Gość Nereusz

Dobrze ubrana kobieta

442 postów w tym temacie

45 minut temu, FONos napisał:

Ostatnio usłyszałem też że najtrudniej uszyć męską marynarkę (co pewnie powoduje że są najdroższe) więc coś za coś. Widać dążenie do równouprawnienia nawet w ubraniach nie mówiąc o innych sferach jest utopią skazaną na porażkę ;) 

Wydaje mi się, że jeśli tak rzeczywiście by było, to krawcy szyliby damskie marynarki bez oporu - a tak przecież nie jest. Jednak jesteśmy bardziej "krągłe od Was i to, zapewne stanowi jednak problem przy szyciu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.02.2017 o 23:31, Michalina Panfil napisał:

Z ciekawości, na jednorazowe wyjście kupiłam mężczyźnie kilt. Dołożyliśmy do tego podkolanówki i podobno było całkiem ciepło. Mimo ciekawości, nie zdecydował się nosić kiltu w tradycyjny sposób, bez bielizny. 

Wiem, że odkopuję wypowiedź, ale skoro się zgadało o kilcie: są przynajmniej dwa tartany, które Polacy mają prawo nosić bez naruszania tradycji. Są to wzory specjalnie opracowane z myślą o naszych rodakach: Sobieski-Stewart oraz Polish (lub Polish Pride). To na wypadek, gdyby ktoś chciał podejść do sprawy bardzo akuratnie. Są też dwa tartany stowarzyszeniowe: bardzo piękny Wojtek Memorial Trust oraz Marie Curie Fields of Hope. Tartan Polish może nosić każdy Polak, Sobieski-Stewart każdy Polak mieszkający w Szkocji i/lub mający jakieś związki ze Szkocją.

3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.02.2017 o 15:59, iza napisał:

eee tańsze? Ja mam zupełnie odwrotne wrażenie. Tańsze są może i owszem szmatki krzywo odszyte, 100% akryl ale jeśli mówimy o materiałach naturalnych, to męskie rzeczy wypadają taniej. Nawet zwykłe bawełniane t-shirty z H&M męskie vs damskie wypadają lepiej, a kosztują właściwie tyle samo. Podobnie sprawa ma się z zimowymi dodatkami damskie wełniane szaliki/czapki - trzeba się naszukać i cenowo są po prostu drogie, męskie są do dostania prawie, że od ręki i dużo tańsze (mówię o sklepach stacjonarnych, w internecie dostęp jest i owszem, ale jednak tego typu ubrania trzeba przymierzyć)

 

oby się buntowali jak najwięcej. Mam też wrażenie, że coraz więcej kobiet również zaczyna się buntować, ale to niestety nadal garstka :( Jak słyszę, od kobiet, że one wolą akryl, bo ich nie drapie, a ciepły jest to niestety ale otwiera mi się nóż w kieszeni :( 

Ciekawy temat. Prawda jest niestety dosyć okrutna, kobiety kierują się kompletnie innymi parametrami kupując nową odzież, głównie aktualnie panującą modą. Najdroższe kreacje to co prawda nie garnitury ale moda prosto z pokazów "Haute Couture", tutaj faktycznie krawiectwo męskie które znamy ni jak ma się do porównania z tym jak pracują domy mody np. Lesage. Wykańczanie sukni potrafi zająć miesiące ręcznej pracy wysoko wykwalifikowanych mistrzów/mistrzyń szydełka "de luneville". Tyle, że ciężko tutaj już mówić o modzie ogólno-dostępnej kiedy ceny kreacji sięgają setek tysięcy dolarów. Większość pań nie zwraca uwagi na tkaninę, liczy się raczej fason i to czy dana rzecz w tym sezonie jest "modna". Klasyka męska nie podlega aż takim fluktuacją jak moda damska. Z doświadczenia: W cenie sukienki z nawet słabego jakościowo materiału ale nowego modnego fasonu jest kilka czynników:  musiała powstać pod nową kolekcję często nowa konstrukcja, o ile nie dało się zrobić jej z bazy konstrukcyjnej czyli tylko przemodelować, wyobraźmy sobie Brioniego/Zegne który 2-3-4 razy w sezonie pracuje nad kompletnie nowymi konstrukcjami garniturów (wyrzuca je i robi od nowa ;) ), kolejny aspektem ceny jest.. studio projektowe.. otóż aby nadążać za trendami marki modowe pracują cały rok, nad trendami które będą obowiązywać za rok, półtora, to sprawa że zanim powstanie kolekcja damska ze 100 projektów wybiera się do produkcji dosłownie kilka. Moda męska (wybiegowa) nie różni się zbytnio jakościowo od tego co jest w modzie damskiej, jest ponadto zdecydowanie trudniejsza (nie tak szeroka klientela) i na dziś dzień nieliczne marki potrafią robić modę męską wybiegową (Versace np.). 

