Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 04/16/2016 in all areas

  1. 28 points
  2. 24 points
  3. 9 points
    Nie wybieram Dzisiaj pogoda zupełnie letnia więc tassel loafersy Sent from my iPhone using Tapatalk
  4. 9 points
    Czas powyciągać letnie rzeczy Koszula z kolnierzykiem typu one-piece
  5. 8 points
    Z wczoraj Sent from my iPhone using Tapatalk
  6. 8 points
  7. 6 points
    Kolejna realizacja zmierza cierpliwie ku końcowi
  8. 5 points
  9. 3 points
  10. 3 points
    Marka butów HANDMACHER O dobrego szewca za rogiem w Niemczech trudno. Małe samodzielne zakłady upadają, bo rynek zalany tanim obuwiem, a rzemieślników wypierają sieci usługowe w miejscach o wysokiej frekwencji. Podczas spaceru w małym miasteczku Miesbach na progu Alp - oddalonym od monachijskiej metropolii na tyle, że w tamtejszych szkołach oficjalnie dopuszczony jest dialekt bawarski - odkryłem skromny sklepik z wypłowiałym cennikiem usługowym z informacją o usługach szewskich na “wysokowartościowych butach“. Na wystawie dwie pary butów producenta o bardzo zachęcającej nazwie Handmacher. Jeden z butów odwrócony, co uwidacznia kołki drewniane. Obok informacja o tym typie łączenia. Po wejściu zasięgnąłem informacji. Firma jest Austriacka a buty MTO produkowane są u Czechów. Parę egzemplarzy mogłem pooglądać. Na pierwszy rzut oka trochę toporne ale robią wrażenie bardzo solidnych. Skóra wygląda bardzo zachęcająco. Do wyboru w małym katalogu jest sporo modeli, a szewc pokazał mi różne próbki skór. Jest przez to dosyć wysoki wybór. Wykonanie wskazuje na robotę ręczną. Estetycznie utrzymane są w moim odczuciu w tradycji CK Austro-Węgierskiej. Podeszwy skórzane pochodzą od Rendenbacha, a ich łączenie jest za pomocą kołków drewnianych. Nie zapytałem, czy jest to jedyna metoda. Firma ma stronę internetową http://www.handmacher.at, na której jest informacja o produkcji niestety tylko po niemiecku i stała kolekcja. Strona nie odzwierciedla jednak możliwości, które daje połączenie modeli, kolorów i rodzajów skór. Potrzeba do tego dużej wyobraźni. Zalecone jest odwiedzenie sklepu. Takowe są w różnych miastach Niemiec, Austrii i Szwajcarii. Ceny od 285 Euro za linię Classic do 729 Euro za Cordovan. Lepszy obraz daje strona, na której te buty można zamówić http://www.ilsignore.de/index.php. Jest też po angielsku. Wiele modeli jak typowe wiedenki wygląda u innych producentów ciekawiej. Niemniej jednak parę ładnych i zgrabnych można znaleźć: Z linii Handmacher Classic scotchgrain i piękne sztyblety welurowe: http://www.ilsignore.de/Handmacher-Classic/Derby-Schuhe-aus-roten-Scotchgrain-Leder.html http://www.ilsignore.de/Handmacher-Classic/herren-stiefeletten-veloursleder-weinrot.html Z linii Handmacher Trend welur i łosoś: http://www.ilsignore.de/Handmacher-Trend/Norweger-Schuhe-aus-Velourleder.html http://www.ilsignore.de/Handmacher-Trend/Blaue-Derby-Schuhe-aus-Lachsleder.html Z linii Handmacher Primus boxcalf i cordovan: http://www.ilsignore.de/Handmacher-Primus/Handmacher-Primus-Modell-27.html http://www.ilsignore.de/Handmacher-Primus/Shell-Cordovan-Herrenschuhe.html Osobiście po zakupie pierwszych Dinkelackerów, które prezentowałem tutaj https://forum.butwbutonierce.pl/topic/4349-producenci-butów-heinrich-dinkelacker/?hl=dinkelacker, lubię buty z tego regionu. Zakup z obsługą fachowca, który jest w pełni przekonany o wartości produktu jest dla mnie lepszą alternatywą od zakupu online. Dla tego będę coś nie długo zamawiał i jak będzie to zaprezentuję.
