Jump to content

Żabki (podkówki, blaszki) - dyskusje i porady


Guest gccg

Recommended Posts

18 godzin temu, FranciszekMaurer napisał:

Jakie macie doświadczenia z tymi metalowymi czubkami wmontowanymi równo z podeszwą jak w butach Vassa? Idąc słychać jakieś stukanie itp? Generalnie polecacie takie rozwiązanie? @Tanatos70?

Vass stosuje najlepsze i najestetyczniejsze rozwiązanie z tych przeze mnie testowanych. Mocno ścieram czubki przez kilka-kilkanaście pierwszych wyjść (nawet te metalowe lekko zdzieram 🙂) i to rozwiązanie się u mnie sprawdza. Wadą takiej modyfikacji jest pewien (lekki) dyskomfort w trakcie chodzenia. Przy uginaniu stopy/stawianiu kroków, ten twardy czubek minimalnie zaburza płynność ruchów. Oraz tak jak napisał kolega @musa19- przy dynamicznym przemieszczaniu się, można "złapać lekki poślizg". Poradził bym tak- do półbutów gumowe wzmocnienie czubka (również świetnie się sprawdza), do trzewików w których stopę mamy i tak trochę bardziej unieruchomioną wysoką cholewką i zakres ruchów lekko ograniczony (ja ciasno sznuruję)- żabki. Stukanie jest tutaj najmniejszym problemem. Jak nie chcesz, nie stukasz. Ja czasami lubię sobie akurat w pewnych sytuacjach akustycznie dodać otuchy, więc dla mnie taka możliwość to zaleta 😉

  • Like 1
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Tak jak wspomniałem wcześniej załączam poniżej małą fotorelację krok po kroku. Na początku oznaczyłem na podeszwie gdzie ma być wstawiona blaszka (na zdjęciu są też stare linie, z których ostatec

Małe DIY, pierwsze podejście na najrzadziej noszonych butach. Idealnie nie jest, ale czubek już był trochę zdarty więc ciężko było idealnie dopasować. Wszystko się udało spasować tak, żeby nie wystawa

Posted Images

Ja nowe buty łamię zawsze w pracy, gdzie mam gładkie powierzchnie (linoleum, parkiet, panele flizy ) i spędzam dużą cześć czasu i przez to nie zużywam tak czubków. Daję szewcowi do „podkucia” dopiero po złamaniu i może dlatego stukam bardzo rzadko.

Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...

@pablocito Dzięki! Kupiłem na allegro arkusz blachy mosiężnej z której wyciąłem z grubsza kształt, potem dremlem już doszlifowałem na równo z podeszwą (ale samej podeszwy nie ruszałem, nie mam akurat farby żeby potem podmalować). Otwory na wkręty wywierciłem najpierw małym wiertłem na wylot a potem większym do połowy, żeby główka wkręta się schowała na równo. Same wkręty też kupione na allegro. Dogiąć blaszkę do krzywizny podeszwy nie było trudno bo mosiądz jest dosyć miękki.

Zacząłem już drugą parę i jest trochę lepiej. Jeden but już zrobiłem, ale przy drugim mogę zrobić jakąś mini fotorelację, ale to pewnie po weekendzie.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
15 minut temu, myszy napisał:

@pablocito Dzięki! Kupiłem na allegro arkusz blachy mosiężnej z której wyciąłem z grubsza kształt, potem dremlem już doszlifowałem na równo z podeszwą (ale samej podeszwy nie ruszałem, nie mam akurat farby żeby potem podmalować). Otwory na wkręty wywierciłem najpierw małym wiertłem na wylot a potem większym do połowy, żeby główka wkręta się schowała na równo. Same wkręty też kupione na allegro. Dogiąć blaszkę do krzywizny podeszwy nie było trudno bo mosiądz jest dosyć miękki.

Zacząłem już drugą parę i jest trochę lepiej. Jeden but już zrobiłem, ale przy drugim mogę zrobić jakąś mini fotorelację, ale to pewnie po weekendzie.

Popatrz, do mnie właśnie jedzie arkusz blachy mosiężnej i kupiłem krótkie wkręty. Jak znajdę trochę czasu również się pochwalę.

Słabo dostępna usługa poza największymi ośrodkami. Przeszedłem się po wszystkich okolicznych szewcach i nikt nie chciał się podjąć.

 

Link to post
Share on other sites

Koniecznie się pochwal! 
Zgadzam się, że usługa jest zdecydowanie zbyt słabo dostępna, a dla mnie jest potrzebna bo bardzo szybko zdzieram czubki.

Dodaje zdjęcie drugiego podejścia, jak wspomniałem postaram się zrobić fotorelacje jak będę robił drugiego buta. 
Na pewno mogę popracować nad wygładzaniem krawędzi blaszki, chociaż z drugiej strony i tak zaraz będzie poobdzierana.

Tu akurat mam założoną zelówkę do której wyrównałem, więc nie musiałem też mocno wchodzić w podeszwę.

