Jump to content
Sekret

[Warszawa i nie tylko] Emanuel Berg

Recommended Posts

Akurat plecy wyglądają ładnie.

 

marszczenie na wysokości lędźwi i przy wszyciu rękawów (pachy) świadczy, że dzieje się coś złego...  :twisted:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marszczenie na lędźwiach jest naprawdę niewielkie i może wynikać z żołnierskiej postawy kolegi Sekreta. Przy rękawach to wygląda na nadmiar materiału, rzeczywiście. Nadal uważam, że nie wygląda to źle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, czy ktoś oglądał buty C&J w salonie EBerg - i czy w związku z tym miał wątpliwości, czy to są buty pierwszego gatunku? Nie są oznaczone jako seconds (Subs), ale moje obserwacje z kilku wizyt w ciągu dość długiego czasu są następujące:

 

- jasnobrązowe oksfordy: jeden z butów wyraźnie jaśniejszy na sporej części cholewki, coś a'la spora plama jaśniejszego koloru, brzydko to wyglądało, na pewno takich butów bym nie kupił

- ciemnobrązowe brogsy: duże dziurki wewnątrz - niektóre w kolorze cholewki, niektóre jaśniejsze, a zdarzały się i takie pół na pół, wyglądało to nieładnie

- inny egzemplarz w średnio ciemnym brązie jakby pomalowany jaśniejszym flamastrem na przyszwie, takie esy-floresy

- w jeszcze innym - drobne, ale jednak zauważalne wady skóry na pięcie przy obcasie (coś a la skórka pomarańcza z jednej strony)

 

Wiele z tych wad zapewne zostałoby zamaskowanych po zaaplikowaniu środków koloryzujących, ale hej - to są buty za 2k złotych. O dziwo, wyraźnie tańsze niż w Anglii (w tym momencie i biorąc pod uwagę kurs funta) - w granicach 10%.

 

Disklajmer: nie przysłała mnie konkurencja i w ogóle sam się przysłałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, czy ktoś oglądał buty C&J w salonie EBerg - i czy w związku z tym miał wątpliwości, czy to są buty pierwszego gatunku? Nie są oznaczone jako seconds (Subs), ale moje obserwacje z kilku wizyt w ciągu dość długiego czasu są następujące:

 

- jasnobrązowe oksfordy: jeden z butów wyraźnie jaśniejszy na sporej części cholewki, coś a'la spora plama jaśniejszego koloru, brzydko to wyglądało, na pewno takich butów bym nie kupił

- ciemnobrązowe brogsy: duże dziurki wewnątrz - niektóre w kolorze cholewki, niektóre jaśniejsze, a zdarzały się i takie pół na pół, wyglądało to nieładnie

- inny egzemplarz w średnio ciemnym brązie jakby pomalowany jaśniejszym flamastrem na przyszwie, takie esy-floresy

- w jeszcze innym - drobne, ale jednak zauważalne wady skóry na pięcie przy obcasie (coś a la skórka pomarańcza z jednej strony)

 

Wiele z tych wad zapewne zostałoby zamaskowanych po zaaplikowaniu środków koloryzujących, ale hej - to są buty za 2k złotych. O dziwo, wyraźnie tańsze niż w Anglii (w tym momencie i biorąc pod uwagę kurs funta) - w granicach 10%.

 

Disklajmer: nie przysłała mnie konkurencja i w ogóle sam się przysłałem.

 

Pewnie chodzi o to, że to drogie buty, a po wystawieniu na działanie oświetlenia i dotyk setek klientów już nigdy nie będą się nadawały do sprzedaży.

Stoją więc tam latami i się zużywają, brudzą, bledną.. itd. Albo, nawet celowo wystawiane są te, które nie nadają się do sprzedaży. 

 

Mam za sobą dwa zakupy C&J w Bergu i nigdy nie miałem zastrzeżeń do butów przechowywanych w pudełkach. Myślę, że magazyn takich butów to tak duża inwestycja, że z pewnością dokładnie się im przyglądają przy odbiorze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To by było wytłumaczenie - wystawiają buty wadliwe, klienci się nad nimi pastwią, a potem towar schodzi na wyprzedaży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, ja mam podobne odczucia odnośnie butów w bergu. Te stojące na widoku są w każdym salonie mocno poturbowane, 'pudełkowe' raczej bez skaz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, ale oglądane przeze mnie, sfatygowane i wadliwe (niedomalowanie dziurek raczej nie mogło powstać poprzez ekspozycję na klientów, zadrapania już tak) buty nie miały takiego oznaczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przecież kupujesz to co jest w pudełku a nie to co na wystawie do przymierzenia, więc co za problem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@TYTUS: sugerujesz, że trzeba wejść na zaplecze i przejrzeć wszystkie dostępne egzemplarze, aby stwierdzić, czy buty nie posiadają "wad", o których pisze @mosze? Na wystawie stwierdzone zostały egzemplarze, które nie wyglądają proporcjonalnie do renomy marki C&J. Sam ostatnio w Klifie miałem podobne wrażenie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jest. Po pierwsze, złe wrażenie potencjalnego klienta. Po drugie, co się dzieje w sytuacji, w której mało uważny klient zdecyduje się kupić parę ekspozycyjną, albo w sytuacji, kiedy jest to ostatnia para?

