Pan Janusz Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Strój w dużej mierze określają dodatki, tak więc doradzam jeszcze przemyślenie zakupów dobrej jakości pasków, rękawiczek, skarpet, poszetek, spinek, podkoszulków Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Velahrn Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Czy chcesz szyć na miarę czy kupować RTW? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tadeusz Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi A jak chcesz, żeby mi szczęka opadła, to napisz, że planujesz zmienić garderobę w pół roku .Na szczęście szczęka Ci nie opadnie, bo w moim przypadku tak ogromna zmiana w pół roku jest niemożliwa, planuję ją na dłuższy okres czasu. Muszę tylko określić priorytety, bo sam nie wiem co najpierw zakupić. Chciałbym aby zmiana mojego stylu była stopniowa, abym mógł w przyszłości korzystać z całej powyższej garderoby bez budzenia zdziwienia u swoich znajomych, a także innych osób. Strój w dużej mierze określają dodatki, tak więc doradzam jeszcze przemyślenie zakupów dobrej jakości pasków, rękawiczek, skarpet, poszetek, spinek, podkoszulków Będę pamiętał o dodatkach;) Czy chcesz szyć na miarę czy kupować RTW?Chciałbym, gdzie tylko to możliwe i skorzystać z szycia na miarę, zastanawiam się, czy szycie spodni typu chinos lub koszul ma sens, nie mam pojęcia jakie są tego koszty, dlatego podałem orientacyjną kwotę jaką mógłbym na to przeznaczyć. Wiem, że dla wielu może wydawać się to śmieszne, ale ja lubię sobie wszystko zaplanować, żeby później uniknąć zbędnych wydatków. Liczę na waszą doradczą pomoc:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Velahrn Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Po prostu nie wiem, czy ustawiasz ceny na RTW, czy na MTM/bespoke. Prosty przykład - koszula RTW to zazwyczaj 300 zł, koszula MTM to 400-500 zł. Moim zdaniem - szycie koszul - tak (jeśli nie pasują na ciebie gotowe koszule, ja mam spory problem z doborem odpowiednich z wieszaka), chinosów - chyba nie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
el-biczel Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Moim zdaniem budowanie listy zakupowej na więcej niż pół roku nie ma sensu. Twój styl będzie się zmieniał i dopiero po pierwszych zakupach będziesz wiedział, w którą stronę chcesz iść. Moim sposobem jest narzucenie kilku miesięcznego budżetu na zakupy, którego nie przekraczam, a jak go wykorzystam to zupełnie inna sprawa. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pan Janusz Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Nie zgodzę się z chinosami, spodnie to spodnie i maja zapewniać pewien komfort noszenia. Jeżeli na kogoś doskonale pasują sklepowe - nie ma to sensu, ale jeżeli ktoś przez budowę, zakłada spodnie "luźne" tylko z nazwy, to jednak lepiej żeby je uszył. Szczególnie, że różnica w cenie jest niewielka. Planowanie zawsze jest godne pochwały. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tadeusz Posted June 2, 2012 Report Share Posted June 2, 2012 Moim zdaniem budowanie listy zakupowej na więcej niż pół roku nie ma sensu. Twój styl będzie się zmieniał i dopiero po pierwszych zakupach będziesz wiedział, w którą stronę chcesz iść.Ja uważam, że jest sens, ponieważ wiem do czego zmierzam, na swojej liście zamieściłem rzeczy dość uniwersalne moim zdaniem, wiem że mój styl ukształtuje się dopiero po jakimś czasie, ale to co wybrałem powinno stanowić jego podstawę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Misza Posted October 6, 2012 Report Share Posted October 6, 2012 "Pytanie: co powinienem mieć, zostało wyparte przez pytanie: w czym będę się dobrze czuł. Oglądam zdjęcia, szukam inspiracji, widzę wspaniałe ubrania, zazdroszczę i badam stan mojego konta, ale zanim się zdecyduję, muszę sobie zadać pytanie „czy to jestem ja”. Czy to jest moje? Dla wielu może to brzmieć jak oczywistość, ale mam wrażenie, że wielu tak właśnie zaczyna swoją przygodę z ubraniami dla dorosłych (tak teraz określam klasyczną elegancję). Od zasad, od zaleceń co w szafie powinno się znaleźć. Moja podstawowa garderoba jest mniej więcej skompletowana, ale kiedy otwieram szafę widzę, że została stworzona bardzo „by the book”. Nie jest do końca moja." http://macaronitomato.blogspot.com/2012 ... zafie.html Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
