Lug
Użytkownik-
Postów
28 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Lug
-
Odświeżam temat:) Czy są jakieś "renomowane" sieciowe (w sensie masowe) marki związane z oficerkami lub sztybletami dla jazdy konnej, ale z takiej półki cenowej i jakościowej jak np. Loake 1880, Shoepassion lub Meermin? Pierwszy raz kupuję takie buty. Jest sporo sklepów internetowych z akcesoriami jeździeckim, ale trudno dokonać wyboru. Pierwotnie myślałem, że to dość niszowy produkt, ale jest tyle tych sklepów, że może jednak są jakieś znane popularne marki jak na rynku zwykłych butów?
-
Ja mam w kilku parach te blaszki. Nie mam do nich zastrzeżeń, choć montaż raz lepszy, raz gorszy (w sensie trochę nierówny), ale koryguje się to wraz z chodzeniem i ścieraniem blaszek.
-
Rewelacyjny pomysł z paskiem. Dotychczasowe próby robienia eleganckich smartwatchy kompletnie mnie nie przekonywały, dlatego uważałem, że już lepiej chodzić w dyskretnym AppleWatchu:)
-
Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.
Lug odpowiedział(a) na wx1440 temat w Męska elegancja
Dzieki za info. Wypróbuje:) -
Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.
Lug odpowiedział(a) na wx1440 temat w Męska elegancja
Wyjaśnie, że pytałem o środek do ręcznego prania wełnianych spodni, ponieważ chciałem je jedynie mocniej odświeżyć (to właściwie miałaby być próba, garnitur i tak jest już stary). Zdaje sobie sprawę z problemu prasowania, dlatego pewnie prałbym je tak, aby nie naruszyć zbytnio zaprasowań. Normalnie używam maszyny parowej do garniturów i właściwie skutkuje to tym, ze nieczęsto prasuje - spodnie potraktowane parą (zaczepione za nogawki, tj. przy użyciu zwykłego wieszaka do spodni) są takie, że nie ma potrzeby dodatkowego prasowania. Jest jednak tak, że choć chodzę w garniturze codziennie, to mam ich tyle, że pewnie jeden to nie częściej niż raz na tydzień i to tylko przez sezon, zatem moje garnitury głównie wiszą w szafie. Z kolei co do używania wody do wełny (jak rozumiem unikanie wody, to główna przyczyna korzystania z pralni chemicznych) - dwa razy miałem mega zmoczone garnitury od deszczu (ale tak mega). Jednemu nic się nie stało, a z kolei w przypadku drugiego nie udało się go idealnie odprasować. -
Czyszczenie, pranie, prasowanie, mole, pielęgnacja, itd.
Lug odpowiedział(a) na wx1440 temat w Męska elegancja
Jest może jakiś środek (tj. proszek lub płyn) rekomendowany do ręcznego prania spodni od garnituru? Czasami jak miałem drobne zabrudzenia to usuwałem je miejscowo za pomocą mydła w płynie (biały jeleń najcześciej), ale teraz chciałbym przeprać całość. -
Po kilku miesiącach używania AppleWatch napiszę swoje przemyślenia jakby ktoś się zastanawiał na zakupem. Noszę go do garnituru i według mnie jest to znośne, zwłaszcza ze zegarek sprytnie chowa się pod koszulę. Wydaje mi się, ze jest pod tym względem bardziej opływowy niż zwykły zegarek. Nie jest zatem nachalny. Ogólnie ujmując to zegarek nosi się w wysokim stopniu komfortowo (mam gumowy pasek, nie mam porównania do zwykłych zegarków, bo to mój pierwszy zegarek na gumie). Choć chyba są zamierzenia wprowadzenia opcji łączenia smartwatcha z telefonem innej marki, to warto wpierw zbadać czy jeszcze bardziej nie spowolni to transferu danych. Na moim AppleWatch daje się odczuć, że przesył danych nie jest błyskawiczny, a mam iPhone 6. Zagerek przydaje się póki co głównie na potrzeby otrzymywania powiadomień z kalendarza i maila (są to dla mnie na tyle ważne funkcje, ze w zasadzie z tego powodu już mogę polecić zegarek jako przydatny). Czasam przeglądam Instagrama i Twittera. Apki do Facebooka nie ma. Czytanie dłuższych tekstów, w tym maili jest niezbyt dobrym pomysłem, lepiej wyciągnąć telefon i poczytać (z tego powodu nie ma nawet znaczenia czy ten zegarek byłby trochę większy lub mniejszy - takie czytanie jest po prostu niezbyt efektywne). Zdarza mi się używać go jako pilota do prezentacji. Spoglądam tez czasami na wskaźnik temperatury powietrza na zegarku. Funkcje zdrowotne wyglądają niby fajnie, ale jak na razie to po prostu gromadzi o mnie dane i nic z tego nie wynika. Używam też funkcji zestawu głośnomówiącego.
