Jump to content
PrzemoC

Ślub studniówka chrzciny i inne - dyskusja i porady

Recommended Posts

4-in-hand jest ok, a krawaty można u niektórych producentów zamówić różnej długości (albo poszukać w sklepie jakichś extra długich modeli, ale to może być trudniej). Krawaty w kilku długościach do wyboru oferuje m.in. Patrizio Cappelli (świetna jakość, droga wysyłka - najlepiej kupić kilka na raz, wtedy cena wysyłki się zamortyzuje).

 

A tak z ciekawości - ile masz wzrostu? Bo mnie przy 182 cm 4-in-hand zwykle wiąże się dokładnie na pół (identyczna długość obu końców), a czasem nawet pół centymetra cieńszego końca wystaje (czego w praktyce nie widać)... na mój rozum, żeby zwykły krawat był zauważalnie zbyt krótki, musisz mieć ponad 2m. Problem mają chyba raczej panowie niżsi niż 180 cm - oni muszą kombinować na węźle, żeby te nadprogramowe centymetry gdzieś upchnąć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, za odpowiedzi.. Mam 190, nie chodzi,że krawat jest za krótki, ale węzeł jest robiony na tym cieńszym odcinku. Może bardziej podobają mi sie większe wezły, bo gdy zrobię sobie zbyt krótki krawat, węzeł wydaje mi się od razu ładniejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podwójny 4 in hand już mi się bardziej podoba. Fajny węzeł i wychodzi mi w nim niezła łezka ;). Tylko przez to,że wystaje delikatnie ten wewnętrzny, dolny pierścień to zastanwiam się czy nie będzieto troszkę niechlujnie wygladać do ślubu? Z mojego połwinsora nigdy nie byłem w pełni zadowolony, znacznie lepiej wychodzi mi węzeł Pratta. Czy jest w ogóle  coś takiego jak formalnośc węzłów?Bo jednak najczęściej stosowanym niezależnie od okoliczności jest chyba wezeł prosty (na swiecie, wiem ,że u nas częsciej Windsor/półwindsor).

Share this post


Link to post
Share on other sites

znacznie lepiej wychodzi mi węzeł Pratta

To jest mój "główny" węzeł, również na ślubie mnie nie zawiódł. Tylko trzeba uważać, bo przy bardziej mięsistych krawatach wychodzi pękaty, co nie pod każdą twarzą dobrze wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowni,

mam pytanie.

Czy jest możliwość zmniejszenia prawdopodobieństw pomięcia się garnituru ślubnego podczas samej ceremonii i przed nią?

Naprawdę nie chcę wybierać garnituru z jakąkolwiek domieszką, jednak boję się, że podróż samochodem dość mocno może nadszarpnąć wygląd marynarki oraz spodni w takich miejscach jak zgięcia przy kolanach?

Co możecie poradzić?

Bardzo dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy wyborze garnituru zgniec ręką mocno materiał spodni w nogawce, materiał powinien bez zagnieceń powrócić do swojej normalnej formy

Omijaj len i jedwab. Najlepsze jest fresco albo podobny, twardy materiał ale o otwartym splocie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym spytać o wyższą gramaturę - tutaj zdania są podzielone. Spotkałem się z opiniami, że splot powyżej 120's sprawia, że garnitur jest mniej trwały. Na jaki splot powinienem się w takim razie zdecydować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@capo - a takie fresco nie jest zbyt szorstkie na ślub? Nie widziałem na żywo, ale na zdjęciach tak to wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z początku i w porównaniu z innymi na się takie wrażenie. Ale ja się szybko przyzwyczaiłem. Trwałe, przewiewne, nie łapią brudu. W spodniach od garnituru byłem parę razy na plaży i w parku.
Na swój ślub szyję z podobnego materiału, tylko trochę milszego w dotyku (Ciaccoppoli)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam i czytam i... czytam i nie widzę takiego zapytania, więc pozwalam sobie zasięgnąć zdania bardziej doświadczonych ludzi. Będę świadkiem na ślubie przyjaciela i właściwie prawie wszystko już ustaliłem i mam (lub będę mieć- garnitur dopiero się szyje) poza butami. Oczywiście wiem że formalnie powinny być to gładkie czarne oxfordy, jednak i tak zapytam: czy naprawdę otwarta przyszwa to aż taki grzech? Przyznam się że wpadły mi w oko całkiem ładne (i niedrogie!) derby w odmianie half brogue. Toczę walkę wewnętrzną, w której Wasze głosy mogą mieć decydujące znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam i czytam i... czytam i nie widzę takiego zapytania, więc pozwalam sobie zasięgnąć zdania bardziej doświadczonych ludzi. Będę świadkiem na ślubie przyjaciela i właściwie prawie wszystko już ustaliłem i mam (lub będę mieć- garnitur dopiero się szyje) poza butami. Oczywiście wiem że formalnie powinny być to gładkie czarne oxfordy, jednak i tak zapytam: czy naprawdę otwarta przyszwa to aż taki grzech? Przyznam się że wpadły mi w oko całkiem ładne (i niedrogie!) derby w odmianie half brogue. Toczę walkę wewnętrzną, w której Wasze głosy mogą mieć decydujące znaczenie.

 

Otwarta przyszwa w zasadzie jest ok, odradzam jednak ażurowanie (broguesy).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawdopodobnie stylistyczna policja wkrótce załomoce do mych drzwi, ale nie mogłem zrobić inaczej. Wszedłem do salonu Klasyczne Buty, przymierzyłem i... wyszedłem z half brogue. Dzięki Velahrn za odpowiedź. Na pewno jej nie zlekceważyłem, nawet chciałem zgodnie z nią postąpić, ale cóż- serce nie sługa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serce nie sługa ale zasady zasadami. Piszesz, że wiesz co i jak a robisz odwrotnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poproszę o poradę odnośnie "mody ślubnej" - czy garnitur z linka poniżej nadaje się dla pana młodego czy lepiej jednak uderzać w gładkie tkaniny? I jeszcze takie pytanie dodatkowe czy inwestycja 700€ w garnitur od SS jest opłacalna, czy lepiej w tej kwocie znaleźć coś innego? :P

 

http://eu.suitsupply.com/en/suits/la-spalla-blue-check/P3865.html?start=51&cgid=Suits&prefn1=collection&prefv1=Spring%2FSummer

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Garnitur jest super, ale kratka na ślub się nie nadaje. Rozmaite źródła w Internecie mówią, że inwestycja w prawie każdą linię SS jest opłacalna (tak za 300, jak i za 700 €). Tylko chyba brak w ich ofercie wysokiej klasy formalnego granatowego garnituru - w najwyższej linii La Spalla (na pełnym płótnie) jest tylko ten, który pokazałeś, w nieco niższej Siennie można znaleźć taki, ale tkanina nie wygląda szczególnie "uroczyście", w dodatku marynarka jest z biletówką. W standardowej, po 300-350 € jest pewnie kilka modeli, ale to już pewien spadek jakościowy, który być może Cię nie zadowala. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tkanina z obydwu linków jest ok na ślub, bo faktury już z dwóch metrów nie będzie widać, a jednak coś trochę z jajem. 

Za to już widoczne stebnowanie, guziki w innym kolorze i zaprasowanie na 2,5 guzika już niestety za bardzo obniża jego formalność, więc ten konkretnie garnitur, się nie nadaje. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.