el-biczel Posted October 7, 2012 Report Share Posted October 7, 2012 Moim zdaniem budowanie listy zakupowej na więcej niż pół roku nie ma sensu. Twój styl będzie się zmieniał i dopiero po pierwszych zakupach będziesz wiedział, w którą stronę chcesz iść. Moim sposobem jest narzucenie kilku miesięcznego budżetu na zakupy, którego nie przekraczam, a jak go wykorzystam to zupełnie inna sprawa. Odszczekuję co wcześniej napisałem. Sam właśnie listę sporządziłem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Misza Posted October 25, 2012 Report Share Posted October 25, 2012 "Przy okazji pisania tego tekstu naszła mnie też chwila retrospekcji. W rok uszyłem już trzy pełnomiarowe bespoke: dwa garnitury i jeden płaszcz oraz dwa garnitury półmiarowe mtm. Teraz dojdzie kolejne bespoke, a relacja z garnituru szytego na Savile Row czeka w kolejce. Licznik na razie zatrzyma się na sześciu garniturach i jednym płaszczu. Spodnie już przestałem liczyć. Zawrotne tempo jak na miarówkę, ale i tak niewystarczające. Na blogu muszę powtarzać w stylizacjach te same marynarki, co niektórzy czytelnicy mi wypominają. W tym sezonie flanelowy herbatnik z zeszłej zimy będzie miał konkurencję w postaci szaroniebieskiego tweedu. Może któremuś z czytelników przyjdzie do głowy równie ciekawa nazwa?" http://www.szarmant.pl/garnitur-tweedow ... ruga-miara Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Misza Posted November 13, 2012 Report Share Posted November 13, 2012 Co każdy facet powinien mieć w szafie? Edycja jesień/zima "Tradycyjnie skupiłem się na ubraniach, które uważam za ponadczasowe i klasyczne w swoich kategoriach. Takie, które można łatwo ze sobą zostawiać, a przy wykorzystaniu ubrań, które już mamy w szafie możemy uzyskać szeroki wachlarz stylizacji." "Kurtka pikowana. Pisałem o niej już wielokrotnie i uważam, że taki model powinien być w szafie każdego faceta. Jedna z najbardziej uniwersalnych kurtek. Doskonała do dżinsów, jak również na „roboczy” garnitur." http://mr-vintage.blogspot.com/2012/11/ ... zafie.html Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
proceleusmatyk Posted November 13, 2012 Report Share Posted November 13, 2012 Dobrze, że nie "prawdziwy" facet w tytule Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mr.vintage Posted November 13, 2012 Report Share Posted November 13, 2012 Michał, patrząc tylko na zdjęcie marynarka tutaj imho nie pasuje. Pikowana kurtka do gajeru też nie. Idę czytać Twojego bloga. A czemu nie? To marynarka z granatowej flaneli, moim zdaniem sprawdzi się i do dżinsów, do sztruksów i klasycznych chino. Mam prawie identyczną, ale w wersji szarej i świetnie sprawdza się jako uniwersalna marynarka smart casual. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SORGE Posted November 14, 2012 Report Share Posted November 14, 2012 Dobrze, że nie "prawdziwy" facet w tytule Oj, dobrze. Jakoś się "nie widzę" w czerwonych spodniach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mr.vintage Posted November 14, 2012 Report Share Posted November 14, 2012 Dobrze, że nie "prawdziwy" facet w tytule Oj, dobrze. Jakoś się "nie widzę" w czerwonych spodniach. Nie należy brać wszystkiego zbyt dosłownie. Kolorystyka to kwestia gustu. Jeśli czerwień jest zbyt odważna, to można wybrać granat lub szarość. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
White Haven Posted November 14, 2012 Report Share Posted November 14, 2012 Dziwi mnie trochę ta dość powszechna niechęć do czerwonych spodni, tym bardziej, że ludzie na ogół raczej nie mają problemów z czerwonymi swetrami, szalikami, koszulami itd. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
