Jump to content

Recommended Posts

Posted

Cześć wszystkim,

Mam pewien temat, na który liczę uzyskać tutaj odpowiedź. Wszedłem w posiadanie 5 płaszczy/marynarek szytych na miarę przez markę Cafardini. Podobno każdy z nich kosztował w przedziale 8 do 12k. Wszystko wykonane z kaszmiru, jest też jeden egzemplarz z Aplaki. Włoskie materiały marek takich jak  Fratelli Tallia di Delfino, Holland & Sherry, Loro Piana czy Dormeuli.  No i pozostaje teraz pytanie, gdzie to sprzedać? Jestem totalnym laikiem w temacie tego typu ubrań, trafiłem na to forum pokierowany instrukcjami Chatu gpt. Czy ktoś z was miałby pomysł jak ugryźć temat sprzedaży tego typu rzeczy? Dodam, że rozmiar to okolice L, ale tak jak wspomnialem było to szyte pod wymiary konkretnej osoby, oraz wewnątrz marynarek znajdują się wyszyte inicjały i sentencja. Co jak się domyślam również obniża potencjalną cenę. Ile ogólnie za to wołać? Ja myślałem o czymś w okolice 2k za sztukę. 

Pozdrawiam i z góry dzięki za waszą pomoc! 

IMG_6335.jpg

IMG_6334.jpg

IMG_6333.jpg

IMG_6332.jpg

IMG_6331.jpg

Posted

Jesteś syndykiem masy upadłościowej? 

Wystaw oczywiście na vinted. Cenę zweryfikuje rynek. Ja bym obstawiał połowę tego, zakładając bardzo dobry stan.

Posted
1 minutę temu, Velahrn napisał(a):

Jesteś syndykiem masy upadłościowej? 

Wystaw oczywiście na vinted. Cenę zweryfikuje rynek. Ja bym obstawiał połowę tego, zakładając bardzo dobry stan.

Organizuje liczne aukcje charytatywne i otrzymałem to od kogoś w prezencie, aby spieniężyć i zysk przeznaczyć na kolejne ruchy pomocowe. Na vinted już wszystkie wystawione, problem w tym, że nie ma żadnego zainteresowania nawet za cenę 1500-2000 złotych 

Posted
4 minuty temu, SHYBOY360 napisał(a):

Organizuje liczne aukcje charytatywne i otrzymałem to od kogoś w prezencie, aby spieniężyć i zysk przeznaczyć na kolejne ruchy pomocowe. Na vinted już wszystkie wystawione, problem w tym, że nie ma żadnego zainteresowania nawet za cenę 1500-2000 złotych 

No to rynek zweryfikował. Zasadniczo masz dwie opcje

1. Obniżyć cenę.

2. Czekać.

Posted

Przejrzałem sobie na szybko "Cafardini" na Vinted i jednak moje szacunki były zdecydowanie zbyt optymistyczne. Marynarki i garnitury tej marki są wystawiane w przedziałach od 40 do 500 zł

Tutaj miarowy garnitur https://www.vinted.pl/items/5243313248-doskonaly-garnitur-cafardini?referrer=catalog ktoś próbuje sprzedać bezskutecznie od roku, za 460 zł.

Realnie, myślę, że Z TRUDEM można próbować sprzedać każdy z tych płaszczy za 300-500 zł. To w sumie mówi, ile nasze ubrania są realnie warte przy odsprzedaży ;).

Posted
2 minuty temu, Velahrn napisał(a):

Przejrzałem sobie na szybko "Cafardini" i jednak moje szacunki były zdecydowanie zbyt optymistyczne. Marynarki i garnitury tej marki są wystawiane w przedziałach od 40 do 500 zł

Tutaj miarowy garnitur https://www.vinted.pl/items/5243313248-doskonaly-garnitur-cafardini?referrer=catalog ktoś próbuje sprzedać bezskutecznie od roku, za 460 zł.

Realnie, myślę, że Z TRUDEM można próbować sprzedać każdy z tych płaszczy za 300-500 zł. To w sumie mówi, ile nasze ubrania są realnie warte przy odsprzedaży ;).

Nie no bez przesady. W moim przypadku mówimy o płaszczu wykonanym z kaszmiru na materiałach z włoskich renomowanych marek. 

Posted
3 minuty temu, SHYBOY360 napisał(a):

Nie no bez przesady. W moim przypadku mówimy o płaszczu wykonanym z kaszmiru na materiałach z włoskich renomowanych marek. 

Jesteś tu:

faza 1.jpg

Posted

@SHYBOY360 nie wiem ile te płaszcze mogą być warte ale jezeli zdjecia ktore wstawiles tutaj sa tez na Vinted to cieżko będzie to sprzedać. Udało Ci się sfotografowac je w taki sposob ze wyglądają wybitnie nieatrakcyjnie, a być może są naprawdę ładne.

