Skocz do zawartości
Gość mrt

Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki

Rekomendowane odpowiedzi

Xune    269
2 godziny temu, SceptycznyMiś napisał:

Pytanie do was: jakie macie doświadczenia realizacją zamówień przez trashness? Co mi możecie poradzić w takiej sytuacji? Biernie czekać?

Doświadczenia - żadne, ich FAQ mi wybił z głowy zamawianie czegokolwiek. Natomiast na Twoim miejscu zacząłbym sprawdzać czy Paypal ma opcję chargeback, alternatywnie jeśli masz do Paypala podpiętą kartę - kontakt z bankiem w sprawie chargeback z karty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Siata    100

Czy ktoś wie, czemu nie ma kontaktu ze sklepem Osovski? Nie można się na żaden numer dodzwonić, a na mejle nie odpowiadają. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
kagu    0

Drodzy użytkownicy!

Ostatnio w sklepie z garniturami usłyszałem od pani sprzedawczyni, że długość rękawa koszul z mankietami na spinki mierzy się z rękami wyciągnietymi do przodu, równolegle do podłogi (mówiła, że wyłącznie postępujemy tak w wypadku koszul z rekawem francuskim). Czy to prawda? Dotąd sadziłęm, że rękaw koszuli (niezależnie od rodzaju mankietu) musi sięgać do przegubu dłoni, ale przy opuszczonych rękach.

 

Czy to prawda, że białą (lnianą) poszetkę na weselu mogą nosić tylko Pan Młody i świadek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Miro    410

Wg wielu źródeł len się może zauważalnie skurczyć po paru praniach.

Ja mam koszulę Osowskiego z lnu Albini, typ Sahara. Mam też parę lnianych koszul Lamberta.

Po kilku praniach sytuacja jest taka:

(akurat mam jednego Lamberta wypranego, a drugiego po dniu chodzenia - i teraz mierzę)

Bezpośrednio po obecnym praniu i przeprasowaniu lekkim Lamberty pod pachami są 1-2 cm szersze (na obwodzie) niż w nowości. A po całym dniu chodzenia są szersze o 4-5 cm na obwodzie pod pachami niż w nowości.

To samo zjawisko występuje w Albinim, tylko o połowę mniejsze. Akurat ta tkanina Albiniego jest dość sztywna, a rzeczone lny Lambert wyraźnie bardziej miękkie (od nowości).

(Zmierzyłem teraz wypranego Albiniego, a pamiętam, ile miał po kupnie).

Oczywiście to samo się dzieje z rękawami, proporcjonalnie.

Dodam, że moje koszule to tylko 38 slim, więc zmiany są spore. 

Zobaczymy co będzie dalej, ale po ok. 5 praniach się to już raczej zatrzymało. Dodam, że wszystkie te lny w miarę prań stały się miększe.

W każdym razie dzieje się zupełnie odwrotnie niż podaje wiele żródeł. Np. z Benevento mi pisali, by spodnie lniane kupować nieco dłuższe, bo się skrócą od prania oraz powstających w ciągu dnia zagięć...

A gdyby te koszule się nie mięły (co je poniekąd "kurczy") - to już bym je miał mocno za luźne. Już i tak zrobiły się za luźne...

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pershing    0

Prosiłbym o pomoc w dobrze rozmiaru dla

https://zackroman.com/pl/p/KOSZULA-BUTTON-DOWN-LNIANA-BIALA/276
Rozważam rozmiar 40 SLIM przy moich wymiarach

- obwód szyi: 40 cm
- obwód klatki: 105 cm
- obwód talii: 89 cm
- obwód bioder: 102 cm
- wzrost 183

Czy rozmiar 40 będzie odpowiedni czy raczej brać 41? Rozmiar 40 z Lancerto i Mr Vintage miał klatkę na styk, w ramionach za wąski, talia idealnie. Przy czym tam według tabeli rozmiarów koszula 40 ma w klatce 110,a tutaj 112 (wydaje mi się, że byłoby ok, pytanie czy nie za mały luz). Nigdy nic nie kupowałem u Zack Roman i nie wiem czy te koszule są raczej mocno slim czy mniej ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Caporegime    2141
Dnia 24.08.2017 o 19:15, Miro napisał:

Wg wielu źródeł len się może zauważalnie skurczyć po paru praniach.

Ja mam koszulę Osowskiego z lnu Albini, typ Sahara. Mam też parę lnianych koszul Lamberta.

