Skocz do zawartości

macaroni

Użytkownik
  • Postów

    1 326
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez macaroni

  1. Bartku, jak jest z jakością Horweena? Słyszałem, że są z tym problemy.
  2. macaroni

    Idealna marynarka

    Moim zdaniem wszystkie przykłady to krawiectwo angielskie. Taka krata jest bardzo trudna do spasowania. Zwłaszcza ta pierwsza, u Aldena jest jednak mniejszy kontrast i większa tolerancja dla błędu. U Aldena widać dobre dopasowanie wzoru kołnierza z plecami, najsłabszy punkt w szarej marynarce. Co do pleców- środkowy szew bardzo często podlega modyfikacjom na przymiarkach. A to znaczy, że zostaje po każdej poprawce przesunięty wzór. Na tym właśnie polega trudność krat- nie ma problemu idealnie spasować wzór na wykroju, ale po przymiarkach i wprowadzeniu modyfikacji do wykroju może to wszystko szlag trafić. Takie kratki żeby były idealne powstają najczęściej jako któreś z kolei zamówienie u krawca. Ma on już idealnie dopracowany wykrój (pattern), poprawki na przymiarkach są minimalne, więc udaje się zachować idealne spasowanie wzorów.
  3. Panowie, poproszony przez mojego trenera, chciałem zapytać, czy ktoś nie chce zacząć przygody z treningiem osobistym. Ja polecam. Motywacja, profesjonalizm- inna bajka. Trener szuka podopiecznych którzy chcą trenować w siłowni Pure w Blue City lub First Class w Radissonie na Grzybowskiej. Dla nieśmiałych trening zapoznawczy. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to proszę o kontakt na PM.
  4. Dobrze dopasowany granatowy garnitur. Marki oczywiście nie mają znaczenia. Liczy się jakość i dopasowanie właśnie. Co najmniej jedna para czarnych butów, najlepiej wiedenek. Kilka koszul. Na pewno biała i niebieskie, gładkie i we wzory. Kilka krawatów. Generalnie na początku nie za bardzo dandy... poszetkę zostawiłbym w domu na rozmowę o pracę.
  5. macaroni

    Idealna marynarka

    Uciekają. I mam wrażenie, że szlice strasznie na boku skrojone. Taki krój bardzo powiększa pupę optycznie.
  6. Ale o co Ci chodzi? Tak wyglądają zakłady krawieckie na całym świecie.
  7. Chodzi o mijece w którym kołnirz łączy się z wyłogiem. Poszerza się po łuku w stronę kozerki. Poszukam zdjęć.
  8. W końcu miałem okazję się przyjrzeć marynarce od Turbasy jednego z kolegów (mam nadzieję, że nie ma nic przeciwko, że opiszę wrażenia, które zresztą szczerze mu zreferowałem). Marynarka była uszyta z dość cienkiego tweedu w niebieski PoW. 1. Marynarka była bardzo sztywna, mocno wypełniona w ramionach zgodnie z tym czego się spodziewałem. 2. Wykończenie kieszeni wewnętrznych, wykończenie bezetzu od środka, to wszytko wydawało się dość toprne. 3. Marynarka miała obniżony guzik środkowy co wg mnie było złym zabiegniem dla osoby o figurze właściciela. Niski punkt środkowy to pierwsza rzecz jaką zauważyłem. 4. Wyłogi były bardzo wąskie, kozerka niska, szew łączący kołnierz z wyłogiem "złamany". Kołnierz skrojony po łuku. Nie podoba mi się żadna z tych rzeczy. Myślę, że kozerka to bardzo słaby punkt. Widzę na zdjęciach wyżej, że to styl firmy. 5. Bardzo szerokie rękawy. 6. Nieładny wg mnie kształt bezetzu poniżej środkowego guzika. Chodzi mi o krzywiznę otwarcia marynarki dołem. 7. Dopasowanie marynarki dobre. Niezła długość, kołnierz ściśle przylegający, dobry balans, itd. Tutaj bez zarzutów. Myślę, że bardzo słabym punktem jest styl. Marynarka sprawiała wrażenie ubrania wykonanego 30-40 lat temu. To oczywiście kwestia gustu, ale jak dla mnie kozerka i bezetz są fatalne, jak zresztą inne punkty od 2 do 6. Myślę też, że obie rzeczy sa wyznacznkiami stylu zakładu więc nie spodziwam się elastyczości krawca w tych punktach. Oczywiście mogę się mylić. Chętnie zobaczę więcej przykładów krawiectwa Turbasy.
  9. Zgłasza się trzykrotny uczestnk Off Festiwalu (najpierw w Mysłowicach, później w Katowicach). Dwa razy dałem radę na polu namiotowym. W tym roku wymiękłem i zaczekowałem się w hotelu. O ileż było radości i docinek ze stony moich znajomych...
  10. macaroni

