Jump to content

Recommended Posts

Posted
:D

Jak sprawuje się wiskoza w lecie? Nie jest oby zbyt ciepło?

To zalezy od temperatury na zewnatrz
Posted

Jestem zachwycony ta marynarka. zdjecia co prawda pewnie nie oddaja jej prawdziwego piekna, ale przyznaje ze wystarczy gdy widze napis made in italy i jestem szczesliwy :)

Widac ze jest doskonale wykonczona w detalach. Ale połączenie z żółtym..przyznaje dosc ekstrawaganckie

Szczerze wyznam, ze napis "made in Italy" nie robi na mnie tak duzego wrazenia :D. Kupujac ja nie zwrocilem na niego zbytniej uwagi, lecz wykonczenie (masz racje, ze ma na nie wplyw owo "made in Italy") zadecydowalo o decyzji zakupu ... jak i cena. A moze przede wszystkim cena, jako ze nie naleze do grona osob biegajacych na codzien w marynarkach. Wiedzialem, ze za te pieniadze czegos podobnego nigdy nie kupie.

Odnosnie zas marynarek, to w ubieglym roku nabylem ciemnogranatowa na http://www.ctshirts.co.uk/men's-suits/s ... |||&ppp=15 (Charles Thyrwhitt) i jest takze dobrze wykonczona

Guest SilentQuartet
Posted

Ta ciemnogranatowa też wygląda nieźle. Ja ostatnio poluje na marynarke w takim kolorze, może tylko z tą różnicą, że chce zapinaną na 1 guzik. Myslałem o połączeniu jej z zielonymi spodniami. Nie wiem tylko czy zostanie to zaakceptowane na polskich ulicach :D

Posted

Ta ciemnogranatowa też wygląda nieźle. Ja ostatnio poluje na marynarke w takim kolorze, może tylko z tą różnicą, że chce zapinaną na 1 guzik. Myslałem o połączeniu jej z zielonymi spodniami. Nie wiem tylko czy zostanie to zaakceptowane na polskich ulicach :D

Tu chodzi o styl, olej akceptację 8-) Ja osobiście jestem zwolennikiem marynarek z jednym guzikiem tylko w garniturze ale może uda Ci się to jakoś wszystko spasować.
Posted

Ta ciemnogranatowa też wygląda nieźle. Ja ostatnio poluje na marynarke w takim kolorze, może tylko z tą różnicą, że chce zapinaną na 1 guzik. Myslałem o połączeniu jej z zielonymi spodniami. Nie wiem tylko czy zostanie to zaakceptowane na polskich ulicach :D

Mnie sie takie polaczenie podoba. Ulica zas zawsze bedzie przygladala sie z zaciekawieniem ... byc moze zazdroszczac odwagi ... lecz kiedy nie bedziesz sie tym przejmowal zacznie ona miec dla Ciebie duzo szacunku. Tlum szanuje "silniejszych". Glupie to i bez klasy ale chyba prawdziwe

Marynarka z jednym guzikiem to cos w miare "egzotycznego". Widzialem pare w internecie (one button mens jacket) w cenie ok 800 funtow. Jak dla mnie to drogo.

Guest Nereusz
Posted

"Mnie sie takie polaczenie podoba. Ulica zas zawsze bedzie przygladala sie z zaciekawieniem ... byc moze zazdroszczac odwagi ... lecz kiedy nie bedziesz sie tym przejmowal zacznie ona miec dla Ciebie duzo szacunku. Tlum szanuje "silniejszych". Glupie to i bez klasy ale chyba prawdziwe"

Bardzo mądre i prawdziwe spostrzeżenie :)

  • 2 weeks later...
Posted

Panowie, spotkałem się z opinią, że tzw. leather blazer http://store.lividleather.com/stlusa.html czyli klasyczna marynarka, tylko wykonana ze skóry, jest synonimem obciachu. Obserwacja filmów czy seriali wydaje się to spostrzeżenie potwierdzać - ubrane w ten sposób osoby najczęściej nie uchodzą za kwintesencję stylu i dobrego smaku.

Mam pytanie - jaka jest tego przyczyna? Czy chodzi o kontrast między krojem a materiałem, wynikający z jakichś historycznych zaszłości?

