Jump to content
Parmigiano

Skarpety (skarpetki), podkolanówki - dyskusje i porady

Recommended Posts

Zgadzam sie z powyzszym, warto dodac, ze skarpety w wersji summer, sa strasznie cienkie, ja zawsze biore winter, ktore na klimat europejski wiosna/latem/jesienia sa jak znalazl. Oprocz tego, poniewaz skarpety wykonane sa w 100% z bawelny dosc latwo je uszkodzic w okolicach duzego palca, sugeruje wziecie rozmiaru o numer wiekszego niz normalnie nosimy, bedzie nieco luzniej i material bedzie sie mniej naciagal (np. przy wkladaniu stopu do buta).

Pozdrawiam,

dsc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znalazłem lepszego value for money niż Viccel:

http://www.viccel.us/

Myślę, że kiedyś można byłoby forumowo zakupić np. kontener skarpet.

Zniżka 20% jak wejdziecie na stronę poprzez ten blog:

http://kleidsam.blogspot.com/

Zachęciliście mnie. Moje pierwsze skarpety w kolorze szkarłatnym w drodze :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie znalazłem lepszego value for money niż Viccel:

http://www.viccel.us/

Myślę, że kiedyś można byłoby forumowo zakupić np. kontener skarpet.

Zniżka 20% jak wejdziecie na stronę poprzez ten blog:

http://kleidsam.blogspot.com/

Mam takie pytanie, jak wygląda sprawa zakupu z Turcji tych skarpet? Czy trzeba opłacać jakieś cło ? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie pytanie, jak wygląda sprawa zakupu z Turcji tych skarpet? Czy trzeba opłacać jakieś cło ? :)

Odpowiem sam sobie, z cła i podatku vat zwolnione są przesyłki spoza Unii do 45 euro, więc jeżeli ktoś nie cierpi na chroniczny brak skarpet nie powinno być z tym problemów, szczególnie przy ostatnim pozytywnym importowo kursie dolara ;)

Kilka par skarpet zamówionych, poczekamy, zobaczymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie pytanie, jak wygląda sprawa zakupu z Turcji tych skarpet? Czy trzeba opłacać jakieś cło ? :)

Odpowiem sam sobie, z cła i podatku vat zwolnione są przesyłki spoza Unii do 45 euro, więc jeżeli ktoś nie cierpi na chroniczny brak skarpet nie powinno być z tym problemów, szczególnie przy ostatnim pozytywnym importowo kursie dolara ;)

tak to jest czasami jak się samemu odpowiada ;)

obecnie wartością graniczną jest równowartość 150EUR (na którą składa się wartość towaru i koszt przesyłki)

do w/w kwoty przesyłki mogą być obciążone podatkiem VAT

powyżej w/w kwoty cło (w stawek w zależności od towaru) i podatek VAT

oczywiście można mieć szczęście, ale z tym coraz gorzej

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ciekawe, bo wysłałem w tej sprawie zapytanie do urzędu celnego i dostałem odpowiedź, iż obecnie ta stawka rzeczywiście wynosi 150 jednostek ale liczonych w amerykańskich dolarach.

Jako kolejną ciekawostkę przytoczę natomiast przykład mojego ostatniego zamówienia z thetiebar.com, którego wartość wraz z przesyłką wyniosła ok. 140 USD a mimo to zapłaciłem zarówno VAT jak i pełne cło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ciekawe, bo wysłałem w tej sprawie zapytanie do urzędu celnego i dostałem odpowiedź, iż obecnie ta stawka rzeczywiście wynosi 150 jednostek ale liczonych w amerykańskich dolarach.

Jako kolejną ciekawostkę przytoczę natomiast przykład mojego ostatniego zamówienia z thetiebar.com, którego wartość wraz z przesyłką wyniosła ok. 140 USD a mimo to zapłaciłem zarówno VAT jak i pełne cło.

jakoś mnie to nie dziwi :D ale jako stały klient Urząd Celny OC I Warszawa, Łączyny 8 przedstawiam tylko i wyłącznie swoje doświadczenia zdobyte dużym nakładem czasu, cierpliwości że o znacznych nakładach finansowych nie wspomnę :D

edit.

żeby nie być gołosłownym http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly ... z_cla.html chociaż to też żadna interpretacja ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teoria teorią, ale z moich praktycznych doświadczeń wynika, że graniczna wartość, od której fiskus i jego banda nakładają zarówno cło, jak i VAT, to ok. 45 EUR. Moje ostatnie zamówienie z TheTieBar to 4 krawaty = 60 USD bez przesyłki - potrzymali kilka dni (dłużej, niż Fedex przewoził paczkę z USA do PL) i oddali bez okupu. W zeszłym roku nieopatrznie zamówiłem 5 krawatów (75 USD) i cieszyłem się, że cło i VAT tym razem udało się zapłacić kurierowi Fedexu, tzn. że nie musiałem osobiście pielgrzymować do UC. Podobne obserwacje mam przy sprowadzanych z Japonii zielonych herbatach i akcesoriach herbacianych. Które to akcesoria (ceramika) dziwnym trafem zawsze przychodziły w idealnym stanie, gdy mieściły się w limicie cenowym, zaś z reguły miały uszkodzenia, gdy zatrzymywali je celnicy. Moje szczęście, że japoński dostawca bez mrugnięcia okiem wysyłał na swój koszt identyczne naczynia, gdy informowałem go o uszkodzeniach, ale już od dawna nie kupuję u niego rzeczy delikatnych, bo dlaczego gość ma cierpieć z powodu naszych wspaniałych celników... :?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe jest to, że panuje w tym względzie samowola poszczególnych urzędów. Skoro istnieje podstawa prawna to chyba można odwoływać się od decyzji naliczenia dodatkowych opłat?

