Jump to content
macaroni

Buty i sól - Jak usunąć sól z butów, jak je zabezpieczyć?

Recommended Posts

Dobry wieczór. Pozwólcie Panowie, że odgrzeję kotleta, lecz przeczytałem cały wątek i nie znalazłem porady odnośnie frapującego mnie problemu. 

 

A zatem. Czy mógłbym liczyć na Waszą pomoc i poradę odnośnie usunięcia soli z butów wykonanych ze skóry zamszowej ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dość podobna zasada. Zarówno Hiver Winter, jak i DeSalter mogą być stosowane i na licówkach, i na zamszach/nubukach.

 

Także, proponuję:

 

  1. Oczyścić szczotką i Omnidaimem
  2. Zastosować jeden z wymienionych wyżej odsalaczy
  3. Poprawić Omnidaimem, jeżeli uznamy, że warto
  4. Zregenerować kolor Suede Renovetine, jeżeli jest taka potrzeba
  5. Zabezpieczyć Nano Protectorem

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gość_grzesiek_* - skąd pomysł żę olejek terpentynowy pomaga pozbyć sie starych past ? :)  Konkretnie pytam skąd wziął się sam zamysł użycia go w takim celu, jakieś potwierdzone info ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Olejek terpentynowy to najmocniejszy dostępny rozpuszczalnik na bazie terpentyny. Pasty woskowe są pod względem składu skomponowane z różnych środków powłokotwórczych (np. olejów schnących, żywic naturalnych lub syntetycznych, wosków pochodzenia roślinnego itp.), które rozpuszczają się w terpentynie. Terpentyna sama w sobie również jest składnikiem tych preparatów, ale w formie destylowanej lub balsamicznej, które są bardziej zanieczyszczone i mniej lotne od olejku. Natomiast generalnie dużo lepszymi, chociaż bardziej niebezpiecznymi dla skóry w dużym stężeniu, rozpuszczalnikami są chlorobenzen i octan butylu, m.in. stosowane w Renomacie i wielu innych detergentach służących do powierzchownej renowacji lica. 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy posiadając Universal Cleaner, Nano Cream, Tłuszcz Dubbin, Renowator, Krem i Pastę w odpowiednich kolorach jestem w stanie wyczyścić but z soli która podobno przeszła z wewnątrz na zewnątrz wytrącając się na cholewce?
Jak ją usunąć by przypadkiem jej nie wetrzeć w skórę?

Dziękuję za odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś z forumowiczów zmierzył się ze zniszczonymi (prawdopodobnie przez sól) obcasami? W moich wołach roboczych Meerminach tworzą się białe zacieki (na części drewnianej), poza tym obcas stał się chropowaty. Przemycie tego wodą i zapastowanie daje efekt na jedno wyjście. Co zrobić w tej sytuacji? Delikatny papier ścierny i następnie odmalowanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wizyta u szewca i odnowienie warstwy wosku na krawędziach podeszwy i obcasów. Cały zabieg trwa kilka minut a efekt jak po wyjęciu z pudełka.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

zwracam się do Was z prośbą o poradę, bo szczerze mówiąc zwątpiłem już, że uda mi się uratować moją najlepszą parę zimowych trzewików Nord.

Zgodnie z poradami multirenowacja.pl zakupiłem odsalacz i zacząłem renowację. Odsalacz + mydło + spłukiwanie wodą. I tak dwukrotnie. Efekt teki jak na zdjęciach:
8bc5f25f21b36824583bff2718210446.jpg
2d46eaba4ce5b602926aa07c70ba03c5.jpg
Da się zrobić coś więcej?
Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja w jednych butach taką czynność powielalem chyba ze 20 razy a i tak śól jescze wyłąziła (byy to buty małżonki, które wylądowały w śmietniku z innego powodu)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Tutorial Immune'a jest świetny, ale zauważcie, że wymaga to kupienia preparatów za 184 zł, składa się z ośmiu kroków, sam autor przyznaje, że proces zajmuje około dwa dni (!). A efekt utrzymuje się... no właśnie. Wystarczy znowu przejść się chodnikiem w tej paskudnej brei, i wracamy do punktu wyjścia.

