Jump to content
damiance

Pytania BwB do głównego projektanta marki BYTOM - wywiad

Recommended Posts

Wywiad dla forum But w Butonierce z Panią Izabellą Cichocką-Mycek, głównym projektantem marki BYTOM, na podstawie pytań forumowiczów przeprowadził Kolega Styleman.


 

BwB: Jaki wpływ na ostateczny kształt projektów garniturów marki Bytom ma polityka firmy?

- BYTOM to marka dla współczesnych mężczyzn. Garnitury sygnowane nazwą BYTOM są połączeniem kunsztu krawieckiego z nowoczesną technologią (krój, tkanina). Oferowane garnitury szyte są na miarę finansowych możliwości naszych Klientów.

 

BwB: Czy Bytom wzorem Próchnika ma zamiar w najbliższym czasie przenieść produkcję z powrotem do Polski?

- Wszystkie produkty z klasycznej linii BYTOM są szyte w Polsce.

 

BwB: Która dekada dwudziestego wieku jest największą inspiracja dla Pani podczas projektowania?

- Bardzo lubię okres międzywojenny z nienagannie ubranymi gentelmanami, ale również lata 60-te, których wpływ widać w najnowszych kolekcjach THE CULTURE ICONS poświęconych ikonom polskiej kultury.

 

BwB: Czy Bytom przewiduje stworzenie segmentu garniturów premium, z szyciem na włosiance, z dobrych (ale naprawdę dobrych - np. Lesser, Dugdale, Harrison, Smith etc.) wełen?

- Na razie koncentrujemy się na programie szyty na zamówienie i szyty na miarę, gdzie można uszyć produkty z tkanin pochodzących od producentów takich jak: Vitale Barberis Canonico, Cacciopolli Napoli, Dormeuil, Drapers, Ermenegildo Zegna, Loro Piana. Na tę chwilę trudno powiedzieć jak rozwinie się projekt.

 

BwB: Czy zna Pani wyroby marki SuitSupply? Jak przekonałaby Pani potencjalnego klienta, żeby wybrał Bytom, a nie SS? (nie chodzi o emocjonalne argumenty typu 'made in Poland', tradycja etc.)

- Tak znam, bardzo ciekawa jest historia powstania tej marki. Część naszych produktów uszytych jest z porównywalnych jakościowo tkanin pochodzących od tych samych producentów przy czym cena produktów BYTOM jest bardziej przystępna. Dla wielu Klientów nie bez znaczenia może być fakt, że Suit Supply swoje garnitury, marynarki oraz koszule szyje w Chinach.

 

BwB: Czy Bytom zamierza na tyle zainwestować w know-how konstrukcyjne, żeby znakiem rozpoznawczym marynarek była ponadprzeciętna wygoda, zwłaszcza przy poruszaniu rękami?

- Cały czas pracujemy nad konstrukcjami naszych produktów, stale je ulepszając.

 

BwB: Ostatnio przymierzałem ładny płaszcz z wełny wielbładziej. Piękny, ale z imitacją brustaszy. Czy jest to standard, czy wyjątek i czy Bytom rozważa całkowite odejście od imitacji? 

- Nie jest to imitacja. Wszystkie otwory kieszeniowe są lekko zaszywane, uniemożliwia to wypychanie się kieszeni w sklepach. Zaraz po zakupie danego produktu, zaszycie należy rozpruć.

 

BwB: Sporo płaszczy ma domieszkę (ok 20 %) sztucznych włókien. Czy w najbliższych latach firma planuje utrzymać ten standard? Czy Bytom planuje iść w kierunku 100 % naturlanych tkanin czy zwiększyć ilość sztucznych domieszek?

- W ofercie BYTOM znajdują się również płaszcze wykonane w 100% z wełny. Większość płaszczy i kurtek uszyta jest jednak z tkaniny o składzie 80/20. Jest to tkanina o wysokiej gramaturze i bardzo dobrym, surowym chwycie. Tę samą tkaninę z powodzeniem używa brytyjska marka w segmencie premium specjalizująca się w płaszczach. Porównywalna w chwycie i gramaturze tkanina wykonana w 100% z wełny osiągnęłaby cenę, która spowodowałaby, że cena płaszcza byłaby 2 krotnie wyższa. Staramy się znaleźć kompromis między ceną a jakością.

