Jump to content
Ę-żine

Krawat - kluczowy i niedoceniony, jak dobrać odpowiedni?

Recommended Posts

To zależy też od węzła.

Ja mam 185cm i standardowe 148cm przy węźle prostym sprawia, że albo węzeł jest dość cienki albo krótki koniec krawata jest za długi.

Chyba węzeł dość gruby. Logika. Bo jak węzeł jest cienki, to materiału mało "zużywa" - więc wtedy krótki (chodziło Ci o tylni chyba) jest tym bardziej długi. Więc nie "albo".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miro

Może to późna pora dnia ale wydaje mi się, że jest dokładnie odwrotnie:) Gruby węzeł = za krótki krawat(szeroki koniec) a za długi wąski koniec. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmmm... dziwna metoda wiązania. Ja w pierwszej kolejności pilnuję, by szeroki koniec był odpowiedniej długości - i jeśli węzeł jest gruby, to kosztem długości wąskiego końca, nie szerokiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uszanowanie,

 

otrzymałem w prezencie załączony krawat.

 

Czy mogę szanowne grono prosić o komentarz, co jest wart.

 

Ewentualnie z czym, i na jaką okazję mogę go zestawić ?

 

Pozdrawiam

post-5367-0-56688600-1453674629_thumb.jp

Share this post


Link to post
Share on other sites

Osobiście nie starcza mi wyobraźni - takie zabawne krawaty wymagają typowo luźnego zestawu; osobiście unikam krawatów w (wyraźne) wzory geometryczne. Ciężko coś z nimi zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uszanowanie,

 

otrzymałem w prezencie załączony krawat.

 

Czy mogę szanowne grono prosić o komentarz, co jest wart.

 

Ewentualnie z czym, i na jaką okazję mogę go zestawić ?

 

Pozdrawiam

Moim zdaniem nadaje się na wszystkie okazje, przy których nie będzie Ci przeszkadzało, że zwracasz na siebie uwagę samym krawatem.  :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwracam sie z ponowna prosba o pomoc.

Mianowicie zakupilem garnitur Pierre Cardin, kolor navy blue - bez zadnej faktury.

Chce dokupic fajny krawat oraz poszetke-co proponujecie?

Dodam ze koszula biala, but oraz pasek czarny.

Z gory dziekuje za pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwracam sie z ponowna prosba o pomoc.

Mianowicie zakupilem garnitur Pierre Cardin, kolor navy blue - bez zadnej faktury.

Chce dokupic fajny krawat oraz poszetke-co proponujecie?

Dodam ze koszula biala, but oraz pasek czarny.

Z gory dziekuje za pomoc.

Butelkowa zieleń, bordowy, jakieś ciekawe wzory jeśli będziesz miał mniej formalną okazję - to w kwestii krawatów. Poszetka - podstawa to biel, reszta wedle indywidualnych upodobań, ważne tylko żeby poszetka bardzo różniła się od krawata :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

..ważne tylko żeby poszetka bardzo różniła się od krawata :)

nie, nie - ważenie, aby krawat i poszetka nie były wykonane z tego samego materiału

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Maximus81: prawie wszystko będzie odpowiednie, jeśli zastosujesz produkt odpowiedniej jakości - możliwości jest tak wiele, że nawet trudno doradzić.

 

Przejrzyj oferty np. poszetka.com lub embassyofelegance.com, zobacz co Ci się podoba i zaproponuj na forum - wtedy pewnie uzyskasz podpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Maximus81, jeszcze jedna mała uwaga na marginesie.  Z Twoich pytań powiewa trochę, że nie masz zbytniego doświadczenia z garniturami. Radziłbym pochodzić w tym pierre cardin tak bez okazji i próbować różne rozwiązania: formalne, mniej formalne, z różnymi krawatami a nawet bez nich. Będziesz się swobodniej czuł na imprezie targowej. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu się nie mogę zgodzić, sam mam 195cm wzrostu i śmiem twierdzić, że standardowe długości w zupełności wystarczają. 

jeżeli przyjąć zasadę ,że po zawiązaniu krawata oba końce powinny sięgać do paska to przy wzroście ok 195 krawat musiałby mięć jakieś 160 cm długości ,a te o standardowej długości 147-150 cm to są raczej na wzrost 165 -170 , dlatego wiele osób szyje krawaty na miarę ,a pozostała większość nie przywiązuje wagi do tego szczegółu i nosi zbyt krótki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