SORGE Posted November 14, 2012 Report Share Posted November 14, 2012 Dziwi mnie trochę ta dość powszechna niechęć do czerwonych spodni, tym bardziej, że ludzie na ogół raczej nie mają problemów z czerwonymi swetrami, szalikami, koszulami itd.Dokładnie. Ja też nie potrafię sprecyzować dlaczego czerwony sweter założę, a przed spodniami odczuwam barierę psychologiczną. Nie leżą mi i już... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pirat Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 Ciekawy wpis w temacie, lista 10 (oficjalnie 11) punktów co robić a czego unikać: http://putthison.com/post/41707697152/i ... my-time-as Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Velahrn Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 Takie wpisy (i stojąca za nimi filozofia) tłumaczą, czemu firmy odzieżowe nienawidzą takich forum jak nasze, i ludzi o takich poglądach . I tłumaczy to też, czemu nas ignorują i nie traktują jako partnerów - propagowanie takiego podejścia to dla nich śmierć marketingowa. Bo jeśli można by zebrać poglądy sporej części forumowiczy BwB, to wychodzi coś takiego: 1. Ceń jakość ponad wszystko. 2. Bądź ślepy na markę, ona nic nie znaczy. 3. Dbaj o swoje rzeczy, konserwuj je i naprawiaj jeśli tylko będzie to możliwe. 4. Wybieraj produkty ponadczasowe, nigdy nie weszły do mody, więc nigdy z niej nie wyjdą. 5. Wybieraj to, co pasuje do Twojej urody i sylwetki, dzięki temu zawsze będziesz w tym wyglądać dobrze, niezależnie od zmieniającej się mody. 6. Postaw na uniwersalne kolory, które można łatwo łączyć ze sobą. 7. Dokształcaj się, czytaj metki, ucz się od innych - tak abyś sam mógł ocenić jakość i wykonanie kupowanej rzeczy. 8. Kupuj towar bezpośrednio u jego wytwórcy, stawiaj na rzemieślników. 9. Unikaj rzeczy posiadających napisy i loga, one tylko przeszkadzają. 10. Zamiast na ilość, postaw na jakość, mała szafa jest ideałem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubo69 Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 +++ Po nieznacznym doprecyzowaniu, można te dziesięć przykazań umieścić w FAQ i (jeśli to technicznie możliwe) umożliwić rejestrację na forum dopiero po kliknięciu "Przeczytałem (i akceptuję)". Przeciętna jakość pierwszego posta statystycznego nowego użytkownika wzrosłaby wyraźnie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
andershep Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 +++ Po nieznacznym doprecyzowaniu, można te dziesięć przykazań umieścić w FAQ i (jeśli to technicznie możliwe) umożliwić rejestrację na forum dopiero po kliknięciu "Przeczytałem (i akceptuję)". Przeciętna jakość pierwszego posta statystycznego nowego użytkownika wzrosłaby wyraźnie. i przy okazji (wreszcie) skutecznie zablokowalibyście dostęp kobietom Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kamil Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 Wchodzimy w to koniecznie! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
damiance Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 Dobre ! i ... 11. pamiętaj o Bucie w Butonierce Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Styleman Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 Punkt 1. i 2. -nie można być ślepym na markę,właśnie ona w większości przypadków daje jakość, a co za tym idzie bardzo wiele znaczy,jest identyfikowalna. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Velahrn Posted January 30, 2013 Report Share Posted January 30, 2013 Punkt 1. i 2. -nie można być ślepym na markę,właśnie ona w większości przypadków daje jakość, a co za tym idzie bardzo wiele znaczy,jest identyfikowalna. No właśnie nie. 1 łączy się z 7. Elegant, w moim przekonaniu, jest świadomy, co kupuje, zna się na tym. Potrafi ocenić jakość materiału, wykonanie. Ideałem, do którego dąży, jest doskonałość w jednym i drugim. Jest w stanie zapłacić naprawdę dużo za jakość, ale właśnie za jakość, a nie za modne logo, albo za to że Grycanki noszą, albo że sklep jest przy Placu. Elegant może nosi np. krawaty od Hermesa, ale nie dlatego że są od Hermesa, tylko dlatego, że uznał, iż jakość usprawiedliwia wysoką cenę. Mając do wyboru świetnie wykonaną rzecz znanego domu modu, i świetnie wykonaną rzecz zupełnie nieznanej małej firm, ale trzy razy tańszą, elegant zawsze wybierze to drugie. "Znana marka" nie wpływa ani pozytywnie, ani negatywnie na jego wybór - po prostu nie ma znaczenia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.