Jump to content
Yukon

Sprzęt audio

Recommended Posts

Pure Direct omija i/lub wyłącza wszystkie układy mogące w jakikolwiek sposób wpłynąć na dźwięk. Jeżeli jest włączony - słuchasz muzyki tak jak została nagrana (+indywidualny koloryt wzmacniacza).
Pomieszaj trochę gałkami od regulacji barwy dźwięku np. przytnij mocno tony niskie i dodatkowo podbij tony wysokie. Posłuchaj chwilę, a następnie włącz Pure Direct - różnicę powinieneś usłyszeć natychmiast.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Honey Badger, dokładnie o to mi chodziło. Moja jedyna wątpliwość jest taka, że przy potencjometrach basów, wysokich i balansu na "środku" nie słyszę różnicy z Pure Direct, stąd moje pytanie czy PD to jest coś więcej (a właściwie mniej) niż wszystkie potencjometry w pozycji zerowej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, można postrzegać Pure Direct jak ustawienie wszystkich gałek regulacji barwy do pozycji neutralnej.
Dodatkowo jak sprzęt jest wyposażony w jakieś polepszacze dźwięku lub inne cuda, to zostają one wyłączone.

W sprzętach AVR tryb ten dodatkowo wygasza wyświetlacz, w taki sposób że ten podświetlał się tylko na moment kiedy kręciło się gałką głośności.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał:

Czy ktoś może wytłumaczyć laikowi czym jest tryb Pure Direct w Yamaha Pianocraft ? Definicję znam, ale w sumie nie widzę większych różnic z/bez. Czy to ma zastosowanie do konkretnych nośników muzyki lub czy jest jakiś sposób aby w oczywisty sposób zauważyć różnicę między PD a trybem standardowym ?

Grasz na oryginalnych kolumnach Yamahy, czy skusiłeś się na jakiś zestaw łączony?   

Pure Direct w PianoCrafcie to bypass układu korekcji i jego włączenie jest słyszalne nawet przy wyzerowaniu na gałkach korekcji. Jest czyściej i przy dobry rozstawieniu kolumn dźwięk staje się bardziej przestrzenny, tzn przy materiale stereo, tzw źrodła pozorne są lepiej od siebie odseparowane. To nie audiobełkot, tylko fizyka ;) 

Nie będzie tego słychać jeśli kolumny stoją za wąsko rozstawione, za blisko ściany, lub w rogu pomieszczenie "przyklejone przy wieży". Czasem tez nie usłyszysz jeśli wzmacniacz nie potrafi odpowiednio wysterowac kolumn - stąd moje pytanie o oryginalność zestawu. Sprzedawcy często wykorzystują popularność PianoCrafa i łączą go w niekoniecznie dobrze grające zestawy z kolumnami, które same nie sprzedają się najlepiej. 

Najlatwiej zweryfikujesz to porównując dźwięk z kolumn do tego jaki słychać na słuchawkach. Jeśli na słuchawkach nie usłyszysz wpływu PureDirect to w sumie tez nie ma się czym martwić - jeden problem w życiu mniej, zostanie więcej kasy na buty :) 

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Whitesnake napisał:

Grasz na oryginalnych kolumnach Yamahy, czy skusiłeś się na jakiś zestaw łączony?   

Mam oryginalny zestaw MCR-840 i kolumny NS-BP300.

Jest tak jak piszesz, że kolumny mam ustawione blisko siebie lekko w kącie i po krótszej ścianie pokoju. Czekam na mebel i pobawię się ustawieniami. Dzięki za obszerne wyjaśnienie !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ok. miesiąc temu odebrałem 870D; oryginalny zestaw. Krótko powiem: jestem zadowolony :)

Sama apka MusicCast jest bardzo fajna - nie muszę otwierać szafki i chwytać pilota by włączyć, wyłączyć sprzęt i nim sterować. No i żonie też się spodobało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wzmacniacz i głośniki są inne, co podobnież przekłada się na lepszą jakość dźwięku.

Nie miałem okazji porównać i pytanie czy jest salon, który skombinuje obie wersje do porównania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie muszę kupić jakieś słuchawki, które będą służyły do nocnych odsłuchów podczas pracy przy komputerze. Słuchawki maja współpracować z ifi iDSD le nano (gra raczej równo, może delikatnie rozjaśnia i z delikatną analogową naleciałością), z racji tego, ze będą używane głównie późnym wieczorem i w nocy to konstrukcja raczej zamknięta.

Na ten moment mam 3 typy:

Beyerdynamic DT150

Momentum M2 AEO

Bang Olufsen H6 gen 2

 

Zależy mi na w miarę równym graniu, z delikatnym U, z przestrzenią i powietrzem, poza tym materiały oraz samo wykonanie słuchawek jest dla mnie równie ważne. Najlepiej naturalna skóra, metal etc (tak wiem, ze DT150 średnio spełniają ten warunek ale znalazłem już aftermarketowe pady z owczej skory)

Pomoze ktoś? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 23.11.2019 o 17:41, PatLove napisał:

Nikt z osób ogarniających audio nie jest w stanie nic doradzić?

