-
Postów
2 237 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
35
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Aron
-
Podczas wakacji na Mojorce odwiedziłem sklep Carmina w Palma de Mallorca. Nie wyszedłem z pustymi rękami, ale po kolei... Oferta sklepu i ceny Sklep oferuje oczywiście buty męskie i damskie. Oprócz tego, można kupić paski, prawidła, kosmetyki, skarpety. Pewną niedogodnością jest niewielka liczba różnych rozmiarów danego modelu dostępnych w sklepie. Oczywiście fabryka jest niecałe 40 km dalej, więc można szybko sprowadzić odpowiedni rozmiar. Teoretycznie można, o tej kwestii będę pisał dalej. Znając ceny (dla mnie wysokie) butów ze sklepu internetowego, nie miałem zamiaru nic kupować. Jednak okazało się, że ceny w sklepie stacjonarnym są niższe o 45 Euro. Dowiedziałem się również, że oferta internetowa nie pokrywa się z ofertą w sklepach stacjonarnych. Asortyment pomiędzy sklepami stacjonarnymi też się różni. W związku z tym nie ma jednego źródła, gdzie można obejrzeć wszystkie dostępne modele. Rozmiarówka Mierzyłem buty na trzech kopytach: Rain, Forest i Uetam (loafersy). Według mnie Carmina ma rozmiarówkę odstającą od „standardu”, albo kopyta są po prostu wąskie w okolicy palców. Mój rozmiar to 7 UK i wszystkie buty (Yanko, Loake, Shoepassion, Herring Shoes) mam w tym rozmiarze. W przypadku butów Carmina okazało się, że mój rozmiar oferuje za mało miejsca na palce (na szerokość). Kopyto Forest w rozmiarze 7 UK było za wąskie w palcach, dobre w rozmiarze 7,5 UK, choć nadal dość mocno dopasowane. Kopyto Uetam (loafersy) w rozmiarze7UK było za wąskie w palcach, a w rozmiarze 7,5 UK buty zupełnie nie trzymały się na stopie. Jednak u mnie takie zjawisko jest normalne w przypadku loafersów - albo są za małe, albo za duże. Kopyto Rain w rozmiarze 7,5 UK uciskało duży palec od góry, a w rozmiarze 8 UK buty były za długie. EDYCJA: Niestety nie wiem w jakiej tęgości (są 3 dostępne) były buty na kopycie Rain. W związku z tym może lepiej nie sugerować się moimi wrażeniami dotyczącymi tego kopyta. Przebieg zakupów Początkowo upatrzyłem sobie model 80414 (split toe derby) wykonane z ciemnobrązowego zamszu. Oczywiście nie było mojego rozmiaru. Pani (bardzo miła z resztą i dobrze mówiąca po angielsku) poinformowała mnie, że te buty w moim rozmiarze są w fabryce i może je zamówić (był wtorek) - będą za 2 dni. Niestety przez kolejne dni nie pojawiała się informacja o dostępności butów. Sam dzwoniłem do sklepu chyba dwa razy z prośbą o informację, ponieważ czas wyjazdu (sobota) się zbliżał. Z tego co wiem obsługa sklepu starała się to załatwić, ale w związku z okresem wakacyjnym fabryka nie pracowała normalnie. Ostatecznie w sobotę rano otrzymałem wiadomość, że buty nie dotarły z fabryki. Podobał mi się jednak jeszcze model 813, więc udałem się ponownie do sklepu. Pani załatwiająca moją sprawę bardzo mnie przepraszała i powiedziała, że taka sytuacja, gdy buty nie przyjechały z fabryki, nigdy nie miała miejsca. Oraz, jeżeli zdecyduję się na inny model, to otrzymam 10% zniżki. W tej sytuacji nie pozostało nic innego jak kupić model 813 (kopyto Forest) za ostateczną cenę 306 Euro.
-
Przepraszam, że tak późno odpisuję. To ta koszula. Dostępna też w innych krojach: http://www.ctshirts.com/uk/extra-slim-fit-cutaway-collar-non-iron-twill-sky-blue-shirt/FON0580SKY.html#prefn1=fit&prefn2=season&prefv3=new|continuity|terminal&prefv1=Extra+slim&prefv2=AW16&prefn3=status&tib=TIB-shirts-formal-shirts&cgid=shirts-formal-shirts&start=7
-
Ciekawi mnie kwestia ceny tego garnituru, szczególnie w świetle zniżki w wysokości 900 zł.
-
-
Raczej nic bym nie ruszał, szczególnie, że jest Ci wygodnie. Możesz spiąć talię szpilkami i zobaczyć, czy będziesz mógł się swobodnie poruszać.
-
Według mnie Madison leży dobrze. Spodnie i rękawy marynarki do skrócenia. Choć z drugiej strony jeden rękaw wydaje się dobry. Jeżeli chodzi o Lazio to marynarka z przodu wydaje się krótka. Nie widzę na zdjęciach, ale może jest tak, że marynarka "ciągnie się" do tyłu. To znaczy, że szew na ramieniu nie jest na środku ramienia, tylko bliżej pleców. Rękawy marynarki za krótkie. Może to nie krój dla Ciebie, albo nieodpowiedni rozmiar (może któryś z rozmiarów "regular" byłby lepszy). Jeżeli masz wybrać jeden z tych dwóch, to zostawiłbym Madison. Subiektywnie bardziej mi się podoba. Poza tym obydwa garnitury są podobne.
