Jump to content
damiance

Z mediów - co powiedziano w tematach nas interesujących

Recommended Posts

Należy docenić, że media próbują promować dobry, klasyczny styl, ale najczęściej bardzo powierzchownie, po łebkach...

Powierzchownie to IMO mało powiedziane. 

Czy w tym programie można znaleźć też poradę, że kiedy je się zupę widelcem, to przecieka?

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ta tapicerka była w kolorze np. koniakowym lub burgund, to w wykończeniu brogue byłoby przyjemnie :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby ta tapicerka była w kolorze np. koniakowym lub burgund, to w wykończeniu brogue byłoby przyjemnie :-)

 

Tak, gdyby nie ten obciachowy napis "Ossoliński" na progowej nakładce i błotnikach. Kiedyś Citroen miał serię firmowaną nazwiskiem Picasso, ale to się jeszcze jakoś broniło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem do końca przekonany czy chciałbym codziennie widzieć napis Ossoliński gdzieś w samochodzie. Może jestem konserwatystą, ale jakoś motoryzacja chyba niewiele powinna mieć wspólnego z rozwodnioną męskością. Źle się to ogląda i czyta. Panowie... naprawdę? Skoda? Taniej się nie dało?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co jest złego w Skodzie?

Nic złego nie ma w Skodzie. Ale nie ma też nic fajnego. Dobry samochód dla przedstawiciela handlowego i menedżera. Niestety (albo stety) bez wyrazu. Ale jak się ogląda i czyta te sponsorowane artykuły, można by pomysleć, ze to opisy Rolls Royce'a :(

Co to jest "rozwodniona męskość"? I dlaczego szkodzi motoryzacji?

Chłopcy udający facetów, faceci zakładający bluzy z kapturem pod marynarkę, mężczyźni w krawatach "śledziach", korzystający na siłowni tylko ze sprzętów aerobowych itp. Facet, który chce uchodzić za dandysa, a w rzeczywistości jest po prostu łajzą :)

Szkodzi motoryzacji, bo to dziedzina gdzie powinno być konkretnie, bez udawania i męsko. Przykładem takiej Skody jest Octavia Scout, genialny samochód. A tworzenie wspólnych projektów z wątpliwymi pod kątem męskości tworami jest słabym pomysłem.

To oczywiście tylko moje zdanie i zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy się z tym będzie zgadzał. Ale gdyby wszyscy myśleli tak samo, nie byłoby o czym dyskutować i Świat byłby nudny :)

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już jakiś czas temu ktoś z forumowiczów ustalił, że w Kielmanach na nogach nie wypada iść na kebaba. Prosiłbym teraz o wykładnię zasad jeżeli chodzi o Skodę. Można w niej pojechać po kebaba czy nie?

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co jest złego w Skodzie?

To samo co w Dacii Duster i Logan, Fiacie Albea, Lidlu, Aldim, Reserved, CCC, Ikei, Zarze, wakacjach all-inclusive. Można by jeszcze wymieniać. Że produkują/sprzedają namiastki czegoś co tym nie jest wmawiając ludziom, że to szczyt luksusu i "dojąc" ich przy tym niemiłosiernie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynacie przesadzać, za chwilę okaże się że wodę mineralną można pić tylko ze stopionego lodowca, a samo spojrzenie w kierunku Biedronki będzie wywoływało moralnego kaca. Ilona samochodami jezdziliscie żeby tak generalizować?ja w ciagu miesiaca mam okazję sprawdzić po 10-20 modeli z różnych marek i pomimo oczywistych różnić np rx450 a Octavia rs jest różnica, ale nie uznałbym skody jak dno, z którego producent wyciąga tylko kasę - w takim samym stopniu tak robi większość producentów :) mieliście okazję sprawdzić jakość wykonania skody superb Laurin clement? Rabat możliwy do uzyskania na ten samochód przy odrobinie wysiłku zostawia np nowego avensisa daleko w tyle. Przykładów można by mnożyć

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Polsce każdy oferuje "luksusowe rzeczy" sprzedawane w "prestiżowych miejscach". Chyba nikt na tego typu frazesy uwagi nie zwraca, wręcz zapala to od razu światełko ostrzegawcze w głowie.

