Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kilka osób z tego forum kupiło w tikeju kurtkę field jacket John Partridge inspirowaną M65. Gdyby ktoś zauważył te kurtki ponownie w sprzedaży w tikeju, to bardzo prosiłbym o info.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nowy nabytek prosto z warszawskiego tikeja z Marszałkowskiej. Trzewiki camel toe z patynowan noskiem, szyte GYW, z podeszwą a'la Dainite nieznanej mi dotąd firmy London Brogues. Cena - 270 zł. Jeszcze było kilka 7, jedna 9 i... para pół na pół 8/9. 

IMG_0428.JPG

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, secondhand_man napisał:

@MWojtylak camel toe to chyba coś innego :-D

Te to raczej split toe ;-)

Fakt, mój błąd. Przeziębienie daje się we znaki i część mózgu odpowiedzialna za nomenklaturę nie działa jak należy. :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, MWojtylak napisał:

Fakt, mój błąd. Przeziębienie daje się we znaki i część mózgu odpowiedzialna za nomenklaturę nie działa jak należy. :-(

Nomenklatura powiadasz :-D

 

  • Like 3
  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

GYW? A to nie jest tylko ozdobny szew podeszwy? Wydawało mi się że te buty są klejone. Ale i tak wydaje się, że są to dobrze wydane pieniądze.

Czy do butów tego typu nie powinno się nosić bardzo krótkich spodni? Te haczyki na sznurowadła muszą zaczepiać o spodnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Awopiotr napisał:

 Te haczyki na sznurowadła muszą zaczepiać o spodnie!

Moje Yanko tego nie słyszały i nie zaczepiają :D

  • Like 1
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 11.09.2017 o 19:45, MWojtylak napisał:

Nowy nabytek prosto z warszawskiego tikeja z Marszałkowskiej. Trzewiki camel toe z patynowan noskiem, szyte GYW, z podeszwą a'la Dainite nieznanej mi dotąd firmy London Brogues. Cena - 270 zł. Jeszcze było kilka 7, jedna 9 i... para pół na pół 8/9. 

IMG_0428.JPG

Widziałem je u siebie  - skóra mało jakościowa, a pod wkładka w bucie... uwaga... werble... karton! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale są to buty GYW czy nie? Są bardzo kształtne, na gumie, skóra jest bardzo sucha (ale wg mnie nie wygląda plastikowo) - wydają się dobrą propozycją na błoto i sól. Jeżeli nawet ulegną zniszczeniu solanką to przy tej cenie nie jest to jakiś duży problem. Widzialem je w moim TK i przymierzam się do kupna. Ale chciałbym wiedzieć czy są szyte czy klejone (co wcale ich nie przekreśla). Czy ktoś bardziej doświadczony może zweryfikować moje podejrzenia?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wydaje mi się, żeby te London Brogues były GYW.
Dziś oglądałem i się nie zdecydowałem.

Kupiłem za to takie:
6736e55fb21ca6869c606169e4688d9d.jpg
Skóra średnia, ale fajna podeszwa:
3b0b4d32f6848579c427c8167dd9f69c.jpg
A cena jeszcze fajniejsza ;)
d6b927b79fcde8d3dc64a5982befc594.jpg

I jeszcze IMO fajne teczki Fossil były:
02dde46ab6e09747ca9021d63cf16022.jpg

To wszystko w Łodzi, na Al. Jana Pawła II ;)

  • Like 4
  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem je w sobotę w pasażu właśnie (jeszcze po nieco wyższej cenie), ale odpuściłem, bo mi się strasznie "trepowate" wydały. Tych London Brogues natomiast nie zauważyłem, pamiętasz czy było dużo par i jakie rozmiary?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nooo, to nie są buty do eleganckiego garnituru
Mam zamiar je nosić z grubymi sztruksami jesienią.

London Brogues oglądałem w Manufakturze - na półkach z rozmiarami 43-45 gdziś stały. Granatowe i brązowe widziałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Lafayette napisał:

Dzięki :) GYW czy nie GYW w weekend podjadę je chyba obejrzeć.

