Tanatos70 Opublikowano 12 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2016 Dnia 7.12.2016 o 18:47, Karol G. napisał: One mają urodę bardzo "niemiecką". Hmmmm... moja babcia by powiedziała, że "urodę niemiecką" to mają takie buty: Te kwadratowe to mogą co najwyżej być w "niemieckim guście". Cytuj
Syen Opublikowano 12 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2016 Jestem użytkownikiem butów marki królewski herb od sierpnia 2015. Są to brązowe oxfordy z linii książęcej, czyli linii niższej z pierwszej serii jaka trafiła na rynek. Buty użytkuję około 2-3 razy w tygodniu po 9-10 godzin na nogach. W związku z powyższym mogę trochę o nich powiedzieć. Były to moje pierwsze "lepsze" buty i nie ukrywam, że do zakupu skłoniła mnie cena. Zresztą jeszcze jakiś czas temu nie wyobrażałem sobie wydać na buty więcej niż 300-400 zł. 1000 zł za buty? Nie do pomyślenia... Buty regularnie otrzymują porcję kosmetyków, odpoczywają na prawidłach, itp... Nie zniszczyły się, nie rozpadły, nie popękały, nie wyglądają jak kapcie. I sądzę, że nawet ładnie się złamały. Wady? Przebarwienia na skórze w okolicach pięty. Teraz pewnie bym je wymienił z tego powodu, ale wtedy nie przeszło mi to przez myśl. Podeszwa? Pracuję w biurze i u mnie bez zelowania śmiało wytrzyma jeszcze 2017 r. A kopyto jest tak brzydkie jak.... każdy widzi Chociaż pamiętam jak je kupiłem. Przyszła paczka i było wow, jakie ładne, jak dokładnie wykonane, jak fajna skóra... Ale do czasu... Jakiś czas temu zakupiłem czarne berwick 3010 (również oxfordy), które większość forumowiczów uważa pewnie za przeciętne buty. Przyszła paczka i to dopiero było wow. Porównałem berwick z kh. Ba... nawet nie było co porównywać. Koniec, kropka. Kształt, wykonanie, detale, skóra, nawet dla laika, którym pewnie nadal jestem widać ogromną różnicę. Ciekawe co jest dalej? Żeby zaspokoić ciekawość na wiosnę już zaplanowałem jakieś monki. Na to chwilę pewnie yanko. Podsumowując, jeśli ktoś chce kupić kh to niech kupuje. Jak się będzie dbać to trochę posłużą. Trzeba się jednak liczyć z tym, że można trafić na kiepski egzemplarz - przykładów w temacie nie brakuje. Ja swojego zakupu nie żałuję, pewnie posłużą mi jeszcze kilka sezonów. Z drugiej strony gdybym miał obecną wiedzę jakiś czas temu, to pewnie zaczął bym półkę wyżej. 1 Cytuj
pawlik Opublikowano 12 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 12 Grudnia 2016 Dnia 7.12.2016 o 08:45, szewc24.pl napisał: Miałem ostatnio u siebie buty z tańszej linii Książęcej , które miały za sobą trochę miesięcy użytkowania i były ok. W jakim sensie ok ? - trzymały się w całości, nie popękały, spód się nie rozleciał, itp. Jednakże odbiór wizualny tych butów był daleki od doskonałości. Skóra cholewek to po prostu "skórzana bibuła", naprawdę bardzo słaba. Ostatnio na forum jeden z Kolegów zamieścił zdjęcia butów z nowej linii Lord : Jak widać, sformułowanie, że buty mogą Ci się dosłownie rozpaść poparte jest pewnymi doświadczeniami Użytkowników. Jak już moje zdjęcie się tu znalazło, to pokuszę się o rozwinięcie wątku. Nie wiem jaka była faktyczna przyczyna tego, co widzicie na zdjęciu. KH przyjął moją reklamację bez problemu, sami zaproponowali kuriera na swój koszt (a nie poprzez mechanizm zwrotu pieniędzy za kuriera po rozpatrzeniu reklamacji, jak stanowi ich regulamin). Kurier odebrał buty w środę, natomiast dzisiaj dostałem odpowiedź. KH stwierdził, że w moim egzemplarzu wystąpiła wada fabryczna w postaci niedostatecznego sklejenia chlewki z podeszwą. Zaproponowali wymianę butów na nowe. Pomijając samą wadę oraz to z czego ona wyniknęła - zachowanie KH w mojej ocenie jest bardzo profesjonalne, dostają u mnie dużego plusa. Ktoś może stwierdzić, że takie zachowanie firmy to standard - może i ma rację. Dla mnie, osobiście, takie zachowanie zasługuje na plus. A jeśli chodzi o samo zachowanie się zamszu w tym bucie - jestem pozytywnie zaskoczony. Muszę przyznać, że zrobiłem w nich więcej wyjść, niż można wywnioskować z ich wyglądu. 1 Cytuj
