Jump to content
Guest sancho

Forumowa poradnia stylistyczna

Recommended Posts

Wszystko zależy od sylwetki. Dla mnie Bytom i Vistula RTW w rozmiarze 176/96 w sylwetce wyszczuplonej (Bytom) lub super SLIM (Vistula / Lantier) jest bardzo dobrze.

Nie zgodzie się także co do ramion. Tutaj podobnie, wszystko zależy od sylwetki. Efektu zbroi brak.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@cineos

u mnie podobnie, wydaje mi się, że rzeczy z Bytomia RTW leżą na mnie całkiem nieźle.

Mam pytanie odnośnie kamizelki, którą zobaczyłem na stronie Vistuli:

https://vistula.pl/kamizelka-rockville-vistula-red-1

Cena całkiem niezła, skład bawełna / wełna, wygląda całkiem nieźle, jedyne co mi się nie podoba to dość wąskie klapy i na modelu wydaje się, że ta kamizelka jest za krótka... Co sądzicie?

d7c59f59d92326c04e3a9d3d45c8bb1f.thumb.jpg.bbf7a7f2f6a81522f02f3dc74b58d9c3.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam na zdjęciach sesji produktowych 90% marynarek i kamizelek jest za krótkie dla modela.

Vistula ma darmowe zwroty.

Co do tkaniny to mam marynarkę z tego materiału, jest to mieszanka wełny i bawełny od portugalskiej tkalni Somelos.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Cineos napisał:

Tam na zdjęciach sesji produktowych 90% marynarek i kamizelek jest za krótkie dla modela.

Vistula ma darmowe zwroty.

Co do tkaniny to mam marynarkę z tego materiału, jest to mieszanka wełny i bawełny od portugalskiej tkalni Somelos.

I jesteś zadowolony? :) Muszę przyznać, że w tej kamizelce tylko trochę te klapy wydają mi się za wąskie... Zdecydowanie bardziej podobają mi się te ze sklepu 4Gentlemen :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

@kubaba5 wszystko zależy od proporcji. Ja noszę 46/48 i szczerze mówiąc to lubię rozmiar klap (szczególnie w kamizelkach), które większość osób na forum zapewne nazwałoby mikroklapami. Nie należy przesadzać, klapy prawie na całą szerokość ramienia też nie wyglądają dobrze. Oczywiście im ktoś ma więcej w barach, tym na więcej może sobie pozwolić. Te na modelu, który podesłałeś, moim zdaniem mieszczą się w granicach normy. Inna sprawa, że kamizelka jest wyraźnie zbyt krótka. 

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Manolete napisał:

 ...Inna sprawa, że kamizelka jest wyraźnie zbyt krótka. 

Nie przesądzałbym.

Vistula słynie z tego, że prezentuje na modelach o wzroście 188/190 garnitury/marynarki w rozmiarze 48/50.

Zakładam, że w przypadku kamizelek jest tak samo, więc przy wzroście 182 i mbiej długość może być OK. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oczywiście. Prezentacja na modelach - wysokich, szczupłych chlopcach - nie jest żadnym punktem odniesienia. Trzeba przymierzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamówiłem u Zacka garnitur MTM na mój ślub i muszę ich pochwalić za szybkość realizacji i obsługę (ze względu na różne perypetie z mojej strony zobowiązali się, że garnitur uszyją w 6 tygodni, a był gotowy już po 4).

W zasadzie jedyny problem jest ze spodniami, prosiłem o nogawkę o szerokości 20 cm, ta ma pewnie koło 18,5 i spodnie źle się układają. Kazałem poszerzyć od połowy uda w dół, trochę materiału będzie zebrane wokół bioder, spodnie będą skrócone, a od wewnętrznej strony prawej nogawki zniknie naddatek materiału, który się uwypuklał w okolicy kroku. Czy Waszym zdaniem można zrobić coś jeszcze?

Marynarka jest chyba okej, skracam rękawy o 1 cm, fałda poznańska też ma zniknąć.

Wszelkie sugestie mile widziane, szczególnie w stosunku do spodni :) dzięki z góry.