Niemniej przy ostatniej próbie porównania samochodów z tego samego segmentu z 2 lata temu, kiedy takie porównanie dokładne poczyniłem, Skoda była na podobnym poziomie to Renault, Ford, Hyundai, Kia. Praktycznie to samo dla przeciętnego użytkownika. Jeżeli mam wymienić droższe samochody o porównywalnym całokształcie to raczej wymieniłbym Toyote albo Nissana. Niemniej było to 20% więcej, nie 2x.

I z tego co wiem to Ikea nie twierdzi, że jej meble są "prestiżowe" i lepsze niż 100% drewna zamówione u stolarza - raczej celuje w to, że jest to tanie i niekonieczne złej jakości przez to.

Jeżeli mialbym stwierdzić co to jest bycie bufonem, to właśnie dostrzeganie problemu w tym że w Kielmanach, swterze z Żary, ktoś jedzie Audi z fotelami ze skóry, po mebel do Ikei

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoda L&C cz RS to taki sam listek figowy jak torebki Wittchen, ostrygi i szynka Iberico w Lidlu, kolekcja Balmain w HM. W skali całej sprzedaży nic nie znaczące dodatki, zabieg marketingowy, mający wyrobić u konsumenta nierzeczywisty obraz firmy

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Jan M. Krawczyk - Czy my na pewno jesteśmy na tym samym forum?

Nie do końca zrozumiałem. Nie wiem czy to przytyk do odbiegania od tematu forum czy coś innego? Generalnie trudniej się coś pisze, niż rozmawia, bo nie widać od razu reakcji drugiej strony i całość może zostać źle odebrana. Staram się dość spokojnie komentować, więc nie robi się miło gdy ktoś od razu zakłada, że piszący to bufon :(

W żadnym miejscu nie napisałem, że coś złego jest w Skodzie. Nawet podałem przykład ich modelu, który uważam za świetny. Nie udaję też kogoś, kim nie jestem i nie piszę, że jestem znawcą motoryzacji. Tak naprawdę, niewiele jest samochodów kosztujących jako nowe mniej niż 200 000 zł, które by mi się podobały. Ale też nie stać mnie na żaden z nich i ostatecznie jeżdżę tym na co mogę sobie pozwolić. Bez szału. Ale z drugiej strony nie wymyślam, że jest to coś wybitnego. Powyżej napisałem dwie rzeczy i nadal tak uważam.

Po pierwsze, ciężko się czyta tekst o modelu marki budżetowej w kategoriach szczytów luksusu. Bez żartów. Mr. Vintage akurat ma swoje teksty wyważone i nie wmawia nikomu, że to poziom wykonania limuzyn Bentleya. To nie przytyk w jego kierunku. Choć przyjemniej oglądałoby się współpracę z np. Alfą Romeo. I jeszcze dodatkowo moglibyśmy poczytać o materiałach z serwisu oraz smaczki o wątpliwej jakości wykonania. Ładnej, ale wątpliwej :)

Druga rzecz, o której napisałem dotyczyła współpracy firm motoryzacyjnych z sławami i tworzenie wspólnych projektów. O ile BMW art czy projektanci biorący się za Astona Martina lub choćby jakiegoś fikuśnego Citroena, są ciekawymi pomysłami... o tyle dywaniki Zienia w marce budżetowej i współpraca wypacykowanych i pseudoeleganckich piłkarzy przy projektowaniu kolorystyki wnętrza to już słabe pomysły. Motoryzacja to nie tylko wozidełka. Jest cała masa fantastycznych maszyn z historią, piękną linią i męskim charakterem. Czemu miałoby się to tracić i rozwadniać? Wiadomo. To lepsze pod kątem inwestycyjnym. Ale czy fajne? Moim zdaniem nie.

To wszystko, tak jak napisałem też wcześniej, moim zdaniem. Sam na codzień wolę chodzić, jeździć na rowerze, a pod domem mieć takie coś na co mnie stać. Tanie, starsze, ale ładne i dające frajdę. Bez udawania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.