8cm zawsze kojarzy mi się z moim Ojcem lub (już mocno starszym) dziadkiem... widocznie żyłem w błędzie :)

jeszcze do niedawna standardem było 9,5 cm i węższych niż 9 cm ciężko było kupić ,jak kilka lat temu do łaski wróciły śledzie ,które mają 4-6 cm (modne w latach 80-tych),spowodowało to, że szerokość standardowego krawata obniżyła się na 8-9 cm,ale tak jak ktoś już napisał dużo zależy od postury i tęgości ciała ,dla kogoś bardzo szczupłego 8 cm będzie standardem ale dla wysokiego i tęgiego faceta 8 cm będzie śledziem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeżeli przyjąć zasadę ,że po zawiązaniu krawata oba końce powinny sięgać do paska to przy wzroście ok 195 krawat musiałby mięć jakieś 160 cm długości ,a te o standardowej długości 147-150 cm to są raczej na wzrost 165 -170 , dlatego wiele osób szyje krawaty na miarę ,a pozostała większość nie przywiązuje wagi do tego szczegółu i nosi zbyt krótki.

To nie jest prawda, przy wzroście 183 i obwodzie szyi 40 na ogół tak właśnie wiąże mi się krawat (4-in-handem, większych węzłów nie lubię), że oba końce są równej długości. Gdybym nosił spodnie z wyższym stanem (na co zamierzam się stopniowo przerzucić), mógłbym zawiązać tak "zwykły" krawat chyba nawet, gdybym miał niespełna 190 cm wzrostu. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest prawda, przy wzroście 183 i obwodzie szyi 40 na ogół tak właśnie wiąże mi się krawat (4-in-handem, większych węzłów nie lubię), że oba końce są równej długości. Gdybym nosił spodnie z wyższym stanem (na co zamierzam się stopniowo przerzucić), mógłbym zawiązać tak "zwykły" krawat chyba nawet, gdybym miał niespełna 190 cm wzrostu.

Ja mam 180 cm, kolnierzyk 39 i tez doprowadzam do tego, by wezsza koncowka byla schowana, ale w EoE jest tak na styk.

Czasami, w ramach kazualu, zdarza sie, ze waska koncowka jest nieco dluzsza.

Zostawiam tak wowczas traktujac to jaka lekka sprezzature ;)

Co o czyms takim sadzicie?

Przebierancy na Pitti robia to standardowo, ale nie bardzo czuje sie przebierancem :)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie węższa końcówka albo ma trafić na styk z szerszą lub delikatnie wystaje ponad - staram się nie wiązać w odwrotnych proporcjach - nawet w ramach klasycznego 4inH można uzyskać parę centymetrów długości końcówki, manipulując przebiegiem wiązania. Znaczenie ma też szerokość środkowej części krawata. Natomiast również uważam, że standardowa długość krawata jest ok w przedziale wzrostu 170-185 cm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdybym posiadal doswiadczenie, obeszlo by sie bez pytan.

Dziekuje za okazala pomoc.

Jesli wynajde cos na poszetka.com - zglosze sie ponownie.

Pozdrawiam

 

Najlepiej poszukać inspiracji samodzielnie. Uruchamiasz serwis pinterest, zadajesz frazę np. "navy suit" i drugie wyrzucone zdjęcie wygląda tak:

 

5498cb171f13c862a7b19c921cdaa426.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest prawda, przy wzroście 183 i obwodzie szyi 40 na ogół tak właśnie wiąże mi się krawat (4-in-handem, większych węzłów nie lubię), że oba końce są równej długości. Gdybym nosił spodnie z wyższym stanem (na co zamierzam się stopniowo przerzucić), mógłbym zawiązać tak "zwykły" krawat chyba nawet, gdybym miał niespełna 190 cm wzrostu. 

to dlaczego Silvio Berlusconi zamawiał krawaty szyte na miarę o długości 155 cm, a ma niecałe 170 cm wzrostu,a w artykule "Dyskretny urok krawata" Marinella opowiada ,że dla Helmuta Kohla i Jelcyna uszył krawaty o 35 cm dłuższe od standardowych ,bo te normalne kończyły się na wysokości drugiego guzika od koszuli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie ciekawe, skąd takie pomysły (może tak lubią, specyficznie wiążą etc.) :-) z codziennej rutyny wynika co innego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze, wymienieni panowie są/byli dość korpulentni, a to zwiększa zapotrzebowanie na krawat, co kilka stron wyżej niezbicie udowodniliśmy. Kohl był przy tym jak na swoje pokolenie bardzo wysoki.

 

Po drugie, najwyraźniej wiązali jakieś fikuśne węzły.

 

Po trzecie, może po prostu tak lubili i końcówkę wpychali między guziki koszuli. Klient nasz pan :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.