 

 

 

IMG_20190701_210705.jpg

IMG_20190702_122808.jpg

IMG_20190702_122841.jpg

IMG_20190702_123914.jpg

IMG_20190702_125053.jpg

  • Like 1
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całość wygląda bardzo dobrze i masz rację z tymi spodniami - w obecnej chwili to zwężenie wygląda co najmniej dziwnie.
Jedyne do czego ja osobiście bym się przyczepił to dziwne zgięcia i gniotki na marynarce. Szczególnie nie podoba mi się ten nadmiar materiału pod kołnierzem z tyłu - czy jest to normalne w tej marynarce czy akurat podczas robienia zdjęcia coś poszło nie tak? Tył nie jest idealnie gładki a szkoda, bo całość wygląda bardzo dobrze w moim odczuciu.

W ogóle zauważyłem, że Zack ostatnio chyba spoczął na laurach bo ogólnie pojęta jakość u niego nieco podupadła. Spodenki sartorialne i obecność jednej marki alkoholu na co drugim zdjęciu pozostawiam bez komentarza, ale takie rzeczy jak dopasowanie tutaj u pana numer 3 już wołają o pomstę do nieba:

image.png.5b675be3221db630ac90d0471375a083.png

Ludzie to zauważyli i jedyna odpowiedź to "że tak wyszło i tak musi zostać". Przy takim dużym zamówieniu, wiedzy i dostępności rzeczy w swoim sklepie  to dziwne że nie mógł wykonać lepiej swoich garniturów.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@laleczka dzięki za rzeczową odpowiedź, w takim razie to dobrze, że się upierałem żeby poszerzyć spodnie. Zamawiałem już kilka par u krawca i wiem, że w moim przypadku przy dwóch zakładkach jeśli ma być prosty kant i dobra linia bez dysproporcji między górą a dołem to nogawka musi mieć dołem min. 20 cm. Zobaczymy co wyczarują, zapasu nie było wybitnie dużo. 

Fałda, którą widać na marynarce jest już upięta szpilką i będzie usunięta, o ile zniknie to w MTMie bym się tego nie czepiał (długość całkowitą musieli wydłużyć względem swojego RTW o jakieś 7 cm, więc proporcje i tak dość dobrze uchwycili).

Wydaje mi się, że plecy są akceptowalne, garnitur jest na półpodszewce, a tkanina cieńka, więc marszczenia łatwiej się tworzą. Może minimalnie więcej luzu w okolicy górnej części pleców by się przydało żeby trochę wygładzić marszczenia.

Co do Zacka to i tak ciężko o ładniejsze rzeczy RTW na naszym rynku, ale nie mają rozmiarówki na wysokich, nad czym boleję. MTM u nich jest mało rozbudowany i podejrzewam, że rzadziej wykonują takie zamówienia, stąd może małe niedociągnięcia. In plus jest to, że są otwarci na sugestie (przynajmniej ci ekspedienci, z którymi miałem do czynienia). No i na ostatnią chwilę uratowali mnie przed pójściem do ślubu w skiepszczonym gdzie indziej garniturze :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według zasad klasycznego krawiectwa spodnie z dwoma zakładkami powinny mieć obowiązkowo manszety, spodnie z pojedynczą plisą dowolnie.I nie jest to moja opinia tylko zasada powtarzana jak mantra przez każdego poważnego eksperta w tej dziedzinie : Flusser,Levin, Wagenvoord

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza opisanymi przez Ciebie poprawkami wg mnie fajnie wyszło.
Nawet nie skracał bym rękawów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marynarka, poza wspomnianymi szczegółami, ok. Jedyna subiektywna uwaga - linia ramion jest ładna, ale brakuje finezji. To jednak jest moja subiektywna opinia, a poza tym możliwe do uzyskania efekty zależą od linii ramion.

Spodnie faktycznie zbyt wąskie; na zdjęciu drugim szerokie u góry i potem jakoś dziwnie się zwężają, ale może to kwestia rąk w kieszeniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, mayor napisał:

Według zasad klasycznego krawiectwa spodnie z dwoma zakładkami powinny mieć obowiązkowo manszety

Zgadzam się, że na pewno lepiej to wygląda, ale manszety odejmują formalności. Nota bene chyba nie wszyscy tak myślą, na starych zdjęciach i ikonografikach widywałem warianty z i bez manszetów. 

