Jump to content
Guest BartoszMajewski

Podeszwa skórzana vs. zwykła

Recommended Posts

Dyskusja wnosi naprawdę nieocenioną i pomocną wiedzę w wyborze podeszwy..... :?

Bo już wszystko w zasadzie zostało powiedziane, podsumowując:

Tania podeszwa skórzana ściera się szybko i niszczy, dobry (i niestety drogi) krupon podeszwowy to zupełnie inna sprawa.

Na śnieg/deszcz praktyczniejsza jest guma.

wnioski:

Jeśli możesz sobie pozwolić na droższe buty (lepsze materiały) skóra jest doskonałym wyborem (oddychalność, mechanika, prestiż) za wyjątkiem butów na złą pogodę - i to w zasadzie tyle z zastrzeżeniem, że każdą podeszwę skórzaną można podzelować.

A co do wnoszenia czegokolwiek do dyskusji to kolega Skalpel nie zaszlał z powyższym narzekająco-roszczeniowym postem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Krakus Owszem, wniosłem. Dzieki mojemu postowi w swoim zawarłeś kwintesencję informacji zebranych na 9 stronach. Warto było :)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym samy kolorze możesz kupić jeszcze inny, moim zdaniem ciekawszy model G&B:

http://www.gordonbros.de/schuhe/levet-s ... 8-tan.html

Serwacy, ten nosek rzeczywiście jest już ładniejszy niż pierwszy model. Z tego, co wyczytałem, jest też dostępny model na gumowej podeszwie (zależy, do czego pan misiek4 potrzebuje): http://www.gordonbros.de/schuhe/levet-s ... ole-1.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie tyle, do czego się stosuje, o ile na skórzanej podeszwie zimą jest trochę trudniej sobie poradzić. Jeżeli współforumowicz myśli już o zimie, polecałbym gumową podeszwę (o ile nie mierzy się na sztyblety na przykład). To moja subiektywna opinia ...

Skórzana podeszwa raczej nie posiada w sobie bieżnika (chyba, że się mylę?) ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję, panie Rolandzie - miło usłyszeć, że nie jest się po raz kolejny odsyłanym do czytania całego forum, jakby się tego na co dzień nie robiło ...

Dla informacji pana Miśka (żeby nie było, że się buntuję od samego początku) - jestem zwolennikiem nauki poprzez dyskusję, a nie brnięcie przez stosy książek, taki już jestem dialektyczno-sokratejski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może nie tyle, do czego się stosuje, o ile na skórzanej podeszwie zimą jest trochę trudniej sobie poradzić. Jeżeli współforumowicz myśli już o zimie, polecałbym gumową podeszwę (o ile nie mierzy się na sztyblety na przykład). To moja subiektywna opinia ...

Skórzana podeszwa raczej nie posiada w sobie bieżnika (chyba, że się mylę?) ...

Cytując mędrca

Dołączona grafika

Twoja mądrość wyprzeda twe lata, mój pingwini przyjacielu

;)

I cały wątek o pojedynku materiałów na podeszwy ;)viewtopic.php?f=9&t=241&hilit=sk%C3%B3rzana wystarczyło tylko jedno słowo wbić do wyszukiwarki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzewiki z podeszwą skórzaną wystarczy podkleić bieżnikiem typu commando sole i już.

Tylko po jaką cholerę kupować wówczas obuwie ze skórzaną podeszwą :?:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzewiki z podeszwą skórzaną wystarczy podkleić bieżnikiem typu commando sole i już.

Po co w sumie "niszczyc" buty? Moje trzewiki ze skorzana podeszwa nosze w zime w swimsach, a jak jest okres przejsciowy z wiosna swimsy zdejmuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli są to buty ze skórzaną podeszwą kiepskiej bądź nie najlepszej jakości to w celu ochrony nici można ją podkleić. Zresztą niektórzy koledzy robili to zdaje się w Bexley'ach. A co to takiego swimsy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, czy piszę w odpowiednim temacie, jeśli nie, prosiłbym moderatorów o przeniesienie do właściwego wątku.

Otóż kilka dni temu kupiłem buty z gumową podeszwą vibram. Jak dotąd założyłem je raz i zauważyłem, że podeszwa skrzypi przy chodzeniu. Czy szewc może temu jakoś zaradzić, czy też trzeba to po prostu rozchodzić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzewiki z podeszwą skórzaną wystarczy podkleić bieżnikiem typu commando sole i już.

Tylko po jaką cholerę kupować wówczas obuwie ze skórzaną podeszwą :?:
Moim zdaniem na zimę nie ma to sensu. Zima w Polsce, a zima w Londynie czy Paryżu to dwie różne zimy (zazwyczaj). Nie ma co ślepo naśladować wzorców. Inna jest też kultura odśnieżania chodników. W Polsce, gdy jest śnieg skórzana podeszwa się na ulicy po prostu nie sprawdza. To tak jak jeździć w zimie samochodem z łysymi oponami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że nie chodziło o całkowite rezygnowanie z podeszwy gumowej, tylko o kupienie butów na gumie od nowości, a nie kupowanie butów ze skórzaną podeszwą i podklejanie ich gumą. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi się, że nie chodziło o całkowite rezygnowanie z podeszwy gumowej, tylko o kupienie butów na gumie od nowości, a nie kupowanie butów ze skórzaną podeszwą i podklejanie ich gumą. ;)

Dokładnie o to mi chodziło, nie ma sensu płacić za szyte buty jeżeli chcemy do nich następnie doklejać gumę. Pomijam już jakościowy aspekt takiego rozwiązania oraz trwałość takiego rozwiązania.

Dyskusja z kolegą Sorge jest natomiast dużym wyzwaniem. Jestem bardzo ciekawy jakie kolega ma doświadczenia z dobrej jakości obuwiem na skórzanej podeszwie. Nie pytam w kontekście zimy, bo również uważam że zimą jeżdżenie bez odpowiedniego "ogumienia" na dłuższą metę nie ma sensu (o ile ktoś nie kursuje jedynie na trasach garaż-garaż).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warto przypomnieć, że istnieje doskonałe kompromisowe rozwiązanie pośrednie - kaloszki (overshoes). Dla moich to będzie trzeci sezon użytkowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem, czy piszę w odpowiednim temacie, jeśli nie, prosiłbym moderatorów o przeniesienie do właściwego wątku.

Otóż kilka dni temu kupiłem buty z gumową podeszwą vibram. Jak dotąd założyłem je raz i zauważyłem, że podeszwa skrzypi przy chodzeniu. Czy szewc może temu jakoś zaradzić, czy też trzeba to po prostu rozchodzić?

Moje doświadczenie wskazuje, że skrzypienie butów nie przemija - trzeba się przyzwyczaić. Przy czym to raczej skrzypi skóra o skórę, a nie guma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.