Niestety nie i paradoksalnie to odpowiedzialna reakcja. Wiesz czego chcesz, wymieniłeś solidne słuchawki. Wybór to jedynie kwestia gustu i dopasowania do urządzenia wzmacniającego. 

Moje wątpliwości budzą DT150. To słuchawki o impedancji 250 Om i zeby poprawnie grały powinno sie je napędzać solidnym wzmacniaczem. Nie mam pojęcia czi IFI da radę. Musisz to sprawdzić.

Z łatwych i bardzo dobrych słuchawek polecam SONY MDR 7506. To sprzęt z rynku pro, wiec nie spełnią twoich wymagań estetycznych, ale to pierwszy wybór realizatorów dźwięku, produkowane bez modyfikacji od 30 lat i dźwiękiem obronią się wobec konkurencji z każdej półki cenowej. Słucham ich na zmianę np. z Audeze LCD XC i nie moge sie nadziwić jak dobrze grają. 

Sprzęt domowy zawsze ma jakis tam charakter. Musi się czymś sie wyróżnić i zdobyć swoje grono klientów, wiec musisz słuchać żeby wybrać coś dla siebie. Sprzęt pro to narzędzie, wiec gra po prostu poprawnie - czasem wymaga to chwili aklimatyzacji, ale warto ją przeżyć, bo pózniej komfort słuchania niesamowicie wzrasta. 

  • Like 1
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, Whitesnake napisał:

 

Sprzęt domowy zawsze ma jakis tam charakter. Musi się czymś sie wyróżnić i zdobyć swoje grono klientów, wiec musisz słuchać żeby wybrać coś dla siebie. Sprzęt pro to narzędzie, wiec gra po prostu poprawnie - czasem wymaga to chwili aklimatyzacji, ale warto ją przeżyć, bo pózniej komfort słuchania niesamowicie wzrasta. 

Tu pozwolę się nie zgodzić, sprzęt ma dawać przyjemność, a słuchawki Pro niestety poprzez ujawnianie słabej realizacji nagrań głównie tę przyjemność odbierają. DT150 powinny być ok, natomiast rzeczywiście warto sprawdzić czy Ifi je napędzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.11.2019 o 23:21, WAR napisał:

Tu pozwolę się nie zgodzić, sprzęt ma dawać przyjemność, a słuchawki Pro niestety poprzez ujawnianie słabej realizacji nagrań głównie tę przyjemność odbierają. DT150 powinny być ok, natomiast rzeczywiście warto sprawdzić czy Ifi je napędzi.

Złe nagrania to jeden z wielkich mitów audio, którymi pocieszamy się kiedy po wydaniu ciężarówki pieniędzy, sprzęt nadal nie chce ładnie zagrać. W rzeczywistości, złych realizacji ze świecą można szukać i najczęściej problem dotyczy płyt z początków ery cyfrowej. 

Najlepszym dowodem na takie pustosłowie jest dyskusja o kompresji. Każdy audiofil deklaratywnie twierdzi, że kompresja jest zła - a jak przychodzi do słuchania, to przynosi samplery, albo płyty Diany Krall o rozpiętości dynamicznej DR6. Przy okazji oczywiście przeklina "złe płyty" np. Deutsche Grammophon, które potrafią zaskoczyć dynamiką DR26. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Whitesnake napisał:

Złe nagrania to jeden z wielkich mitów audio, którymi pocieszamy się kiedy po wydaniu ciężarówki pieniędzy, sprzęt nadal nie chce ładnie zagrać. W rzeczywistości, złych realizacji ze świecą można szukać i najczęściej problem dotyczy płyt z początków ery cyfrowej. 

Najlepszym dowodem na takie pustosłowie jest dyskusja o kompresji. Każdy audiofil deklaratywnie twierdzi, że kompresja jest zła - a jak przychodzi do słuchania, to przynosi samplery, albo płyty Diany Krall o rozpiętości dynamicznej DR6. Przy okazji oczywiście przeklina "złe płyty" np. Deutsche Grammophon, które potrafią zaskoczyć dynamiką DR26. 

Cóż, mitów w audio to można by na kopy wymieniać, ale akurat zła realizacja nagrań to niekoniecznie jeden z nich. Co do pustosłowia, fakt, gadanie o kompresji jest pustosłowiem, znakomita większość "audiofilów" nie odróżni mp3 320 kbps od nagrania CD. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ifi ma 1,5V mocy wiec powinno chyba dać radę DT150?

