Jump to content

Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy


Recommended Posts

Posted

Pytanie tylko czy to wyraz "stylu" czy braku szacunku dla innych osób. Jeśli ktoś czyni to ostentacyjnie to dla mnie ma to taki sam wydźwięk jakby się np. nie mył od 2 tygodni. *

Zręsztą analizując głębiej jego postawę na przestrzeni ostanich lat mocno bym się zastanawiał czy poświęcać mu swój czas.

* kwestia ubioru nie dotyczy mieszkańców np. Republiki Czeskiej z którymi współpracuję, niereformowalni ;)

Posted

Nie używamy epitetów na tym forum Moderator

Fakty temu przeczą ;-)

@walek

Nie sądzę, że higiena jest tak mocno warunkowana przez obywatelstwo, tudzież przynależność do grupy etnicznej. Znam niestety wiele osób w swoim otoczeniu (różnych narodowości), które zbyt rzadko witają się ze szczotką i mydłem...

Co do reszty, to oczywiście się zgadzam, przychodząc w miejsce, w którym obowiązuje pewien dress- i conduct- code i decydując się ostentacyjnie go łamać, daję przekaz w stylu "mam was w ...". Bardzo możliwe, że za tym "stylem" taki przekaz się kryje.

Posted

"Michnik nie ma nic wspólnego z lewicowym politykiem."

raczej bym napisał, że nasi lewicowi politycy mają niewiele wspólnego z lewicą.

qb_1, nawet mimo dosadnego komentarza duży +

Chyba nie tylko nasi lewicowi politycy maja z tym problem ;)

Posted

@ qb_1 - nieprecyzyjnie się wyraziłem, (już skorygowałem), miałem na myśli głównie kwestie stroju. Ilekroć Czesi do nas przyjeżdżają lub ja jadę do nich to się nadziwić nie mogę ich nonszalancji w kwestii ubioru. Tak jak chyba na tym forum któś napisał, koleś w sandałach i skarpetkach z plecakiem na plecach na koncercie heavy-metalowym nikogo nie dziwi. Na spotkanie z klientem w Polsce ubierają się tak samo...

Posted

Proszę o niestosowanie niewybrednych epitetów na forum i nie obrażanie wyborców SLD, którzy pewnie są wśród nas. Osobiste sympatie polityczne zachowujemy dla siebie.]

Co do epitetów to masz absolutną rację.

Jest to forum o elegancji, nie o polityce.

Natomiast co do drugiej części Twojej wypowiedzi przypominam, że jest to Sala klubowa

"Sala klubowa

Styl życia, polityka, interesy, samochody, hobby... Wszystko co nie dotyczy ubrań omawiamy właśnie tu."

Wydaje mi się, że na forum jak ognia staramy się unikać tematów polityki. A to jedank nieodłączna część naszego życia. Oczywiście nie oznacza to, że dyskusja w tym temacie musi być prowadzona na poziomie do jakiego przyzwyczaiły nas polskie "elity" polityczne.

Posted

Proszę o niestosowanie niewybrednych epitetów na forum i nie obrażanie wyborców SLD, którzy pewnie są wśród nas. Osobiste sympatie polityczne zachowujemy dla siebie.]

Co do epitetów to masz absolutną rację.

Jest to forum o elegancji, nie o polityce.

Natomiast co do drugiej części Twojej wypowiedzi przypominam, że jest to Sala klubowa

"Sala klubowa

Styl życia, polityka, interesy, samochody, hobby... Wszystko co nie dotyczy ubrań omawiamy właśnie tu."

Wydaje mi się, że na forum jak ognia staramy się unikać tematów polityki. A to jedank nieodłączna część naszego życia. Oczywiście nie oznacza to, że dyskusja w tym temacie musi być prowadzona na poziomie do jakiego przyzwyczaiły nas polskie "elity" polityczne.

Te rzadkie komentarze dotyczące polityki są właśnie bardzo niskiego lotu, więc z tego powodu jej unikamy jak ognia. Zdarzyło się wyśmiewanie się z PIS, PO i SLD w niewybredny sposób, mimo że użytkownicy pretendują do miana eleganckiego mężczyzny. Stąd ucinamy wszelkie dyskusje polityczne. Polaryzacja w narodzie i brak zrozumienia dla drugiej opcji politycznej jest także zauważalna niestety na forum. Nie potrafimy kulturalnie rozmawiać o polityce.

Posted

I zmianę opisu sali klubowej. Żeby nie było, ja także jestem za wpisaniem do regulaminu zakazu poruszania tematów politycznych na forum. Podobnie jak problematyki aborcji, religii itd. pożywek dla flamewarów...