Artykuł, do którego linkuje bar_open pochodzi sprzed 2,5 roku. Być może coś się w tej materii zmieniło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za zamówienie o wartości $79 + $15 USD przesyłka niestety musiałem zapłacić cło + VAT, więc nie wiem w końcu jaki system obowiązuje w UC.

Edit: informacje nieprawdziwe, więcej tutaj: viewtopic.php?p=27546#p27546

Share this post


Link to post
Share on other sites

zawsze mnie to fascynuje w kraju ... "jeżeli fakty są przeciw nam, tym gorzej dla faktów" :D

nie wiem co zamawiacie i jakie opłaty są Waszym udziałem, odbieram przesyłki osobiście (nie zawsze) ponieważ jest to sposób szybszy i łatwiejszy do kontrolowania (oczywiście ten sposób jest możliwy tylko i wyłącznie kiedy przesyłka dostarczana jest przez pocztę polską - rzadko fedex a UC ma wątpliwości co do wartości przesyłki - brak dokumentów, niedokładny/ogólny opis przedmiotu etc. etc. i odstaję deklaracje celna do wypełnienia plus "prośbę" o dostarczenie dokumentacji związanej z transakcją - zwyczaj wystarczy dowód płatności - średnio robię to 5-7 razy w kwartale

przepis jest ogólny i aktualny - zupełnie niepotrzebnie podajecie niesprawdzone informacje

jeżeli jednak płacicie więcej niż to wynika z aktualnych przepisów, no cóż Ignorantia iuris nocet

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie rozumiem Twojej irytacji. Skoro jest naliczone cło i VAT to uiszczam opłatę. Twierdzisz, że urząd celny nalicza opłatę niezgodnie z obowiązującym prawem?

Jak jeszcze raz przeczytam jakąś debilną, wyświechtaną łacińską sentencję na tym forum użytą w celu podniesienia moralizatorskiej wartości postu to chyba mnie krew zaleje.

Od siebie dodam tylko, że sprawa z przesyłką z USA, o której wcześniej wspominałem była zgłaszana do UC i rozpatrzona pozytywnie, czyli potwierdzono zasadność nałożenia opłat. Być może jednak powinienem się następnym razem powołać na Twoją wiedzę w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zawsze mnie to fascynuje w kraju ... "jeżeli fakty są przeciw nam, tym gorzej dla faktów" :D

nie wiem co zamawiacie i jakie opłaty są Waszym udziałem, odbieram przesyłki osobiście (nie zawsze) ponieważ jest to sposób szybszy i łatwiejszy do kontrolowania (oczywiście ten sposób jest możliwy tylko i wyłącznie kiedy przesyłka dostarczana jest przez pocztę polską - rzadko fedex a UC ma wątpliwości co do wartości przesyłki - brak dokumentów, niedokładny/ogólny opis przedmiotu etc. etc. i odstaję deklaracje celna do wypełnienia plus "prośbę" o dostarczenie dokumentacji związanej z transakcją - zwyczaj wystarczy dowód płatności - średnio robię to 5-7 razy w kwartale

przepis jest ogólny i aktualny - zupełnie niepotrzebnie podajecie niesprawdzone informacje

1. Nie wiem co masz na myśli mówiąc o faktach; faktem jest podana przeze mnie wartość przedmiotu i faktem jest żądanie od UC opłacenia cła.

Edit: informacja nieprawdziwa, więcej tutaj: viewtopic.php?p=27546#p27546

2. Oczywiście, że mógłbym odebrać przesyłkę osobiście, gdyby nie znajdowała się Bóg wie czemu w UC, który jest oddalony o 100 km od miejsca dostarczenia przesyłki. Przesyłka była wysyłana przez EMS, dostarczona docelowo przez PP.

3. Podane przeze mnie informacje wynikają z praktyki, więc są jak najbardziej sprawdzone.

j.w.

Podaję też informację, którą znalazłem w zawiadomieniu celnym:

"Limit wartości przesyłek zawierających towary zwolnione z należności celnych przywozowych, przysyłanych bez względu na cel i osobę, wynosi 150 euro, zwolnienie z podatku nie dotyczy zamówień wysyłkowych."