Posted

Dzieki za poradę, rzeczywiście rozważałem zrobienie konkretnych jakościowych zdjęć, a te były na szybko. Sądziłem, że wystarczy. Zrobie je wszystkie od nowa, na żywym modelu 

Posted

Swego czasu algortym na facebooku podrzucał mi sporo postów z grup "oszukani na vinted" i zanim to zablokowałem to się trochę tego niestety naczytałem. Nie wiem ile w tym prawdy i ile stanowi to % wszystkich przypadków, ale można by wysnuć wniosek, że tam strach coś sprzedawać, bo grasują tam nieuczciwi....kupujący. I że bardzo łatwo można zostać bez produktu i kasy.

Chociaż moja Żona trochę ciuchów swoich na vinted sprzedała (bo bardzo atrakcyjnych cenach jak podkreślała) i nikt Jej jakoś nie oszukał. A ja na vinted skusiłem się tylko raz i dostałem marynarkę mocno pachnącą stęchlizną. Udało się zwrócić i odzyskać kasę, ale od tego czasu jakoś nie mogę się przekonać do zakupu ciuchów z drugiej ręki wysyłkowo.

 

 

Posted
4 minuty temu, dragonek napisał(a):

Swego czasu algortym na facebooku podrzucał mi sporo postów z grup "oszukani na vinted" i zanim to zablokowałem to się trochę tego niestety naczytałem. Nie wiem ile w tym prawdy i ile stanowi to % wszystkich przypadków, ale można by wysnuć wniosek, że tam strach coś sprzedawać, bo grasują tam nieuczciwi....kupujący. I że bardzo łatwo można zostać bez produktu i kasy.

Chociaż moja Żona trochę ciuchów swoich na vinted sprzedała (bo bardzo atrakcyjnych cenach jak podkreślała) i nikt Jej jakoś nie oszukał. A ja na vinted skusiłem się tylko raz i dostałem marynarkę mocno pachnącą stęchlizną. Udało się zwrócić i odzyskać kasę, ale od tego czasu jakoś nie mogę się przekonać do zakupu ciuchów z drugiej ręki wysyłkowo.

 

 

Na spokojnie, ja z nowego pokolenia i mogę potwierdzić, że nie ma się aż tak czego bać. Od lat sprzedaje za pomocą Vinted i wszystko spoko. Jeśli coś jest nie tak to się walczy o odzyskanie swojego i najcześciej działa. Nie ma co wiecznie, żyć w jakimś strachu.

Posted
5 godzin temu, Velahrn napisał(a):

To w sumie mówi, ile nasze ubrania są realnie warte przy odsprzedaży ;).

Z wyjątkiem Suit Supply, na Vinted jest jakaś magia z tą marką, zdarzało się, że rzecz kilka razy użytą, która mi nie podeszła, sprzedałem potem drożej, niż kupiłem jako nową (oczywiście na Otrium, ale zawsze). Co ciekawe, można też sprzedać za niezłą cenę używane buty niektórych marek. Loake Lincoln, którym kilka razy dawałem szansę, ale masakrowały mi stopy, sprzedałem z niedużą relatywnie stratą (ale fakt, że kupiłem na Chmielnej za dobrą cenę).

@SHYBOY360 dobre fotki, dokładny opis, podkreślanie rodowodu szycia miarowego odpowiednimi hasłami, podanie dokładnych wymiarów i może jakiś Skandynaw kupi (z moich doświadczeń wynika, że oni najczęściej się interesują używanymi rzeczami dobrej jakości, które kosztują więcej niż 50-100 złotych). Z początku myślałem, że te rzeczy dorwałeś w stanie NOS, ale jeżeli są używane, to przedział cenowy jaki podał ostatnio @Velahrn to jest to, co realnie i przy dozie cierpliwości można osiągnąć. I zrób to szybko, teraz jest sezon na kupowanie takich rzeczy.

Posted

Bardzo treściwy i przydatny komentarz. Dzięki za niego. Tak właśnie zrobię. Cenowo myślę, że utrzymam przedział 2k-2,5k za to i odpowiednim podejściem to uzyskam. Jeśli się uda, nie omieszkam się pochwalić :)

 

Posted
20 godzin temu, SHYBOY360 napisał(a):

Bardzo treściwy i przydatny komentarz. Dzięki za niego. Tak właśnie zrobię. Cenowo myślę, że utrzymam przedział 2k-2,5k za to i odpowiednim podejściem to uzyskam. Jeśli się uda, nie omieszkam się pochwalić :)

 

Dodałem sobie te rzeczy do obserwowanych na vinted. Bardzo jestem ciekaw, jak potoczą się ich dalsze losy - niewiele mamy takich dużych forumowych historii.