    Vintage Porn

    Bart, dlaczego te buty są legendarne i dlaczego na Boga żałujesz, że ich nie posiadasz? Sa okropne...
  11. macaroni

    Spodnie idealne...

    A mnie zaskoczyło, że w spodniach wstawionych przez Uxkulla fałdki są na zewnątrz, a więc odwrotnie niż tradycyjnie robią Anglicy. W sprawie gumy- nie znoszę tego ficzera. Moim zdaniem gryzie w skórę, przy upałach "odparza". Ta taśma nadaje spodniom jakiejś sztywności. Spodnie od Ambrosiego wykonczone są w pasie bawełną koszulową. Te z Gest Mody i od Zaremby materiałem z jakiego zrobione są spodnie. Nie zauważyłem różnicy w kwestii wychodzenia koszuli i tego jak trzymają się spodnie w pasie. To kwestia dopasowania spodni i koszuli...
  12. Ma.
  13. albo: golfy (wingtip) angielki z ażurem na kancie.
  14. Ciekawy knit. Gdzie kupiony jeśli można zapytać?
  15. macaroni

    Odchudzanie

    Diete rozpisał mi trener na zasadzie śniadnie: 30B, 40W itd. Produkty sam sobie dobieram zgodnie z moimi przyzwyczajeniami. Oczywście dieta to 70% sukcesu. Ćwiczę siłowo 2 razy w tyg. głównie wolne ciężary, ćwiczenia wielowarstwowe. Do tego aeroby i interwały w dni beztreningowe (nie wszystkie). Jak bywa na początku czuję przyrost masy mięśniowej i spadek fetu równocześnie. Niedługo czeka mnie pomiar kontolny. Kidy zaczynałem miałem 18 % BF, ciekawy jestem ile wyjdzie teraz.
  16. macaroni

    Odchudzanie

    ceelbe- mówmy sobie proszę na "ty". Fakt, SFD ostatnio poleciało na łeb na szyję.
  17. Witam, pana Mazura znam i polecam do przeróbek, ale nie do szycia na miarę... owszem nie klei, ale to nie jest samo w sobie gwarancją jakości i stylu. Konstrukcja marynarki jest bardzo sztywna. Oprócz płótna używa do wkładów bawełny. Nie jestem też pewny, czy jakość dodatków (wkładów barkowych) jest wysoka. Stylistyka moim zdaniem jest typowa dla polskich krawców budżetowych, zatrzymana gdzieś w latach 60 tych. Ogólnie - sam nie zdecydowałbym się na szycie u pana Józefa.
  18. macaroni

