Jump to content
eye_lip

Lustrzany połysk

Recommended Posts

10 godzin temu, TheMakowski napisał:

Poniżej efekt po 20 minutach bardzo szczodrego aplikowania wosku:

 

Szczodrego, czy oszczędnego? Lustro robię wacikiem kosmetycznym zużytym podczas wcześniejszego kremowania butów i zwilżonym kroplą wody przed muśnięciem o wosk. Im bardziej zbity wacik i im mniejsza ilość wosku, tym lepiej.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na obrazku dwa wieczory z woskowaniem. Nie wiem jak u Was, ale moim zdaniem wosk bezbarwny Saphira jest miększy niż czarny i trudniej zostawic trwałe lustro. Jeszcze mnie czeka kilka sesji, a może po prostu kupić brązowy wosk ?

IMG_20180512_093011946.jpg

IMG_20180512_093016140.jpg

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Efekt 15-minutowej pracy nad "lustrem" (czarny M'dor + zimna woda + wacik kosmetyczny)...

IMG_20180512_130551.thumb.jpg.8b7d0ccaa07f0a8f5eda1c8cfbfacce6.jpg

  • Like 2
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wypróbowaniu kilku sposobów z załączonych filmików w temacie (przejrzałem cały) w końcu udało mi się wypracować metodę, która działa bardzo szybko i bezboleśnie. W moim przypadku zadziałało:

  1. Na uprzednio nakremowanych nowych butach - napastować dość konkretnie nosek/piętę (ja to robię gołym palcem), ilość pasty/wosku taka, że palec swobodnie na początku ślizgał się po powierzchni skóry. I tak aż do do momentu, aż nie będzie możliwe poruszanie palcem po bucie (będzie matowa powierzchnia).
  2. Odczekać 20 minut.
  3. I samo polerowanie - bawełniana szmatka, dość długa. Nawilżam szmatkę spryskiwaczem, żeby była wilgotna (2-3 razy, po czym strzepuję resztę wody). Szybkimi ruchami, trzymając but między kolanami, poleruję powierzchnię, bez zbędnego nacisku. 

    Jeśli po pierwszej iteracji nie jestem zadowolony z efektu, powtarzam z już mniejszą ilością pasty. Max chyba 3 powtórzenia były potrzebne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

One w ogóle, poprzez swoją dynamikę i szwy na nosku wyjątkowo mocno zwracają na siebie uwagę i bez lustra. Nie chcę myśleć ile osób zaczepi właściciela w tych butach na ulicy z dopalaczem w postaci lustra ;)  Nie wiem czy wiecie, ale te Split-Toe w naszej firmie nazywane są "Krzyśkami" :) Ktoś domyśli się dlaczego? ;) 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.03.2019 o 12:02, saphir.pl napisał:

Nie wiem czy wiecie, ale te Split-Toe w naszej firmie nazywane są "Krzyśkami" :) Ktoś domyśli się dlaczego? ;) 

Podejrzewam, że @Krzysiek_W ma z tym coś wspólnego... ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Krzysztof G napisał:

Żorż zrób sobie odwyk od Internetu.Ameryki nie odkryleś.

I aż się musiałeś pofatygować mi odpisać? Dzięki za troskę !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy polerowanie butów/nosków na lustrzany połysk to jest usługa oferowana typowo w "statystycznym" zakładzie szewskim, czy raczej trzeba to robić samemu (lub w nielicznych miejscach jak patine.pl czy salon Loake)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, dj3501 napisał:

Czy polerowanie butów/nosków na lustrzany połysk to jest usługa oferowana typowo w "statystycznym" zakładzie szewskim, czy raczej trzeba to robić samemu (lub w nielicznych miejscach jak patine.pl czy salon Loake)?