Nie jest to przytyk w Twoją stronę, ale od dość dawna fascynuje mnie na forum to, że tak wielkie znaczenie ma słowo GYW - być może nie mam czucia w stopach skoro nie odczuwam różnicy pomiędzy GYW a nie_GYW?

 

  • Upvote 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Krzysiek_W napisał:

Nie jest to przytyk w Twoją stronę, ale od dość dawna fascynuje mnie na forum to, że tak wielkie znaczenie ma słowo GYW - być może nie mam czucia w stopach skoro nie odczuwam różnicy pomiędzy GYW a nie_GYW?

 

W porządku, nie odbieram tego jako przytyk. Napisałem "GYW czy nie GYW" - miało to właśnie sugerować, że przy kupnie butów pomijam kwestię metody ich szycia (czyt. "GYW czy nie GYW" = olewam to). Uwierz proszę na słowo, że podchodzę z olbrzymim dystansem do kwestii jakości odzieży wielu marek określanych jako kultowe, tym bardziej, więc do tego czy buty są GYW czy nie GYW jak w tym przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to odczuwam różnicę GYW nie-GYW, w tym że GYW mniej wygodny od Blake'a :-D

A w temacie: na Marszałkowskiej jest co nieco ciekawych rzeczy, zwłaszcza w kwestii okryć wierzchnich, tak na Gold Label (choćby Cucinelli i i inna włoszczyzna) jak i na zwykłym. Ja upolowałem kurtko-marynarkę Moorer ocieplaną puchem za 550 zł (cena regularna to coś koło 900 euro, Moorer to bardzo wysoka półka, mają nawet rzeczy z wikuni). Z rzadka spotykanych w TKMaxxie rzeczy widziałem garniturowe spodnie wełniane (wrzucane między chinosami) w bardzo dobrych cenach (typu 89-169 zł), były tez jakieś jeansy selvege za 250 zł (patrzyłem na mój rozmiar 50 vel 34", ale na innych pewnie też coś się znajdzie).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 19.09.2017 o 21:57, Krzysiek_W napisał:

Nie jest to przytyk w Twoją stronę, ale od dość dawna fascynuje mnie na forum to, że tak wielkie znaczenie ma słowo GYW - być może nie mam czucia w stopach skoro nie odczuwam różnicy pomiędzy GYW a nie_GYW?

 

Wydaje mi się dość oczywiste, że raczej nie chodzi tu o różnicę w wygodzie, a (zakładanej) różnicy w trwałości butów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajne casualowe trzewiki (tym razem na pewno GYW 😉) w nowo otwartym tikeju w W-wie. Podeszwa Dainite. Rozmiary UK8 i UK11.

WP_20170924_001.thumb.jpg.4a406e979346444911d7504621414244.jpgWP_20170924_002.thumb.jpg.f649353f7d7004bd997936e2291a28ef.jpg

Proszę o info, gdyby ktoś namierzył takie w rozm. 9 w innej lokalizacji-chętnie przytulę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Marszałkowskiej sypnęło marynarkami PRL. Bardzo ładna jest taka (rozm. 50) 100% wełna w jodełkę, włoska (czyli pewnie mady by Cornelliani) ze stawianym kołnierzem i nakładanymi kieszeniami z patkami, za 699 zł (kolor w rzeczywistości cieplejszy, melanż brązu). Co ciekawe, wisi na dziale z kurtkami a nie marynarkami. @Tanatos70 - sprawdź u siebie, bo Tobie by się pewnie podobała.

prltkm.thumb.jpg.bec7c75c6fae9df9a83db545308572cc.jpg

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Łodzi w Manu dwie marynarki Benvenuto z Harris Tweedu (wszywka jest!), rozmiary bodajże 50 czy 52 w cenach ok. 250-280 zł, już nie pamiętam. A nuż ktoś będzie zainteresowany. Fantastycznie szorstka, nieprzyjemna w dotyku tkanina w kratę :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×