Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/20/2018 in all areas

  1. 11 points
    Parę dni temu spełniłem marzenie o Speedy'm. Co prawda to nie moonwatch, tylko Reduced, ale jakoś z ręki nie chce zejść Cos w sobie jednak ma. Ten wygląd, kształt uszu ❤
  2. 7 points
  3. 6 points
    Jan Kielman. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. 6 points
  5. 5 points
  6. 2 points
    Mogę się podjąć koordynacji kolejnego GMTO u Vassa, jednak póki co nie mam żadnej odpowiedzi od Węgrów. @lubo69, oczywiście, od tego zaczyna się korespondencja z Vassem w sprawie zamówienia grupowego.
  7. 2 points
  8. 2 points
  9. 1 point
    Też brałem ślub w sierpniu tego roku i też szukałem ciemnego granatu. Tak się składa, że m.in przymierzałem Lazio z Twojego pierwszego linka (z kodem C2778M). Kolor na żywo bardzo podobny do tego Phoenixa od Milera. Tutaj moje zdjęcia i wrażenia: Sam mam 182cm wzrostu i rękawy w 48 były dla mnie wyraźnie za krótkie. Brakowało co najmniej 1-1,5cm. Marynarka też mogłaby być nieco dłuższa. Przy Twoich wymiarach na pewno nie decydowałbym się na 48. Szczególnie, że rękawy w Twoim Phoenixie wyglądają dobrze czyli 65cm to długość optymalna dla Ciebie. Spróbowałbym 94. Tam długość rękawów to 65,5cm czyli co najwyżej skrócisz je minimalnie. Pytanie tylko czy nie będzie za bardzo wytaliowany bo w talii ma 92cm ale to już musisz przymierzyć żeby się przekonać.
  10. 1 point
    @Andre, to chyba kwestia indywidualna, bo ja mam 182 i przy 48 mógłbym skrócić o 1-2 cm...
  11. 1 point
    Uważam, że biała poszetka jest wbrew pozorom dość uniwersalna i odnajduje się również w mniej eleganckich (jak ten powyżej) zestawach. W tym przypadku złożyłbym ją jednak tak, żeby zrolowane brzegi były widoczne - taki casualowy tv-fold. No i osobiście wolę, jak biała poszetka siedzi głębiej - wygląda to moim zdaniem lepiej, subtelniej.
  12. 1 point
    @tol - ten Lazio jest naprawdę ciemny. Jak chcesz to mogę Ci podesłać zdjęcia na priv. Moim zdaniem bardzo kolor podobny do tego od Milera. Ja mam 181 cm i rozmiar 48, i wydaje mi się, że mógłbyś spróbować, chociaż rękawy pewnie będą na styk.
  13. 1 point
    @Nawrot na Zalando masz 501 i minus 20% https://www.zalando.pl/levisr-501-levis-original-fit-jeansy-straight-leg-le222g058-k13.html
  14. 1 point
  15. 1 point
  16. 1 point
  17. 1 point
    meermin i oczywiście monki (3 lata we "flocie")
  18. 1 point
    Dałbym jej spokój. Nie leży wspaniale ale nie ma też tragedii. Od taliowania nie zrobi się zgrabniejsza a napięty materiał przy guziku sugeruje, że nie bardzo jest z czego zbierać.
  19. 1 point
    Będą poszetki w brązowych kolorach w jakieś geometryczne wzorki jak na zdjęciu?
  20. 1 point
    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  21. 1 point
  22. 1 point
    Carlos Santos na niedzielnym spacerze
  23. 1 point
    To jeszcze nic, najlepszy opis jest przy jednym z mundurów: "Za mundurem… Dość tych banałów! Jakie panny? Jaki sznur? Sznur ostanie Ci się, jeśli mundur nie wyląduje w porę w zakupowym koszyku. " Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka
  24. 1 point
  25. 1 point
    To bardzo trudno opisać w jednym krótkim poście. Cały blog Michała Żmihorskiego poświęcony jest ogólnie pojętej "doskonałości naukowej". Jest ona na pewno wypadkową obecnego systemu szkolnictwa wyższego, poziomu finansowania, szlaku kariery naukowej i systemu oceny pracowniczej. Czynników może byc jeszcze wiele, ale pewne jest, że postęp musi dokonywać się na wielu płaszczyznach jednocześnie. Podam przyklad: Nie mamy najlepszych szkół wyższych, ale możemy pozwolić sobie wysłać utalentowanych młodych ludzi na Harvard, zeby się nauczyli nowych technologii i je sprowadzili do PL (patrz mój staż). Jeśli po powrocie okaże się, że przy ocenie pracowniczej (punktacja MNiSW) 3 prace w piśmie nieindeksowanym (nikt nie czyta, nikt nie cytuje) są warte tyle co Nature to rozumiesz że nie ma chęci wznoszenia się na wyżyny. Drugi przykład. Niskie finansowanie nauki. Jeśli w tym momencie sypniemy dodatkowy mld zł na naukę to nie zmieni on nic, bo nie mamy wystarczającej liczby zespołów światowej (ba, Europejskiej) klasy, żeby przerobić te pieniądze na wysoką jakościowo naukę. Wzrośnie tzw. współczynnik sukcesu w grantach czyli poziom odcięcia najlepszych projektów wziętych do finansowania. Model amerykański jest bardzo (czasem za bardzo) darwinistyczny, ale niestety działa. Nie ma tytułu profesora, tylko pozycja. Do czasu Tenure, musisz sfinansować sobie i swojemu zespołowi 100% pensji. Nie masz publikacji, nie masz grantów, wylatujesz z całym zespołem. W takim modelu selekcja naturalna jest bardzo ostra i na topowym Uniwersytecie nie ma przypadkowych ludzi. Obok tej selekcji negatywnej jest też pozytywna czyli Brain-drain. Ja przyjechałem do Bostonu ze swoim stypendium na 3 lata. Znany szef przyciąga kase, ludzi, pomysły, coraz więcej ludzi, kasy, pomysłów... Po trzecie, pracuje tu od 3 lat, nikt nawet nie zapytał o mój dyplom doktorski. Jest bardzo duża doza zaufania, swobody działania. To też pomaga się rozwijać. Mogę o tym pisać godzinami, ale jakie jest moje zdanie o niskiej pozycji Polskich Uniwersytetów w rankingach: Niestety, do natychmiastowego zwolnienia jest prawdopodobnie 75% polskiego środowiska naukowego. Wzrostem organicznym powinny rozrastać się grupy z najlepszej 25% i to one tworzyć powinny kadrę dydaktyczną i naukową Uniwersytetów. Finansowanie powinno być utrzymane, aby zapewnić 20-25% wskaźnik sukcesu w grantach. (Jeśli jest zbyt niski to odrzucamy zbyt wiele dobrych wniosków). W systemie oceny pracowników powinny powstać kryteria przyznające znaczne bonusy za publikowanie w pismach o najwyższej randze w danej dziedzinie. To tak na szybko


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.