Lebowski32 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2016 Dnia 7.12.2016 o 13:20, Leppard napisał: Abstrahując już od ich mocno nieładnego kształtu i od tego, że są klejone, starzenie się takiej skóry jest brzydkie wizualnie. Na nodze, albo nawet bez prawideł będzie to mało atrakcyjny widok (mówię o samej skórze, pomijam brzydki kształt). Przewaga Meerminów i butów z wyższych półek jest taka, że skóra elegancko się starzeje. Zagięcia dodają wręcz uroku. Tutaj jest to niemożliwe przy całym Twoim wysiłku i próbie dbania o nie. Cytuj
Kostek Opublikowano 13 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2016 A czy te buty nie miały być szyte metodą blake? Cytuj
Clovis Opublikowano 13 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2016 11 godzin temu, Lebowski32 napisał: Abstrahując już od ich mocno nieładnego kształtu i od tego, że są klejone, starzenie się takiej skóry jest brzydkie wizualnie. Na nodze, albo nawet bez prawideł będzie to mało atrakcyjny widok (mówię o samej skórze, pomijam brzydki kształt). Przewaga Meerminów i butów z wyższych półek jest taka, że skóra elegancko się starzeje. Zagięcia dodają wręcz uroku. Tutaj jest to niemożliwe przy całym Twoim wysiłku i próbie dbania o nie. To są takie typowe "cóż, buty jak buty". Cytuj
Lebowski32 Opublikowano 13 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Grudnia 2016 Ano. Kolega dowiódł, że nawet o słabe buty można dbać. Ale to nie o to chodzi. O wnętrze Dacii też można dbać, ale nie ma szans w starciu z Mercedesem, gdzie w środku drewno, skóra i chromy. Cytuj
leonid Opublikowano 14 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2016 Prawda jest, że starzenie się skory może być brzydkie i ładne, jednak temat jest jest na forum "przereklamowany". Cytuj
bodzixon Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 Niezrażony opiniami na temat KH postanowiłem sam zbadać temat tych butów. Tym bardziej, że przesyłka powyżej 400,00 zł jest za darmo, a mieli bawełniane szmatki Saphira w promocji za 15 zł, więc zamówiłem 2 szmatki i buty z założeniem, że buty odeślę Buty przyszły: Na lewej mam Carlos Santos, na prawej ten model KH: https://kh-shoes.com/pl/p/Lord-D.-Monks-Braz/186 I powiem, że jestem mile zaskoczony KH. Kopyto jakie jest każdy widzi, może się podobać lub nie. Mi się podoba, jest w miarę dynamiczne. Nie jest to CS, które na moich zdjęciach jakoś średnio korzystnie wyszło. Buty odszyte starannie. Nie zauważyłem żadnych niedociągnięć. Kolor butów równomierny, żadnych odbarwień, przebarwień etc. Skóra... No cóż, to są buty za mniej niż 1/3 ceny CS, więc szału nie ma - skóra jest papierowa, niefajna. Buty chyba zostawię, zastanowię się jeszcze w domu. Są na podeszwie pseudo Dainite, a ja w całej mojej kolekcji butów nie mam butów z gumową podeszwą, więc to jest ich atut. Reasumując. Buty nie są najgorsze, napewno lepsze od Partenope. Zobaczymy, jak będą się sprawować po kilku wyjściach (o ile je zostawię). Cytuj
szewc24 Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 KB = Królewski Berb ? 1 Cytuj
bodzixon Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 1 godzinę temu, szewc24.pl napisał: KB = Królewski Berb ? KH miało być oczywiście. Skrót KB z Klasycznymi Butami mi się pomylił. Cytuj
szewc24 Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 Teraz, pawel_bodnar napisał: KC miało być oczywiście. Skrót KB z Klasycznymi Butami mi się pomylił. Spróbuj jeszcze raz 9 Cytuj
adamW Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 Krolewski Cherb, chyba wszystko jasne?! 4 Cytuj