Generalnie spotkałem się z opiniami, ze w przypadku Momentum, czy B&O w dużej mierze znacznie przepłaca się za cała otoczkę produktu, prestiż itd, a w DT150 płaci się jedynie za dźwięk. Ile w tym prawdy nie wiem, wiem natomiast ze ranga modelu DT150 urosła do legendy i ma on takich wyznawców, którzy porównują go ze słuchawkami po kilka, kilkanascie tysięcy złotych i gloryfikują pod niebiosa.
Nie miałem możliwości porównania tych 3 modeli wiec sam niestety nie mogę się wypowiedzieć, co więcej trudno o miejsce w PL gdzie te 3 modele będą dostępne. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, czy z perspektywy przeciętnego użytkownika warto zamiast QC 35ii dołożyć około 400 zł do Bose 700?

Zależy mi na dobrym ANC i przyzwoitym brzmieniu, ale nie jestem audiofilem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 12/16/2019 at 2:03 PM, abnegat said:

Panowie, czy z perspektywy przeciętnego użytkownika warto zamiast QC 35ii dołożyć około 400 zł do Bose 700?

Zależy mi na dobrym ANC i przyzwoitym brzmieniu, ale nie jestem audiofilem.

Warto kupić Sony XM3

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, HEMI napisał:

Warto kupić Sony XM3

 Jeśli spodziewasz się wybitnego dźwięku z WH1000 XM3 to znajdziesz go taniej. Jeśli oczekujesz ciszy i wygody w podróży to można się zastanowić. Do domu nie polecam.

Jesli jednak masz na myśli WF1000 XM3 to moim zdaniem zdecydowanie nie warto.  

Od kilku miesięcy używam WH 1000XM3 na zmianę z QC35 i pomimo wyraźnych różnic w strojeniu, nie widzę przewagi jakościowej jednych nad drugimi. Kwestia gustu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Whitesnake napisał:Od kilku miesięcy używam WH 1000XM3 na zmianę z QC35 i pomimo wyraźnych różnic w strojeniu, nie widzę przewagi jakościowej jednych nad drugimi. Kwestia gustu.

 

Mógłbyś proszę rozwinąć temat różnic w strojeniu? 
 

Testowałem WH100XM3 przez dwa dni i zrezygnowałem z nich z bardzo przyziemnej przyczyny - ich bryła jest dość potężna, więc chodząc po ulicy czułem się jak w hełmofonie :) Dlatego myślę nad qc35, które są jednak trochę mniejsze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, chciałbym zakupić słuchawki bezprzewodowe do gramofonu (audio technica at lp120) - aktualnie nie mam żadnego sprzętu hi fi, gramofon ma wbudowany wzmacniacz i jest podłączony do zestawu dvd z głośnikami.

Czy patrzeć na same słuchawki, czy też od razu wzmacniacz słuchawkowy, aby usłyszeć jak to w ogóle gra default_wink.png ?

 

Zakładam, że druga opcja, więc byłbym wdzięczny za jakieś rekomendacje bo jest to totalnie dla mnie obcy temat.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, abnegat napisał:

Mógłbyś proszę rozwinąć temat różnic w strojeniu? 
 

Testowałem WH100XM3 przez dwa dni i zrezygnowałem z nich z bardzo przyziemnej przyczyny - ich bryła jest dość potężna, więc chodząc po ulicy czułem się jak w hełmofonie :) Dlatego myślę nad qc35, które są jednak trochę mniejsze

QC35 grają jaśniej, tzn. mają mniejszy spadek w charakterystyce powyżej 5KHz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, eye_lip napisał:

Koledzy, chciałbym zakupić słuchawki bezprzewodowe do gramofonu (audio technica at lp120) - aktualnie nie mam żadnego sprzętu hi fi, gramofon ma wbudowany wzmacniacz i jest podłączony do zestawu dvd z głośnikami.

Czy patrzeć na same słuchawki, czy też od razu wzmacniacz słuchawkowy, aby usłyszeć jak to w ogóle gra default_wink.png ?

 

Zakładam, że druga opcja, więc byłbym wdzięczny za jakieś rekomendacje bo jest to totalnie dla mnie obcy temat.

 

 

Nie kupuj wzmacniacza, w takiej konfiguracji to zbędny wydatek. Słuchawki bezprzewodowe mają w sobie wzmacniacz.

Jesli twoje DVD ma wyjście słuchawkowe to do niego podłącz nadajnik słuchawek. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli dobre słuchawki dadzą ładny dźwięk, bez dodatkowych sprzętów?
Zatem wzmacniacze słuchawkowe są kiedy przydatne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, eye_lip napisał:

Czyli dobre słuchawki dadzą ładny dźwięk, bez dodatkowych sprzętów?
Zatem wzmacniacze słuchawkowe są kiedy przydatne?

To czy ładny zależy jedynie od słuchawek i słuchającego ;) Dotychczas jakość dźwięku z bezprzewodowych była niższa, ale technika idzie do przodu i to się szybko zmienia. 

Wzmacniacze są potrzebne do napędzenia słuchawek pasywnych, takich do których transmitowany jest dźwięk w postaci analogowej. Słuchawki bezprzewodowe mają najcześciej transmisje cyfrową - Bluetooth i dopiero w nich następuje rozkodowanie sygnału  na analogowy i wzmocnienie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.