-
Od strony prawnej rejestracja czasopisma jest relatywnie prosta, ale problematyczna mogłaby być bieżąca obsługa, ponieważ, jak zrozumiałem, przynajmniej w części (o ile nie w całości) czasopismo miałoby bazować na treściach z forum. To wymagałoby zawierania umów z twórcami wpisów, ponieważ wpisy można traktować jako utwory, do których przysługują autorskie prawa osobiste i majątkowe, chyba że wpisy miałyby być tylko inspiracją. Problemem byłyby też zdjęcia - krótko ujmując nie byłoby takiej swobody jak w Internecie, gdzie nie jest to pod kontrolą. To wszystko nie są jakieś bardzo skomplikowane kwestie prawne, lecz właśnie problematyczna byłaby obsługa prawna wielości twórców. Inna sprawa, że blog też może być prasą, zatem nawet jakby zrobić takiego bloga "stylizowanego" na czasopismo, to też trzeba zadbać m.in. o jego rejestrację jako prasy. Ogólnie jednak, jakby takie czasopismo powstało i miało dobrze przygotowaną treść, to pewnie bym się nim interesował.
-
Z moich doświadczeń wynika, ze przetarcie szwów nie spowoduje rozpadnięcia się butów Meermina. Nic się nie stanie. Inna sprawa to starcie noska - możliwe, ze zjedziesz go szybciej niż te szwy:)
-
-
-
Z akcesoriow do zamszu jest jeszcze gumowa szczotka (falowana guma zamiast włosia). Używam od niedawna takiej, nie mam jeszcze ostatecznego zdania na jej temat, ale na razie nie narzekam (choć druciana jest konieczna przy większych zabrudzeniach).
- 129 odpowiedzi
-
- pielęgnacja
- buty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Czy ktoś ma jednoczesne doświadczenia z kopytem Hiro i Ron, no i czy mógłby je porównać? Hiro pasuje na mnie świetnie (mam chyba niskie podbicie i wąska stopę), a cos mi sie wydaje, ze Ron (konkretnie loafersy) moze być być za szerokie, co tym bardziej wyjdzie w loafersach. ps. Czy znany jest sposób na zresetowanie hasła na ich stronie, ponieważ zapomniałem, a nie wiedzę opcji przypominania? Na razie napisałem do nich maila, no ale zanim odpiszą Co do porównania Hiro w świetle wypadającej pięty, to nie mam porównania oxfords i boots, ale mam porównanie Hiro w oxfordach i monkach - "działają" tak samo, zatem jeśli jeśli byłby luz w jednym, to zapewne w drugich tez.
-
-
Nie jestem takim ekspertem jak przedmówcy, ale w uzupełnieniu poradzę, aby po ściągnięciu dotyczasowych warstw w przyszłości jednak używać szczotek, których główną zaletą jest właśnie łatwe zbieranie nadmiaru kremu i pasty. Uzycie szczotki nie wyklucza użycia szmatki:) Ja używam tego i tego.
- 1 311 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szkoda wyrzucić
- sztyblety
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak tytułem wyjaśnienia co do mojej wady na zamszowych monkach (dzięki za rady). Nie zwracam butów, trochę poszczotkowałem nieprofesjonalnymi narzędziami i wada stała się mniej widoczna. Nie zniechęcam się i będę zamawiał kolejne. Co zaś do szerokości kopyta Hiro, to rzeczywiście jest raczej wąskie i raczej na niskie podbicie (na mnie akurat idealnie pasuje).