  11. 3 points
    "Jako student prawa uważam, że bezglutenowe pierożki są bezbłędne, szczególnie po crossficie"
  12. 2 points
    Definitywnie jeden z najlepszych obrazków jakie widziałem w sieci (uwielbiam taki humor):
  13. 2 points
    Zamiłowanie do męskiej, nie tylko klasycznej, elegancji drzemie w nas już od blisko 90 lat… To dokładnie w 1926 r. powstała rodzinna pracownia krawiectwa miarowego, w której tworzeniem unikatowej odzieży na miarę zajmuje się obecnie już czwarte pokolenie. Nasze długoletnie doświadczenie w tworzeniu wizerunku dobrze ubranego i eleganckiego mężczyzny podpowiada nam, że poza dobrze skrojonym garniturem, niezbędne stają się także odpowiednio dobrane, wysokiej jakości dodatki. Idąc z duchem czasu, wciąż hołdując klasyce, w rocznicę 90-lecia istnienia pracowni, zrodziła się idea sklepu internetowego, w którym każdy zainteresowany, niezależnie od tego jaki dystans dzieli go od naszej pracowni, będzie mógł nabyć eleganckie dodatki do swojego stroju. OTWIERAMY W SOBOTĘ 16.04.2016 RÓWNO O PÓŁNOCY... Z zamiłowania do elegancji, zapraszamy do zakupów! www.kruparzeszutko.pl/sklep Sklep Krupa i Rzeszutko – Akcesoria i Dodatki
  14. 2 points
  15. 2 points
  16. 2 points
    Dzisiaj nowe monki w pełnym słońcu Sent from my iPhone using Tapatalk
  17. 2 points
    Dziś C&J. Whitesnake i spiryt, bardzo Wam zazdroszczę pięknych lotników od Kielmana
  18. 2 points
  19. 1 point
  20. 1 point
    Z butów przez Ciebie wymienionych, posiadam 2 x Meerminy na Hiro oraz Loake 024 w rozmiarze UK8, natomiast Yanko posiadam na 915, 960 i 962 (niestety nie posiadam 970) w różnych rozmiarach. Uogólniając - uważam jednak, że Meerminy na Hiro wypadają mniejsze o jakieś 2/5 rozmiaru od Yanko. Ja zamówiłem trzewiki Meermin 101518 w kolorze Tobacco, zakładanjąc, że sa na kopycie Elton, w rozm UK8. Czyli identycznie jak Loake 024 i Meermin Hiro. EDIT: Otrzymalem odp z Meermina i obie pary są na Hiro
  21. 1 point
  22. 1 point
  23. 1 point
  24. 1 point
    Mam sporo koszul Osovski i jestem z nich bardzo zadowolony. Wcześniej kupowałem koszule w znanych na forum angielskich firmach ze średniej półki cenowej. Ostatnio kupiłem na spróbowanie 2 koszule Lambert z tkanin Albini i Getzner. Nie są złe, ale wolę Osovski, którego tkaniny moim zdaniem są bardziej mięsiste i szlachetne. Dodatkowo tkaniny Lamberta wydają mi się taka bardziej "poliestrowe". Koszul T. Milera nie mam do porównania, bo nie ma opcji dla długorękich (poza mtm). edit. Dodam, że uważam, że należy porównywać dany model koszuli do danego modelu, tzn. w palecie koszul danego producenta są koszule lepsze i gorsze i najlepiej porównać i ocenić jakość i tkaninę konkretnych koszul. Natomiast generalizując to uważam, że Osovski ma równą i bardzo dobrą ofertę zwłaszcza w cenach promocyjnych.
