Jump to content

Recommended Posts

No dobrze panowie, ale ja nie wnikam czy marynarki szyje Tomek, jego pracownia, teściowa czy też inna firma - interesuje mnie jedynie to czy będą w regularnej sprzedaży przez co rozumiem pojawienie się na stronie, z ceną (zwykle niższą niż produkty szyte na zamówienie) etc. Zadałem pytanie (następnym razem może dookreślę, że skierowane do Tomka), a dostałem w odpowiedzi jakieś rozważania o tym czy Fenicjanie wymyślili pieniądze i do czego one służą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Monkiusz - a co rozumiesz przez "regularną sprzedaż" marynarek BESPOKE przez stronę, z ceną ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli pytasz, czy Tomek ze swojego własnego zamówienia bespoke zaprojektuje linię produktów RTW dostępną dla klientów końcowych w różnej rozmiarówce, to nikt poza Tomkiem nie może na to pytanie odpowiedzieć - ale na logikę wydaje się to mało prawdopodobne. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, weźmy to na spokojnie :) Szycie na miarę cechuje to, że nie trzeba aż tak mocno liczyć się z kosztami. Marynarka RTW z takiego hopsacku musiałaby być dość kosztowna więc jej szanse na pojawienie się w sprzedaży w pełnej rozmiarówce są raczej nikłe.

Mam za to klika innych pomysłów, o których niedługo opowiem :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, mam już koszulę

http://sklepmiler.pl/pl/p/Blekitna-koszula-polformalna-Super-Slim/655

i rzeczywiście jest solidnie wykonana.

 

Gdy wezmę ją do porównania z koszulą OSOVSKI z tkaniny Cotonificio Albini, to czuć ogromną różnicę przy oddychaniu przez koszulę.

Przykładając szczelnie koszulę OSOVSKI do ust, mogę normalnie przez nią oddychać, powietrze napotyka bardzo mały opór.

Natomiast przy koszuli Miler opór jest prawie tak duży, jak przy koszuli TM Lewin poplin http://www.tmlewinshirts.eu/Fitted-Plain-Blue-Poplin-Button-Cuff-Shirt/40440,en,pd.html

a nawet większy.

(testuję oddychanie na dole koszuli, na części którą wpuszcza się w spodnie, każdą w tym samym miejscu)

 

Dlatego być może ubiorę ją dopiero po tych upałach, bo jak na razie koszule Seidensticker Uno super slim i Osovski sprawują się świetnie przy >30 stopniach.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby tak, ale len czasami po prostu nie pasuje i nie kazdy lubi ten materiał.

Jeśli chodzi o bawełny różnice są ogromne, mam takie w których czuje się okropnie, a także takie, które na te upały są lepsze niż t-shirt. 

 

Nie mówię tego na podstawie własnych doświadczeń, ale wydaję mi się, że koszule Miler są bardzo wysokiej jakości pod względem wykończenia i tych wszystkich bajerów, ale tkanina jest co najwyżej dobra i nie mówię tego na podstawie pojedynczej opinii. Planuje niedługo sprawdzić na własnej skórze to się przekonam :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,jakiekolwiek porównania mają sens tylko wtedy jesli porównujemy tkaniny takiego samego rodzaju(ten sam splot tkania oraz gramatura)!

  • Upvote 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mówię tego na podstawie własnych doświadczeń, ale wydaję mi się, że koszule Miler są bardzo wysokiej jakości pod względem wykończenia i tych wszystkich bajerów, ale tkanina jest co najwyżej dobra i nie mówię tego na podstawie pojedynczej opinii. Planuje niedługo sprawdzić na własnej skórze to się przekonam :D

Ja do tej pory spotkałem się jedynie z krytyką dot. tego, że nie ujawniam producenta tkanin. Nie przypominam sobie żadnego zasadnego zarzutu dot jakości tkaniny. Najlepiej przekonać się samemu :)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie,jakiekolwiek porównania mają sens tylko wtedy jesli porównujemy tkaniny takiego samego rodzaju(ten sam splot tkania oraz gramatura)!

Ale dlaczego porównanie typu:

przyłożyć szczelnie do ust i spróbować oddychać przez koszulę

aby sprawdzić czy jest przewiewna i nada się na upał

nie ma sensu?

https://forum.butwbutonierce.pl/topic/3558-podkoszulki/page-5#entry163904

http://vslvstyle.blogspot.com/2011/05/tropik-czyli-coraz-cieplej.html

 

uG8AtiP.png

 

 

 

 

Dlaczego takie porównanie miałoby być bez sensu?

 

Przecież piszę o wyborze koszuli na upał. Co w tym złego że oceniam jej funkcjonalność pod tym względem?

Jak mam do wydania 300PLN i chcę kupić koszulę która będzie odpowiednia na tę porę roku i na inne także,

to takie porównanie jak najbardziej ma dla mnie sens.

fYVuWfJ.png

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja koszula na spinki od MSS przepuszcza powietrze ;)

W porównaniu do jakiej?