 

BwB: Od kiedy Bytom wprowadził guziki z mielonego rogu i jak ocenia tę decyzję? Czy dla polskiego klienta ma to jakiekolwiek znaczenie, czy zostanie utrzymany ten standard?

- Guziki z mielonego rogu używane są od kilku już lat. Oczywiście będziemy nadal to kontynuować. Coraz większa ilość Klientów zaczyna zwracać uwagę na detale.

 

BwB: Czy może nam Pani przybliżyć kolekcję na sezon jesień-zima 2014/15?

- Kolekcję jesień-zima 2014/15 mam praktycznie ukończoną, gotowe wzory wiszą w show-roomie BYTOM. W kolekcji oprócz klasycznych granatów i czerni odnajdziemy całą paletę jesiennych barw od ugru do pięknych rdzy i rubinów. Piękne melanżowe flanele z Vitale Barberis Canonico w połączeniu z grubymi, wełnianymi krawatami są esencją jesienno-zimowej kolekcji. Pojawią się również nowe desenie koszul i cała gama swetrów o różnorodnych splotach i kolorach.

 

Styleman: Pani Izabello, bardzo dziękuje za udzielenie wywiadu.

- Cieszę się, że mogłam zaprezentować markę BYTOM. Pozdrawiam serdecznie.


post-12-0-26944000-1400327149_thumb.jpg


 


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Damian, przede wszystkim dzięki zaangażowanym osobom (Styleman) za wywiad. Choć przyznam, że po pierwszym zdaniu chciałem odpuścić.

 

Podążyłbym temat miejsca produkcji - linia klasyczna w Polsce, a linie nieklasyczne - ile ich jest i gdzie są szyte?

 

No i jeszcze jedno - odpowiedzi są dość lakoniczne, ja chciałbym usłyszeć rozwinięcie pytania o konstrukcję. Co z tego, że materiały są te same, co w Suit Supply, jakość, załóżmy, również identyczna, a dodatkowo Bytom jest made in Poland (w linii klasycznej, cokolwiek to oznacza) - look&feel jest dramatycznie różny, ja bym powiedział, że SS to są rzeczy z zupełnie innej półki. Tak przynajmniej wyglądają.

 

Kolejna sprawa to fatalne (tragiczne, straszne - niepotrzebne skreślić) wzornictwo w sklepie internetowym - jak się widzi anorektycznych modeli w marynarkach z wywatowanymi ramionami (patrz wyżej) a'la marszałek Francji z czasów Napoleona, w dodatku zestawy utrzymane w "weselnej" estetyce wzorniczo-kolorystycznej, to się człowiek robi smutny. Naprawdę chciałbym kupować marynarki made in Poland i naprawdę jeszcze bardzo długo tego nie zrobię.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze swojej strony dziękuję wszystkim osobom które przyczyniły się do powstania tego wywiadu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

nasze powyższe posty zbiegły się w czasie ;)

 

 

co do Twoich uwag mosze to się zgadzam, nie widzę najmniejszego problemy abyśmy zrobili za kilka miesięcy następny wywiad, bardziej szczegółowy.

Pytania były dawane przez nas, zawsze mogą być bardziej nurtujące temat.

 

Liczę na to, że wywiąże się dyskusja.

 

Co do lakoniczności odpowiedzi, to nie jest źle. Na dniach zostaną podczepione w tym subforum wcześniejsze wywiady (Merola, Maison Corthay ..) gdzie odpowiedzi były jeszcze bardziej zdawkowe, ale to zależy w głównej mierze do odpowiadającego. Moglibyśmy, jak np. Ville Raivio z keikari.com prosić o wyczerpujące odpowiedzi na pytania, ale wówczas jest ryzyko braku odpowiedzi ...(znam takie przypadki)

 

pozdrawiam

D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie PR'owy ten wywiad. Fajnie, ze jest, ale szczerości w nim nie ma. Mam wrażenie, ze projektant potrafiący rozróżnić worek od marynarki spaliły sie ze wstydu udzielając takiej odpowiedzi na temat porównania z SS. Materiały te same, wykonanie lokalne, to czyja to wina, ze jest jak jest? Projektanta. Sukces SS pokazuje przecież wyraźnie, ze nie o niskie oczekiwania klientów tu chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na zadawanie pytań czekaliśmy dosyć  długo, wszystkie zadane na forum pytania zostały przekazane i na nie odpowiedziano.Czy SS to taki sukces ?Dla mnie na pewno nie .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy SS to taki sukces ?Dla mnie na pewno nie .

"Sukces" to nie to samo co "podoba mi się". Wyszukiwarka Styleforum pokazuje 2971 wyników szukania frazy "Suit Supply" i 0 wyników szukania "Bytom".

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy SS to taki sukces ?Dla mnie na pewno nie .

Nie ma co sie nad tym zastanawiać, szczególnie w kontekście Bytomia. Vox populi vox dei... to nie opinia koneserów jest miarą sukcesu ;).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Styleman - nie wiem ile garniturów SS widziałeś na żywo, bo ja tylko trzy i miały jedną wspólną cechę - robiły świetne wrażenie, a biorąc pod uwagę cenę - wręcz piorunujące. Przede wszystkim krój i dopasowanie, ale również bardzo dobre były jakość materiałów i wykończenia. Gorąco życzę polskim firmom zbliżenie się do takiego poziomu.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam trzy marynarki SS - będzie okazja, to pokażę - wspominam o tym, żeby było jasne, że nie jestem teoretykiem-gawędziarzem.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak na marginesie tylko dodam a propos dyskusji czy SS to wielki sukces, że byłem w zeszłym roku w Hamburgu w wielkim salonie SS i świecił pustkami... Sobota, środek dnia, więc raczej dobry czas na zakupy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak na marginesie tylko dodam a propos dyskusji czy SS to wielki sukces, że byłem w zeszłym roku w Hamburgu w wielkim salonie SS i świecił pustkami... Sobota, środek dnia, więc raczej dobry czas na zakupy.

W Londynie SuitSupply poczyna sobie bardzo dobrze. W sobote nie ma co nawet przychodzic do sklepu bo bedzie trudno o obsluge. Sprzedawcy maja po 3 klientow na glowe, a bylo ich w ten weekend chyba z 6. Nie jezdze do tego sklepu w Westfield ale powinni tez byc zajeci. Najbardziej wole podskoczyc do 'lokalnego' salonu w City w ciagu tygodnia bo tam jest przestronnie. Tloczniej sie robi po pracy.

Bez watpienia, jesli w ogole porownujemy Bytom z Suitsupply to juz jest dla nich sukces. Materialy moga byc podobne, wykonczenie na pewno jest gorsze, a o dopasowaniu to nie ma nawet co wspominac. SS ma fantastyczne fasony i kroje. Marynarki nie wisza, tylko leza. Mam calkiem sporo rzeczy od nich i w tej cenie wg mnie nie ma konkurencji. Oczywiscie znajduje po pewnym czasie luzne nitki tu i tam, luzniejszy guzik, ale to nie jest najwazniejsze.

Kroj i dopasowanie ponad wszystko!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wa o dopasowaniu to nie ma nawet co wspominac. SS ma fantastyczne fasony i kroje. Marynarki nie wisza, tylko leza. Mam calkiem sporo rzeczy od nich i w tej cenie wg mnie nie ma konkurencji. Oczywiscie znajduje po pewnym czasie luzne nitki tu i tam, luzniejszy guzik, ale to nie jest najwazniejsze.

Kroj i dopasowanie ponad wszystko!

 

Przecież to jest rzecz względna. Żeby nie było, że teoretyzuję - w zeszłym roku w drodze na wakacje specjalnie nadłożyłem trochę kilometrów, żeby zajrzeć do sklepu w Dusseldorfie. Przymierzyłem co najmniej kilkanaście garniturów, różne "fity" i rozmiary, w każdym przypadku konieczne byłyby daleko idące poprawki (o ile w ogóle nadawało się do poprawek), przy czym nie jestem niestandardowej budowy ciała. Materiały jakościowo wcale mnie nie powaliły, ogólnie miałem wrażenie, że lepiej towar prezentuje się na zdjęciach, niż w rzeczywistości. Na plus w porównaniu do Bytomia, skoro już brniemy w to porównanie: kolorystyka (w Bytomiu zaczyna powoli iść ku lepszemu), wzory (Suit Supply oferuje więcej wyrazistych pasków czy krat) i większa dostępność "ficzerów" w rodzaju dwurzędówek czy zamkniętych klap w marynarkach jednorzędowych. Plusem Bytomia są niewątpliwie ceny (wyjściowe może i podobne, ale polska firma oferuje wiele promocji i wyprzedaży). 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przymierzyles kilkanascie garniturow w roznych stylach, nie jestes niestandardowej budowy i potrzebne byly daleko idace poprawki? Moglbys napisac co az tak nie pasowalo we wszystkich marynarkach? Ja rozumiem ze mozna skracac rekawy (co ja robie w kazdej marynarce), ale co z reszta?

Nie powala Cie Ormezzano, Vitale Barberis, Carlo Barbera czy E. Thomas to w takim razie celujesz w wyzsza polke.

Ta dyskusja powinna sie pewnie przeniesc do tematu o Suitsupply, ale dalsze porownywanie i tak nie ma wiekszego sensu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odpowiedzi pachną rzetelnością porównywalną do odpowiedzi 'blogerów' odpytanych z zaskoczenia przez Chajzera.
Dużo miłych dla ucha słów - zero szczegółów. Wywiad 'bla, bla' niczym dla nieznającej się ciemnoty, która kupi stwierdzenia typu: kunsztu krawieckiego z nowoczesną technologią

 

Fakt jest taki, że Bytom nie ma złej oferty i jak zaznaczyli przedmówcy, idzie do przodu (sam wybieram Bytom). Ostatnio mam jednak wrażenie, że choć idzie do przodu to pomylił ścieżki i koncentruje się bardziej na młodzieżowym trendzie niż klasycznym spojrzeniu pozostawiając bardziej wybrednym oferty np. SutiS czy CT.

Lubię makaron ale na talerzu, na uszach mi nie leży.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przymierzyles kilkanascie garniturow w roznych stylach, nie jestes niestandardowej budowy i potrzebne byly daleko idace poprawki? Moglbys napisac co az tak nie pasowalo we wszystkich marynarkach? Ja rozumiem ze mozna skracac rekawy (co ja robie w kazdej marynarce), ale co z reszta?

Nie powala Cie Ormezzano, Vitale Barberis, Carlo Barbera czy E. Thomas to w takim razie celujesz w wyzsza polke.

Ta dyskusja powinna sie pewnie przeniesc do tematu o Suitsupply, ale dalsze porownywanie i tak nie ma wiekszego sensu

 

Przykładowo któryś garnitur w rozmiarze 102 (teoretycznie moim) była za obszerny, a 98 zdecydowanie za ciasny, rękawy w obu za długie (a skracanie od góry to trochę grubsza zabawa), oczywiście odpowiedniki na średni wzrost (rozmiar 52) miały stanowczo za krótkie marynarki (rękawy dobre). Dla porównania w Vistuli praktycznie tylko skracam rękawy. Być może niepotrzebnie nastawiłem się na to, że z uwagi na sporą liczbę "fitów" w SS trafi się choć jeden, który od razu będzie na mnie leżał niemalże idealnie, tymczasem każdemu sporo brakowało do idealnie, na tyle sporo, że nie chciało mi się kupować i bawić w przeróbki.

Jeżeli chodzi o materiały, to spodziewałem się znacząco lepszej jakości niż Vistula czy Bytom, a w moim odczuciu tego nie było. Stąd nie byłem powalony. Mowa oczywiście o wełnie, jeżeli chodzi o materiały z domieszką lnu czy bawełniane to polskie marki mają tutaj trochę do nadrobienia (mały wybór).

Plusem SS, o którym zapomniałem, są przyzwoite materiały podszewkowe, chyba nie stosują polyestru, co zdarza się Vistuli.

Ogólnie staram się być obiektywny, nie jestem negatywnie nastawiony do SS, rozumiem, że niektórzy mogą być zachwyceni zwłaszcza krojem, ale jestem dowodem na to, że nie dotyczy to każdego klienta. W sumie to żałuję, bo wybierając się do sklepu liczyłem, że będę miał źródło roboczych garniturów do biura w rozsądnej cenie, ale niestety...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do doboru modeli w kampaniach Bytomia to raczej chwyt marketingowy i mocny sygnał do kogo kierują swoje produkty.

 

Dziadek z kampanii to były aktor gejowskiego porno z HIV który w pewnym momencie zrobił ogromną karierę w świecie mody.

 

A młodzik to Anatol z którym miałem okazję pracować w tym momencie chłopak robi dużą karierę i jest w trendach obecnej "mody" na chłopców którzy z tyłu wyglądają jak dziewczynki.

 

Niestety klasyczna elegancja i moda to dwa różne światy ale dla mnie dobór modeli mówi o tym że chcą trafić do tzw fashionistów a nie osób które cenią elegancję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.