Jump to content

Z mediów - co powiedziano w tematach nas interesujących


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

http://www.livingit.euronews.com/2017/05/23/the-10-stylish-men-you-should-know-2017-europe-edition troche dumny

Nasz Andrzej @arsen na blogu Justina. Brawo! http://www.theshoesnobblog.com/2017/01/the-shine-polish-patina-service.html

https://www.vogue.pl/a/stylemanpl-zabito-u-nas-tradycje-mody-meskiej

Posted Images

Ano właśnie, poza tym mieli też limitowane serie, "jubileuszowe" i różne tam takie, zwykle lepszej jakości. To wszystko było przyzwoicie wycenione, ale mimo pochodzenia z Bangladeszu i innych takich miejsc, zwykle dobrze zrobione. Z mojego punktu widzenia poza spodniami, które produkowano dla rasy skarlałej :-)

Link to post
Share on other sites

Z tym Sherry to święta prawda, o ile ich dział spożywczy był generalnie drogawy, dobre alkohole mieli w bardzo rozsądnych cenach. Z ubrań trafiały się też fajne kurtki (mam jedną puchową z zeszłorocznej kolekcji, żaden mróz jej niestraszny) oraz bardzo dobrą bieliznę z wyższych linni z bawełną supima i modalem. Niewątpliwie zapasy tego i owego trzeba będzie zrobić...

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Clovis napisał:

Ano właśnie, poza tym mieli też limitowane serie, "jubileuszowe" i różne tam takie, zwykle lepszej jakości. To wszystko było przyzwoicie wycenione, ale mimo pochodzenia z Bangladeszu (...)

Linia Best of British nie była robiona w Bangladeszu, a jak sama nazwa wskazuje w Wielkiej Brytanii. Buty były robione przez Cheaney, koszule przez  Rayner & Sturges (robią/robili koszule dla Drake's), a garnitury przez Cheshire Bespoke (przynajmniej w pierwszej kolekcji, potem chyba kto inny). W Polsce ta linia nie była jakoś szczególnie dostępna.

Rzeczy z niższych linii jakoś nie wprawiały mnie w szczególny zachwyt (jedynie niektóre krawaty jak na cenę w okolicach 100 złotych były moim zdaniem naprawdę fajne). Bardziej mi szkoda sklepu spożywczego, niż części z ubraniami :) 

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Zajac Poziomka napisał:

 Bardziej mi szkoda sklepu spożywczego, niż części z ubraniami :) 

Tak się składa, że zamykają część ubraniową a zostawiają spożywkę. W konsekwencji mają mieć więcej sklepów niż obecnie. Choć raczej nie w Polsce. Otworzą także sklep internetowy.

Link to post
Share on other sites

W kwestii "co powiedziano" (choć nie w mediach): znajoma, która usłyszała że Marks & Spencer prawdopodobnie będzie się zamykał, poszła popatrzeć, co oni tam sprzedają, szczególnie w dziale męskim o którym  była mowa. Jej komentarz po dokonaniu wizji lokalnej brzmiał: nie rozumiem, jak możesz ubierać się w tej trupiarni i mimo to nieźle się prezentować :-) Niektóre z naszych dam wyraźnie nie rozumieją klasycznego stylu.

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Clovis napisał:

znajoma, która usłyszała że Marks & Spencer prawdopodobnie będzie się zamykał, poszła popatrzeć, co oni tam sprzedają, szczególnie w dziale męskim o którym  była mowa. Jej komentarz po dokonaniu wizji lokalnej brzmiał: nie rozumiem, jak możesz ubierać się w tej trupiarni

Ja z kolei na dziale męskim w M&S często widuję więcej kobiet niż facetów, no ale może to panie, które polują na dobrej jakości kalesony dla męża ;-)

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, dziko napisał:

Ja z kolei na dziale męskim w M&S często widuję więcej kobiet niż facetów, no ale może to panie, które polują na dobrej jakości kalesony dla męża ;-)

Zwłaszcza w okresie wyprzedaży jest mnóstwo kobiet z telefonem przy uchu które obdzwaniają po kolei wszystkich znajomych (ach te darmowe zwroty) i biorących koszule "dla Staszka na wszelki wypadek". Kiedy Polacy wyrosną z bycia ubieranymi przez matki i żony?

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites

Na wypadek organizowania Marszu Dobrze Ubranych Polaków, oczywiście :-) Moglibyśmy przejść trasą od pracowni Zaremby do Bliklego na pączki, ze sztandarami i transparentami propagującymi szycie na miarę i noszenie dobrego obuwia. Ja będę dmuchał w trąbkę i machał marynarką :-)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, xkoziol napisał:

@CzyDe Jestem Polakiem, ubieram się sam.

Mam kolegów innych narodowości, niektórych ubierają małżonki/partnerki.

Rozumiem, że zwracasz mi uwagę na nadmierne generalizowanie? Oczywiście nie chodziło mi o to, że 100% mężczyzn identyfikujących się jako Polacy jest ubieranych przez kobiety. Jednak pewien stopień uogólnienia jest niezbędny żeby móc wyciągać jakiekolwiek wnioski 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
5 godzin temu, lubo69 napisał:

Krawat ma zasłaniać naturalny zwis męski... muszę spróbować...

Zaraz, ile to będzie 148cm plus 26cm... ;-)

Nie myślałeś żeby zmienić nick na Rocco albo chociaż wypuścić na rynek rum z własną podobizną? :-P

  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/dobra-luksusowe-w-polsce-ilu-jest-zamoznych-polakow/y3t23l - ciekawie o percepcji luksusu wśród Polaków. Wychodzi, że niezły kutwa ze mnie, bo nie posiadam dóbr luksusowych.

Garnitur luksusowy od 3,5 tys. PLN (to już średnio-tani bespoke, albo niezłe MTM), zegarek od 6,1 tys., samochód od 215 tys. Nieźle. Spodziewałem się znacznie niższych kwot.

A butelki wina powyżej 350 PLN to chyba we Francji nawet w sklepie nie widziałem (koniaki droższe niż 700 PLN są za to w każdym większym markecie).

EDIT: a pardon, jeśli do męskich toreb i butów zastosujemy ten sam próg cenowy co do damskich, to się załapię.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, swordfishtrombone napisał:

http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/dobra-luksusowe-w-polsce-ilu-jest-zamoznych-polakow/y3t23l - ciekawie o percepcji luksusu wśród Polaków. Wychodzi, że niezły kutwa ze mnie, bo nie posiadam dóbr luksusowych.

Garnitur luksusowy od 3,5 tys. PLN (to już średnio-tani bespoke, albo niezłe MTM), zegarek od 6,1 tys., samochód od 215 tys. Nieźle. Spodziewałem się znacznie niższych kwot.

A butelki wina powyżej 350 PLN to chyba we Francji nawet w sklepie nie widziałem (koniaki droższe niż 700 PLN są za to w każdym większym markecie).

EDIT: a pardon, jeśli do męskich toreb i butów zastosujemy ten sam próg cenowy co do damskich, to się załapię.

To tylko statystyka.

Za to fakt, ze w naszym kraju, na potrzeby badania, poziom zarobków 10tys brutto uznaje sie za poziom 'bardzo zamożnych', odbieram jako bardzo smutną wiadomość.

 

  • Upvote 4
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.




×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.