 

Moja też przepuszcza. Każda przepuszcza, ale inne, np. te które wymieniłem, o wiele lepiej.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież piszę o wyborze koszuli na upał. Co w tym złego że oceniam jej funkcjonalność pod tym względem?

Jak mam do wydania 300PLN i chcę kupić koszulę która będzie odpowiednia na tę porę roku i na inne także,

to takie porównanie jak najbardziej ma dla mnie sens.

W tej dyskusji w niezręczny dla mnie sposób mieszają się dwa zupełnie osobne zagadnienia:

- która tkanina jest lepsza?

- jaką tkaninę nosić latem?

Bawełny o wyższej gramaturze są droższe i obiektywnie lepsze ponieważ są trwalsze i bardziej odporne na gniecenie co daje im przewagę przez 10 z 12 miesięcy w roku. Dla mnie te parametry mają bardzo duże znaczenie ponieważ MLS to zbiór koszul stanowiących filary męskiej garderoby. Z tej przyczyny stosuję bawełny o wyższej gramaturze w MLS co przekłada się również na cenę koszul. Jeśli będziesz stosować koszule z cienkiej popeliny w trybie całorocznym, oprócz braku komfortu termicznego poza upałami, z pewnością zauważysz różnicę w zachowaniu tkaniny po kilku praniach.

Noszę koszule MLS praktycznie codziennie i nie odczuwam braku komfortu. Mimo to nigdy nie adwokowałem dotychczasowych modeli jako koszul stworzonych na lato dlatego jestem zaskoczony, że plasujesz mnie właśnie w takiej kategorii.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej dyskusji w niezręczny dla mnie sposób mieszają się dwa zupełnie osobne zagadnienia:

- która tkanina jest lepsza?

- jaką tkaninę nosić latem?

Bawełny o wyższej gramaturze są droższe i obiektywnie lepsze ponieważ są trwalsze i bardziej odporne na gniecenie co daje im przewagę przez 10 z 12 miesięcy w roku. Dla mnie te parametry mają bardzo duże znaczenie ponieważ MLS to zbiór koszul stanowiących filary męskiej garderoby. Z tej przyczyny stosuję bawełny o wyższej gramaturze w MLS co przekłada się również na cenę koszul. Jeśli będziesz stosować koszule z cienkiej popeliny w trybie całorocznym, oprócz braku komfortu termicznego poza upałami, z pewnością zauważysz różnicę w zachowaniu tkaniny po kilku praniach.

Noszę koszule MLS praktycznie codziennie i nie odczuwam braku komfortu. Mimo to nigdy nie adwokowałem dotychczasowych modeli jako koszul stworzonych na lato dlatego jestem zaskoczony, że plasujesz mnie właśnie w takiej kategorii.

Po prostu z tych testów wynika, że na upał sprawdzą się lepiej inne.

Nawet kilkukrotnie droższa koszula stenstroms nie wypada najlepiej w tym teście co przecież nie znaczy że jest zła.

Ale nigdzie nie napisałem że koszula jest zła, będę ją nosił, pisałem jedynie o przepuszczalności powietrza.

A co do plasowania w kategorii to nie zauważyłem na stronie podziału wiosna-lato/jesień zima

więc uznałem że są całoroczne.

 

 

I nie chodzi mi o to, która tkanina jest lepsza, o jakieś konkretne firmy, bo np na tej:

https://www.zalando.pl/seidensticker-uno-super-slim-super-slim-fit-koszula-biznesowa-weiss-zs322d01q-a11.html

nie ma żadnej nazwy tkaniny a świetnie przepuszcza powietrze.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu z tych testów wynika, że na upał sprawdzą się lepiej inne.

Nawet kilkukrotnie droższa koszula stenstroms nie wypada najlepiej w tym teście co przecież nie znaczy że jest zła.

A co do plasowania w kategorii to nie zauważyłem na stronie podziału wiosna-lato/jesień zima

więc uznałem że są całoroczne.

Ale nigdzie nie napisałem że koszula jest zła, będę ją nosił, pisałem jedynie o przepuszczalności powietrza.

Jak to się mówi po angielsku, no offense taken :) Po prostu stroję na straży klarowności.

Z pewnością w przyszłym roku będą modele koszul dedykowana wysokim temperaturom. Na razie planuje zupełnie inny kierunek, ale o tym powiem dopiero za kilka tygodni :) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamiast zrobić pożyteczną robotę i ocenić konkretne materiały w temacie dot. najlepszych tkanin na lato (jest taki), stworzyłeś wrażenie, że skupiasz się na ocenie marek szyjących koszule. Bazowałeś przy tym na skrajnie różnych materiałach, które po prostu wykorzystuje się przy innych warunkach pogodowych. Przewiewność nie świadczy o jakości. Jest to kwestia indywidualnych preferencji klienta.