38 minut temu, michau napisał:

Nawet nie skracał bym rękawów.

Dzięki :) mankiety koszuli były tu na maksa wyciągnięte i chowały się przy normalnym poruszaniu, stąd decyzja o skróceniu.

 

28 minut temu, mosze napisał:

To jednak jest moja subiektywna opinia, a poza tym możliwe do uzyskania efekty zależą od linii ramion.

No i to właśnie jeden z mankamentów mojej sylwetki, tutaj i tak wyszło bardzo dobrze :) Ręce z kolei nie były w kieszeniach, przytrzymywałem poły marynarki żeby pokazać więcej spodni, dysproporcję między górą a dołem widać niestety od razu.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, me.spoke napisał:

Zgadzam się, że na pewno lepiej to wygląda, ale manszety odejmują formalności. Nota bene chyba nie wszyscy tak myślą, na starych zdjęciach i ikonografikach widywałem warianty z i bez manszetów. 

Wydaje mi się, że zakładki również odejmują formalności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

34 minuty temu, Wodzu napisał:

Wydaje mi się, że zakładki również odejmują formalności.

Wydaje mi się że kwestia formalności zakładek i mankietów zależy od przeznaczenia danego ubrania. Pewnie zmieniało się to również wraz z ewolucją KME. Zresztą uważam, że o tym jak wygląda to w dzisiejszych czasach trafnie pisze Simon Crompton z Permanent Style:

Generally pleats are more formal than flat fronts, but not much. It’s just because they are something someone is more likely to notice, and associate with smarter tailoring.
Cuffs are in theory more casual, as they break up the trouser leg and stop it having a clean, sharp line. On a suit I’d say they are always more casual. However, on chinos or more casual trousers, you could see why someone would consider them more formal, as they are something taken from tailoring.

Blogger co prawda współczesny, ale ja się z tym podejściem zgadzam :)

 

EDIT: zapomniałem z tego wszystkiego podziękować za feedback, co czynię w tym momencie. Forum jak zwykle niezawodne w doradztwie sartorialnym :)

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, me.spoke napisał:

Zgadzam się, że na pewno lepiej to wygląda, ale manszety odejmują formalności. Nota bene chyba nie wszyscy tak myślą, na starych zdjęciach i ikonografikach widywałem warianty z i bez manszetów. 

 

Manszety nie odejmują formalności. Były i są formalne tylko w pewnym momencie zabroniono szycia spodni z manszetami i w tym wypadku ani blogerzy ani influencerzy modowi nie mieli z tym nic wspólnego tylko wojna.Konkretnie regulacja L-85 wydana przez War Production Board w 1942 roku, która zabraniała szycia garniturów z ekstrawagancjami typu manszety,kamizelki,dwurzędowe marynarki, szerokie klapy i patki na kieszeniach. Każdy cal materiału był na wagę złota dla potrzeb przemysłu obronnego, nie tylko na mundury ,ale też na spadochrony ,materiały opatrunkowe i przybitki do amunicji.Mimo ,że ten zakaz dotyczył tylko nowej odzieży to mężczyźni schowali do szafy,oddali do recyklingu albo przerobili swoje stare przedwojenne garnitury na "Victory Suits" ,gdyż noszenie garniturów z przedwojennym "full wypasem" było postrzegane jako brak patriotyzmu. 

  • Like 4
  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
43 minuty temu, mayor napisał:

Manszety nie odejmują formalności. Były i są formalne tylko w pewnym momencie zabroniono szycia spodni z manszetami i w tym wypadku ani blogerzy ani influencerzy modowi nie mieli z tym nic wspólnego tylko wojna.Konkretnie regulacja L-85 wydana przez War Production Board w 1942 roku, która zabraniała szycia garniturów z ekstrawagancjami typu manszety,kamizelki,dwurzędowe marynarki, szerokie klapy i patki na kieszeniach. Każdy cal materiału był na wagę złota dla potrzeb przemysłu obronnego, nie tylko na mundury ,ale też na spadochrony ,materiały opatrunkowe i przybitki do amunicji.Mimo ,że ten zakaz dotyczył tylko nowej odzieży to mężczyźni schowali do szafy,oddali do recyklingu albo przerobili swoje stare przedwojenne garnitury na "Victory Suits" ,gdyż noszenie garniturów z przedwojennym "full wypasem" było postrzegane jako brak patriotyzmu. 

