Jump to content

Kompletowanie garderoby - dyskusje i porady


kset
 Share

Recommended Posts

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi

A jak chcesz, żeby mi szczęka opadła, to napisz, że planujesz zmienić garderobę w pół roku .

Na szczęście szczęka Ci nie opadnie, bo w moim przypadku tak ogromna zmiana w pół roku jest niemożliwa, planuję ją na dłuższy okres czasu. Muszę tylko określić priorytety, bo sam nie wiem co najpierw zakupić. Chciałbym aby zmiana mojego stylu była stopniowa, abym mógł w przyszłości korzystać z całej powyższej garderoby bez budzenia zdziwienia u swoich znajomych, a także innych osób.

Strój w dużej mierze określają dodatki, tak więc doradzam jeszcze przemyślenie zakupów dobrej jakości pasków, rękawiczek, skarpet, poszetek, spinek, podkoszulków

Będę pamiętał o dodatkach;)

Czy chcesz szyć na miarę czy kupować RTW?

Chciałbym, gdzie tylko to możliwe i skorzystać z szycia na miarę, zastanawiam się, czy szycie spodni typu chinos lub koszul ma sens, nie mam pojęcia jakie są tego koszty, dlatego podałem orientacyjną kwotę jaką mógłbym na to przeznaczyć. Wiem, że dla wielu może wydawać się to śmieszne, ale ja lubię sobie wszystko zaplanować, żeby później uniknąć zbędnych wydatków. Liczę na waszą doradczą pomoc:)
Link to comment
Share on other sites

Po prostu nie wiem, czy ustawiasz ceny na RTW, czy na MTM/bespoke. Prosty przykład - koszula RTW to zazwyczaj 300 zł, koszula MTM to 400-500 zł. Moim zdaniem - szycie koszul - tak (jeśli nie pasują na ciebie gotowe koszule, ja mam spory problem z doborem odpowiednich z wieszaka), chinosów - chyba nie.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem budowanie listy zakupowej na więcej niż pół roku nie ma sensu. Twój styl będzie się zmieniał i dopiero po pierwszych zakupach będziesz wiedział, w którą stronę chcesz iść.

Moim sposobem jest narzucenie kilku miesięcznego budżetu na zakupy, którego nie przekraczam, a jak go wykorzystam to zupełnie inna sprawa.

Link to comment
Share on other sites

Nie zgodzę się z chinosami, spodnie to spodnie i maja zapewniać pewien komfort noszenia. Jeżeli na kogoś doskonale pasują sklepowe - nie ma to sensu, ale jeżeli ktoś przez budowę, zakłada spodnie "luźne" tylko z nazwy, to jednak lepiej żeby je uszył. Szczególnie, że różnica w cenie jest niewielka.

Planowanie zawsze jest godne pochwały.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem budowanie listy zakupowej na więcej niż pół roku nie ma sensu. Twój styl będzie się zmieniał i dopiero po pierwszych zakupach będziesz wiedział, w którą stronę chcesz iść.

Ja uważam, że jest sens, ponieważ wiem do czego zmierzam, na swojej liście zamieściłem rzeczy dość uniwersalne moim zdaniem, wiem że mój styl ukształtuje się dopiero po jakimś czasie, ale to co wybrałem powinno stanowić jego podstawę.
Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

"Pytanie: co powinienem mieć, zostało wyparte przez pytanie: w czym będę się dobrze czuł. Oglądam zdjęcia, szukam inspiracji, widzę wspaniałe ubrania, zazdroszczę i badam stan mojego konta, ale zanim się zdecyduję, muszę sobie zadać pytanie „czy to jestem ja”. Czy to jest moje? Dla wielu może to brzmieć jak oczywistość, ale mam wrażenie, że wielu tak właśnie zaczyna swoją przygodę z ubraniami dla dorosłych (tak teraz określam klasyczną elegancję). Od zasad, od zaleceń co w szafie powinno się znaleźć. Moja podstawowa garderoba jest mniej więcej skompletowana, ale kiedy otwieram szafę widzę, że została stworzona bardzo „by the book”. Nie jest do końca moja."

http://macaronitomato.blogspot.com/2012 ... zafie.html

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem budowanie listy zakupowej na więcej niż pół roku nie ma sensu. Twój styl będzie się zmieniał i dopiero po pierwszych zakupach będziesz wiedział, w którą stronę chcesz iść.

Moim sposobem jest narzucenie kilku miesięcznego budżetu na zakupy, którego nie przekraczam, a jak go wykorzystam to zupełnie inna sprawa.

Odszczekuję co wcześniej napisałem. Sam właśnie listę sporządziłem. :lol:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

"Przy okazji pisania tego tekstu naszła mnie też chwila retrospekcji. W rok uszyłem już trzy pełnomiarowe bespoke: dwa garnitury i jeden płaszcz oraz dwa garnitury półmiarowe mtm. Teraz dojdzie kolejne bespoke, a relacja z garnituru szytego na Savile Row czeka w kolejce. Licznik na razie zatrzyma się na sześciu garniturach i jednym płaszczu. Spodnie już przestałem liczyć. Zawrotne tempo jak na miarówkę, ale i tak niewystarczające. Na blogu muszę powtarzać w stylizacjach te same marynarki, co niektórzy czytelnicy mi wypominają. W tym sezonie flanelowy herbatnik z zeszłej zimy będzie miał konkurencję w postaci szaroniebieskiego tweedu. Może któremuś z czytelników przyjdzie do głowy równie ciekawa nazwa?"

http://www.szarmant.pl/garnitur-tweedow ... ruga-miara

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Co każdy facet powinien mieć w szafie? Edycja jesień/zima

"Tradycyjnie skupiłem się na ubraniach, które uważam za ponadczasowe i klasyczne w swoich kategoriach. Takie, które można łatwo ze sobą zostawiać, a przy wykorzystaniu ubrań, które już mamy w szafie możemy uzyskać szeroki wachlarz stylizacji."

