Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/21/2020 in all areas

  1. 8 points
    Mamy już 10 lat ! Czy ktoś jeszcze pamięta pierwsze dyskusje na forum o obszyciu poszetek ? Dziękujemy Wam za pomoc, bez forum BwB nie było by Poszetki w takiej klasycznej formie ❤️ Na dobry początek zajrzyjcie dziś na nasz blog Everyday Classic, gdzie mamy dla Was tekst wprowadzający w temat. Zapraszamy! http://bit.ly/10latposzetki
  2. 7 points
  3. 5 points
    Nie mogłem się powstrzymać, bowiem PIERWSZY raz w życiu założyłem marynarkę na polówkę. Uczciłem tym koniec lata.
  4. 5 points
    Pewnego letniego popołudnia
  5. 5 points
    Cały raport wydaje się być bezużyteczny. Poza informacją, że robią nas w konia na dużą skalę otrzymujemy garść banalnych porad. Tak długo jak oszustwa będą pozostawać bezkarne, będą się opłacać sprzedawcom i producentom odzieży. Nie chodzi nawet o wysokie kary finansowe, ale upublicznienie danych skontrolowanych podmiotów. Porównując całą sytuację z niedawną aferą rozpętaną wobec jakiejś blogerki sprzedającej t-shirty, można odnieść wrażenie, że działania UOKiK prowadzone są w sposób wysoce dżentelmeński tj. kontrolujący bardzo dbają o to, żeby nikomu nie zrobić przykrości.
  6. 4 points
  7. 3 points
  8. 3 points
  9. 2 points
    Oczywiście Pamiętam też Wasze pierwsze krawaty z grenadyny, grube i twarde jak blacha . Nie piszę tego negatywnie, wręcz przeciwnie. Po pierwsze po kilku latach wymieniliście mi wkład w tym krawacie i po tym zabiegu jest super (proklienckie podejście), po drugie porównanie tych pierwszych prób i obecnego asortymentu pokazuje Wasz rozwój. Gratulacje!
  10. 2 points
    To może i ja coś wrzucę dla rozruszania wątku Mam zasadniczo trzy rodzaje rzeczy: RTW z różnej półki cenowej, garnitur MTM i marynarkę od p. Stanisława Sekuły (bespoke po taniości) Garnitury: 1. Dwurzędowy granatowy garnitur Zack Roman MTM Mój garnitur ślubny, który traktuję jako obowiązkowy ubiór na wszystkie bardziej formalne okazje. Tkanina to wełna 130s od Fordam (spółka, której właścicielem jest ponoć Loro Piana). Mimo że jest na ćwierćpodszewce to dobrze nosi się również zimą, a sama tkanina jest dość odporna na zagniecenia. Poziom odszycia bardzo dobry. Jedyny mankament to zbyt wąskie nogawki w spodniach (19 cm) - chciałem 20 cm i zapasu na szwach nie starczyło na poszerzenie. Ocena: 9,5/10 (za nogawki) Czy kupiłbym jeszcze raz? Na pewno, jeśli nie w ZR to gdzie indziej - absolutny must have 2. Jednorzędowy niebieski garnitur herringbone Canali Rzadko noszony garnitur, głównie z uwagi na kolor. Idea miała być taka, że będę go używał latem i na mniej formalne okazje, ale często zamiast tego zakładam zestawy koordynowane. Można od biedy nosić osobno marynarkę, ale znowu nie tak łatwo ją zestawić. Poziom krawiectwa typowy dla Canali, bardzo dobre proporcje i ładne detale (choć tak jak kiedyś pisałem w innym wątku subiektywnie uplasowałbym wykonanie nieco niżej niż Belvest, o którym za chwilę). Ocena: 8/10 (wszystko z nim okej, ale względy praktyczne każą mi odjąć dwa punkty) Czy kupiłbym jeszcze raz? Nie jest to oczywisty wybór, na pewno prędzej zainwestowałbym w szary jednorzędowy garnitur 3. Ciemnoszary dwurzędowy garnitur w prążek Suitsupply Zakup podyktowany chęcią sprawdzenia SuSu. Drugi najczęściej noszony garnitur. Bardzo lekka konstrukcja, podoba mi się krój marynarki. Spodnie jak to w SuSu, jak dla mnie trochę za wąskie, ale do przebolenia. Na plus dla firmy rozmiarówka long i łatwe zwroty. Ocena: 9/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Raczej tak, ale podobnie jak w przypadku garnituru Canali pewnie lepiej bym zrobił kupując w pierwszej kolejności szary jednorzędowy garnitur (przegrałem ze słabością do dwurzędówek i prążków ) Marynarki: 1. Dwurzędowa granatowa marynarka bespoke (S. Sekuła) Mój pierwszy bespoke. Udany, ale nie bez mankamentów. Tkanina to granatowa czysta wełna 130s od Loro Piana (splot herringbone). Konstrukcja to sztywne płótno, przez co miejscami materiał niezbyt dobrze się dostosowuje. Mimo to jest to jedna z częściej noszonych przeze mnie marynarek. Ocena: 9,5/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Zdecydowanie, pomijając przydatność samej marynarki cieszę się z doświadczenia przetarcia szlaków w szyciu miarowym. 2. Granatowy blezer Spier and Mackay Mój ostatni zakup marynarkowy. Materiał to hopsack od Angelico. Bardzo dobre proporcje marynarki. Wykonanie 6/10 (poziom SuSu albo trochę gorszy). Na plus rozmiarówka long. Solidny wół roboczy, ale dla koneserów nic specjalnego Ocena: 8,5/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Jednorzędowy granatowy blezer zdecydowanie warto mieć, ale oczywiście nie musi to być S&M.Zapłaciłem 650 zł plus VAT i za tę cenę uważam że warto, przy wyższej raczej szukałbym alternatywy. Marynarki na chłodniejsze dni: 1. Brązowa jednorzędowa marynarka w kratę Belvest Genialna nieformalna marynarka: nakładane kieszenie, zapięcie na 2,5 guzika, wspaniały materiał (90% wełna 10% kaszmir), pełna podszewka. Marynarki Belvest są najładniej odszyte ze wszystkich moich rzeczy, jest w nich sporo ręcznej roboty. Jedna z moich ulubionych marynarek, pasuje w zasadzie do wszystkiego. Dopasowanie: długość na styk, ale akceptowalna. Ocena: 10/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Zdecydowanie 2. Rdzawo-bordowa marynarka Belvest z czystego kaszmiru Marynarka jest bardzo lekka, uszyta bez konstrukcji i bez podszewki, na moje oko w dużej mierze ręcznie. Zapięcie na 2,5 guzika z pięknym rollem klap, nakładane kieszenie. Noszę ją dość często, ale dopasowanie włoskie (czyt. forum prawdopodobnie orzekłoby, że nieco za krótka). Na szczęście nauczyłem się z tym żyć. Ocena: 9/10 (za długość) Czy kupiłbym jeszcze raz? Tak, ale zdecydowanie nie jest to marynarka którą kupiłbym jako jedną z pierwszych 3. Szara tweedowa marynarka Brooks Brothers Kupiona na Ebayu. Angielska klasyka we włoskim wydaniu - tweed jest gruby, "zgrzebny", ale sama marynarka ma lekką konstrukcję, jest uszyta na ćwierćpodszewce, z zapięciem na 2,5 guzika. Jest długa, nawet jak na mnie (mam 187 cm wzrostu) przez co sprawia wrażenie vitage'owej, ale moim zdaniem w dobrym guście. Ocena: 10/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Tak, jest to na pewno jeden z lepszych wyborów na jesień i zimę, gra praktycznie ze wszystkim Marynarki wiosenno-letnie (sam Belvest, więc nie będę się rozpisywał o marce) 1. Beżowa marynarka w kratę Belvest Jedyna moja marynarka uszyta w 100% z konopii. Materiał dość mięsisty i jednocześnie przewiewny, marynarka mimo lekkiej konstrukcji układa się ładnie,. Minusem jest dość wysokie położenie górnego guzika. Ocena: 8,5/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Prawdopodobnie tak, ale nie jako jedną z pierwszych marynarek 2. Zielona marynarka w kratę Belvest Marynarka z edycji Jacketinthebox. Mieszanka wełny i moheru, bardzo odporna na zagniecenia, materiał jest dość lejący. Jaketinthebox są w zasadzie pozbawione konstrukcji, ale przez to marynarka gorzej się układa. Na plus ogromna przewiewność, latem w ogóle jej nie czuć na plecach. Ocena: 8/10 Czy kupiłbym jeszcze raz? Myślę, że bez takiej marynarki można przeżyć 3. Szara marynarka w kratę Belvest Mieszanka wełny, jedwabiu i bawełny. Materiał dość gniotliwy, nieformalny. Mimo to marynarka ma więcej konstrukcji niż pozostałe letnie egzemplarze Belvest i to najczęściej po nią sięgam przy wyższej temperaturze. Ocena: 9,5/10 Czy kupiłbym ponownie? Najlepsza z moich letnich marynarek, w pierwszej kolejności wybrałbym właśnie ją Może komuś ten długi post pomoże przy wyborze kolejnej niezbędnej rzeczy do garderoby Ja chciałbym powiedzieć, że to już koniec, ale życie weryfikuje plany Gdyby ktoś z Was chciał się czegoś więcej dowiedzieć o poszczególnych egzemplarzach to chętnie zrobię jakieś dodatkowe zdjęcia.
  11. 2 points
  12. 2 points
  13. 2 points
    Marynarkę odebrałem. Dopasowanie jest znakomite, jest też niezwykle wygodna. W ogóle nie czuje, jakbym miał ja na sobie - podejrzewam, że jest to zasługa zarówno konstrukcji, jak i szycia dokładnie pod moje wymiary. Mam kilka zdjęć, które robił mi pan Paweł - postaram się wrzucić więcej, jeśli będziecie zainteresowani. Ale waśnie - marynarka?? Nie , w końcu zdecydowałem się na garnitur tweedowy. Miłośnicy ręcznie obszytych dziurek i wysokiego stanu spodni powinni poczuć się usatysfakcjonowani :).
  14. 2 points
  15. 1 point
    @pablocito Prosta rada: love it or leave it!
  16. 1 point
  17. 1 point
  18. 1 point
  19. 1 point
    W pracy częściej mierzę Patki i AP niż Octo, zawsze to jakiś plus;)
  20. 1 point
  21. 1 point
  22. 1 point
    Czapka bejsbolówka ma w połączeniu ze spodniami w kant i tassel loafers samo sensu, co bluza dresowa. Najpierw marynarka do szortów, teraz to... co będzie następne? Crocsy do smokingu? Krawat do koszulki żonobijki? Bez urazy ale to nie jest casualowe, to po prostu nieumiejętne łączenie ubrań o bardzo rożnym stopniu formalności. Cóż, znając życie to jest sartorialna czapka bejsbolówka z najnowszej kolekcji, którą forumowicze będą mieli okazję zakupić w wyjątkowej promocji....
  23. 1 point


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.