Skocz do zawartości

Wymiana podeszwy GYW


eye_lip

Rekomendowane odpowiedzi

- koszt wymiany całościowej podeszwy łącznie z ramą będzie w zakładzie szewskim o wiele większy niż w fabryce. 

 

- to co pokazują serwisy fabryczne na filmikach nijak ma się do rzeczywistości. Swego czasu na jednym z blogów fabrycznych prowadziłem dyskusję na ten temat i okazało się, że cena stu kilkudziesięciu funtów nie gwarantuje obligatoryjnie wymiany ramy, w 99  procentach przypadków zostaje stara

 

- serwisy fabryczne nie dokonują częściowej wymiany spodów co jest standardem (i jest o wiele tańsze) - bo po prostu nie potrafią i często takie czynności zlecają podwykonawcom

 

- w zakładzie szewskim są o wiele większe możliwości naprawy obuwia, niż w serwisach fabrycznych (np. naprawa mokasynów)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czegoś tutaj nie rozumiem chyba. Jak można usunąć ramę? W jaki sposób wtedy cholewka utrzymuje swój kształt? Czy ideą takiego obuwa nie jest to, że wymienia się tylko podeszwę zewnętrzną?

 

Może nie rozumiem terminologii, ale na tym filmiku rama chyba nie jest wymieniana:

 

Wspomniany filmik C&J (chyba ten):

https://www.youtube.com/watch?v=BrlVj9FaxHE

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma najmniejszego sensu usuwać dobrej ramy, bo po co ? Zresztą w jednym komentarzu w tym wpisie pojawiło się podobne pytanie. Tak samo jak usuwanie korka. Fakt, że wiele firm daje najtańszą płytę korkową, która po prostu się wykrusza i wysypuje spod podeszwy, ale w tym wypadku, jak i w wielu innych nie ma najmniejszej potrzeby usuwać uformowanej mieszanki korkowej - wystarczy tylko miejscowo uzupełnić. Potem pozostaje położyć częściowo, lub całościowo nowe spody skórzane i to wszystko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aron- dzięki o ten właśnie filmik C&J mi chodziło, jak widzisz usuwają tam również ramę (podobnie EG), a na tym pierwszym filmiku nie wymienili nawet korka

 

I dlatego pojawiło się moje pytanie, jeśli kilka razy odeślemy do producenta to może zabraknąć miejsca na nowe dziurki w cholewce, i wtedy już kaplica bo jak rzeczywiście mocno uszkodzimy ramę i będzie konieczność jej usunięcia to nowej już nie będzie gdzie  przyszyć

 

Janko- właśnie miałem zapytać czy kolega Szewc24 oferuje takie usługi jak na pierwszym filmiku od Arona, bo efekt końcowy jest imponujący, nie ma też śladu po obtarciach na ramie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zmienię trochę temat. Wszystkie moje podeszwy są podzelowane (nie to jest tematem nowej dyskusji :) ). Niektóre egzemplarze używałem początkowo bez zelówek i zaobserwowałem największe zużycie (dość szybkie) podeszwy na czubku. Jest to efekt widoczny na wielu zdjęciach. Pytanie jest takie. Czy to ścieranie na czubku w pewnym momencie "zatrzymuje się" lub podeszwa w tym miejscu po czasie nie ściera się tak szybko jak na początku?  Wyobrażam sobie, że zetrę jakąś część i dalej czubek podeszwy już nie będzie miał tak dużego styku z podłożem. Dalej będzie ścierała się podeszwa w okolicach śródstopia, aż do momentu koniecznej wymiany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy to ścieranie na czubku w pewnym momencie "zatrzymuje się" lub podeszwa w tym miejscu po czasie nie ściera się tak szybko jak na początku?  Wyobrażam sobie, że zetrę jakąś część i dalej czubek podeszwy już nie będzie miał tak dużego styku z podłożem. Dalej będzie ścierała się podeszwa w okolicach śródstopia, aż do momentu koniecznej wymiany.

 

Przy dobrym kruponie podeszwowym jest dokładnie tak jak piszesz. Na początku po kilku wyjściach czubki ścierają się szybko, ale później ten proces zostaje bardzo spowolniony. Duże znaczenie na ścieralność ma wymodelowanie spodów. Jeżeli spody w przedniej części są lekko uniesione, spody będą się wolniej zużywały, jeśli czubki przylegają prawie całkiem do podłoża, to proces ścierania będzie o wiele szybszy. To wszystko wynika z motoryki chodu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może odpowiem troszkę nieładnie pytaniem na pytanie :

 

Ile razy niektórzy Forumowicze piszą, że buty są bardzo ciężkie do złamania ?

Ile razy pojawiają się pytania/problemy, że cholewki brzydko się załamują ?

 

Jest to częściowo pokłosiem braku odpowiedniego wymodelowania spodów. Jeżeli but sam w sobie pomaga przy stawianiu kroków, to od pierwszego założenia o wiele lepiej się w butach chodzi. 

 

Jeżeli czubek buta przylega całkiem do podłoża, to trzeba buta podczas robienia kroku złamać pod bardzo dużym kątem. 

Jeśli czubek jest delikatnie uniesiony, to podczas wybicia z palców proces robienia kroku jest zdecydowanie bardziej płynny i nie trzeba siły do przełamania spodu, a tym samym cholewka nie zgina się aż tak bardzo.

 

Zwróć np. uwagę na baner Shoepassion na głównej stronie forum (trzeba być może kilka razy poklikać by się pojawił), ale zdjęcia butów dobrze odzwierciedlają to co piszę powyżej.

 

Oczywiście trzeba brać poprawki na to z jakich materiałów/skór robione są buty, rodzaj kopyta, wysokość obcasów (bardzo niedoceniany parametr przy zakupie/późniejszym chodzeniu), długość obcasów, itp.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czy mogę prosić Pana Rafała o odpowiedź na pytanie moje i kolegi JankoMuzykanta ?

 

Wymieniam podeszwy w butach szytych różnymi metodami. Jeżeli rama/pas na to pozwala, to też jest możliwość powtórzenia takiej wymiany jak w pierwszym linku przy zastosowaniu jednakże innej maszyny. W polskich warunkach zakup maszyny dublerki brzegowej, szyjącej od strony spodu jest zupełnie nieopłacalny. Jeżeli rama jest osłabiona, lub też zbyt wąska, stosuję inną metodę przeszycia (zdjęcia były w innym wątku). 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rafał, innymi słowy to co uważa się za zaletę na tym forum (przywieranie buta na całej długości do podłoża) jest w praktyce wadą? 

 

Nie wiem, kto to uważa za zaletę, ale poprawnie skonstruowane buty mają zawsze uniesiony przód podeszwy. Tak jest na przykład w C&J, Church's, Barker. To oczywiście nie musi oznaczać zadartego noska buta, jak w większości kontrukcji polskich producentów butów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Daniel z Gaziano & Girling mówił mi że wszystkie buty bespoke profiluje z uniesionym kilka milimetrów noskiem bo tez mnie to zastanawiało. Ich buty sa tak sprężyste ze stopa pracuje razem z butem i podeszwa zużywa sie równomiernie. Najcześciej wstawia się płytę metalową albo kolkuje gwoździkami wiec nie zdzierają sie noski w podeszwie tak szybko.

Sent from my iPhone using Tapatalk

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 7 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.