Share this post


Link to post
Share on other sites

3. Podane przeze mnie informacje wynikają z praktyki, więc są jak najbardziej sprawdzone.

Podaję też informację, którą znalazłem w zawiadomieniu celnym:

"Limit wartości przesyłek zawierających towary zwolnione z należności celnych przywozowych, przysyłanych bez względu na cel i osobę, wynosi 150 euro, zwolnienie z podatku nie dotyczy zamówień wysyłkowych."

nie widzę sprzeczności z tym co napisałem nawet zaryzykuje twierdzenie że to potwierdziałem, sprawdź "praktycznie"

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie widzę sprzeczności z tym co napisałem nawet zaryzykuje twierdzenie że to potwierdziałem, sprawdź "praktycznie"

Mógłbyś mi więc wytłumaczyć, dlaczego przesyłka miałaby być zwolniona z opłaty, skoro zwolnienie jej nie dotyczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie rozumiem Twojej irytacji. Skoro jest naliczone cło i VAT to uiszczam opłatę. Twierdzisz, że urząd celny nalicza opłatę niezgodnie z obowiązującym prawem?

ja nie rozumiem Twojej irytacji, cieszę się że uiszczasz wszelkie należne opłaty i podatki - ze swojej strony przedstawiam tylko własne doświadczenia w tym zakresie, niestety zgoła odmienne od Waszych - które niestety przedstawiane są jako "prawda objawiona"

Jak jeszcze raz przeczytam jakąś debilną, wyświechtaną łacińską sentencję na tym forum użytą w celu podniesienia moralizatorskiej wartości postu to chyba mnie krew zaleje.

będę miał to na uwadze w autentycznej trosce o Twoje zdrowie - ale wierz mi daleki jestem od podnoszenia wartości własnych postów

Być może jednak powinienem się następnym razem powołać na Twoją wiedzę w tym temacie.

możesz przedstawić uzasadnienie? - może wartość przedmiotu plus koszt wysyłki przekroczył jednak równowartość 150 EUR?

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie widzę sprzeczności z tym co napisałem nawet zaryzykuje twierdzenie że to potwierdziłem, sprawdź "praktycznie"

Mógłbyś mi więc wytłumaczyć, dlaczego przesyłka miałaby być zwolniona z opłaty, skoro zwolnienie jej nie dotyczy?

zacytuje własny post, zaznaczę fragment "trudny" a do wniosków będziesz musiał dojść samodzielnie

obecnie wartością graniczną jest równowartość 150EUR (na którą składa się wartość towaru i koszt przesyłki)

do w/w kwoty przesyłki mogą być obciążone podatkiem VAT

powyżej w/w kwoty cło (w stawek w zależności od towaru) i podatek VAT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze kolego, dzielimy się tutaj własnymi doświadczeniami i wbrew pozorom nie są to prawdy objawione, a jedynie praktyczne i życiowe porady. Podobnie jest z nadawaniem pieniędzy za pośrednictwem poczty - regulaminowo powinny dojść w przeciągu bodajże 3 dni roboczych, a często zdarza się że są odbierane dopiero po tygodniu.

Jeżeli zaś chodzi o przesyłki z thetiebar.com to dwukrotnie tam zamawiałem - za pierwszym razem było to 138 USD, za drugim 200 USD - za każdym razem mniej niż przytaczane tutaj 150 EUR. Za każdym razem płaciłem zarówno krajową stawkę VAT, jak i cło.

A co do fragmentu swojego postu, który powtórzyłeś i pogrubiłeś to niestety wydaje mi się, że to Ty nie rozumiesz o co chodzi koledze Kynio. On wyraźnie napisał, że zapłacił VAT oraz cło, a wartość zamówienia wraz z przesyłką wynosiła jedynie kilkadziesiąt dolarów.

Za zamówienie o wartości $79 + $15 USD przesyłka niestety musiałem zapłacić cło + VAT, więc nie wiem w końcu jaki system obowiązuje w UC.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, chciałbym Was bardzo przeprosić za narobienie zamieszania. Sprawdziłem jeszcze raz dokumenty celne i faktycznie opłaciłem tylko VAT. Pomyłka wynikała z relatywnie niskiej stawki celnej w stosunku do cła, przez co informacja mi umknęła.

W szczególności chciałem przeprosić użytkownika bar_open za jałową dyskusję i stratę czasu, informację przez niego podane sprawdziły się w moim przypadku. Za chwilę zmienię posty, żeby nie wprowadzać w błąd użytkowników czytających w przyszłości ten temat.

Co do wklejonego przeze mnie fragmentu, to jeśli go dobrze zrozumiałem, w przypadku zamówień wysyłkowych (zakupy na ebayu chyba się w to wliczają?) do 150 euro powinno być naliczone także cło, jak widać jednak nie jest to zawsze stosowane.

Z mojej strony EOT, bo robi się za duży OT w tym wątku, można by przenieść dyskusję do innego tematu, informacje na pewno będą przydatne przy zakupach spoza UE.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zmieniaj wczesniejszych postow, wystarczy to sprostowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.