Jump to content
Guest gccg

Dobrze ubrany mężczyzna

Recommended Posts

Jak powyżej, nie zdjęcie a film z sesji zdjęciowej dla Cad & The Dandy z udziałem kilku znanych nam dobrze modeli i blogerów:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak na marginesie, Hipster cop? komus sie chyba definicje slow pomylily, gdzie tu jest hipsterstwo?

Pozdrawiam,

dsc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz każdy w dopasowanych spodniach i koszuli będzie hipster, doradzam jak zwykle w przypadku niewyedukowanych pismaków po prostu spuścić zasłonę miłosierdzia na to ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może w ostateczności prepster, czyli połączenie hipstera z preppy. Nie ma definicji hipstera, przez co tym określeniem nazywa się coraz więcej osób, często na to nie zasługujących. Fajnie ubrany pan, sympatyczny mem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przed chwilą napisałem artykuł na Formal Style (pierwszy od jakiegoś czasu) na temat zdjęć z Ravelem i Gershwinem, o których mówiłem w tym wątku:

Link

Pozdrawiam, Dr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie nic szczególnego na tym zdjęciu nie ma. Fakt, że jest na dywanie (różowym, a właściwie obok niego) dodaje mu jakichś specjalnych przymiotów elegancji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie nic szczególnego na tym zdjęciu nie ma. Fakt, że jest na dywanie (różowym, a właściwie obok niego) dodaje mu jakichś specjalnych przymiotów elegancji?

zwróć uwagę na różową (chyba) koszulę dopasowaną do chodniczka

:lol:

poza tym zgadzam się, szału ni ma

;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie nic szczególnego na tym zdjęciu nie ma. Fakt, że jest na dywanie (różowym, a właściwie obok niego) dodaje mu jakichś specjalnych przymiotów elegancji?

W mojej ocenie jest naprawdę dobrze:

- świetna kompozycja kolorystyczna i stylistyczna spodni z marynarką,

- faktura obu tkanin także na plus (gruby sztruks + dośc gruba wełna),

- klasyczny szal z delikatnym wzorem,

- spodnie o wysokim stanie, bardzo ładnie wydłużają nogi tego dośc niskiego Pana,

- oprawki idealnie dobrane kolorystycznie.

Zastanawiałem się na butami, ale doszedłem do wniosku, że czerń w tym przypadku dobrze komponuje się z brązem.

Na minus wymieniłbym jedynie brak poszetki i odcień koszuli.

Swoją drogą chętnie poznam podobne uzasadnienie z Twojej strony do zdjęc Stanisława Barańczaka, bo ja nie widzę tam nic szczególnego :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaznaczam, że temat brzmi "dobrze ubrany", a nie "wyśmienicie" ;)

Same stroje mi się podobają ( poza tą różową koszulą ), ale całość prawdę powiedziawszy psują osoby je noszące - jeden wygląda jak niespełniony intelektualista z epoki PRL, a drugi prezentuje się do bólu zniewieściało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaznaczam, że temat brzmi "dobrze ubrany", a nie "wyśmienicie" ;)

Same stroje mi się podobają ( poza tą różową koszulą ), ale całość prawdę powiedziawszy psują osoby je noszące - jeden wygląda jak niespełniony intelektualista z epoki PRL, a drugi prezentuje się do bólu zniewieściało.

Jeśli chodzi o zdjęcia pokazane przeze mnie, to ten pan bardziej kojarzy mi się z pewnym znanym aktorem, a nie "niespełnionym intelektualistą z epoki PRL" :)

Dołączona grafika

Drugi Pan (Grzybała) niestety nie kwalifikuje się do tego tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Barańczak super! Peerelowski intelektualista w stroju służbowym. Tylko to raczej w kategorii styl, a nie moda. Bądź co bądź facet udowadnia, że to nie szata zdobi człowieka. Wolę go po stokroć od wszystkich pokazanych tu dziennikarzełków i fircyków w zalotach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do Barańczaka - część z tych zdjęć jest z Harvardu, nie tylko z PRL-u. Barańczak wyemigrował w 1980. I jeśli to do niego pijesz, to zaręczam, że on się w swojej pracy spełnia jak mało kto.

Siła jego ubioru polega na tym, że nic nie jest na siłę. W moich oczach wiele współczesnych dywanowych lisków specjalnie przebiera się na ten dywan (niektórzy nawet stroją się pod kolor dywanu :D)

Barańczak, jako stylowe spostrzeżenie, jest dla mnie ożywczą odmianą. Bo pewnie on tak i na wykłady, i do sklepu po bułki chodzi. A nie pod flesz.

Choć przyznam, że nie jest to żaden szał i pewnie na Harvardzie pełno takich. Ubrany jest natomiast klasycznie i w zgodzie z zawodem.

PS Pierwsze zdjęcie (to z mojego awatara) prezentuje najmłodszego Barańczaka i - co ciekawe - gdyby dziś się tak ubrał jakiś dwudziestokilkulatek, otrzymałby zapewne łatkę hipstera ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodajmy, że od wielu lat Barańczak walczy z ciężką chorobą, która na szczęście wydaje się nie wpływać na jego dokonania twórcze. Nie jestem wielbicielem jego tłumaczeń Szekspira, w przeciwieństwie do współczesnje poezji anglojęzycznej. Lubię jego wiersze z wydań Nowej, ale to pewnie postopozycyjny sentyment, bo wielkim poetą nie jest. Uwielbiam jego eseje, zawsze mnie w dobry humor wprowadza jego książka o książkach najgorszych. Na pewno jest człowiekiem spełnionym. Świetny człowiek. Tylko mu pozazdrościć.

A wygląda tak jak powinien wyglądać. Chciałoby się mieć u niego wykłady, gdyby było się młodszym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.