Jump to content

Półfrak (mess jacket)


Recommended Posts

Izwinitie towariszcz, nawyk z czasów, kiedy się zaczynałem nim posługiwać. Nazywał się wtedy pmK (pistolet maszynowy Kałasznikowa). Obecna prawidłowa nazwa to oczywiście karabinek automatyczny, bo jest na amunicję pośrednią, a nie pistoletową.

O widzi Pan, nie wiedziałem,że kiedyś nazywano je pmK.

Mógłbym zapytać kiedy to było i czy to było oficjalne nazewnictwo wojskowe?

Po prostu jestem ciekawy.

A co do nazewnictwa jeszcze- oczywiście wg nomenklatury wojskowej to karabinek ze wzgledu na amunicję.

Według nazewnictwa tradycyjnego jednak jest to po prostu karabin- a karabinek to skrócony karabin, bez względu na rodzaj amunicji.

Ten ostatni, tradycyjny, typ nazewnictwa zawsze promują autorzy czasopisma "Strzał".

A tak na marginesie to moze moderator przeniósłby cały ten offtopic o broni gdzies indziej?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Co do tematu kałacha, próbowałem coś poszukać w internecie o nazewnictwie jako "pistolet maszynowy" - nie znalazłem.

Dalej zapis - "pmK" jest na polskiej wikipedii, jednakże, co do jego pochodzenia nic nie wiadomo.

Nieśmiało powtórzę, że p od rosyjskiego 'puliemiot' jest, hmm, dość uzasadnione.

Link to post
Share on other sites

Nie jest to może tradycyjne piśmiennictwo...

Spencer / Eton Jacket

In the 1790s the second Earl Spencer removed the tails from his tailcoat and the eponymous fashion was taken up by the English elite. In the following century the style was adopted by England’s prestigious Eton College which mandated a single-breasted version of the waist-length jacket for its junior students. The style was so admired that the so-called Eton jacket became standard dress clothes for young boys on both sides of the Atlantic.

The spencer was also the jacket of choice for the British military in 1845 when it introduced evening dress for use at formal mess hall functions. Re-christened as a mess jacket, it was later instituted by armed forces in other Commonwealth countries and eventually in the United States. In the early 1930s the white version of the mess jacket was adapted for civilian semi-formal wear (see Depression Era History) although the fad was short-lived thanks to its rapid adoption by waiters and jazz bands.

In the 1980s the spencer jacket reappeared in layman formal wear and this time it was made of black material with satin facings, had a slightly longer cut and was usually worn buttoned. While the trousers could be matching or separate, the choice of cummerbund and bow tie accoutrements and shawl or peaked lapels maintained the tradition of the previous civilian mess jacket. The contemporary spencer jacket remains a formal alternative today although it suffers from the same stigma as its martial predecessor: known in the hospitality industry as an eton jacket, it is the standard uniform of bellboys and cruise directors and thus holds little appeal for discriminating dressers. (A notable exception is the Scottish variant called the Prince Charlie jacket which is a dashing and integral component of Highland black tie.)

http://www.blacktieguide.com/Contemporary/Contemp_Alternatives.htm

http://www.blacktieguide.com/Supplemental/Military.htm

Link to post
Share on other sites

@pirat

dziękuję za podpowiedź. Jeżeli "spencer" w drodze ewolucji jest określany w XX w. jako cywilna wersja "mess jacket", to czy można ją spolszczyć jako półfrak? Wszak frak nie przynależy do kategorii strojów półformalnych jak smoking.

Kwestia tego ubioru jest wyjaśniona w O. E. Schoeffler & William Gale, Esquire’s Encyclopedia of 20th Century Men’s Fashion (1973), ale aktualnie nie mam wglądu do tej encyklopedii.

Chaos terminologiczny na tym forum (zwłaszcza w zakresie nazewnictwa obuwia męskiego) jest porażający.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli "spencer" w drodze ewolucji jest określany w XX w. jako cywilna wersja "mess jacket", to czy można ją spolszczyć jako półfrak? Wszak frak nie przynależy do kategorii strojów półformalnych jak smoking.

Ale to półfrak i frak, odpowiednio półformalny i formalny. ;)

Kiedy będziesz miał dostęp to ww. encyklopedii, to bardzo prosimy o informacje.

Pozdrawiam, Dr

Link to post
Share on other sites

Spencer może być zaliczony do kategorii strój formalny lub strój półformalny w zależności od dodatków (kolor muszki itd.).

Określenia "formalny" / "półformalny" są mylące, bo istnieją cztery stopnie formalności: gala orderowa, white tie, black tie i garnitur wizytowy (granat, srebrzysty krawat).

Link to post
Share on other sites

Spencer cywilny był raczej stosowany jako strój półformalny (a nawet nieformalny, jeśli uznajemy, że taki poziom formalności ma letnia wersja smokingu), z czarną muszką.

