Skocz do zawartości
ulisses

[Kraków] Godny polecenia krawiec do przeróbki garniturów

Rekomendowane odpowiedzi

Podobna tematyka przewija się w wielu postach ale proponuję zebrać w jednym miejscu rekomendacje forumowiczów w tym zakresie.

Kogo polecacie w Krakowie?

Jakich cen należy się spodziewać?

Kogo unikać?

Pozdrawiam,

Ulisses

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja robię w Lordzie i u pana Andrzeja Kuci. Z doświadczenia mojego wynika, że pan Andrzej jest lepszy, ale też droższy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U pana Kuci, dopasowanie marynarki i spodni, głównie zwężenie szerokości, skrócenie długości, ewentualnie rękawów, poprawienie pozycji oraz ewentualne zwężenie nogawek w spodniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcesz, żebyśmy zadzwonili za Ciebie do p. Kuci i spytali? Zgaduję, że na tak postawione pytanie przez telefon nie będzie w stanie dać nawet ogólnej odpowiedzi, ale możesz wyprowadzić nas z błędu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kto pyta, nie błądzi. Dlatego też się pytałem tutaj o orientacyjne ceny, bo wiem, że specjalista odpowie w stylu "muszę obejrzeć".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam p. Badurę. Dobrze zrobił mi parę rzeczy, chociaż jak sam przyznaje woli dłuższe nogawki niż np. ja i trzeba twardo stać na swoim ;) . Za sporą przeróbkę spodni dałem chyba 100zł, efekt świetny. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam pana Kucię. Za taliowanie i skrócenie rękawów w marynarce ostanio płaciłem 120 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taliowanie marynarek robiłem na Józefińskiej 5. Tam przeróbki krawieckie nowych marynarek robi Vistula. Proste taliowanie 15 złotych (obok w outlecie Vistuli życzyli sobie 38). Efekt jak na moje mało wprawne oko niezły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, podbijam pytanie o markę Fabio Groano (salon w Bonarce) lub Groand. Miałem okazję odwiedzić ten salon. Mam problemy z ramionami w marynarkach i odstającymi klapami, u nich efekt był praktycznie nie widoczny. Ciężko mi ocenić materiały bo mierzyłem wełnę 140s bodajże, na stronie piszą, że z włoskich i angielskich tkanin, oferują szycie na miarę. Cenę teraz w styczniu mieli na garnitur bardzo dobrą jeśli wierzyć w jakość materiału bo standardowo 950, na wyprzedaży 750. Wszelkie przeróbki robią teoretycznie tam gdzie szyją, w Krakowie, ul. Ofiar Dąbia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znając polskie realia to nienastawiałbym się na przyzwoity poziom wykonania,dobre tkaniny pewnie są dostępne ale w opcji ,,szycia na miarę" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, podbijam pytanie o markę Fabio Groano (salon w Bonarce) lub Groand. Miałem okazję odwiedzić ten salon. Mam problemy z ramionami w marynarkach i odstającymi klapami, u nich efekt był praktycznie nie widoczny. Ciężko mi ocenić materiały bo mierzyłem wełnę 140s bodajże, na stronie piszą, że z włoskich i angielskich tkanin, oferują szycie na miarę. Cenę teraz w styczniu mieli na garnitur bardzo dobrą jeśli wierzyć w jakość materiału bo standardowo 950, na wyprzedaży 750. Wszelkie przeróbki robią teoretycznie tam gdzie szyją, w Krakowie, ul. Ofiar Dąbia.

Marka Fabio Groano sprzedaje garnitury na dawnej Tandecie (obecnie CH). Mają tam sporo stoisk ze strojami w przedziale cenowym od 350 złotych. Co ciekawe, te same modele sprzedają za dwa, trzy razy większą cenę we wspomnianym salonie w Bonarce.

Z tego co się orientuję, prócz tych garniturów (materiał: wełna i spore domieszki, kiepskie wykończenie na moje oko) oferują faktycznie szycie na zamówienie (nie wiem czy ma to coś wspólnego z prawdziwym szyciem na miarę, nie dopytywałem) z materiałów rożnych zagranicznych producentów; w Bonarce widziałem bardzo ładny szary garnitur z wełny merynosów (chyba 160). Wyglądał oczywiście dużo lepiej aniżeli reszta produktów. Cena, z tego co pamietam, 2500 złotych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mniej więcej miesiąc temu mój przyjaciel poprosił mnie bym, po skończonym meczu badmintona (3:2), podjechał z nim na 1 przymiarkę garnituru "szytego na miarę".

 

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym była informacja, że jedziemy na Ofiar Dąbia... (pominę dłuższą historię wyjaśniającą jak to się stało, że mój przyjaciel trafił właśnie tam i dlaczego nasza wizyta nie skończyła się nieprzyjęciem "zamówienia"). Drugim ostrzeżeniem był logotyp i nazwa Groand (co w istocie mówi wiele o stylu tej szwalni).