"Kurtka pikowana. Pisałem o niej już wielokrotnie i uważam, że taki model powinien być w szafie każdego faceta. Jedna z najbardziej uniwersalnych kurtek. Doskonała do dżinsów, jak również na „roboczy” garnitur."

http://mr-vintage.blogspot.com/2012/11/ ... zafie.html

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Michał, patrząc tylko na zdjęcie marynarka tutaj imho nie pasuje. Pikowana kurtka do gajeru też nie. Idę czytać Twojego bloga.

A czemu nie? To marynarka z granatowej flaneli, moim zdaniem sprawdzi się i do dżinsów, do sztruksów i klasycznych chino.

Mam prawie identyczną, ale w wersji szarej i świetnie sprawdza się jako uniwersalna marynarka smart casual.

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Dziwi mnie trochę ta dość powszechna niechęć do czerwonych spodni, tym bardziej, że ludzie na ogół raczej nie mają problemów z czerwonymi swetrami, szalikami, koszulami itd.

Dokładnie.

Ja też nie potrafię sprecyzować dlaczego czerwony sweter założę, a przed spodniami odczuwam barierę psychologiczną. Nie leżą mi i już...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Takie wpisy (i stojąca za nimi filozofia) tłumaczą, czemu firmy odzieżowe nienawidzą takich forum jak nasze, i ludzi o takich poglądach :). I tłumaczy to też, czemu nas ignorują i nie traktują jako partnerów - propagowanie takiego podejścia to dla nich śmierć marketingowa. Bo jeśli można by zebrać poglądy sporej części forumowiczy BwB, to wychodzi coś takiego:

1. Ceń jakość ponad wszystko.

2. Bądź ślepy na markę, ona nic nie znaczy.

3. Dbaj o swoje rzeczy, konserwuj je i naprawiaj jeśli tylko będzie to możliwe.

4. Wybieraj produkty ponadczasowe, nigdy nie weszły do mody, więc nigdy z niej nie wyjdą.

5. Wybieraj to, co pasuje do Twojej urody i sylwetki, dzięki temu zawsze będziesz w tym wyglądać dobrze, niezależnie od zmieniającej się mody.

6. Postaw na uniwersalne kolory, które można łatwo łączyć ze sobą.

7. Dokształcaj się, czytaj metki, ucz się od innych - tak abyś sam mógł ocenić jakość i wykonanie kupowanej rzeczy.

8. Kupuj towar bezpośrednio u jego wytwórcy, stawiaj na rzemieślników.

9. Unikaj rzeczy posiadających napisy i loga, one tylko przeszkadzają.

10. Zamiast na ilość, postaw na jakość, mała szafa jest ideałem.

Link to comment
Share on other sites

+++

Po nieznacznym doprecyzowaniu, można te dziesięć przykazań umieścić w FAQ i (jeśli to technicznie możliwe) umożliwić rejestrację na forum dopiero po kliknięciu "Przeczytałem (i akceptuję)". Przeciętna jakość pierwszego posta statystycznego nowego użytkownika wzrosłaby wyraźnie.

Link to comment
Share on other sites

+++

Po nieznacznym doprecyzowaniu, można te dziesięć przykazań umieścić w FAQ i (jeśli to technicznie możliwe) umożliwić rejestrację na forum dopiero po kliknięciu "Przeczytałem (i akceptuję)". Przeciętna jakość pierwszego posta statystycznego nowego użytkownika wzrosłaby wyraźnie.

i przy okazji (wreszcie) skutecznie zablokowalibyście dostęp kobietom :twisted:

Link to comment
Share on other sites

Punkt 1. i 2. -nie można być ślepym na markę,właśnie ona w większości przypadków daje jakość, a co za tym idzie bardzo wiele znaczy,jest identyfikowalna.

No właśnie nie. 1 łączy się z 7. Elegant, w moim przekonaniu, jest świadomy, co kupuje, zna się na tym. Potrafi ocenić jakość materiału, wykonanie. Ideałem, do którego dąży, jest doskonałość w jednym i drugim. Jest w stanie zapłacić naprawdę dużo za jakość, ale właśnie za jakość, a nie za modne logo, albo za to że Grycanki noszą, albo że sklep jest przy Placu. Elegant może nosi np. krawaty od Hermesa, ale nie dlatego że są od Hermesa, tylko dlatego, że uznał, iż jakość usprawiedliwia wysoką cenę.

Mając do wyboru świetnie wykonaną rzecz znanego domu modu, i świetnie wykonaną rzecz zupełnie nieznanej małej firm, ale trzy razy tańszą, elegant zawsze wybierze to drugie. "Znana marka" nie wpływa ani pozytywnie, ani negatywnie na jego wybór - po prostu nie ma znaczenia.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.