-
Dzień dobry, zastanawiam się czy jest sens reklamować zamszowe buty z Meermina z taką wadą jak w załączeniu. Są to moje drugie buty z Meermina, ale pierwsze zamszowe. Na wstępie dodam, że buty są świetne (wygląd i wygoda, zaskakująco dziwnie miękka i gruba skóra). Na czubku jest jednak obtarcie - szeroka, kilkucentymetrowa kreska z widocznie wytartymi włoskami. Niestety trudno to uchwycić na zdjęciach. Pytanie brzmi: czy szczotka do zamszu zniweluje taką niedoskonałość? Pewnie kwalifikuje się to pod reklamację, ale prawda jest taka, że chętnie zacząłby użytkować te buty:) Wyjaśnię jednak, ze nie znam się wcale na zamszowych butach. Co zaś do czasu oczekiwania (nawiązując do powyższej dyskusji) - na pierwsze buty czekałem prawie dokładnie 2 miesiące, na te zamszowe czekałem około miesiąca (zamówienie 10 czerwca, w piątek odbiór przesyłki), przy czym akurat w tym zamówieniu kupiłem dwie pary butów (jedne już przysłano, a na drugie wciąż czekam). ŁG
-
Kilka lat temu rozmawiałem z A.Wieladkiem o bespoke - nie pamietam jednak ceny, ale to na pewno było wiecej niż w tym cenniku tego krawca, którego pokazałeś. Byłem tam w celu przeróbki krawieckiej (skrócenie rękawów od góry) i o uszycie garnituru pytałem tylko z ciekawości. Jeśli chcesz bespoke we Wrocławiu to sprawdź czy wciąż funkcjonuje firma Twins. Ponad 5 lat temu stamtąd miałem garnitury - chyba styleman pisał na tym forum, ze ta firma wciąż działa.
-
[WROCŁAW] Dobry krawiec/krawcowa do przeróbek.
Lug odpowiedział(a) na Francuz temat w Przewodnik miejski
Czy to skrócenie za 40 zł na ul. Szczęśliwej dotyczy skrócenia rękawów od góry? Wydaje mi sie, że jak kilka lat temu skracalem u innego krawca, ale od dołu, to koszt był właśnie ok. 30 zl. -
[WROCŁAW] Dobry krawiec/krawcowa do przeróbek.
Lug odpowiedział(a) na Francuz temat w Przewodnik miejski
Krawiec, który ma zakład przy pl. Kościuszki (chyba ktoś o nim pisał powyżej) około 2 lat temu rownież wycenił mi skrócenie rękawów na ok. 160-180 zł. Z tego względu kupuję tylko marynarki, których nie trzeba skracać -
[WARSZAWA] Atelier Mokotowska 63 (Royal Collection)
Lug odpowiedział(a) na proceleusmatyk temat w Przewodnik miejski
Moi Drodzy, na wstępie Witam Wszystkich, nie wypowiadałem się dotąd na forum, ale mam nadzieje zacząć. Chciałbym jednak z sentymentu napisać kilka słów o RC. Jestem z Wrocławia, a RC to był pierwszy sklep w mieście (przynajmniej z mi znanych, wtedy był jeszcze w Arkadach), w którym mogłem kupić normalne, czyli dopasowane do mnie ubrania. Około 6-8 lat temu kupiłem tam 2 sztuki dżinsów IceBerga (nie znałem wtedy tej marki wcale) i mam je do dzisiaj. Kupiłem tam też sweter i kurtkę letnią Armaniego (też mam do dzisiaj, ale nie chodzę już zbytnio w tego typu ubraniach). Kupiłem również koszulę i krawat (wprawdzie w nich nie chodzę, bo mam fajniejsze, ale też dałoby radę). Wszystko to było bardzo dawno, a ubrania, które tam kupiłem wciąż są aktualne. Zatem tamtejszy dobór asortymentu sprawdził się na przestrzeni lat:) Ten sklep był dla mnie ok. Szkoda, że już go nie ma we Wrocławiu, ale z drugiej strony nie wiem czy bym teraz tam zaglądał. A co do rzeczy marki RC. Chyba buty, które tam kupiłem były właśnie RC (logo jest na nich starte, zatem dokładnie nie wiem, ale tak mi się wydaje). Buty kupiłem 6-8 lat temu. Kiedyś chodziłem w nich bardzo dużo (czasami dzień w dzień), a później już niezbyt często. W zasadzie traktowałem te buty jako woły robocze, czasami chodziłem chyba też po śniegu, błocie, soli. Buty były wygodne, co niezbyt często mogą powiedzieć. Nie wiem ile kosztowały, ale nie więcej niż 500 zł, choć może to była cena po przecenie. W wakacje wypróbowałem na nich (po raz pierwszy) środki Saphir (tj. mydło, renomat, balsam koloryzujący i krem). Wtedy też włożyłem do nich po raz pierwszy prawidła (takie tanie sprężynowe). Bardziej próbowałem środki i prawidła niż zamierzałem uzdrowić buty. A wyszło całkiem fajnie. Podkreślam, ze buty jakie w załączeniu są stare i w zasadzie niezbyt drogie. W każdym razie bytu do dziś się trzymają i po odświeżeniu Saphirem mają całkiem fajną cholewkę, gorzej z podeszwą (buty od nowości są fabrycznie podbite gumą, 2-3 razy wymienianą). Tyle o jakości marki RC.- 39 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- royalcollection
- RTW
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
