Jump to content

Które buty wybrać? Jakość, cena, value for money


Recommended Posts

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Trudny temat, na który miałem już wcześniej przyjemność się wypowiedzieć. W ramach przypomnienia, uważam, że ocena ceny i jakości jest bardzo subiektywna i zależy od naszych możliwości finansowych i i

Bardzo ciekawa i inspirująca dyskusja. Dodam swoje trzy grosze.   To czy pas w butach jest szyty ręcznie czy maszynowo (goodyear) z punktu widzenia użytkowego nie ma znaczenia (celowo pomijam ekstre

To tak jak powiedzięć, że Mercedes klasy E to jest niska półka, bo jeździ przecież Mercedes klasy G, S itp. Otóż trzeba wyraźnie zaznaczyć, że buty za 1000zł to nie jest niska półka, to jest półka wy

A co to znaczy rzetelna wycena? W Gdańsku jest taka restauracja, "dobre obiady w cenach rzetelnych".

Czy to znaczy, że buty za 2k będą miały 2x droższą skórę, 2x droższą podeszwę, 2x droższe nici, 2x większy nakład pracy ręcznej, niż buty za 1k?

Czy może przypadkiem chodzi o to, że w butach za >1000zł rzekomo nie ma papierowych podeszew, baboli, skaz, niedoróbek itp.?

Najpierw piszesz, że składową ceny luksusowych butów jest "historia, prestiż, niepowtarzalność i nieosiągalność", a potem pytasz się mnie o rzetelną wycenę.

 

A my tutaj dyskutujemy o jakości, o konkretach. Nie musicie tłumaczyć, że płaci się też za prestiż. W Mercedesie też się płaci za prestiż, no ale jakie to ma znaczenie dla dyskusji o jakości.

 

Dla mnie jakość w twoim rozumieniu, nie istnieje jako kryterium, to wymaganie tak podstawowe, ze nawet sie nad nim nie zastanawiam. Jakość jako "Value for money" to cos więcej niz solidność, dlatego raczej nie znajdziemy wspólnego języka.

Link to post
Share on other sites

A co to znaczy rzetelna wycena? W Gdańsku jest taka restauracja, "dobre obiady w cenach rzetelnych".

Czy to znaczy, że buty za 2k będą miały 2x droższą skórę, 2x droższą podeszwę, 2x droższe nici, 2x większy nakład pracy ręcznej, niż buty za 1k?

 

Nie. W dążeniu do kolejnego etapu perfekcji jest coraz drożej. Produkt w 99% idealny może być znacznie droższy w produkcji od produktu w 90% idealnego. Dotyczy to nie tylko butów, ale praktycznie każdej branży (słynna zasada 80/20).

Link to post
Share on other sites

Dzięki za linka Mateusz! Zanim zacząłem czytać podany przez Ciebie wątek, z ciekawości zrobiłem "ślepy test". Obejrzałem sobie zdjęcie z pierwszego posta i zanim przeczytałem co to za buty zaznaczyłem sobie 3 pary, które najbardziej mi się podobały. Okazało się, że były to G&G, EG Chelsea i... Loake Aldwych. Albo mam kiepski gust albo te Loake prezentują się naprawdę ładnie :)

Link to post
Share on other sites

U mnie ocena jakości trochę odbiiega od "potocznych" opicnii (nijak się ma do piramidy prestiżu).

 Pierwsza fascynacja jest ślepa, potem jest negacja. Potem zdrowy rozsądek miłośnika.

A w praktyce to wygląda się tak:

Fasycnasja - buty produkowane  w Anglii są najlepsze. Church`s  AS, C&J, Cheaney, EG, Foster and Son ......; reszta Europy (marki premium) to druga liga

Negacja- nigdy więcej nie kupię tego angielsiego szajsu (buty powyższych marek zawodziuły  jak na marki premiumi).

Zdrowy rozsądek -  reszta Europy jest lepsza jednak zamówię (dam szansę) kilku parom z UK.

To moje subiektywne podejście

Link to post
Share on other sites
  • 5 years later...

Trochę odgrzebuje temat, bo znalazłem ciekawy post, którym chciałem się z Wami podzielić. Albo czy but za 5000 GBP jest 10 razy lepszy od takiego za 500 GBP ? Recenzja pewnego użytkownika z Reddita.

 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Na StyFo można znaleźć trochę opinii z przygód z  u Cleverleyów. W skrócie jeśli nie ma się pięknej żony, wspaniałego życia i panów Stathama i któregoś tam za przyjaciół - może być nieciekawie przy czymkolwiek innym, niż wychwalaniu GC pod niebiosa. Jakość obsługi klienta nie rośnie wraz z ceną w tym przypadku.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

@Velahrn 

Najbardziej naukowo ścisłe podejście to byłoby zamówienie pary RTW i Bespoke od tego samego producenta, ale znów: problem "how much £5000 can buy" zależy tylko od tego ile tak naprawdę musisz kupić. Jeśli RTW leży perfekcyjnie to żadne bespoke nie jest potrzebne. Jeśli żadne RTW nie pasuje to tylko bespoke będzie miało sens i tym chętniej za nie zapłacisz.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.