Po kilku praniach sytuacja jest taka:

(akurat mam jednego Lamberta wypranego, a drugiego po dniu chodzenia - i teraz mierzę)

Bezpośrednio po obecnym praniu i przeprasowaniu lekkim Lamberty pod pachami są 1-2 cm szersze (na obwodzie) niż w nowości. A po całym dniu chodzenia są szersze o 4-5 cm na obwodzie pod pachami niż w nowości.

To samo zjawisko występuje w Albinim, tylko o połowę mniejsze. Akurat ta tkanina Albiniego jest dość sztywna, a rzeczone lny Lambert wyraźnie bardziej miękkie (od nowości).

(Zmierzyłem teraz wypranego Albiniego, a pamiętam, ile miał po kupnie).

Oczywiście to samo się dzieje z rękawami, proporcjonalnie.

Dodam, że moje koszule to tylko 38 slim, więc zmiany są spore. 

Zobaczymy co będzie dalej, ale po ok. 5 praniach się to już raczej zatrzymało. Dodam, że wszystkie te lny w miarę prań stały się miększe.

W każdym razie dzieje się zupełnie odwrotnie niż podaje wiele żródeł. Np. z Benevento mi pisali, by spodnie lniane kupować nieco dłuższe, bo się skrócą od prania oraz powstających w ciągu dnia zagięć...

A gdyby te koszule się nie mięły (co je poniekąd "kurczy") - to już bym je miał mocno za luźne. Już i tak zrobiły się za luźne...

Spodnie od nich po oddaniu do pralni się skurczyly. Za to koszule lniane, jeżeli używasz stacji parowej, się rozszerza. Spodnie pewnie też by dało radę, ale kierunek prasowania nie jest przeważnie wzdłuż spodni 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
BrotherM    245
24 minuty temu, Caporegime napisał:

Spodnie od nich po oddaniu do pralni się skurczyly. Za to koszule lniane, jeżeli używasz stacji parowej, się rozszerza. Spodnie pewnie też by dało radę, ale kierunek prasowania nie jest przeważnie wzdłuż spodni 

Ja mam problem akurat z marynarką, która jakby się w rękawach dłuższa zrobiła. Tak o 2 cm. Przy czym dotyczy to marynarki z SuSu z bardzo cienkiego lnu, gdy inna z nieco grubszego bez zmian. To mogło od prasowania się zrobić?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziko    790

W ramach kolejnych koszulowych eksperymentów na tapetę trafiło u mnie raczej mało popularne tutaj Brooks Brothers - jest trochę na Yooxie w przyzwoitych cenach (ca 40 euro na promocji za podstawową, malezyjską linię 1818).  Dopasowanie u mnie (wąskie ramiona, okrągłe plecy, szerzy dół) zaskakująco dobre - dla kroju Madison (czyli takiego amerykańskiego a la slim-fit), z cech charakterystycznych bardzo wysoki karczek + centralna zakładka na plecach (wiadomo), krótkie rękawy (na oko 3-4 cm krótsze niż u konkurencji), wysoki button down z ładnym rollem (dość oczywiste u tej marki), materiał non iron raczej papierowy i mało oddychający, wykończenie (szwy, guziki) przeciętne, Zaskakującym detalem jak na tę półkę jest sposób wszycia mankietu - zamiast standardowych dwóch zakładek kilka mikro-zakładek (a la tzw. shirring), bardzo fajnie to wygląda. IMHO warto przetestować, ale tylko w wyraźnie wyprzedażowych cenach.

bbro1.jpg.2527f02f60b45170cc5459b352956f85.jpg

bbro2.jpg.911e966a8f55333f1d45700987739a88.jpg

  • Upvote 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Maceqq    1

Pytanie dotyczy koszuli CT extra slim fit (42) calvarly twill, rękaw 38

Kupiłem ją na wesele i pierwsze wrażenie było WOW z tego względu, że pierwszy raz w życiu założyłem w miarę dobrze skrojoną koszulę z odpowiednim rękawem (mam 196cm i długie ręce). Jednak im dłużej przymierzam koszulę tym bardziej drażni mnie temat "opadającego" kołnierzyka. Przy wszystkich zapiętych guzikach w miejscu tego najwyżej zapiętego koszula co chwilę lekko spada co powoduje marszczenie się między dwoma ostatnimi guzikami. To z kolei powoduje marszczenie na całej klatce. 
W momencie jak podciągam ją całą od spodu w dół koszula układa się spowrotem bardzo dobrze, jednak po chwili problem wraca. Dodam, że w klatce i w barkach koszula jest bardzo OK, ale sam kołnierzyk mógłby być o rozmiar mniejszy. Podejrzewam, że problem ten rozwiązałby ściągacz do koszuli, ale wolałbym uniknąć tego rozwiązania...