Jednak ten opis, co jest teraz, wprowadza w błąd.

Posted

Proszę o niestosowanie niewybrednych epitetów na forum i nie obrażanie wyborców SLD

Proponuję rozszerzyć tę zasadę na wyborców pozostałych partii.

pzdr

montalb

Zdarzyło się wyśmiewanie się z PIS, PO i SLD w niewybredny sposób, mimo że użytkownicy pretendują do miana eleganckiego mężczyzny.

Posted

Wydaje mi się,że generalnie powinniście sobie odpuścić komentowanie ubioru polityków(polskich). Większość z nich jest niestety z przypadku i nie jest to ich powiedzmy "wyuczonym" zawodem. Oni nie chodzą,tak jak my, z chęcią w garniturach i itp. strojach, lecz są do tego w pewnym sensie przymuszeni. Więc zamiast w kitlu lekarskim lub rozciągniętym swetrze, muszą się wcisnąć w koszule, które im obcierają szyję i marynarki, krępujące ich ruchy. Nie wyżywajcie się, raczej współczujcie:)

Posted

Wydaje mi się,że generalnie powinniście sobie odpuścić komentowanie ubioru polityków(polskich). Większość z nich jest niestety z przypadku i nie jest to ich powiedzmy "wyuczonym" zawodem. Oni nie chodzą,tak jak my, z chęcią w garniturach i itp. strojach, lecz są do tego w pewnym sensie przymuszeni. Więc zamiast w kitlu lekarskim lub rozciągniętym swetrze, muszą się wcisnąć w koszule, które im obcierają szyję i marynarki, krępujące ich ruchy. Nie wyżywajcie się, raczej współczujcie:)

Żeby być politykiem trzeba się nauczyć Konstytucji, regulaminów Sejmu/RM/rad miejskich/statutów miast, etc. Trzeba umieć mówić setkami do kamer i bon motami do gazet. Nie widzę powodu, żeby ktoś aspirujący do miana polityka nie miał nauczyć się, jak należy się ubrać, żeby wyglądać odpowiednio do pełnionej funkcji.
Posted

Jeżeli chodzi o mnie, to cała ta galeria w kontekście opery moim zdaniem świetnie wpisuje się w tematykę tego wątku. Degrengolada ducha i obyczajów! :evil:

post-270-13658920302721_thumb.jpg

Posted

Pan Ossoliński - poza długością spodni - nie trafił też przenaczeniem zestawu. Jest ubrany elegancko, ale zdecydowanie nie jest to strój wieczorowy. Z tego, co twierdzi wikipedia, jest projektantem odzieży, czyżby zamierzona prowokacja?

Posted

Pan Ossoliński - poza długością spodni - nie trafił też przenaczeniem zestawu. Jest ubrany elegancko, ale zdecydowanie nie jest to strój wieczorowy. Z tego, co twierdzi wikipedia, jest projektantem odzieży, czyżby zamierzona prowokacja?

Nie trzeba było szukac tak daleko, bo pan Ossolinski ma na naszym forum nawet odrebny watek poswiecony jego atelier w hotelu Bristol.

Problem polega na tym, ze ludzie tej branży (projektanci, stylisci, szołbiznes) naprawde uwazaja ze tak jest fajnie. Pan Ossolinski potrafi uszyc dobry garnitur, ale uwaza, ze fajniej w operze łamac konwenanse (jezeli jest sie projektantem) niz ubrac sie ze stosownie i ze smakiem. Negowanie istniejacego porzadku jest modne, wiec lepiej ubrac sie od czapy i byc uznanym za postepowego luzaka, niz ubrac sie konserwatywnie i zostac uznanym za sztywniaka, lepiej tolerowac kazde zachowanie, niz powiedziec, ze cos jest nie na miejscu.

Posted

Proszę o niestosowanie niewybrednych epitetów na forum i nie obrażanie wyborców SLD

Proponuję rozszerzyć tę zasadę na wyborców pozostałych partii.

pzdr

montalb

Zdarzyło się wyśmiewanie się z PIS, PO i SLD w niewybredny sposób, mimo że użytkownicy pretendują do miana eleganckiego mężczyzny.

No to dobrze - teraz mamy pluralizm, wzajemny szacunek i zrozumienie. (btw. nie czytam wszystkiego, Immune, zwyczajnie tego Twojego cytatu z zakiego wcześniej nie widziałem)

pzdr

montalb

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.