Nie jest to fizyka termojądrowa.Raczej każdy rozgarnięty facet jest w stanie  zrobić to samodzielnie. Nie wymaga to także specjalnych materiałów ,wystarczy najzwyklejsza pasta z woskiem kawałek bawełnianej podkoszulki i kilka kropel wody 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@dj3501,

w Polsce niewiele zakładów szewskich oferuje taką usługę. To raczej sprawa dla pasjonatów. Przejrzyj sobie ten wątek od początku dowiesz się wszystkiego. Żeby było ciekawiej, nie ma idealnego przepisu na połysk. Każdy wypracowuje nieco inne techniki i sposoby. Także nawet jak przeczytasz te 28 stron, to nic nie zastąpi praktyki własnej. Najlepiej zacząć się po prostu bawić. Możesz ewentualnie zacząć od lektury, np. tych poradników:

https://blog.multirenowacja.pl/mistrz-grzegorz-luster/

https://theshine.pl/7-porad-aby-uzyskac-efekt-lustra-na-butach/

http://pastadobutow.pl/

 

Jeżeli nie specjalnie chce Ci się tematem zajmować to na dzień dzisiejszy myślę, że taką usługę do realizacji na swoich butach możesz zlecić, np. tu:

https://wielkishoe.com/

https://theshine.pl/

 

W Loake również bardzo fajnie w tym temacie działają (łącznie ze szkoleniami), ale o detale należałoby się dowidzieć już bezpośrednio, bo nie mam rozeznania. 

W PATINE.PL usługę Mirror Shine można dodać do koszyka, ale tylko i wyłącznie przy zakupie butów. Nie jest ona realizowana na butach klienta. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak robicie takie ładne "przejście" z lustra do nielustra na np. lotnikach? Spróbowałem zrobić lustro na moich czarnych oxfordach plain toe (bez przeszycia na nosku), coś tam wyszło, ale woskowany fragment urywa mi się dość nagle (zresztą w miejscu gdzie but się łamie) i wcale nie wygląda to zbyt estetycznie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodam może zdjęcia, aby było wiadomo o co mi chodzi: https://photos.app.goo.gl/Yx9tLgRofqoh4SLD9

Nałożyłem wosk (dość długo, kilka warstw) na noski i jedną warstwę na reszcie buta (trochę dłużej polerowałem tył). Efekt jest jak na zdjęciach - średnio estetyczne z uwagi na ostrą granicę, co więcej zaznaczoną złamaniem buta. (Zdjęcia zrobione po jednym wyjściu po pastowaniu.) Ideałem byłoby coś jak w poście saphir.pl zaraz nad moim. Co powinienem teraz zrobić - spróbować usunąć wosk z ~połowy noska (jakoś stopniowo?), czy może nałożyć więcej wosku na cały but? Mam do dyspozycji Tarrago Universal Cleaner.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem znawcą tematu ale problemem wydaje się tu bardziej brak przeszycia na nosku. Spróbuj też bardziej zachaczać przy robieniu lustra o dalsze rejony, może nie przy nakładaniu wosku, ale już przy polerowaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi sie, ze przy braku przeszycia noska, lepiej ograniczyc grubsza warstwe twardego wosku tylko do czubkow. Tam jest sztywna, napieta skora I efekt latwiej otrzymac I utrzymac. Przejscie "tonalne" jest wskazane, aby polysk nie wygladal sztucznie/dziwnie. Ja mam problem z tym przejsciem, bo tam gdzie zbierze sie mniej wosku, pokazuja sie matowe pory skory. Moze to efekt tego, ze po rozsmarowaniu wosku, kolejna warstwe wosku nakladam nanoszac na wczesniejsza warstwe krople wody. A chyba powinno byc odwrotnie, tzn. kropla wody na szmatke przed posmarowaniem szmatki woskiem. Owszem nie jest to fizyka termojadrowa, ale technologia jest chimeryczna I obejmuje pare niuansow. Nie ta kolejnosc w aplikacji srodka I zamiast blysku polmat 😕 Nie zmienia to faktu, ze mirror gloss to bardzo ciekawy I fajny srodek pielegnacyjny.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.