Posted

Nie wiem czy tak jest ... ale logicznie rozumujac mozna stwierdzic, ze ma to powody praktyczne zakorzenione w tradycji.

Marynarka z takiego materialu to stroj "nie nadajacy sie" do (praktycznie) niczego. Pomiesznie celowosci stylu i materialu. Styl (marynarka) i material (skora) stoja do siebie w opozycji. Marynarka byla strojem sportowym zas skora materialem ochronnym przy ciezkiej pracy badz tez podczas ekstremalnych warunkow pogodowych. To troche tak jakby uszyc t shirt do biegania z futra z norek

Posted

Tak też sądziłem, że skóra uchodziła dawniej za materiał roboczy charakterystyczny dla warstwy plebejskiej, który nie licował z krojem marynarki wywodzącym się ze stroju arystokracji.

Faktycznie więc w kanonie klasycznej elegancji "nie nadaje się do niczego".

Posted

Tak też sądziłem, że skóra uchodziła dawniej za materiał roboczy charakterystyczny dla warstwy plebejskiej, który nie licował z krojem marynarki wywodzącym się ze stroju arystokracji.

Faktycznie więc w kanonie klasycznej elegancji "nie nadaje się do niczego".

Klasyka wywodzi sie z praktycznego odzienia.
Posted

To prawda. Wynikałoby zatem, że skórzana marynarka jest zbyt eklektyczna.

Tak ... i w swym eklektyzmie bardzo malo praktyczna
Posted

No chyba, że jest się Andym Garcia:

http://www.youtube.com/watch?v=U-LLJt03XeA

Proponuję przewinąć do 2:40. Niewątpliwie do takiego stroju trzeba mieć odpwiednie warunki fizycznie. Ramol z brzuszkiem wyglądałby żałośnie. A Andy wygląda żałośnie dopero wtedy, gdy zaklada na to skórzany płaszcz (6:10).

Mnie zresztą Kolegów rozważania o eklektyźmie nie przekonują. Co więcej uważam, że skórzana marynarka na pewnych osobach w pewnych sytuacjach może wyglądać dobrze. A że nie będzie ona stanowiła alternatywy dla innej "nieformalnej" marynarki - no cóż, to jasne. Jednak jako alternatywa dla dzisowej kurtki sprawdzić się może nieźle.

pzdr

montalbano

Posted

Tak też sądziłem, że skóra uchodziła dawniej za materiał roboczy charakterystyczny dla warstwy plebejskiej, który nie licował z krojem marynarki wywodzącym się ze stroju arystokracji.

Faktycznie więc w kanonie klasycznej elegancji "nie nadaje się do niczego".

Klasyka wywodzi sie z praktycznego odzienia.

Nie nazwałbym marynarki ze skóry strojem plebejskim. Noszenie takich marynarek musi mieć swoje uzasadnienie praktyczne, dlatego kiedyś nosili je np. kierowcy, filmowcy, dziennikarze, marynarze. Czyli osoby, które w trakcie swoich zajęć często zmieniają miejsce przebywania. Raz są w pomieszczeniu, chwilę potem na dworze, potem znów w pomieszczeniu, i tak w kółko. A nie ma czasu ani możliwości na ciągłe przebieranie się.

Jest to więc strój całkowicie roboczy i pełni rolę bardziej takiej kurtki niż zwykłej marynarki. Kiedyś miałem, co prawda nie marynarkę, ale taką skórzaną kurtkę typu wiatrówka i używałem jej właśnie w ten sposób, i to było praktyczne, szczególnie wiosną i jesienią, bo skóra oddycha więc jest w niej dużo przyjemniej niż we wszystkich tych sztucznych tkaninach.

Skórzana marynarka sprawdza się też jako element stroju weekendowego i sportowego na wsi, jeśli ktoś jeździ na wieś.

Posted

Raczej nie nazywalismy jej plebejskim strojem ... jedynie niezbyt praktycznym i dlatego "kontrowersyjnym"

Posted

Marynarka bedaca symbolem niezaleznosci jej wlasciciela i jego wiary w wolnosc jednostki jest po prostu fantastyczna!!! ;):D

Posiadajac taki element garderoby nawet sw. Franciszek moglby kazdego przekonac, ze w wolnych chwilach dorabia jako sutener :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.