Posted
21 godzin temu, SHYBOY360 napisał(a):

Cenowo myślę, że utrzymam przedział 2k-2,5k za to i odpowiednim podejściem to uzyskam. Jeśli się uda, nie omieszkam się pochwalić :)

 

Jestem sceptyczny, zerknij sobie przykładowo na stronę Herse, to są jakościowo bardzo dobre płaszcze, zbliża się na nie sezon, a mimo to są dostępne w wyprzedażowej cenie praktycznie takiej, za jaką Ty chcesz wystawić używane. A to, że są nowe - oznacza możliwość zwrotu czy reklamacji chociażby, nie mówiąc o braku niepewności co do historii używania. Oczywiście wybór rozmiarów ograniczony, ale to tylko przykład, jak ktoś szuka, to coś fajnego zawsze znajdzie.

Przykłady:

https://herse.com/products/szary-plaszcz-welniany-ulster-w-jodle

https://herse.com/products/niebarwiony-plaszcz-welniany-ulster-w-jodle

 

  • Like 1
Posted
Godzinę temu, Velahrn napisał(a):

Dodałem sobie te rzeczy do obserwowanych na vinted. Bardzo jestem ciekaw, jak potoczą się ich dalsze losy - niewiele mamy takich dużych forumowych historii.

Trzymaj kciuki Neo 

Posted
1 minutę temu, Kyle napisał(a):

Jestem sceptyczny, zerknij sobie przykładowo na stronę Herse, to są jakościowo bardzo dobre płaszcze, zbliża się na nie sezon, a mimo to są dostępne w wyprzedażowej cenie praktycznie takiej, za jaką Ty chcesz wystawić używane. A to, że są nowe - oznacza możliwość zwrotu czy reklamacji chociażby, nie mówiąc o braku niepewności co do historii używania. Oczywiście wybór rozmiarów ograniczony, ale to tylko przykład, jak ktoś szuka, to coś fajnego zawsze znajdzie.

Przykłady:

https://herse.com/products/szary-plaszcz-welniany-ulster-w-jodle

https://herse.com/products/niebarwiony-plaszcz-welniany-ulster-w-jodle

 

No coś w tym jest, któregoś dnia pojawił się kupiec. 5k za 5 płaszczy. Nie zdecydowałem się. Czy to wyjdzie na moją korzyść? Zobaczymy, ale podejmuje rękawicę :D

 

Posted
W dniu 6.09.2026 o 01:11, Kyle napisał(a):

Z wyjątkiem Suit Supply, na Vinted jest jakaś magia z tą marką, zdarzało się, że rzecz kilka razy użytą, która mi nie podeszła, sprzedałem potem drożej, niż kupiłem jako nową (oczywiście na Otrium, ale zawsze).

Miałem podobnie. Tylko, że SuSu jest w naszej niszy cenione. Do tego ich rozmiarówka koszulowa jest dosyć stała (chociaż mam wrażenie, że wiele rzeczy trafiło na Otrium, bo się komuś coś pomyliło), więc można kupować niemal w ciemno jeśli ktoś zna swój rozmiar.

Posted
W dniu 6.09.2026 o 01:11, Kyle napisał(a):

Z wyjątkiem Suit Supply, na Vinted jest jakaś magia z tą marką, zdarzało się, że rzecz kilka razy użytą, która mi nie podeszła, sprzedałem potem drożej, niż kupiłem jako nową (oczywiście na Otrium, ale zawsze). Co ciekawe, można też sprzedać za niezłą cenę używane buty niektórych marek. Loake Lincoln, którym kilka razy dawałem szansę, ale masakrowały mi stopy, sprzedałem z niedużą relatywnie stratą (ale fakt, że kupiłem na Chmielnej za dobrą cenę).

@SHYBOY360 dobre fotki, dokładny opis, podkreślanie rodowodu szycia miarowego odpowiednimi hasłami, podanie dokładnych wymiarów i może jakiś Skandynaw kupi (z moich doświadczeń wynika, że oni najczęściej się interesują używanymi rzeczami dobrej jakości, które kosztują więcej niż 50-100 złotych). Z początku myślałem, że te rzeczy dorwałeś w stanie NOS, ale jeżeli są używane, to przedział cenowy jaki podał ostatnio @Velahrn to jest to, co realnie i przy dozie cierpliwości można osiągnąć. I zrób to szybko, teraz jest sezon na kupowanie takich rzeczy.

Generalnie vinted bardzo ładnie weryfikuje nasze pojęcie o wartości przedmiotów i lokacie kapitału.

Typu "wow!!11 zdobyłem marynarkę ISAIA NAPOLI - na ich stronie stoją po 16 tysięcy złotych, na pewno otrzymam za nią co najmniej 12k, bo po przecież nie mogę być STRATNY!!!"