Powyższe posty dowodzą tylko, że nie warto chodzić w dobrych butach po ulicy, dopóki polscy urzędniczy nie oduczą się sypania paskudnej, szkodliwej dla obuwia i środowiska soli. Po prostu żal mi taplać moje buty za 1500 zł w tym świństwie, które często nieodwracalnie niszczy skórę, a zastosowanie się do powyższego poradnika być może będzie w stanie ją uratować (bo jeśli sól się wytrąci w skórze w postaci kryształków i rozwali jej strukturę, to koniec, buty do wyrzucenia).

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z żalem daję plusa; niestety to jedyne rozwiązanie. Jeśli oczywiście nie liczyć cordovanu :-)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam wszystkie gadżety z tutka Immune,  i wydaje mnie się iż  mocniej zasolone buty, wymagają dużo więcej czasu aby sól z nich wywabić (i do końca nie jest to chyba możliwe)-przynajmniej mnie się z jednymi się nie udało

48 minut temu, Velahrn napisał:

 

Tutorial Immune'a jest świetny, ale zauważcie, że wymaga to kupienia preparatów za 184 zł, składa się z ośmiu kroków, sam autor przyznaje, że proces zajmuje około dwa dni (!). A efekt utrzymuje się... no właśnie. Wystarczy znowu przejść się chodnikiem w tej paskudnej brei, i wracamy do punktu wyjścia.

Powyższe posty dowodzą tylko, że nie warto chodzić w dobrych butach po ulicy, dopóki polscy urzędniczy nie oduczą się sypania paskudnej, szkodliwej dla obuwia i środowiska soli. Po prostu żal mi taplać moje buty za 1500 zł w tym świństwie, które często nieodwracalnie niszczy skórę, a zastosowanie się do powyższego poradnika być może będzie w stanie ją uratować (bo jeśli sól się wytrąci w skórze w postaci kryształków i rozwali jej strukturę, to koniec, buty do wyrzucenia).

glancując w miarę regularnie trzewiki ze scotch grain, nie zauważyłem, aby coś złego się działo, psikane było tez czasem nanoprotektorem, i chodzone zimą intensywnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było napisane na początku wątku - zapobiegać, a nie leczyć. Tłuszcz + krem i sół o wiele trudniej uszkadza skórę. Wręcz w zadbanych butach mam białe ślady po wyschniętej soli, ale zero odkształceń. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dbam o swoje buty, gdyż nie za darmo je dostałem. Krem i pasta to u mnie to podstawa, rzadziej używałem tłuszczu. I nigdy jak dotąd żadnych większych problemów nie miałem, aż do tego momentu. Stąd mój post z pytaniem o poradę..

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z własnego doświadczenia - śnieg i sól to nie problem. Kłopoty zaczynają się jak ta mieszanka zacznie rozmarzać i utworzy się takie charakterystyczne błoto pośniegowe. Przy takiej pogodzie ciężko uchronić buty chodząc pieszo. Ja w takich sytuacjach omijam problem i korzystam z roweru. Od kilku sezonów nie mam problemów z zaciekami/wżerami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Jakiś czas temu nabyłem obuwie skórzane ze stosunkowo niskiej półki cenowej.

Niedawno buty wyczyściłem Renovateur'em i nałożyłem bezbarwny krem. Przez kilka dni z butami wszystko było w porządku aż do momentu bardzo długiego dnia w którym przeszedłem znaczne dystanse.