46FAF5FD-CBB6-4AD2-8DBA-0988AFEAAD95.jpeg

  • Like 3
  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

A jak robisz wgłębienie w podeszwie? Wycinasz/spiłowujesz pilnikiem? Robisz to tylko do zrównania ze szwem, czy głębiej?
Jakiej grubości blachę wybrałeś?
Czy żabkę tez podklejasz, czy trzyma się tylko na wkrętach?

Link to post
Share on other sites

Nacinam nożykiem w miejscu gdzie ma być blaszka, potem piłuje aż będzie blaszka się wpasuje. W pierwszej parze musiałem spiłować szew bo podeszwa jest dość cienka, w drugiej jest tyko minimalnie naruszony przez to, że są zelówki. 
Standardowo te blaszki (przynajmniej Triumph) mają 1,5mm grubości więc raczej nie ma możliwości nie zetrzeć szwu (na YT można zobaczyć filmik Carminy gdzie też wchodzą w szew), chyba, że się wymienia podeszwę i od razu robi się wgłębienie pod blaszki przed zszyciem. 

Ostatecznie jeśli komuś przeszkadza można po prostu kupić grubszą nić w kolorze tam gdzie szew jest naruszony zszyć ręcznie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Tam gdzie zaistniała możliwość naruszenia szwów, zaleca się nałożenie kleju na szwy. Informacja z kanału Bedo's Latherworks LLC, jak robił blaszki na już gotową podeszwę, gdy zapomniał ich zrobić przed szyciem.

Link to post
Share on other sites

Właśnie ten kanał zainspirował mnie, żeby w końcu spróbować ;) ale faktycznie zapomniałem wspomnieć, że zakleiłem szew. Same blaszki też podkleiłem, ale same wkręty trzymają na tyle mocno, że to nie jest raczej konieczne. 
@pablocito na obu przykładach jest 1,5mm.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc, to w ogóle nie żałuje "ginącego zawodu szewca", skoro nikt nie chciał się podjąć wstawienia żabek i forumowicz musiał sam to zrobić, zresztą z bardzo fajnym efektem. To już kolejna historia, że ktoś chce zszyć cholewkę, założyć haczyk albo żabki, a kolejni "fachowcy" rozkładają ręce i mówią, że się "ni da". Niech giną, partacze.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Velahrn @dunlop Dzięki.

Wkręty mam o długości 6mm. 
119zl to niby niedużo, ale poza wspomnianym Wielkim Shoe mało kto się tego podejmuje. A jeśli ma się już narzędzia, to za połowę tego można zrobić 5 par, może więcej (nie, żebym januszował, 119zl to chyba i tak dobra cena).

Ale ja tam nie żałuje, lubię takie projekty DIY a teraz mogę sobie sam takie żabki zakładać na każde kolejne buty, a z każdą parą myślę, że wykonanie będzie coraz lepsze.

 

Swoją drogą jakie koledzy mają podejście do zakładania żabek na gumową podeszwę (dainite, york, itp.)? Z tego co na razie wyczytałem ludzie piszą, że nie ma za bardzo sensu, ale ja nawet i gumę dość szybko ścieram.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, myszy napisał:

@Velahrn @dunlop Dzięki.

Wkręty mam o długości 6mm. 
119zl to niby niedużo, ale poza wspomnianym Wielkim Shoe mało kto się tego podejmuje. A jeśli ma się już narzędzia, to za połowę tego można zrobić 5 par, może więcej (nie, żebym januszował, 119zl to chyba i tak dobra cena).

Skoro założenie żabki na jednym bucie zajęło Ci tak jak piszesz ponad godzinę, to wychodzi dwie godziny na parę. 5 par to w co najmniej kilka godzin pracy (5 godzin zakładając, że  że to kwestia wprawy i poprawisz czas o połowę). Nie wiem jak Ci za 5 godzin pracy i materiały wychodzi połowa ze 119 złotych...

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

@Zajac Poziomka to było duże uproszczenie i chodziło mi o sam koszt materiałów. Jak wspomniałem uważam, że 119zł to dobra cena i nie chcę porównywać tego co zrobiłem do pracy w np. Wielkim Shoe. Swojego czasu pracy oczywiście nie biorę pod uwagę w koszcie, bo nie robię tego zawodowo. 
Głównym problemem tutaj jest dostępność usługi a nie jej cena.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, dunlop napisał:

@myszy gratuluję wykonania.

Czy możesz napisać jakiej długości są wkręty?

@Velahrn z tego co mi wiadomo, to tylko Wielki Shoe ma w ofercie lulu tips w dwóch wersjach (Triumph i French tips) w cenie 119 PLN. Sam się zastanawiam czy wysłać do nich, czy może spróbować samemu, idąc za przykładem kolegi myszy. 

Ostatnio odebrałem od nich kolejną parę, w której mi założyli. Robią to porządnie, czysto i trwale.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.