 

W lokalu mały "salon" dla klientów (przy 3 osobach jest już tłok), a w tle słuchać pracę co najmniej kilkunastu maszyn.

 

Na miejscu czekał już gotowy garnitur - no może przesadzam, bo brak było dziurek, a podszewka nie była jeszcze podszyta u dołu... Pierwsza przymiarka okazała się zatem ostatnią, a garnitur "szyty na miarę" bardzo słabym "MTM". Poza warstwą płótna w części piersiowej stwierdziłem obecność całej masy klejonki, waty i poliestru, dzięki którym marynarka wyglądała jak "zbroja +1 siły ramion ogra". "Marynareczka" oczywiście modna (czyt. absurdalnie krótka), klapy wąskie, spłaszczone i odstające - z tym już się nie dało nic zrobić.

 

Inne wiszące na wieszakach efekty "szycia na miarę" nie były lepsze.

 

W "salonie" widziałem próbniki kilku nieznanych mi marek, choć trafił się też Dormeuil, a obok niego karty zamówień klientów (co prawda brakowało zdjęć klientów, ale wśród danych m.in. imię, nazwisko, adres, nr telefonu... dzięki czemu na szybko ustaliłem, że ubiera się tam co najmniej jeden znany krakowski Rejent). Ceny za takie "szycie na miarę" to 2 500 - 2 800 pln (takie wartości widziałem na zamówieniach)...

 

To tyle. Oczywiście ku przestrodze.

  • Oceniam pozytywnie 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mniej więcej miesiąc temu mój przyjaciel poprosił mnie bym, po skończonym meczu badmintona (3:2), podjechał z nim na 1 przymiarkę garnituru "szytego na miarę".

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym była informacja, że jedziemy na Ofiar Dąbia... (pominę dłuższą historię wyjaśniającą jak to się stało, że mój przyjaciel trafił właśnie tam i dlaczego nasza wizyta nie skończyła się nieprzyjęciem "zamówienia"). Drugim ostrzeżeniem był logotyp i nazwa Groand (co w istocie mówi wiele o stylu tej szwalni).

W lokalu mały "salon" dla klientów (przy 3 osobach jest już tłok), a w tle słuchać pracę co najmniej kilkunastu maszyn.

Na miejscu czekał już gotowy garnitur - no może przesadzam, bo brak było dziurek, a podszewka nie była jeszcze podszyta u dołu... Pierwsza przymiarka okazała się zatem ostatnią, a garnitur "szyty na miarę" bardzo słabym "MTM". Poza warstwą płótna w części piersiowej stwierdziłem obecność całej masy klejonki, waty i poliestru, dzięki którym marynarka wyglądała jak "zbroja +1 siły ramion ogra". "Marynareczka" oczywiście modna (czyt. absurdalnie krótka), klapy wąskie, spłaszczone i odstające - z tym już się nie dało nic zrobić.

Inne wiszące na wieszakach efekty "szycia na miarę" nie były lepsze.

W "salonie" widziałem próbniki kilku nieznanych mi marek, choć trafił się też Dormeuil, a obok niego karty zamówień klientów (co prawda brakowało zdjęć klientów, ale wśród danych m.in. imię, nazwisko, adres, nr telefonu... dzięki czemu na szybko ustaliłem, że ubiera się tam co najmniej jeden znany krakowski Rejent). Ceny za takie "szycie na miarę" to 2 500 - 2 800 pln (takie wartości widziałem na zamówieniach)...

To tyle. Oczywiście ku przestrodze.

A tu informacja z oficjalnej strony firmy, zakładka "Szycie na miarę":

"Szycie garnituru na miarę pozwala Klientowi nie tylko na wybór tkaniny i podszewki, ale również jego kroju i sposobu wykończenia. Naszym celem jest pomoc w doborze jak najlepszego kroju garnituru do sylwetki Klienta, przy uwzględnieniu najnowszych trendów panujących w modzie męskiej. Atutem naszej firmy jest możliwość zagwarantowania Państwu uszycia garnituru w trybie ekspresowym tzn. w ciągu 2 dni roboczych od momentu zebrania miary. Nasi Klienci bardzo sobie cenią tę oszczędność czasu."

Dwa dni od zebrania miary...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podbijam temat. 

Z moich poszukiwań na forum wynika, że godne polecenia zakłady krawieckie, które dokonują przeróbek garniturów/marynarek/spodni to:

Andrzej Kucia - św. Gertrudy 8
Zakład "Lord" - Rzeźnicza 1
Pracownia krawiecka - Józefińska 5
Tomasz Górka - Kremerowska 7

Czy nic się nie zmieniło? Może polecicie jeszcze kogoś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Firma Groand to inaczej Kraviec - ten sam właściciel - Andrzej G (wcześniej wymieniony) - materiał słaby, wykonanie słabe - szycie na miare? :D przerobienie innego rozmiaru - pozdrawiam, nie polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.