Następnego ranka na butach w miejscu złamania zastałem biały nalot/osad podobny do osadu z soli lub jakiegoś gipsu. Załączam zdjęcia poniżej:

IMG_20180113_113101.thumb.jpg.3eadcd22a94ff87c420744fca2df8fd0.jpgIMG_20180113_113113.thumb.jpg.c683358d1f861c873f5d2dfd9d4ece73.jpg

Czytałem, że może to być sól z potu. Wilgoć "przeszła" przez skórę a sól w niej pozostała stąd osad.

Dodam tylko, że owy biały osad pojawia się również w miejscach w których nie ma możliwości, żeby pojawił się pot z wnętrza buta tj. w zakamarkach szycia pomiędzy cholewką a gumową podeszwą.

IMG_20180113_113212.thumb.jpg.ced52fe9fd55cfc72fc886ba29d5c4e3.jpg

Moje pytanie brzmi: 

Czy to faktycznie może być sól z potu czy jakaś dziwna wada skóry ? Powinienem buty reklamować czy to zupełnie normalne zachowanie skóry ?

Jeżeli to nie jest wada producenta to co mogę zrobić z widocznymi po oczyszczeniu białymi wżerami w skórze ?

Z góry dziękuję, 

Bordowy

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.11.2010 o 19:09, saphir.pl napisał:

"Plamy z soli są prawie nieusuwalne. Jeden ze skuteczniejszych sposobów to pełna kąpiel butów w ciepłej wodzie z dodatkiem szamponu lub mydła. Szczotką masujemy zanurzone buty (również ich wnętrze - zwłaszcza w miejscu palców) starając się wypłukać ze skóry wyschniętą sól. Najprawdopodobniej nie jest to wyłącznie sól znana nam z zimowych chodników, lecz sól fizjologiczna wydobywająca się wraz z parą wodną ze stóp.

Po kąpieli do butów wkładamy prawidła, odkładamy (odwieszamy) do wyschnięcia i natłuszczamy.

Istnieje zależność, ze czym lepsza skóra na butach - tym mniejsze zjawisko pocenia, czym buty gorsze, zrobione ze skóry pokrytej nie oddychającą warstwą lakieru i na syntetycznych podeszwach - tym częstsze uczucie wilgotnych stóp. "

Mógłby ktoś dokładniej wyjaśnić jak taka kąpiel ma wyglądać, może ma ktoś pod ręką jakiś tutorial w formie filmu? Mydło najpierw mam dodać do wody (jeśli tak to ile) czy używać go dopiero po zamoczeniu butów? Chodzi o szczotkę z końskiego włosia? Czemu raz poleca się szczotkę a raz gąbkę? Pierwszy raz zabieram się za coś takiego dlatego może trochę histeryzuję, posiadam mydło Avel https://multirenowacja.pl/mydlo-do-skor-regenerujace-100ml-avel.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest gdzieś na forum tutorial @+Immune+ o odsalaniu butów. Potem MrVintage opublikował swój, zapewne wzorowany na tym pierwszym. Możesz poszukać.

Ja wysyłam swoje do szewca, szkoda mi czasu (skutkiem jedynej próby podjętej przeze mnie kilka lat temu było miejscowe zmycie koloru/wykończenia skóry).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, mosze napisał:

Jest gdzieś na forum tutorial @+Immune+ o odsalaniu butów. Potem MrVintage opublikował swój, zapewne wzorowany na tym pierwszym. Możesz poszukać.

Ja wysyłam swoje do szewca, szkoda mi czasu (skutkiem jedynej próby podjętej przeze mnie kilka lat temu było miejscowe zmycie koloru/wykończenia skóry).

Znalazłem oba poradniki i skutek jest taki, że nadal do końca nie wiem co mam zrobić. +Immune+ używa w kąpieli Cleanera, którego nie posiadam. Z poradnika MrVintage wynika, że moczy on buty w letniej wodzie i dopiero potem używa mydła, z kolei saphir.pl (o ile dobrze zrozumiałem) moczy buty już w wodzie z dodatkiem mydła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.