 

Wg mnie wszystko jest ok o ile obsługa automatycznie wymiania parę na parę z pudełka, a w drugiej sytuacji proponuje sprowadzenie butów idealnych lub wyraźny rabat. Dodam, że nie wiem, jak to wygląda w EBerg, po prostu widzę potencjalny problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem jest. Po pierwsze, złe wrażenie potencjalnego klienta. Po drugie, co się dzieje w sytuacji, w której mało uważny klient zdecyduje się kupić parę ekspozycyjną, albo w sytuacji, kiedy jest to ostatnia para?

 

Wg mnie wszystko jest ok o ile obsługa automatycznie wymiania parę na parę z pudełka, a w drugiej sytuacji proponuje sprowadzenie butów idealnych lub wyraźny rabat. Dodam, że nie wiem, jak to wygląda w EBerg, po prostu widzę potencjalny problem.

 

Właśnie tak to sobie wyobrażam, że powinni podchodzić do klienta. Jeżeli buty, które wystawiają są wyraźnie zużyte to powinni po przymierzeniu wyciągnąć taki sam model z zaplecza i zaprezentować go klientowi. Jeśli postąpili by inaczej mając nadzieje na wciśnięcie klientowi czegoś dość mocno przechodzonego to było by to zwyczajne chamstwo. Oczywiście w przypadku kiedy także okaże się, że buty posiadają wady powinni także je wymienić. Przyznaję, że nie wiem w jaki sposób u nich wygląda zakub butów bo do tej pory kupowałem u nich tylko akcesoria.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie tak to sobie wyobrażam, że powinni podchodzić do klienta. Jeżeli buty, które wystawiają są wyraźnie zużyte to powinni po przymierzeniu wyciągnąć taki sam model z zaplecza i zaprezentować go klientowi. 

 

Dokładnie tak to wygląda. Choć z drugiej strony, nie zauważyłem nigdy zużycia, na które zwykły śmiertelnik zwróciłby uwagę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos "krokietów", 27 listopada w Galerii Mokotów są zniżki z okazji "black friday". W Bergu będą zniżki 20% na wybrane rzeczy. Nie wiem, czy na buty również (rok temu zniżki na buty były) ale jeżeli ktoś myśli o kupnie C&J to polecam się dopytać, bo przy obecnym kursie funta cena z Berga -20% to okazja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzałem informację w E. Berg. Dziś wszystko oprócz perfum i kurtek jest przecenione o 20%. Zatem krokiety są w okazyjnych cenach. Moim zdaniem 2 tysiące złotych za ich garnitur MTM to też niezła cena.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, skusił się ktoś na C&J? Do północy można kupić rewelacyjne buty (nie seconds) za 1450-1650 złotych (w zależności od modelu), kiedy ich normalne ceny przy dzisiejszym kursie funta to 1900-2400 złotych. Erich Fromm chyba nie byłby zadowolony z tego jak dziś odpowiedziałem sobie na jego pytanie ;) Biały Wężu dzięki za rozwianie moich wątpliwości i pomoc w wyborze!

 

post-5706-0-87702200-1448652487_thumb.jp

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dzisiaj niestety nie mogłem zajrzeć do sklepu stacjonarnego, za to skusiłem się na yanko. CJ i kilka koszul w bergu planuje na przyszły rok w nadziei, że okazja się powtórzy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie się powtórzy, rok temu też była taka promocja w listopadzie. Ja nie kupowałem dziś Yanko właśnie z tego względu, że kody rabatowe na patine zdarzają się dosyć często, a na C&J w sklepach online bardzo rzadko, a w Bergu raz na rok i to chyba tylko w Galerii Mokotów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja niestety nie mam rozeznania w modelach i kopytach krokietów dostępnych w galerii mokotów. Gdybym miał coś konkretnego na celowniku to najpewniej zorganizowałbym sobie czas na zakupy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem dziś zdjęcia detali dwóch koszul MTM od Berga w celu porównania z inną koszula w innym temacie na forum. Ale tak sobie pomyślałem, że wrzucę te zdjęcia i tutaj - może przydadzą się komuś kto będzie chciał się czegoś dowiedzieć w przewodniku miejskim. Niestety poza kolegą @p_b wklejającym świetne zdjęcia z włoskich pracowni mało się tu dzieje :( .

Kiedy porównuję te zdjęcia z pokazywanymi zdjęciami koszul od Vittori Fluido które są zbliżone cenowo - widzę że Berg jest sporo przeszacowany. Z drugiej strony to ładne i dobrze dopasowane (zdjęcie z dopasowaniem innej mojej koszuli MTM od nich na pierwszej stronie tego wątku) koszule z dobrych materiałów i dobrze mi się je nosi. Błękitna koszula z tego co pamiętam ma około 3 lata i jest już nieco sfatygowana. Ta w paski to royal oxford, ma około rok.

 

2.png

3.png

IMG_3373.JPG

IMG_3374.JPG

IMG_3363.JPG

IMG_3367.JPG

1.png

 

  • Upvote 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.