  25. 1 point
    Prosowscy @ pl. Wilsona/Mickiewicza.
  26. 1 point
    Nie miałem w planach zakupu kolejnych butów. Jednak plany sa po to, aby je zmieniać, jeżeli wymaga tego sytuacja Powody: - zawsze podobały mi się EG Galway - jestem zachwycony skórą Hatchgrain - (posiadam AS Radwell, wykonane z tej skóry) To wszystko oferują Merrminy 101518 w kolorze Tobacco. Oczywiście nie są to EG, jednak 259 Euro, zamiast 990 GBP, robi różnicę. Ciekawą opcją, na którą się nie zdecydowałem, są trzewiki w kolorze niebieskim.
  27. 1 point
    Cała rodzinka prototypów w komplecie Teczka na laptopa 14'' z personalizacją na języczku nad klamrą.
  28. 1 point
    Nie interesuje mnie etnolingwistyka polska, ale miałem przyjemność znać kilku Ślązaków (których serdecznie z tego miejsca pozdrawiam) i jestem przekonany, że każdy z nich mógłby zacytować z głowy pięć równie poważnych przyczyn dla których należałoby etnolekt śląski uznać za język. Nie uwierzę, że względy polityczne są tu bez znaczenia.
  29. 1 point
    znów SS, chyba już czas na własną kolekcję koszul
  30. 1 point
  31. 1 point
  32. 1 point
    Będą kolejne zakupy grupowe w Klasyczne buty lub Miler Spirits & Style?
  33. 1 point
    Te poszetki to chyba mają na stałe zamocowane...
  34. 1 point
    Tour de dansing in remiza 2016 Uwielbiam monki, ale mam jasnobrązowe, ciemnobrązowe, czarne, zamszowe, grain, zielone, burgundowe, pojedyncze, podwójne, czekam na granatowe, więc zamówiłem sobie camo. Kiedyś malowałem bexleye z zamówienia forumowego na taki "kolor", ale brzydko wyszły i odpusciłem. Teraz jest okazja mieć takie jakie chciałem już wtedy. Do czego będę nosił? Jeansy + polo, lniane spodnie i koszula, chino i marynarka sportowa. Do czego nie będę? Garnitur. Mam świadomość że mogą się komuś nie podobać, ale jakoś będę z tym umiał żyć (kilka wizyt u psychoanalityka powinno pomóc )
  35. 1 point
    Krzysiek jest oficerem luksusu, daj mu szansę.
  36. 1 point
    Nie chcę polemizować w wątku do tego nieprzeznaczonym, ale kupowanie butów o cały numer za dużych (w długości) po to tylko, żeby zeszła się przyszwa brzmi jak kiepski pomysł. Z drugiej strony to prawda że na zdjęciu "nie schodzi się" dość dramatycznie; mnie się nigdy w nowych RTW nie schodzi, ale szczelina nie jest aż tak dużo i nierzadko po czasie znika (w Yanko jeszcze nie zniknęła).
