Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 12/19/2018 in all areas

  1. 43 points
    Nasz mistrz Andrzej w akcji na mistrzostwach świata w patynowaniu obuwia na London Super Trunk Show.
  2. 40 points
  3. 40 points
    Jakiś czas temu EoE zdobyło serce nowego klienta! Zrobili to tak skutecznie, że chęć chodzenia w krawacie wszędzie i przy każdej okazji, wyhamowała dopiero pani w przedszkolu przed zajęciami plastycznymi. Kiedy nadchodzi jakakolwiek impreza, Franek ze swoim ulubionym krawatem jest pierwszy Wielkie dzięki za wsparcie trudów wychowawczych w tak efektywny sposób! @Embassy of Elegance
  4. 39 points
    Dzisiaj krótko opiszę dość nietypowe jak na warunki forumowe zamówienie - płaszcz, który pracownia Andells zrealizowała dla mojej Narzeczonej Przy okazji którejś z wizyt związanych z szyciem mojej marynarki, @Andells pokazał nam próbkę świetnej tkaniny - wełny wielbłądziej o bardzo wysokiej gramaturze, idealną na płaszcz. Ponieważ ja posiadam ich wystarczająco dużo (w tym jeden w zbliżonym kolorze), a żaden nie wykazuje zbytnich oznak zużycia, nie potrafiłem w żaden sposób uzasadnić zamówienia. Na szczęście okazja nie przepadła, bo udało mi się przekonać Narzeczoną, że to idealna okazja na wypróbowanie szycia miarowego i w ten sposób zaczęła się przygoda. Cały proces potrwał niecałe 3 miesiące. Pierwsze spotkanie polegało na zebraniu wymiarów oraz ustaleniu tego jak płaszcz ma wyglądać. Pani Joanna była jak zawsze bardzo pomocna i mam wrażenie że bardzo ją cieszyła możliwość pracy dla odmiany nad damskim elementem garderoby Ostatecznie podjęta została decyzja, że będzie to dwurzędowa dyplomatka do kolan, z pojedynczą szlicą, naturalnymi ramionami i ciętymi kieszeniami. Pierwsza przymiarka odbyła się niedługo potem, ale była dość szczególna. Otóż pracownia przygotowała specjalny próbny płaszcz z bawełnianej białej tkaniny (coś jak fartuch lekarski), który miał pomóc zwizualizować jak będzie wyglądał końcowy efekt i upewnić, że początkowe założenia są słuszne. Następnie odbyły się dwie przymiarki i ostatecznie w zeszłym tygodniu nastąpił odbiór. Efekt jest moim zdaniem bardzo dobry i prezentuje się następująco:
  5. 38 points
    Marzenia się spełniają. Miałem przyjemność zobaczenia John Lobb bootmaker w Londynie od podszewki. Miejsce pełne historii i duszy szewskiej. W pomieszczeniu z kopytami klientów czułem się jak w szewskim niebie. Polecam odwiedzić John Lobb na 9 St James Street każdemu kto lubi historyczne miejsca pełne memorabiliów i urządzone w przepięknym stylu. Zdecydowany must-see w Londynie dla każdego butofila.
  6. 35 points
    Mam i ja już za sobą swoją pierwszą realizację u Dawida. Czas się pochwalić efektami. Celem projektu było uszycie ikonicznej granatowej, dwurzędowej marynarki do zestawów koordynowanych ze złotymi guzikami. Założenie było takie, aby nawiązywała do klasycznego, brytyjskiego stylu (wizualnie jak i konstrukcyjnie). Stąd też w tym przypadku efekt zauważalnie różni się od poprzednich prac prezentowanych w niniejszym wątku. Dawid zadbał, aby konstrukcja była sztywniejsza, a całość prezentowała się konserwatywnie i miała nieco mundurowy wygląd, na którym mi zależało. Kilka ciekawostek: - Tkanina to solidna wełna od Hield Brothers. Jest dość sztywna i matowa, dzięki czemu przypomina serge wool, która według wielu purystów jest najodpowiedniejszym rozwiązaniem dla tego typu marynarki. Z pewnością sprawia wrażenie solidności i nie wygląda jak sierota od garnituru. - Guziki to repliki guzików mundurowych admirała Horatio Nelsona, wykonane przez legendarny zakład Firmin & Sons (który m.in. szył mundury właśnie Nelsonowi). Zależało mi by wyglądały możliwie jak najbardziej autentycznie, a jednocześnie nie łamały zasad brytyjskiej „guzikologii”. - Marynarka jest pozbawiona szliców, czym nawiązuje do historii tego odzienia, Efekty tradycyjnie niech każdy oceni sobie sam, na podstawie zdjęć. Napomknę tylko, że marszczenie w okolicach łopatek to efekt tego, że ja przybieram postawę zasadniczą ilekroć celuje we mnie obiektyw Podzielę się natomiast wrażeniami z noszenia: Mimo, że marynarka ma solidną konstrukcję, Dawid wyważył wszystko tak, że jednocześnie jest bardzo wygodna. Wkłady z włosianki są wyraźnie wyczuwalne (pewnie m. in. dlatego, że to moja pierwsza marynarka na takiej konstrukcji), ale jednocześnie czuć ich sprężystość, co jest ciężkie do opisania, ale dość przyjemne. No i wizualnie przekłada się to na piękny roll klap, optycznie poszerzający moją wątłą klatkę piersiową. Taka konstrukcja w połączeniu z grubą tkaniną sprawia, że w marynarce jest też zauważalnie cieplej (co zgadza się z zamysłem, bo marynarka miała być na sezon jesienno-zimowy). Jednocześnie jest dopasowana na tyle, że podkreśla sylwetkę, ale nie przylega mocno do ciała. Cyrkulacja jest na tyle dobra, że pomimo tego ciepła, nie ma problemu z poceniem się (tutaj pewnie też swoje robi fakt, że marynarka ma po całości płótno, a nie wkłady flizelinowe). Bałem się trochę, że ze względu na brak szliców, marynarka będzie się „ciągnąć” podczas siadania, ale obawy okazały się nieuzasadnione. Poza wizualnym efektem, nie ma to wpływu na wygodę. Generalnie pod względem użytkowym, muszę przyznać, że Dawidowi udało się zachować świetny balans, między tym ciężkim, brytyjskim stylem, na którym mi zależało, a wygodą z noszenia. Marynarka wygląda solidnie, jest ciepła, ale jednocześnie bardzo wygodna i w żaden sposób nie krępująca ruchów. Trochę więc w moich oczach zatarł się ten „bispołkowy” mit, że jeśli ma być wygodnie, to musi być na miękko, po włosku. Zestaw koordynowany dopełniają spodnie od Sergiusza Tarasenki, które kilka miesięcy temu opisywałem tutaj.
  7. 34 points
    Buty już odebrane. Wstawiam zdjęcia jak wyszły i z góry przepraszam za światło, mam w mieszkaniu tragiczne. Z butów jestem bardzo zadowolony, jedyne co to ten mały palec, ale mam nadzieję że w miarę chodzenia znajdzie się dla niego miejsce Jak nie to pan Tadeusz powiedział żebym wrócił i rozciągnie buty w tym miejscu.
  8. 33 points
  9. 32 points
    Sprzed paru dni 😉
  10. 30 points
    Ot takie, MTO TLB. Z różnymi przygodami, w końcu do mnie dotarły – wymyśliłem je bodaj we wrześniu, były możliwe do kupna tylko jako MTO, ale widzę że tak się Danielom Sp. z.o. spodobały że wrzucili je do stałej oferty, drugie #krzyśki Pierwotnie miał być jeszcze na nosku medalion, ale @Zajac Poziomka mnie od tego pomysłu odciągnął. Z perspektywy czasu nie wiem czy jednak bym go nie zrobił (ale drugiego takiej pary z tym „dodatkiem” nie zamówię )
  11. 29 points
  12. 29 points
    Moje drugie szczęście dziś się urodziło, 2950gramów śmieszki 😊
  13. 29 points
    Yanko. Lubię je do jeansów nosić.
  14. 28 points
    Z mom 88-letnim włoskim barberem Claudio
  15. 27 points
    ze specjalnymi pozdrowieniami dla @Whitesnake Miałem już nie kupować, ale @KIERMAN.pl musiał wrzucić link do dobrej ceny na jedne buty, zacząłem przeglądać co jest innego w tym sklepie no i przyszły...
  16. 27 points
    Granatowy / Szary / Brązowy
  17. 27 points
    Krawat z szafy Dziadka Henia ☝️ Reszta to już tylko dodatek... Dwurzędowy garnitury power suit z tkaniny Beteman Ogden - wełna / jedwab Poszetka: MMW Koszula: Krupa i Rzeszutko
  18. 27 points
  19. 27 points
  20. 26 points
    Taki brytyjsko-turecki kurtko-prochowczyk niegdyś w tkmaxx nabyłem. Bawełna/poliester, czyli jak Burberry za najlepszych lat . Jako typowy nuworysz i snob, wolę jednak swój w 100 % bawełniany, beżowy trencz Burberry. Ten "kitel" mi jednak bardziej pod kolor tarczy zegarka pasuje, bo on to, wraz z bohaterem 2 planu ma tu grać "pierwsze skrzypce" :
  21. 26 points
    Marynarka. i krawat.: Hackett, koszula.: Stenströms, spodnie: Carl Jäger, poszetka: Tempo (tylko do zdjęcia), pasek: Carmina
  22. 26 points
    Ostatnio narzekałem, że Carmina ma tutaj bardzo słabą frekwencję, to wrzucam nowy nabytek prosto z pudełka. Papież na pasterce mówił, że gromadzimy zbyt dużo luksusowych dóbr, których tak na prawdę nie potrzebujemy. Mnie te trzewiki ze skóry chromexcel na podeszwie commando są bardzo potrzebne. 😀
  23. 25 points
    Cieplejszy dzień, wiec kaliber lżejszy z naciskiem na wygodę. Ostatnio ogolnie jakoś stawiam na wygodne buty. Te są jak odlane na stopie... (Jan Kielman, lotniki bezszwowe w wersji każual)
  24. 25 points
  25. 25 points
    Szara flanela + granat:


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?

    Sign Up
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.