Skocz do zawartości
jendrusz

[WROCŁAW] Pralnia

Rekomendowane odpowiedzi

Może ktoś może polecić pralnię we Wrocławiu, poza wspominaną wcześniej pralnią w Feniksie.

Ja mogę odradzić Pandę w DH Astra, choć przypuszczam że w innych lokalizacjach działają tak samo. Oddałem kurtkę i płaszcz - kurtkę odebrałem po jednej poprawce, płaszcz po dwóch. Ostatnio oddałem im krawat i tradycyjnie plama jak była tak była - wrócił do poprawki. Już jestem zmęczony tymi poprawkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio wyczaiłem pralnie "na piętrze" w budyneczku przed Astrą, po prawej stronie, tam jest jakaś pizzeria Bravo.

Nie byłem ale ceny były zachęcające.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio wyczaiłem pralnie "na piętrze" w budyneczku przed Astrą, po prawej stronie, tam jest jakaś pizzeria Bravo.

Nie byłem ale ceny były zachęcające.

Byłem, nie polecam, tak samo jak nie polecam pralni w Astrze koło koszyków.

Korzystam z VIa 5 sec w Magnoli, wykupienie karty za 40 zł daje przez rok zniżkę 15%, zwraca się po paru wizytach. Prałem tam garnitur, marynarki, sukienki żony. Bez zastrzeżeń, żadnych połamanych guzików itp.

Aha za to w pizzerii Bravo omijam pizzę, za to polecam makarony zwłaszcza z sosem borowikowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z kategorii nie polecam, to nie polecam pralni w Kauflandzie na Legnickiej.

Ja cały czas korzystam z tej fenixowej, tam gdzie kafejka internetowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę polecić pralnie w CH Korona na Psim Polu. Wielokrotnie oddawałem rzeczy i nigdy nie było żadnego problemu.

Pozdrawiam,

Francuz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja polecam Pralnię samoobsługową Wash&Go.

 

oprocz opcji samoobsługowej, jest tez opcja dla zapracowanych, tudziez leniwych;): mozna zostawic pranie Pani siedzącej w pralni i ona wszystko za nas robi. Pierze, suszy, prasuje.

i gotowe pranie do odebrania w ten sam dzien.

 

Wash&Go jest na Sienkiewicza 114, wash-and-go.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja polecam Pralnię samoobsługową Wash&Go.

 

oprocz opcji samoobsługowej, jest tez opcja dla zapracowanych, tudziez leniwych;): mozna zostawic pranie Pani siedzącej w pralni i ona wszystko za nas robi. Pierze, suszy, prasuje.

i gotowe pranie do odebrania w ten sam dzien.

 

Wash&Go jest na Sienkiewicza 114, wash-and-go.pl

 

Ta pralnia jest "klasyczna" tak? Nie ma opcji prania chemicznego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja korzystam z pralni Irena (rzeczy można oddać i odebrać na Lwowskiej 5, jest tam też pogotwie krawieckie), ich dużą zaletą jest niska cena. Nie miałem do tej pory zastrzeżeń, ale nie miałem też ubrań mocno ubrudzonych więc nie wiem, jak radzą sobie z ciężkimi plamami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżam temat bo potrzebuje wyprać koszule i spodnie od garnituru? Jaką pralnie polecacie? Czy ktoś miał doświadczenie z pralnią Panda w Arkadach Wrocławskich?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ktoś prał coś kiedyś w pralni Duarte na Kazimierza Wielkiego? Bo chciałbym oddać do wyczyszczenia kurtkę puchową z Bytomia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.11.2017 o 21:05, ventel napisał:

Czy ktoś prał coś kiedyś w pralni Duarte na Kazimierza Wielkiego?

 

Byłem stałym klientem tej pralni, jednak nie będę korzystał z ich usług już nigdy więcej. Problem pojawił się wraz z pierwszą reklamacją. Jedna z koszul odebranych z pralni miała brudne plamy od żelazka. Pralnia poczatkowo przyjęła reklamację, właścicielka w rozmowie telefonicznej przeprosiła mnie i zapewniła, że koszula zostanie ponownie wyprana. Gdy jednak okazało się, że plamy nie schodzą, pralnia zmieniła argumentację. Usłyszałem, że panie z obsługi „przypomniały sobie”, że plamy były na tej koszuli od zawsze. Gdy zakwestionowałem ten punkt widzenia, kontakt z włascicielką się urwał. Krótko potem zatelefonował do mnie mężczyzna, który nie przestawił się z imienia i nazwiska stwierdzając jedynie, że reprezentuje pralnię. Rozmówca zaatakował mnie, że reklamację złożyłem zbyt późno i jawnie zasugerował, że działam w złej wierze kierując się chęcią zysku. Poczułem się jak oszust, który próbuje naciągnąć pralnię na rekompensatę oddając do prania zniszczoną odzież. Gdy przedstawiałem kolejne kontrargumenty, rozmówca denerwował się coraz bardziej, a gdy spytałem czemu krzyczy i dlaczego nie możemy kontynuować rozmowy w atmosferze rzeczowości i wzajemnego szacunku, rozłączył się. Pralnia reklamuje się jako „ekskluzywna”. Dla mnie to słowo oznacza również wysoką kulturę osobistą i dbałość o relację z klientem. Dla pralni jest to jednak widocznie jedynie pusty slogan marketingowy.

Cieszę się jedynie z tego, że „trafiło” na koszulę z sieciówki z stokilka złotych. Za cenę niewielkiej straty dowiedziałem się, że moje ubrania nie były oddawane w dobre ręce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.