Tymczasem marynarka ISAIA na vinted:

Zrzut ekranu (139).png

Generalnie 95 % naszej szafy przy odsprzedaży ma jakieś 10 % wartości RPP. Jest pare wyjątków, hype'owanych marek typu Red Wing, Carhart czy co tam jeszcze, ale to są właśnie wyjątki.

  • 2 weeks later...
Posted

Temat jest IMO bardzo ciekawym studium przypadku - ile tak naprawdę warte są nasze ubrania bespoke przy odsprzedaży?

Nadal podtrzymuje, że jest to MNIEJ niż wynosiłaby by wartość samych tkanin użytych do ich uszycia. Postanowiłem więc śledzić losy tych Cafardinich na Vinted oraz informować o zmianach (Vinted automatycznie powiadamia o sprzedaży lub obniżeniu ceny). Dziś mija 2 tygodnie od tego od dodania:

Zrzut ekranu (37).png

Sprzedanych: 0/5

Zmiana ceny: brak

Kolejna aktualizacja zapewne za miesiąc!

Posted
36 minut temu, Velahrn napisał(a):

Temat jest IMO bardzo ciekawym studium przypadku - ile tak naprawdę warte są nasze ubrania bespoke przy odsprzedaży?

Nadal podtrzymuje, że jest to MNIEJ niż wynosiłaby by wartość samych tkanin użytych do ich uszycia. Postanowiłem więc śledzić losy tych Cafardinich na Vinted oraz informować o zmianach (Vinted automatycznie powiadamia o sprzedaży lub obniżeniu ceny). Dziś mija 2 tygodnie od tego od dodania:

Zrzut ekranu (37).png

Sprzedanych: 0/5

Zmiana ceny: brak

Kolejna aktualizacja zapewne za miesiąc!

Ależ ty musisz mieć nieszczęśliwe życie dziadek co? Wrzuciłem normalne zapytanie, aby uzyskać odpowiedź. Zacząłeś mi wciskać, że mój towar jest warty grosze. Przyjałem twoją opinię, ale lata sprzedaży ubrań nauczyły mnie, aby nie rezygnować ze swojej ceny tylko dlatego, bo przez jakiś czas nie ma klienta więc zostałem przy swoim. Za to ty jak widać strasznie nie możesz tego przeżyć, że mam gdzieś to co ty o tym sądzisz i robie swoje, więc  nakręcasz temat dalej, byleby spróbować mnie jakkolwiek zaczepić. Chłopie, wyjdź z internetu, poznaj fajną laskę, a najlepiej zabierz ją nad jezioro ochrydzkie, z którego cię właśnie pozdrawiam 😘 

IMG_6624.HEIC

Posted

Co ciekawe, utrata wartości nie dotyczy aż tak ubrań RTW: ostatnio na Vinted sprzedałem jakiemuś uprzejmemu Szwedowi spodnie Suitsupply, które wystawiłem 7 miesięcy temu za ok. 80% ceny za którą wystawiłem i niewiele niżej niż wartość zakupu (albo to przypadłość Suitsupply).

Posted
3 godziny temu, M1184 napisał(a):

Co ciekawe, utrata wartości nie dotyczy aż tak ubrań RTW: ostatnio na Vinted sprzedałem jakiemuś uprzejmemu Szwedowi spodnie Suitsupply, które wystawiłem 7 miesięcy temu za ok. 80% ceny za którą wystawiłem i niewiele niżej niż wartość zakupu (albo to przypadłość Suitsupply).

Ha!

Autor tego tematu wziął sprawę bardzo osobiście, ale to nie było moim celem. Trafił się bowiem doskonały wręcz model eksperymentalny:

1. Płaszcze całkowicie miarowe, do tego stopnia, że nie mają nawet rozmiaru (za to mają inicjały LOL).

2. Wykonane z bardzo dobrych materiałów...

3. ... jednakże przez firmę praktycznie nieznaną. Bo nawet w naszym światku Cafardini nie jest jakoś bardzo popularny (zobaczcie choćby rachityczny watek na forum), a poza Polską jest zupełnie nieznany (toteż żaden Szwed czy Duńczyk na Cafardini nie będzie polować, w przeciwieństwie do Red Wingów czy Filsona).

4. A na dodatek od razu pięć, wystawionych na platformie, która umożliwia niezwykle łatwe śledzenie ceny / dostępności w czasie (czyli Vinted).

Innymi słowy, czyni to z całości doskonały, żywy materiał do badania, ile tak naprawdę naszego bespoke ciuchy są warte. Szczerze mówiąc, nie jestem w stanie sobie wyobrazić lepszej sytuacji, chyba tylko wystawienie ich na aukcji lepiej by zweryfikowało wartość.

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.