Jump to content

Forumowa poradnia stylistyczna


Guest sancho

Recommended Posts

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Podpowiem jeszcze kilka elementów, które koniecznie trzeba ujednolicić kolorystycznie: - aglety/skuwki w sznurówkach, - wszystkie zamki błyskawiczne, - klamry od paska do spodni i do zegarka, - klamry

Posted Images

Potrzebuje rady. W sobotę idę do teatru i mam 2 garnitury od ZR. 

1) Czy szary w kratkę będzie odpowiedni na taką okazje

2) Czy lepiej połączyć granatową marynarkę z szarymi spodniami ? czy w ogóle taki komplet jest ok ? czy odwrotne połączenie też będzie ok ? (Szara marynarka i spodnie granatowe)

Do każdego zestawu zamierzałem dobrać czarne oxfordy + biała koszula + ciemny krawat

gar.jpg

Link to post
Share on other sites

Ciemnogranatowy garnitur nada się na każdą okazję. Do opery, filharmonii bezwzględnie ten. Ale teatr... Jest to okazja wieczorowa, co również sugeruje ciemny garnitur.

Musisz jednak pamiętać, że do teatru ludzie ubierają się swobodnie. Oczywiście to, czy oglądać się na innych, to już sprawa osobista. 

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mosze napisał:

Ciemnogranatowy garnitur nada się na każdą okazję. Do opery, filharmonii bezwzględnie ten. Ale teatr... Jest to okazja wieczorowa, co również sugeruje ciemny garnitur.

Musisz jednak pamiętać, że do teatru ludzie ubierają się swobodnie. Oczywiście to, czy oglądać się na innych, to już sprawa osobista. 

Dzięki za odpowiedź. Ja ten granatowy miałem na ślubie. Po prostu szukałem okazji żeby zdekompletować je i założyć zestaw koordynowany A lub B :)

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Zajac Poziomka napisał:

Nie będzie pasować.

Mam trochę mętlik w głowie, bo np T MILER na blogu wielokrotnie mówił o wykorzystaniu marynarki od granatowego Phoenixa do innych spodni. Nr 3 to zwykłe chino. Chciałem wiedzieć czy to błąd w odniesieniu to połączenia które ja przestawiłem. Wydaje mi się że pogubiłem się co z czym łączyć.

mil.JPG

Link to post
Share on other sites

Marynarka od garnituru z innymi spodniami może wyglądać 'jak sierota po garniturze'.
Tego efektu trzeba unikać.
Do granatowej marynarki od garnituru można założyć szare spodnie ale też typu garniturowego. Chinosy, jeansy rzadko przejdą.
Spróbuj granatowa marynarkę z szarymi spodniami i zobaczymy jak to wygląda. Obawiam się jednak, że ze względu na wzór na spodniach nie będzie to najlepsze połączenie.
Nie znam faktury materiału w szarym garniturze, a to też ma znaczenie przy łączeniu.

Link to post
Share on other sites

Załóż spodnie od jednego garnituru, do tego marynarkę od drugiego i spójrz w lustro...

Spodnie w kratę bardzo rzadko wyglądają dobrze solo a nie jako część garnituru.

Zresztą generalnie garniturów lepiej nie dekompletować. Nawet jeżeli garnitury są z mniej formalnych tkanin to na ogół marynarki są trochę inaczej skrojone niż marynarki sportowe i po prostu widać że to sierota po garniturze.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Cześć, chciałbym zapytać jak rozwiązujecie kwestię noszenia dokumentów, telefonów kluczyków itp. w wypadku kiedy nie zakładacie ani marynarki (jeżeli kogoś obraziłem, to przepraszam:)), ani nie zabieracie teczki/torby/aktówki? Ot luźne spotkanie u znajomych, spacer po parku z dziećmi itd. Nie w szortach i tiszercie, lecz w spodniach (choćby i w kant), koszuli i nie sportowych butach. Dla mnie najczęstszym, najładniejszym i jednocześnie najbardziej eleganckim rozwiązaniem jest... żona ze swoją torebką. Spodnie z wypchanymi kieszeniami wyglądają słabo i są niewygodne. Jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do saszetek, torebek itd. No chyba że już zupełnie na sportowo. Jednak jedną z nielicznych wad mej żony jest to, że nie zawsze idziemy wszędzie razem:), a poza tym obarczanie żony dodatkowym balastem też jest w sumie mało szlachetne. Koledzy! Pokażcie proszę Wasze torebki, pederastki, saszetki i wszelkie podobne wynalazki.
Pozdrawiam

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ja ogólnie w takiej sytuacji wkładam portfel i telefon do kieszeni z tyłu, natomiast klucze do przodu.

 

Jeżeli mam dokumenty to wiadomo, że bez aktówki trzeba trzymać je w rękach.

 

Kompletnie mi się nie widzą do koszuli rzeczy typu saszetki, itp.

 

 

Link to post
Share on other sites
51 minut temu, pablocito napisał:

No właśnie mnie też ale miałem nadzieję, że jednak jest ratunek.
Spodniokieszeniowcy 1:0 zatememoji23.png

Jest ratunek pod nazwą  Pick-proof pocket aka hiden pocket. Dodatkowa kieszeń wszyta w gurt spodni po prawej stronie z przodu.Ja mam takie rozwiązanie w większości szytych spodni , czasem zdarza się także w konfekcji. Mam klienta  ,który zawsze jak zamawia garnitury to z tyłu spodni pod gurtem chce mieć ukrytą kieszeń na $20 000 i zawsze do miary przynosi taką kromkę w setkach, płaci tylko cashem i jak wchodzi do pracowni to każdy z załogi dostaje tipa $20 i jak wychodzi to jest powtórka, następne 20.Nigdy go nie pytałem jak zarabia na życie 

  • Like 6
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ciekawy casus i dobre rozwiązanie, ale nadal nieco połowiczne bo telefon, kluczyki, portfel dalej będą nieco wypychać spodnie i uwierać przy śiadaniu/opieraniu się.
Spodniokieszeniowcy 2:0
Czyżby jedynym wygodnym rozwiązaniem był ożenek? Dla tych, którzy jak ja mają to za sobą to nic, ale żenić się po to by dobrze wyglądać i czuć się swobodnie w dopasowanych spodniach i koszuli to gruba przesada nawet dla czytelnika forum

Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, pablocito napisał:


Czyżby jedynym wygodnym rozwiązaniem był ożenek? 

Najlepsze rozwiązanie.Wystarczy się ożenić z piękną dziewczyną a wtedy nikt nie będzie patrzył na Twoje wypchane kieszenie tylko na Twoją uroczą  żonę

  • Like 4
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Tylko piterek chowany do gaci, z rekomendacją forumowego globtrottera, jeszcze nigdy nic mu nie zginęło.

Boski temat to był (po reklamacji w Bergu najlepszy na forum) - niestety albo usunięty, albo nie mogę znaleźć.

Link to post
Share on other sites

Z piękną żoną to bardzo kosztowne rozwiązanie, a my na Forum doradzamy rozwiązania ekonomiczne, czego dowodem jest na przykład wątek „Buty trochę taniej”.

Dużo taniej wyjdzie wynająć człowieka-cienia, który będzie za nami wszędzie chodził krok w krok, transportując nasze dobra w czarnej reklamówce z napisem Boss. Nam nikt nie zarzuci braku stylu, a w razie nalotu policji sartorialnej człowiek-cień się do nas nie przyzna, wycofa na z góry upatrzone pozycje, by gdy kurz opadnie wiernie powrócić i w milczeniu przenosić.

 

  • Like 8
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.