Przy wszystkich tych nakładach na powstanie damskiej kolekcji, jest jeszcze jeden fenomen. Otóż kobietom udało się po części wmówić, że oversize jest super! Dzięki czemu nie dość że chodzą w sztucznych materiałach to jeszcze kompletnie nie dopasowanych, ten sam trend panuje w modzie męskiej ale nie tej z naszych polskich sklepów, jako że ta moda do Polski prawie że nie dociera. 

Podsumowując: Marynarka mimo iż konstrukcyjnie najtrudniejsza, finalnie może kosztować tyle co, lub mniej niż "prosta" ale modna i z drukowanego jedwabiu sukienka, mimo iż wykonanie tej drugiej jest często banalnie proste, jednak to magiczne "modna" to w dużych firmach często miesiące pracy wielu ludzi. Diabeł tkwi w szczegółach. Pewne firmy wyznaczają trendy (bądź próbują) (po cenie ich poznasz w modzie damskiej..) reszta trendy kopiuje i zalewa nimi rynek, tutaj nie ma czasu na dobre tkaniny, jeśli fason jest modny to trzeba "zalać nim rynek" nim zrobi to konkurencja (naturalne tkaniny vs sztuczne ktore szybciej i latwiej dostarczyc w duzej ilosci?). Finalnie kobiety(statystycznie..) kupują i tak wzrokiem. Na witrynach sklepów typu Boggi często zmieniają się jedynie kolory oraz gramatura tkanin, w tym samym czasie moda damska potrafi przejść od rzeczy bardzo dopasowanych po oversize, i mało kto wie co pojawi się na witrynach Chanel kolejnej zimy, natomiast co pojawi sie na witrynie sklepów Zegny wie każdy :) 

3

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Stworzenie kolekcji i utrzymanie marki damskiej jest nieporównywalnie droższe i wiąże się z większym ryzykiem. Wydaje mi się, że na kilka sprzedanych szmatek w pełnej cenie przypada bardzo dużo przecenionych lub wcale nie kupionych. Rynek wtórny damski jest też o wiele większy, bo wiele kobiet nie niszczy rzeczy, które nosi lub nawet nie zakłada ich nigdy po zakupie. Dlatego nie rozumiem kobiet. 

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

20 godzin temu, Andells napisał:

Podsumowując: Marynarka mimo iż konstrukcyjnie najtrudniejsza, finalnie może kosztować tyle co, lub mniej niż "prosta" ale modna i z drukowanego jedwabiu sukienka, mimo iż wykonanie tej drugiej jest często banalnie proste, jednak to magiczne "modna" to w dużych firmach często miesiące pracy wielu ludzi. Diabeł tkwi w szczegółach. Pewne firmy wyznaczają trendy (bądź próbują) (po cenie ich poznasz w modzie damskiej..) reszta trendy kopiuje i zalewa nimi rynek, tutaj nie ma czasu na dobre tkaniny, jeśli fason jest modny to trzeba "zalać nim rynek" nim zrobi to konkurencja (naturalne tkaniny vs sztuczne ktore szybciej i latwiej dostarczyc w duzej ilosci?). Finalnie kobiety(statystycznie..) kupują i tak wzrokiem. Na witrynach sklepów typu Boggi często zmieniają się jedynie kolory oraz gramatura tkanin, w tym samym czasie moda damska potrafi przejść od rzeczy bardzo dopasowanych po oversize, i mało kto wie co pojawi się na witrynach Chanel kolejnej zimy, natomiast co pojawi sie na witrynie sklepów Zegny wie każdy :) 

Większość kobiet tak, ale damskie ubrania o tradycyjnym kroju też są droższe, od męskich i gorszej jakości, a tu kwestia mody nie ma żadnego znaczenia, bo krój też się nie zmienia, zresztą skoro pozostałe firmy zalewają rynek, to czemu taka Wółczanka potrafi zrobić męską koszulę porządnie, a damską niczym szmatkę byle jak.  Krój koszul się w końcu jakoś szczególnie w przebiegu ostatnich lat nie zmieniał także. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, iza napisał:

 

Większość kobiet tak, ale damskie ubrania o tradycyjnym kroju też są droższe, od męskich i gorszej jakości, a tu kwestia mody nie ma żadnego znaczenia, bo krój też się nie zmienia, zresztą skoro pozostałe firmy zalewają rynek, to czemu taka Wółczanka potrafi zrobić męską koszulę porządnie, a damską niczym szmatkę byle jak.  Krój koszul się w końcu jakoś szczególnie w przebiegu ostatnich lat nie zmieniał także. 