Wszystko prawda, ale L-85 dotyczył Stanów Zjednoczonych, a prym w krawiectwie mimo wszystko bezsprzecznie wiedzie Europa.  W Wielkiej Brytanii było wprawdzie Utility Clothing, ale nie jestem pewien czy aż tak szczegółowe regulacje dotyczyły ubioru męskiego i czy to rzeczywiście z niedostatków wojennych wynika obecne postrzeganie mniejszej/większej formalności mankietów w spodniach. Ale to już chyba dyskusja na inny wątek :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijając kontekst historyczny to zwyczajnie przy dwóch plisach spodnie z manszetami wyglądają lepiej ,gdyż waga manszetów prostuje nieco kanty i pomaga utrzymać zaszewki w lepszej formie.Nie umniejsza to w żaden sposób formalności, przeciwnie brak manszetów w połączeniu z podwójnymi zakładkami wygląda jak błąd krawca(podobny do 5 guzików na rękawie przy marynarce 2BSB).Dodatkowo usunięcie manszetów to zabieg bardzo łatwy, ale zrobienie ich przy spodniach bez jest o wiele trudniejszy często wręcz niemożliwy gdyż potrzeba do tego 6 cali zapasowego materiału.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

zamówiłem garnitur Napoli z SS i prosiłbym o ocenę. Rozmiar to 46 (moje wymiary to 178 cm /68 kg). Mam też 48, ale rękawy są już wyraźnie zbyt długie (myślałem nad zamówieniem 44, ale spodnie w 46 są już na styk). Na pewno spodnie, są do skrócenia i problem jest z lewą łopatką, która mi lekko odstaje przez co mam wrażenie, że marynarka układa się źle z tyłu. 

Zdjęcie z przodu jest trochę niekorzystne, ponieważ poniewczasie zorientowałem się, że metka przyczepiona do górnego guzika odgina lewą klapę od dołu.

PS. Wie ktoś może czy odprucie szlicy może powodować problemy ze zwrotem?

polaczone.jpg

IMG_20190711_204242.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostaw go, tylko spodnie do skrócenia.

 

Jeżeli masz wadę postawy,  to pewnie w każdym innym garniturze RTW ona będzie widoczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym niczego nie odpruwał.

To jest Twój rozmiar, 48 będzie za duży. Ja noszę 48, a jestem wyraźnie większy/cięższy :)

Garnitur leży przyzwoicie. Szału nie ma, ale nie jest źle. Rękawy marynarki do lekkiego skrócenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozprucie szlic nie powoduje trudności ze zwrotem - wiem z własnego doświadczenia.

...A poza tym leży przyzwoicie, więc i tak powinieneś go sobie zostawić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak na garnitur RTW i w dodatku model Napoli to leży super! Tył może ew. coś krawiec pomoże ale tak jak koledzy piszą może to wynikać z Twojej budowy i będzie widoczne w każdym garniturze RTW.

PS. Mój rozmiar w SuSu to 48 ale w przypadku modelu Napoli sprzedawcy w salonie polecali wziąć jednak rozmiar mniejszy. Napoli jest szersze w barkach niż inne modele.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, potrzebuje rady odnośnie spasowania garnituru. Sam jestem laikiem w temacie mody ale na pierwszy rzut oka wydaje mi się ze jest wszystko ok. Mam wątpliwości co do długości nogawek. Z przodu lekko się opierają, natomasz z tyłu są ponad butem i jakby lekko odstają od nogi. Proszę o ocenę jak to wygląda. 

IMG_20190714_120644919.jpg

IMG_20190714_120616426.jpg

IMG_20190714_120505641_HDR.jpg

IMG_20190714_120209451.jpg

IMG_20190714_120201259.jpg

IMG_20190714_120143407_BURST000_COVER_TOP.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.