Czy ktoś z Was może zmagał się z tym problemem? Zastanawiam się nad zamówieniem rozmiaru 41, ale slim fit, zamiast extra slim fit. Wymairy klatki i talii są bardzo podobne do 41 extra slim fit, a jednak kołnierzyk będzie inny/mniejszy - jednak nie mam pewności czy mimo tego nadal nie będzie opadać i marsczyć się...

Dodatkowo pytanie czy jest opcja kupienia w Polsce koszuli wg takich kryteriów cena: do 250zł, tkanina bawełna biały twill, rękawy na spinki, kołnierzyk kent/półwłoski, wydłużone rękawy, na wzrost minimum 188-194cm? Szukam od kilku dni i nie znalazłem ani jednej takiej koszuli.

I ostatnie pytanko, czy polecacie koszule z opcją non-iron? Przeczytałem gdzieś, że są trochę plastikowe i niezbyt miłe w dotyku, a jednak w sklepie CT sporo interesujących mnie koszul jest tylko w takiej wersji. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lisciofcb    9

Witam. Poszukuję białej koszuli do muchy. Problemem jest rozmiar, bo mam 197 cm wzrostu i długie ręce, kołnierz 42 :) Bytom, gdzie zazwyczaj kupuję koszule bo mają na mnie odpowiednie rękawy, akurat nie ma mojego rozmiaru. Podpowie ktoś, gdzie warto szukać ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rabbit23    0
23 hours ago, rav3nlord said:

Już nie ma tej promocji gdzie jest wątek o zakupie zbiorowym koszul?

 też poluję na koszule CT teraz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie odnośnie tkanin koszulowych GIZA. Jakie macie z nimi doświadczenia, jaki rodzaj Gizy jest najbardziej wart swojej wysokiej ceny i jakie marki koszulowe używające tej tkaniny polecacie. Pytałem w Bergu i tam potrafią zażądać 3000 zł za Gizę przy koszuli ręcznie szytej. To kosmos. Profuomo ok 550 złotych, ale pytanie, ile w niej jest "prawdziwej" gizy.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tomasz Fedak    156

Bawełną egipską Giza np Giza 45 można znaleźć w próbnikach D&J Anderson, należącej już do Albini Group i z tego co pamiętam to właśnie E. Berg oferuje je w swoich salonach. Osobiście na codzień pracuję m.in. na katalogach tkanin koszulowych z Caccioppoli i jest tam chyba kilka pozycji o wspomnianej bawełnie w różnych kombinacjach: gramatura, splot i ew. deseń. Koszt ok 1000 zł za MTM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Velahrn    511

3000 zł za koszulę to jakaś parodia. W końcu to zwykła bawełna, tylko że lepsza odmiana. 

  • Upvote 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziko    790

Gizę ma też Luxire, nawet super-topowę Gizę 45 300/4 za $190. Ręcznie szyte koszule RTW (100hands) można z kolei upolować na Yooxie, nawet za mniej niż 100 euro.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
masteix    0

Cześć wszystkim !

 

Chciałem kupić koszule przez internet, żadnej koszuli z tej firmy (Hawes & Curtis) jeszcze nie miałem.

Mam pytanie odnośnie rozmiarów koszul u dwóch różnych producentów: Bytom, Hawes & Curtis

https://www.bytom.com.pl/tabele-rozmiarowe/tabele-rozmiarow-koszul

https://www.hawesandcurtis.com/mens-curtis-white-slim-fit-shirt-with-contrast-detail-single-cuff-mfpfr001-n01

 

Chciałem kupić koszulę z kołnierzykiem 39, ale przepaść między obwodem w klatce jest ogromna i moje pytanie czy może istnieć aż 10 cm różnica?

To samo z długością rękawa.. aż 20 cm różnicy.

 

Czy to jest inaczej mierzone?

Dzięki i pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lubo69    3783

Bytom podaje wymiary produktu, H&C ciała.

Marki angielskie liczą długość rękawa od szwu na kołnierzyku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×