S, Pure) len od Olgi jest dość sztywny, ale prasuje się dość łatwo. Jak na len to jest to cienki materiał i chętnie kupię następną taką koszulę. Zdjęcie po calym dniu jazdy samochodem w upalny dzień - wg mnie taki jest urok lnu i zagięcia mi nie przeszkadzają!

20170419_182629.jpg

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz