Skocz do zawartości

macaroni

Użytkownik
  • Postów

    1 326
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez macaroni

  1. Oj nie wiem czy się załapię
  2. Tak.
  3. Bo myślę, że jego miejsce jest pomiędzy RTW a bespoke a nie ponad nim.
  4. Tak. Ma być gotowy. Do tego jeszcze flanelowy garnitur i zimowy budzet wydany. Stroję się na Pitti. Postanowiłem, że trzeba godnie reprezentować polskie bespoke
  5. Tyle że teraz jest tylko jeden krawiec top premium w Warszawie. Podciagniecie jeszcze jednego czy dwóch zrobiłoby miejsce na ławce dla kolejnych itd. W każdym razie jeśli uda mi się przekierować część ruchu z drogiego MTM do krawców będę szczęśliwy.
  6. Wpuszczane. Szyć będą panowie Mazurczak i Trzaska.
  7. Wspaniała, ale zdradliwa...
  8. Co do biletówki będzie wyglądać fajnie jeśli z nią ciagle będziesz miał talię. Co do długości to zgadzam się z Mr.V. Przed kolano jednak. Styl się zmienia... tak saj marynarki idą w górę, tak i płaszcze. Jeśli płaszcz zamówiłeś z wielbląda (jak na rysunku) to będzie ciepły.
  9. W ramach wyjśnienia- moja rola, tak ja ją postrzegam to raczej pomóc komuś zrealizować jego marzenie. W tym sensie, to ktoś do mnie przychodzi z pomysłem, a ja pomagam go zrealizować. Dlaczego taka pomoc jest często potrzebna? Bo wiem jaki jest BAZOWY styl krawców do jakich idziemy i na co w związku z tym muszę zwrócić uwagę przy realizacji konkretnego zamówienia. Poza tym, mniej więcej znam dostępne w Polsce próbniki, wiem gdzie szukać materiałów itd. W żaden sposób nie nazwałbym się stylistą. Zresztą, jestem przekonany, że moi "podopieczni" (nie mówię klienci bo nie ma tu relacji handlowej) będą potrzebowali pomocy raz, najwyżej dwa razy. Później będą już sami dobrze pływać w tej wodzie. Jestem też przekonany, że każdy garnitur zrobiony z moją pomocą będzie lepszy niż mój pierwszy i większość czy bodaj wszystkie pierwsze bespoki jakie widzę na forum.
  10. Taki doktorze, taki, ale do kolana. Materiał z J.J.Minnis (symbol 2010).
  11. Oczywiście.
  12. No i zupełnie zmieniłem opcję w ostatniej chwili. Będzie dwurzędowy chesterfield z białoczarnej jodełki na 6x2 guzika.
  13. Moim zdaniem dobrzy warszawscy krawcy kasują za mało. Jeśli mój blog przyczyni się do wzrostu cen to tylko się z tego cieszę. Tylko jeśli będzie to dobrym biznesem jest szansa, że krawiectwo przetrwa. Podobno już zaczął się ruch, że krawcy ze średniego pokolenia, którzy jeszcze zdążyli się nauczyć od starych mistrzów, powoli mówią o powrocie do zawodu. Jeśli za iglę będzie się brało spokojnie 3-4 K zaczną powstawać nowe pracownie i w dłuższej perspektywie wszyscy na tym zyskamy.
  14. Tak, ale nie wszystkich. Tylko wybrane (może po drobnej redakcji). Nie ma sensu dawać po angielsku porad dot. stylu bo od tego jest masa doskonałych/ lepszych blogów. MT po angielsku ma być pisane z myślą o expatach no i, nielicznych zapewne, freakach, którzch być może blog zachęci do podróży do Polski celem zamówienia.
  15. Panowie, chciałem zacząć blogować po angielsku. Nowa wersja MT będzie tylko o miejscowych rzemieślnikach, będę tam dawał wpisy będące relacjami z kolejnych realizacji i zestawy dnia. W związku z tym szukam stałego współpracownika, który zgodzi się od czasu do czasu przetłumaczyć jakiś tekst. Myślę, że pracy nie będzie dużo. Ile? Można się zorientować po ilości ww wpisów na blogu.
  16. Jako się rzekło, będę.
  17. Tez jestem zaskoczony Mozna wiedziec co nosiles wczesniej od jesieni do wiosny? Płaszcze oczywiście, ale nie na miarę. Mr.V. Podoba mi się proporcja z pierwszego zdjęcia, ale pewnie zdecyduję w ostatniej chwili.
  18. Tak, to taka jodła jakiej szukam. Dwurzędowy chesterfield był rozważany, ale chyba wolę coś z mniejszym V między klapami.
  19. Tak, to prawda. Cały cymes polega na zaprasowaniu materiału żeby gladko "upchnąć" te dodatkowe milimetry w obwodzie pachy. W Neapolu radzą sobie z tym inaczej pozostawiając marszczenie w głowie rękawa, słynna spalla camicia, to de facto "droga na skróty". Takie wszyscie jest łatwiejsze.
  20. Panowie, zdecydowałem się w końcu na płaszcz. Myślę o takim kroju: Choć przyznam, że przez chwilę myślalem, o dwurzędowej dyplomatce: Płaszcz będzie nieznacznie za kolano (proporcja jak na pierwszym zdjęicu). Z mankietu chyba zrezygnuję. Zastanawiam się jeszcze nad kieszeniami. Nakładane z patkami podobają mi się bardzo, myślę, że są praktyczne, ale czy zwykłe wpuszczane z patkami nie będą lepsze do mojej figury? Co byście doradzili? I w końcu materiał. Mam dwa typy. Pierwszy to kamel i ze znalezieniem odpowiedniego nie powinno być problemu. Drugi to duża szara jodełka, ale sęk w tym, że ma być duży kontrast między poszczególnymi "igiełkami". W zasadzie nawet nie szara co czarno-biała. Aha... i wzór o dużej skali. Widziałem taki materiał tylko w próbniku Scabal. Ale był to kaszmir za 1600 zł/m... Jeśli ktoś wie gdzie szukać podobnej jodły, to proszę o podpowiedź.
  21. Pszemau, mam nadzieję, że działka styl będzie najmocniejszą stroną Swoją drogą sam jestem ciekaw jak pismo poradzi sobie na rynku. Nakład 120 tys. jest bardzo duży i świadczy o ambicjach. Ale czy "ludzie to kupią?"
  22. Franki, maz rację. Może nie ma co budzić tego zombie. Zamykam ten temat. Amen.
  23. A ja proszę moda o powstrzymanie się. Jestem ciekawy jak się wątek rozwinie. Lechosław, prosimy o więcej szczegółów.
  24. Ależ oczywiście, że to kwestia gustu. Zresztą przykład który pokazałeś też mi się nie podoba. Nie wszystko złoto co włoskie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.