 

Twoje uwagi miałyby dużą wartość, gdybyś przed zakupem w obu firmach uzyskał info, że koszule są zrobione z materiału, który idealnie nadaje się np na upały. Wtedy zacząłbyś ciekawą dyskusję o rzetelności przekazywanej info. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przewiewność nie świadczy o jakości? Kłóci się to z wieloma opiniami na forum, może w takim razie rozważymy koszule z poliestru? Bo głównym argumentem przeciwko nim jest właśnie brak tej właściwości.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co za absurd...  Stopień przewiewności to cecha, a nie wada/zaleta. edit Chyba, że porównujesz tkaniny, o których zostałeś zapewniony, że świetnie sprawdzą się w identycznych warunkach (np. powyżej 30 stopni).

 

To tak, jakbyś porównywał utratę temperatury wrzątku w termosie i szkalnce przy -30 stopniach, zamiast skupić się na porównaniu rożnych termosów. 

 

Kupując koszulę z popeliny nie oczekuję przewiewności. Nie założę jej , kiedy jest ponad 30 stopni, ale będę z niej zadowolony, jak będzie kilkanaście. Jakość takiego materiału ocenię porównując go z podobnymi.

 

"Wolę bardziej przewiewne tkaniny" to co innego niż "ta tkanina  z popeliny jest gorsza, bo nie jest tak przewiewna, jak ta o splocie oxford...".

Share this post


Link to post
Share on other sites

,,Przewiewność nie świadczy o jakości?"

Tak sie składa,że nie świadczy.Na jakość składa się  wiele elementów ale przewiewność na pewno nie jest żadnym z nich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zamiast zrobić pożyteczną robotę i ocenić konkretne materiały w temacie dot. najlepszych tkanin na lato (jest taki), stworzyłeś wrażenie, że skupiasz się na ocenie marek szyjących koszule. Bazowałeś przy tym na skrajnie różnych materiałach, które po prostu wykorzystuje się przy innych warunkach pogodowych. Przewiewność nie świadczy o jakości. Jest to kwestia indywidualnych preferencji klienta.

 

Twoje uwagi miałyby dużą wartość, gdybyś przed zakupem w obu firmach uzyskał info, że koszule są zrobione z materiału, który idealnie nadaje się np na upały. Wtedy zacząłbyś ciekawą dyskusję o rzetelności przekazywanej info. 

Napisałem w temacie dotyczącym koszul ze strony sklepmiler.pl, jakiej cechy nie posiadają te koszule. Skoro jest taki wątek, to czemu miałbym pisać w innym, gdzie trudniej byłoby tę informację znaleźć? Przecież właśnie w tym wątku znajdują się recenzje tych koszul. A inne marki wymieniłem dlatego, że jedynie z nimi mogę tę cechę porównać i pewnie inni, którzy także je posiadają będą mogli to zrobić.

Bo jak inaczej określić stopień przewiewności?

 

Co za absurd...  Stopień przewiewności to cecha, a nie wada/zaleta. edit Chyba, że porównujesz tkaniny, o których zostałeś zapewniony, że świetnie sprawdzą się w identycznych warunkach (np. powyżej 30 stopni).

 

To tak, jakbyś porównywał utratę temperatury wrzątku w termosie i szkalnce przy -30 stopniach, zamiast skupić się na porównaniu rożnych termosów. 

 

Kupując koszulę z popeliny nie oczekuję przewiewności. Nie założę jej , kiedy jest ponad 30 stopni, ale będę z niej zadowolony, jak będzie kilkanaście. Jakość takiego materiału ocenię porównując go z podobnymi.

 

"Wolę bardziej przewiewne tkaniny" to co innego niż "ta tkanina  z popeliny jest gorsza, bo nie jest tak przewiewna, jak ta o splocie oxford...".

Na stronie sklepmiler.pl nie ma zapewnienia o tym, że są to koszule na zimę.

Dlaczego miałbym nie uważać, że będą idealne na lato?

 

Gdzie napisałem, że jest gorsza albo że jest słabej jakości?

Nie oceniałem jakości.

Pisałem o koszulach, koszuli MILER jako o produkcie porównując jedną, wybraną cechę.

Porównywałem produkty - koszule.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

(...)

Dlaczego miałbym nie uważać, że będą idealne na lato?

 

 

... proszę Cię.

 

Pozostańmy przy swoich zdaniach. :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

... proszę Cię.

Nie wiem o co mnie prosisz.

 

Pozostańmy przy swoich zdaniach.  :)

Przedstawiłem jedynie moje opinie, a Twoje wywody nie były wystarczające do tego, żebym miał zmienić swoje zdanie.

Więc ja przy swoim pozostanę i i tak bym pozostał, a Ty możesz zostać przy swoim jeśli chcesz.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.