Kobiety w salonie Wólczanki to raczej margines i nakłady tych koszul są nieporównywalnie niższe, stąd : przy tej samej cenie materiał/wykonanie będzie gorszy/gorsze, a przy tym samym materiale cena będzie wyższa, jako że nakład jest inny w porównaniu do koszul męskich. Aczkolwiek nie wiem jak wyglądają obecnie koszule damskie Wólczanki stąd ciężko coś powiedzieć o faktycznym stanie na dzień dzisiejszy, chętnie obejrzelibyśmy realizacje na forum jeśli ktoś takową posiada do oceny. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Damskie koszule są zupełnie inne niż męskie!* W materiale jest jakiś elastyczny składnik, techniki szycia są inne, inne są też kroje i nie zgodzę się z tym, że te kroje nie zmieniają się od lat. Zauważyłam, że wielkość kołnierzyka w damskich zmniejsza się z każdym sezonem. Czasem nie ma guzika przy stójce, aby "apetycznie" było widać dekolt, co przy okazji utrudnia ubieranie jakiejkolwiek ozdoby jedwabnej pod szyją. Listwa guzikowa bywa przyozdobiona koronką lub falbanką, żabotem czy czym tam jeszcze. Przy mankiecie lub przy listwie często występuje kontrastowa lamówka. Odszycie zapięcia mankietów bywa inne, a same mankiety i kołnierzyki nie są odpowiednio usztywnione. Karczek koszuli jest mniejszy. 

Dodatkowo konstrukcyjnie zaszewki występują w innych miejscach. Ostatnio znów modne są koszule bez zaszewki, bo w moim przypadku jest nie do zaakceptowania nie tylko dlatego, że nie noszę zbyt wiele ubrań oversize - po prostu koszula odstaje mi wtedy na 15 cm od brzucha. Cztery zaszewki to takie optimum dla mnie (piersiowa plus dwie w talii, jedna na plecach). Często te zaszewki gubione są w dekolcie, w plastronie, w zakładkach na ramionach. 

Zachowanie detali konstrukcyjnych koszuli męskiej plus dopasowanie do kobiecej sylwetki i zachowanie pewnych trendów w damskiej modzie koszulowej (np. obecnie to są zaokrąglone kołnierzyki) daje sumę ryzyka, z jakim musi się zmierzyć producent. 

*spostrzeżenia na podstawie analizy różnych marek, nie tylko Wólczanki

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Inne są kroje, bo jednak nie da się ukryć, że mamy jednak inną budowę, ale skoro wzorujemy się w tym przypadku na męskich koszulach, to żaboty i inne cuda nie powinny być według mnie określane mianem klasycznych. Co do zaszewek, obawiam się, że, to nie jest kwestia mody, tylko cwaniactwa (bo kobieta chwyci przecież wszystko co z wystawy i jeszcze jako "modne" potraktuje), a dużo mniej pracy jest przy produkcji takiej koszuli.

 

Zresztą kobietą już się dało "wcisnąć", że modne, są rzeczy typu "oversize" :?

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie, czy warto uderzać na Sample Sale Joanny Klimas. Przeceny nawet 60%, liczę, że trafię na coś, dla siebie, ale wolałabym najpierw poddać jej styl waszej ocenie. :) Proszę o szybką odpowiedź. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie warto.

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, andromeda napisał:

Słuchajcie, czy warto uderzać na Sample Sale Joanny Klimas. Przeceny nawet 60%, liczę, że trafię na coś, dla siebie, ale wolałabym najpierw poddać jej styl waszej ocenie. :) Proszę o szybką odpowiedź. :)

Styl to chyba trochę za duże słowo tutaj. 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1.04.2017 o 01:01, Andells napisał:

Styl to chyba trochę za duże słowo tutaj. 

Jej styl, jej projekty. Wiadomo o co mi chodzi. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciekawe kiedy pojawi się oferta u nich na sklepie, bo widzę że w chwili obecnej są pustki.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O, czy jest ktoś może, kto już coś zamawiał w SUISTUDIO? Jakieś opinie?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Żony/ Dziewczyny/ Narzeczone, które dotychczas nie rozumiały, teraz pojmą


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hm, tabel rozmiarowych nie ma.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz