Jump to content

goodyear welt made in poland c.d


Recommended Posts

Moim zdaniem znacznie ważniejsza od kruponów (które zawsze można podzelować, czy to skórą, czy gumą) jest jakość skóry cholewkowej. Rozumiem, że gwarantuje Pan poziom co najmniej dobry, powiedzmy, nie gorszy niż skór skoczowskich?

Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem znacznie ważniejsza od kruponów (które zawsze można podzelować, czy to skórą, czy gumą) jest jakość skóry cholewkowej. Rozumiem, że gwarantuje Pan poziom co najmniej dobry, powiedzmy, nie gorszy niż skór skoczowskich?

Nie znam skor skoczowskich ale nie sadze aby byly gorsze od wloskich i hiszpanskich, z ktorych wykonane sa nasze buty.

Link to post
Share on other sites

A czy jest Pan w stanie porównać jakość skór z tych garbarni do jakości skór używanych przez (na przykład) Yanko, Carminę, Crocket & Jones (Benchgrade), Prime Shoes, czyli solidne marki zachodnie dość dobrze rozpoznane na naszym forum?

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Przepraszam za opóźnioną reakcję; w każdym razie postanowiłem pozbawić Użytkowników możliwości "przetestowania butów GW w dobrej cenie" i jednocześnie podziękować użytkownikowi sswiercz za cenny wkład w forum.

Link to post
Share on other sites

Jestem sklonny zaryzkowac deklaracje, ze w kilku przypadkach jakosc naszego obuwia goruje nad kilkoma zagranicznymi markami, ktore opisujecie. Oczywiscie kwestie kopyt i wzornictwa pozostawiam w sferze obiektywnosci....

 

Zapoznałem się osobiście z wieloma modelami butów, m.in. tymi ze zdjęć z początku wątku i w pełni mogę potwierdzić, słowa Pana Marcina. Jeżeli każdy z producentów miałby takie podejście i oferował takie modele, a przede wszystkim w takich cenach, to w końcu Polacy zaczęliby chodzić w butach, a nie pokrowcach na skarpetki.

W rzeczywistości buty prezentują się lepiej niż na zdjęciach, aż chce się je wziąć do ręki i przymierzyć. Szkoda, że tak wielu Użytkowników odwołuje się do zachodnich marek,jako odnośnika jakości, gdyż pod wieloma względami to one powinny mieć za wzór buty prezentowane powyżej.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Wybaczy Pan, ale pisanie "Szkoda, że tak wielu Użytkowników odwołuje się do zachodnich marek,jako odnośnika jakości, gdyż pod wieloma względami to one powinny mieć za wzór buty prezentowane powyżej." bez konkretnych przykładów trąci lekko demagogią...

Link to post
Share on other sites

Trąci wręcz absurdem, zważywszy, że żaden lub prawie żaden z 'tak wielu użytkowników' nie miał okazji tych butów obejrzeć lub założyć na nogi. Jestem pewien, że wielu z nas nie może się doczekać tej chwili, zwłaszcza po przeczytaniu tak pochlebnej opinii szewca24.pl

Warto jeszcze zauważyć, że 'wielu użytkowników' dało tym butom duży kredyt zaufania, o czym świadczą zarówno reakcje słowne, jak i liczba 'lajków' przy wpisie ze zdjęciami. 

 

Wybaczy Pan, ale pisanie "Szkoda, że tak wielu Użytkowników odwołuje się do zachodnich marek,jako odnośnika jakości, gdyż pod wieloma względami to one powinny mieć za wzór buty prezentowane powyżej." bez konkretnych przykładów trąci lekko demagogią...

Link to post
Share on other sites

Ok, może w kwestii dopracowania mojej wypowiedzi, bo istotnie, może wprowadzać w błąd.

Pisząc o odwoływaniu się do innych marek, miałem na myśli ogólne opinie wyrażane na tym forum i powinienem był to napisać od nowego akapitu.

Co do różnic to w wielu przypadkach głównie chodzi o jakość i grubość kruponów, takie detale jak choćby drewniane stalki, jakość skóry na cholewki, inne szczegóły produkcji, o których nie wiem czy byłbym upoważniony napisać.

Link to post
Share on other sites

Nie mam na myśli specjalnie konkretnej firmy, bardziej chodzi mi o przedział cenowy, powiedzmy w granicach 200-250 euro. Mając na co dzień do czynienia z takimi butami, śmiało mogę powiedzieć, że stosunek cena/jakość w/w polskich butów jest naprawdę świetna. Ja osobiście z tymi butami zapoznałem się w środę na targach w Düsseldorfie i osobiście bardzo mi się spodobały. Po wizycie na targach rozmawiałem jeszcze z Właścicielem jednego z renomowanych serwisów obuwia w Niemczech i na pytanie, czy zna jakąś firmę z Polski, która produkuje szyte buty, wyciągnął mi folder reklamowy z ubiegłorocznych targów i również z uznaniem wypowiadał się na temat tych butów.

Link to post
Share on other sites

900zł to na pewno bym nie dał, może 500, i to gdyby mi się jakiś konkretny model spodobał

a te z pierwszej strony mi się w ogóle nie podobają (może to kwestia zdjęć, ale wyglądają jak z zary albo massimo dutti)

za 900zł to na wyprzedażach można już wyrwać konkretny but

 

raczej nie wróżę sukcesu przy takiej cenie

polski nieokrzesany chłopek-roztropek na pewno nie kupi butów za tysiaka

a z nielicznego grona znawców i koneserów obuwia może kilka osób zaryzykuje

Link to post
Share on other sites

900zł to na pewno bym nie dał, może 500, i to gdyby mi się jakiś konkretny model spodobał

a te z pierwszej strony mi się w ogóle nie podobają (może to kwestia zdjęć, ale wyglądają jak z zary albo massimo dutti)

za 900zł to na wyprzedażach można już wyrwać konkretny but

 

raczej nie wróżę sukcesu przy takiej cenie

polski nieokrzesany chłopek-roztropek na pewno nie kupi butów za tysiaka

a z nielicznego grona znawców i koneserów obuwia może kilka osób zaryzykuje

 

900 zł, to cena normalna jak mi się wydaje, a nie wyprzedażowa, bowiem chyba nikt nie zaczyna biznesu od wyprzedaży.

Buty te jak mi się wydaje są przeznaczone dla normalnych ludzi, którzy chcą chodzić w butach.

Koneser, to sorki, ale wybierze buty Santoni, Berluti i wyda nie 250 euro, a 1000 euro.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

No niestety, ale w polskich realiach koneserem obuwia jest już ktoś, kto chodzi w szytych w Indiach butach Loake z najniższej serii.

Nie pamiętam, kiedy ostatni raz widziałem kogoś w porządnych butach, a zawsze zwracam na buty uwagę.

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

Tyle że fakt produkowania butów w Polsce nie skazuje ich na obecność wyłącznie na naszym rynku. Przecież Yanko nie sprzedaje tylko w Hiszpanii ale na całym świecie. Zakładam, że tutaj w planach też jest dystrybucja poza Polską, ponieważ nasz rynek jest raczej biedny, a klient nieobeznany. Takie inicjatywy mogą tę sytuację zmienić ale tylko na rynku lokalnym duża firma produkująca towary ekskluzywne się nie utrzyma. A mówienie, że nie zapłaciłoby się 900zł za buty, co do których nie wie się jakiej są jakości i jak wyglądają na żywo tylko dlatego, że marka nie jest znana, jest troszkę... drobnomieszczańskie.

Link to post
Share on other sites

ponieważ nasz rynek jest raczej biedny, a klient nieobeznany. 

Raczej to drugie. Poza tym różnica pomiędzy np. Polską a Niemcami jest diametralna. W Polsce większą wagę do wyglądu butów przykładają kobiety i to one zazwyczaj chodzą w droższych butach, w Niemczech i ogólnie bardziej na zachodzie, jest sytuacja całkiem odwrotna. To mężczyźni kupują więcej droższego obuwia, przynajmniej takie wrażenia można odnieść obserwując ilość i jakość obuwia trafiającego do serwisów szewskich.

Link to post
Share on other sites

1. 900zł to dużo jak na polskie warunki. Średnia krajowa jest na potrzeby ZUS- wyższe składki. Gdyby składka przy działalności gosp. zależała od jej rodzaju np. szewc płaciłby od średniej płacy "wśród szewców" to ZUS nie miałby na pałace.

2. Polacy niedawno wyszli z zestawów jeansowych i dresów, zatem eleganckie buty są na okazje specjalne. Ci co na codzień chodzą w garniturach dość często wyglądają na nieobeznanych. Świadomość podnosi się trichę ale to jest podnoszenie z dna...

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

prezentowane buty na pierwszej stronie nie są aż tak bardzo złe:); warto by posatwić na jakość i można (chyba) nią konkurować choćby z "szanowanymi markami angielskimi", ja osobiście jestem rozczarowany jakością "UK shoes", natomaist ich stylistyka bardzo mnie odpowiada;

w prawie każdej parze (z którymi miałem do czynienia)  było coś; marki to AS, Cheaney, Foster and Son, Church, Crockett and Jones, może jest to spowodowane "handmade", może miałem pecha, jednak spodziwałem się czegoś więcej; te uchybienia były/są denerwujące; być może miałem zbyt wysokie oczekiwania; po wstępnej fascynacji nadszeł czas "rozsądku";  dalej planuje eksplorować powyższe marki (uwazam że jestem tam w stanie nabyć buty z których będę w 100% zadowolony ), może uda się też przekonać portwel i "skoczyć oczko wyżej";

po tym lekkim niesmaku z UK "spróbuję  Austii/Włoch"  Zonkey Boots MTO;

wracając do tematu jeżeli buty wyprodukowane w Polsce byłyby świetne jakościowo w odpowiadjącej mnie stylistyce, to nie widzę przeszkody aby je nabywać,  

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.