bodzixon Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 Czepiacie się W pracy, na szybko, podczas lunchu, relację chciałem umieścić i tak wyszło Niemniej, po zastanowieniu się - odeślę buty. Jak już się wchodzi na półkę Yanko czy CS to ciężko cieszyć się z takich butów jak KH. Jednakże, po badaniach organoleptycznych stwierdzam, że nie są to tragiczne buty. Można byłoby w nich chodzić, gdybym nie miał już brązowych monków to bym je chyba zostawił. Zdecydowanie lepsze od monków Kazara, które oglądałem w weekend (cena outletowa ok 450 zł) i lepsze od Partenope, które w cenie regularnej są sporo droższe. Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 2 godziny temu, pawel_bodnar napisał: Na lewej mam Carlos Santos, na prawej ten model KH: https://kh-shoes.com/pl/p/Lord-D.-Monks-Braz/186 I powiem, że jestem mile zaskoczony KH. Kopyto jakie jest każdy widzi, może się podobać lub nie. Mi się podoba, jest w miarę dynamiczne. Nie jest to CS, które na moich zdjęciach jakoś średnio korzystnie wyszło. Powiedziałbym, że na tych zdjęciach CS wyszły fatalnie a nie średnio korzystnie... 1 Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 4 godziny temu, pawel_bodnar napisał: więc zamówiłem 2 szmatki i buty z założeniem, że buty odeślę Przebiegle Cytuj
szewc24 Opublikowano 20 Grudnia 2016 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2016 @pawel_bodnar - wybacz ale widząc taką "wystawkę" - żal było nie skorzystać W końcu każdy chce się przez chwilę poczuć jak @xkoziol 7 Cytuj
Clovis Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 No więc tak. Kupiłem parkę czarnych oksfordów z tańszej linii (na gumie a la dainite). Na razie włożyłem i przeszedłem sie troche po mieszkaniu. Wrażenia: ładne buty z jak na mnie dość mocno wydłużonym przodem, nieco bardziej niż jestem przyzwyczajony. Czy ktoś też odniósł takie wrażenie? Po drugie: buty uciskają troche od góry na zgięciu (od strony dużego palca). Czy to przejdzie, czy tak zostanie? Cytuj
lubo69 Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 Ad po drugie: czy to captoe, jest nosek? Jeśli nie (tj, jeśli nie uciskają w miejscu szwu) to powinny się rozejść/rozbić. Cytuj
Clovis Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 Oxford captoe, ale nie uciskaja w miejscu szwu, tylko w pewnym oddaleniu, 1-2 cm wyżej. To może jak z martensami: to nie marteny się rozchodzą, tylko nasza stopa się odpowiednio zniekształca Cytuj
Clovis Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 Mówiąc ściśle, ugniatają na podbiciu, tam gdzie jest wszyta przyszwa. Zastanawiam się, czy to w ogóle może sie rozejść? Cytuj
szewc24 Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 Podeślij najlepiej zdjęcie z przyłożonym palcem w którym miejscu uciska. Będzie łatwiej Ci odpowiedzieć. Cytuj
Clovis Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 2 godziny temu, szewc24.pl napisał: Podeślij najlepiej zdjęcie z przyłożonym palcem w którym miejscu uciska. Będzie łatwiej Ci odpowiedzieć. Technically, tutaj: (mówiąc ściśle, wzdłuż tego wszycia, czyli w poprzek buta) Cytuj
szewc24 Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 To jest jedno z najtrudniejszych miejsc w bucie i często pojawiają się problemy, ze względu na miejsce styku kilku warstw skóry i podszewki. Prawdopodobnie nie są poszczególne fragmenty skóry idealnie ścienione i stąd powstaje coś w rodzaju "progu" który uciska. Jak masz gdzieś pod ręką w miarę ogarniętego szewca, to można zlecić mu sklepanie tego miejsca, wcześniej dokonując odpowiedniego nawilżenia skóry. Powinno pomóc. Jednakże, bardzo łatwo jest o uszkodzenie skóry, przy zbyt mocnym jej zbijaniu, może dojść do przerwania na szwie. Nić może zadziałać jak nóż tnący, więc wszystko z umiarem. Jednym słowem - mocne nawilżenie i oklepanie Cytuj
Clovis Opublikowano 9 Stycznia 2017 Zgłoś Opublikowano 9 Stycznia 2017 W takim razie chyba wrócą. Mam widocznie zbyt wysokie podbicie na takie eksperymenty. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.