-
Wydaje mi się, że wyszło w porządku. Nie widzę problemu w noszeniu koszul w nietypowych kolorach latem, a szczególnie, że towarzyszą jej białe spodnie. Spróbowałbym też wersji z szarą marynarką i granatowym krawatem. Albo ten zestaw, który pokazałeś tylko z granatowym lub ciemnozielonym (nie jestem pewien) krawatem. Edycja: Spróbuj z beżową marynarką.
-
Mam jedną marynarkę Washington. Według mnie to bardzo specyficzny krój - mocno dopasowany w talii. W moim przypadku był wypuszczany materiał z tylnego szwu i przesuwany guzik. Jednak finalnie nie za bardzo lubię tą marynarkę właśnie ze względu na to mocne dopasowanie. Ogólnie uważam, że jeżeli rozmiar większy w tym modelu jest za duży, a w swoim rozmiarze czujesz się niekomfortowo, to lepiej zwrócić.
-
Zgadza się, to grenadyna.
-
Przed założeniem nowego wątku proponuję poszukać:
-
Patine.pl - klasyczne buty PATINE, TLB MALLORCA, YANKO i akcesoria męskie
Aron odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
Jeżeli masz na myśli renowator Saphir to dla mnie najbardziej zbliżony wydaje się kolor 19 (płowy). Kolor 34 byłby zdecydowanie za ciemny, zupełnie niepasujący. Ewentualnie weź bezbarwny.- 1 225 odpowiedzi
-
- buty patynowane
- goodyear welted
- (i 8 więcej)
-
Dla mnie podstawowym kryterium oceny koszuli jest to, czy łatwo się ją prasuje. Moje koszule z materiałów od oznaczonych producentów prasują się bezproblemowo. Oczywiście nie oznacza to, że materiały o nieoznaczonym pochodzeniu są złe, czy że źle się prasują. Nie jestem też wielkim znawcą tkanin, ale oceniam na podstawie doświadczeń. Producenci bawełny, z której korzysta Lambert pojawiają się też w Osovski, Suitsupply i pewnie wielu innych sklepach, których nie znam.
-
Mam dużo koszul Lamberta. Generalnie uważam je za dobry produkt, szczególnie gdy kupiony w jakiejś promocyjnej cenie. Na, już pewnie, kilkadziesiąt koszul trafiły się może 2 lub 3, które trudno się prasowały. Warto zwrócić szczególną uwagę na koszule, które mają wszytą metkę producenta tkaniny np. Getzner, Contofico Albini itp. Drugim kryterium może być cena wyjściowa. Uważam, że warto polować na te kosztujące 350 zł.
-
Z tego co pamiętam, to jest taka usługa. Kosztuje, zdaje się, 500 zł. Jeżeli taka cena jest obecnie, to też zastawiałbym się, czy nie kupić nowej pary.
-
To przepraszam, musiałem przegapić, dzięki.
-
Jak firma jest producentem tej marynarki?
-
W kwestii komfortu. Zawsze można zastosować niewidoczne skarpety. Nie wyobrażam sobie założenia jakichkolwiek krytych butów bez skarpet.
-
Jakiego koloru jest marynarka? Na zdjęciu wydaje się grafitowa.
-
Zastanawiam się tylko, czy w naszym kraju ktoś by się zebrał, żeby zrobić to, co zostało zrobione, bo było dofinansowanie. Oczywiście kredyty były wzięte, ale przecież mniejsze niż gdyby dopłat nie było. Tak czy inaczej, uważam, że bez dofinansowania nie byłoby też realizacji różnych przedsięwzięć. Ważne jest też, żeby ktoś zadłużeniem mądrze zarządzał, żeby nie doprowadzić do sytuacji jaka miała miejsce w Grecji.
-
Garnitur: Suitsupply Koszula: Wólczanka Krawat: Embassy of Elegance Poszetka: Poszetka.com Buty: Yanko
-
Wełna wełnie nie równa, poszczególne materiały wełniane mogą różnie wyglądać. Trudno więc zgeneralizować. Ad 1. Do wełnianych (wełna gładka) spodni zakładam zawsze wełniane marynarki. Głównie z tego względu, że nie mam delikatnych bawełnianych. Ad 2. Tak można. W tą stronę jakoś jest mi łatwiej "pomieszać" materiały.
-
Mam tylko marynarki Havana. Z relacji forumowiczów pamiętam, że rozmiarówka Havana i Hudson jest taka sama. Hudson ma nakładaną brustaszę oraz szersze klapy.
-
Ostatnio było dużo kolorów, a dzisiaj spokojniej. Marynarka i spodnie: Suitsupply Koszula: Lambert Krawat: Embassy of Elegance Poszetka: Poszetka.com Buty: Yanko
-
To zależy jak trafisz. Za pełną cenę tylko jeżeli nie możesz bez danego modelu żyć. Była krótka dyskusja tutaj:
-
Wybrałbym chyba ten niebieski. Spodni można użyć oddzielnie bez problemu. Myślę, że marynarka też będzie pasowała do innych lnianych spodni, albo bawełnianych chino z kantem. Ten drugi garnitur za bardzo mi się nie podoba.