Stopnie formalności według Pana są praktycznie takie same jak nasze. :) Gala orderowa to po prostu strój formalny wraz z orderami. White tie to strój formalny (z tym, że wg mnie to nazwa "white tie" odnosi się tylko do stroju wieczorowego), czyli na wieczór frak, a wcześniej surdut bądź żakiet. Black tie po naszemu to ubiór półformalny, czyli na wieczór półformalna wersja smokingu (kamizelka, jednorzędowa marynarka, frakowa koszula), a wcześniej stresemann/stroller. Garnitur wizytowy to strój nieformalny (ale oczywiście nie nieformalny - casual), odpowiadający formalności smokingowi dwurzędowemu, z pasem lub jego tropikalnej wersji.

Dla mniej konserwatywnych możemy zaliczyć wszystkie odmiany smokingu do strojów półformalnych. :)

Pozdrawiam, Dr

Link to post
Share on other sites

Zapytałem panią kostiumolog z Muzeum Narodowego w Krakowie o zdanie w sprawie "mess jacket". Jej zdaniem ubiór ten nie był nigdy używany w Polsce w wersji cywilnej. Dlatego nie istniała potrzeba spolszczenia tego terminu, więc rada jest taka, aby ten typ ubioru pozostawić w oryginalnym brzmieniu "mess jacket" z opisem jego wykorzystania w konkretnej sytuacji. Podobnie ma się rzecz z historycznym typem ubioru zwanym habit à la française, który nie ma tłumaczenia w języku polskim. Habity były jednak w powszechnym użyciu na ziemiach polskich, tyle tylko, że w XVIII w. mówiono po francusku na salonach.

Link to post
Share on other sites

Panie Granville trochę szacunku dla specjalistów w swojej dziedzinie. Ja nic nie poradzę na to, że Pan utożsamia spencer(ek) z efemerycznym, męskim ubiorem wieczorowym z białą marynarką (mess jacket) jak na załączonych ilustracjach na pierwszej stronie tego wątku. Ja nic również nie poradzę na to, że Panu miesza się polski z angielskim i na dowrót, np. Pański dzisiejszy cytat w tym wątku: "gala orderowa, white tie, black tie i garnitur wizytowy".

Dla mniej zorientowanych w temacie:

spencer, spencerek: 1) krótki kaftanik nie sięgający talii, z długimi rękawami, czasem z małym kołnierzem i szamerowaniem przy zapięciu, popularny w modzie kobiecej w kon. XVIII i na pocz. XIX w., powracający w XIX w.; 2) krótka kamizelka męska, sukienna, zazwyczaj zapinana na metal. guziki, noszona w XIX w. w pol. stroju ludowym. .

Słownik terminologiczny sztuk pięknych, wyd. 5, Warszawa 2004, s. 386.

Link to post
Share on other sites

Tak, ale spencery zdefiniowane w tym słowniku - funkcjonalnie rzecz biorąc - to to samo, co spencery na ilustracjach w tym wątku, więc po co nowa nazwa?

Spodnie noszone w XIX wieku w stroju ludowym też odbiegały nieco od spodni współczesnych. Czy dlatego spodnie noszone współcześnie mamy nazywać "trousers"?

Używam "white tie" i "black tie", bo taki jest przyjęty zwyczajowo międzynarodowy sposób podawania rangi stroju na zaproszeniach. Zapraszając damę na obiad, podaje się też na zaproszeniu "white tie" i - jeśli jest damą - to wie o co chodzi i przyjdzie w wieczorowej sukni (tzw. grand robe), a nie w białej muszce.

Zapraszając dżentelmena na śniadanie i podając na zaproszeniu "white tie" możemy być pewni, że przyjdzie w żakiecie, a nie we fraku i białej muszce.

Link to post
Share on other sites

Na przyjęciu tym obowiązywał informal evening attire, czyli najniższy rangą strój formalny (garnitur wizytowy).

Błędem jest sądzić, że koronowane głowy nie ubierają się na przyjęcia inaczej niż według standardu white tie.

Jak królowa pojechała np. do Stanów, to prezydent Bush podejmował ją obiadem w randze white tie.

Tu najwidoczniej królewskie moście chciały się odprężyć i trochę sobie poszaleć.

Link to post
Share on other sites

To tak jak z obrazem Ostatniej Wieczerzy da Vinci, na którym za oknem panuje jasnosć.

A to nie można jeść wieczerzy o 18, 19 lub 20, kiedy jest jeszcze jasno? Tak się chyba kiedyś jadło, a nie szło do lodówki o 23 po obiad i o 2 po kolację.

Link to post
Share on other sites

hmmm, a coś na poparcie tej tezy? Poza tym, to mógłbyś to określenie sztuczne światło rozwinąć? Inne niż słoneczne? Czy ognisko, łuczywo, lampka oliwna, pochodnia to jeszcze naturalne czy już może sztuczne...

Link to post
Share on other sites

W sumie miałem na myśli elektryczność i światło elektryczne. A na poparcie tezy chociażby powiedzenie - chodzić spać z kurami, które zasypiają po zmroku. Dla równowagi wstawało się na pianie koguta - o świcie. Wiosną oznacza to godzinę mniej więcej 4:30, natomiast zmierzch następuje po 20. Ostatnia wieczerza była wiosną, tak mi się zdaje.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.