Skocz do zawartości
booe

Muzyka dla naszych uszu

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 13.01.2019 o 12:19, Wodzu napisał:

 

Jakkolwiek najbliższa mi jest estetyka a'la the Boss czy Keith R., to muzyka filmowa zajmuje drugie miejsce... a wczorajszego wieczora miałem bezsprzeczną i absolutną przyjemność obcować z muzyką Maestro Morricone na żywo.

Absolutnie genialne doświadczenie!!!

  • Like 3
  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obłęd... Jeszcze nie wiem, czy zostanę z nimi na dłużej, ale jestem pod wrażeniem. Będę ich ćwiczył w w-end.

@Blondas Odnośnie poszukiwań ;). Wybacz brak odpowiedzi na PM - odczytałem w trasie i wyleciało mi z głowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Animals as Leaders miałem okazję sporo słuchać, ale jakieś takie bezduszne mi się wydawało, technicznie świetni.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Blondas napisał:

Animals as Leaders miałem okazję sporo słuchać, ale jakieś takie bezduszne mi się wydawało, technicznie świetni.

Dzisiaj za to wielki dzień :) Nabyłem i za chwile spokojnie posłucham...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obsłuchałem w pracy na słuchawkach, ale robiąc też inne rzeczy. Jest ok, natomiast muszę jeszcze kilka razy przesłuchać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 12/19/2018 at 11:48 PM, mayor said:

Polecam jeżeli ktoś ma okazje "Book of Mormon" musical napisany przez autorów South Park.,Pokazywany jest także w Europie.,  Może nie dla każdych uszu, gdyż kiedy bylem pierwszy raz około 5 lat temu , to autentycznie oburzeni ludzie wychodzili w trakcie wykonania "Hasa Diga Eebowai" i to nawet z pierwszych rzędów "Orchestra Center"gdzie bilet kosztuje ponad $500, a ten otwór jest bodaj trzeci w pierwszym  akcie.

 

Bylem ostatnio z zona. Genialny musical! Siedzielismy w pierwszym rzedzie na Broadwayu i Book of Mormon rozbawil nas do lez. Polecam!

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Zalewski śpiewa Niemena" - cała płyta jest bardzo przyjemna, jedkaże w ucho wpadł mi głównie ten utwór:

 

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wow, Zacier to kawał historii. Jeszcze gra, co jest fenomenem. Niedawno czytałem trochę o jego losach, m.in. dowiedziałem się, że Odpad atomowy, który znałem z wykonania Kazika jest właśnie autorstwa Zaciera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.02.2019 o 01:13, Beny23 napisał:

Bylem ostatnio z zona. Genialny musical! Siedzielismy w pierwszym rzedzie na Broadwayu i Book of Mormon rozbawil nas do lez. Polecam!

Ciesze się ,że się podobało.,Ja byłem dwa razy., Pierwszy raz Andrew Rannells  i Josh Gad, a drugi raz Kevin Clay i Cody Jamison Strand w rolach Price'a i Cunninghama.,Jak się zmieni obsada to niewykluczone ,że obejrzę trzeci raz.,Oczywiście pod warunkiem ,że dożyję , jeżeli nie to będę miał "Spooky Mormon Hell Dream" 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.