    Odchudzanie

    Ale to, zdaje się, trochę kosztuje. Nieskromnie mówiąc, moja wiedza (użytkowa, nie teoretyczna) w tych tematach jest spora, jak ktoś ma pytania, to tutaj czy pm, chętnie odpowiem i pomogę. Po ponad miesiącu ćwiczeń z trenerem mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć- warto. Ja dawniej byłem taki sportowiec majsterkowicz. Szukałem planów na SFD, myślę, że miałem niezłe podstawy teoretyczne, ale dopiero teraz czuję, że pracuję. Trener pilnuje techiniki, każde powtórzenie "wchodzi" a po treningu mam dobry streching. Motywacja też jest zupełnie inna. Przez cały ten czas zdarzyło mi się chyba tylko raz odwołać trening. Każdemu kto zaczyna przygodę z siłownią radzę- powierz sprawę profesjonaliście.
  19. Nie. Kamizelka tu nie ma nic do rzeczy.
  20. Palikot ma ostatnio zupełnie koszmarne dni jeśli chodzi o elegancję. A tak było kiedyś pięknie...
  21. macaroni

    Idealna marynarka

    Capo, najlepiej oczywiście jak jakość spotyka się ze stylem. Idealna jest sytuacja kiedy "zielony" klient wchodzi po swój pierwszy bespoke i kończy ze świetnym garniturem bo krawiec potrafił mu doradzić, a jak trzeba, to wręcz zdecydował za niego, w kwestiach stylistycznych. To oczywiście wymaga od krawca jasnego określenie przed klientem swojego stylu, wyjaśnienia wyborór stylistycznych, ich konsekwencji, a w końcu najtrudniejsze, odkryciu czego oczekuje klient któremu często brakuje języka, żeby dobrze opisać zamierzony efekt. Ile jest pracowni, które tak działają?
  22. macaroni

    Idealna marynarka

    Tu się z Tobą nie zgodzę. Myślę, że krawcy mają swoje specjalności. Na przyklad jestem przekonany, że w GM lepiej wychodzą cięższe materiały niż ultralekkie (ale nie chcę zniechęcać do zamawiania tam lekkich materiałów, też wychodzą świetnie, ale ciężkie- genialnie). A widząc ostatnio marynakę Xell'a od ruszewskiego widzę pewne podobieństwa do Twojej i wyznaczniki stylu krawca. Jest co najmniej jeden charakterystyczny szczegół.
  23. macaroni

    Idealna marynarka

    Długość marynarki pewnie była sugerowana przez krawca, a ja "puściłem" ją w przymiarkach. Wielkość patek to styl Sebasitana. Bietówki nie chciałem, pojawiła się w wyniku zakłóceń na łączach Marynarka jest wbrew pozorom dość dopasowana, ale zabrakło mi refleksu żeby ją ekstremalnie dopasować i skrócić. Ten reflek miałem już robiąc fresco w Gest Modzie i wyszło w końcu świetnie. Zabrakło czujności z obu stron. Dodam tylko, że marynarka jest wykonan bardzo starannie.
  24. macaroni

    Idealna marynarka

    Zamiast więc o "Idealnej marynarce" mówmy o "idealnie leżącej marynarce". A co do mojej marynarki w kratę: Rzeczywiście było to chybione zamówienie i jeden z większych wertepów w drodze do nirvany. Marynarka wisi i cieszy mole. Nie noszę jej wcale. Wzór sprawdziłby się przy bardzo dopasowanej marynarce. Tu nie gra kilka rzeczy... nie tylko sama obecność kiesoznki biletowej (ewidentnie niepotrzebnej) ale też wielkość patek, według mnie są za duże. Wyłogi są za ciężkie... marynarka za długa. Nad analizą co poszło źle spędziłem wiele czasu i w końcu wyciągnąłem wnioski...
  25. Zaremba wrócił do wysokiej formy. Zakład godny polecenia. O tym i innych piszę u siebie na blogu. Co do koszul to nie wiem czy poza panią Szydlik (której nie polecam) ktoś robi bespoke. Ale MTM mamy naprawdę na wysokim poziomie. DaVinci, E.Berg i parę innych firm które równierz mają swoje źródło w Tczewie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.