  37. 1 point
    Praca była szanowana już przed reformacją. Cechy rzemieślnicze były organizacjami nie tylko gospodarczymi, ale pełniły również funkcje religijne (miały swoich patronów i uroczyście obchodziły ich święta) i kulturalne. Praca była stałą częścią życia zakonników, którzy przez nią i przez modlitwę pełnili swoją służbę wobec Boga i ludzi. Przekształcanie materii, twórczość pozwala człowiekowi udoskonalić samego siebie. Ludzie średniowiecza pamiętali, że Jezus był synem cieśli i potrafili szanować nawet najcięższą pracę. Reformacja jeśli przyniosła na tym polu zmianę, to nie poprzez zwiększenie szacunku do pracy, ale przez odrzucenie ideału ubóstwa i usprawiedliwienie dążenia do zysku (szczególnie w kalwinizmie, gdzie bogactwo było uważane za znak łaski bożej). To sprawiło, że lichwa, potępiana przez Kościół znalazła swoje miejsce w krajach gdzie zwyciężyła reformacja. Utorowało to także drogę oddzieleniu kapitału, narzędzi i pracy i przechodzenie od wytwórstwa rzemieślniczego (gdzie wszystkie trzy były skupione u jednej osoby) do gospodarki manufakturowej i pełnego kapitalizmu (gdzie pracę twórczą w głównej mierze zastąpiła wytwórcza). Wypowiedź powinna być także w jakiś sposób związana z tematem. Ktoś byłby w stanie mi wytłumaczyć, gdzie leży granica pomiędzy językiem i dialektem? Czy np. macedoński jest dialektem bułgarskiego, czy osobnym językiem?
  38. 1 point
    A może jeszcze inaczej. Skoro Twój styl to głównie smart casual, to możesz postawić na paski nato, jak pisał @Kyle, ale w wersji skórzanej. Możesz sobie kupić dwa, czarny i brązowy - wymiana jednego na drugi to kwestia 10-15 sekund, bo nie wymagają wyjmowania teleskopów.
  39. 1 point
    Wzruszyła mnie Twoja historia
  40. 1 point
  41. 1 point
  42. 1 point
    Płaszcz: Pier One Kapelusz: Polkap Garnitur: Zbigniew Radlicki Koszula: Gentleman's Choice Krawat: The Tie Bar Buty: Yanko Spinki: kupiłem kiedyś na forum KMZiZ
  43. 1 point
    Dzisiaj. Motyw przewodni to niski kontrast.
  44. 1 point
  45. 1 point
    Marynarka i spodnie: Zbigniew Radlicki i Genlemand's Choice Koszula: Camiceria Olga Krawat: nie wiem Buty: SP Poszetka: poszetka.com
  46. 1 point
  47. 1 point
    Herring Shoes (Alfred Sargent)
  48. 1 point
    wyciągnięte z szafki i przymierzone; na chwile były na mnie; aż dziw bierze że jeszcze nie "obchodzone" jak zdjęcie będzie razić to usunę
  49. 1 point
    Krótkie pytanie, ubierasz się w ten spsób na co dzien czy tylko do foty?Pytam bo nigdy w życiu nikogo nie widziałem z takim kołnierzem.
  50. 1 point
    Panowie, czy jednak zawarcie ścisłych skal (słownych, punktowych etc) jest koniecznością? Ciężko będzie pogodzić taką skalę wobec przedmiotów z różnego segmentu, ocenianych przez różne osoby. Skala miałaby szansę powodzenia, gdyby do każdej oceny zostały stworzone ściśle określone kryteria, jakie produkt musi spełnić, by taka ocena została przyznana, a to znowu byłoby strasznie pracochłonne, bo mamy do czynienia z różnymi produktami. Wydaje mi się, że ocena opisowa byłaby bezpieczniejsza, lepiej obrazująca sposób podejścia autora. Interesują nas testy, które nigdy nie będą w 100% obiektywne, bo każdy z nas ma inne priorytety, inne doświadczenia, a jeszcze do tego dochodzą subiektywne doznania (jak pokazują niedawne dyskusje tkanina koszulowa może być dla jednych zbyt szorstka, a dla innych dopuszczalnie szorstka). W przypadku takiej oceny nie ryzykujemy dyskusji typu "czy 3 to już wystarczająco dla produktu prezentującego się tak i tak, czy może powinien on dostać jednak 4". Przy ocenie opisowej będzie można natomiast zrozumieć za co autorowi spodobała się, a za co nie spodobała dana rzecz. Ewentualnie w podsumowaniu mógłby być np. wykaz plusów i minusów danego produktu. Proponuję jeszcze, aby w przypadku przedmiotów niespersonalizowanych (RTW) wykluczyć bezpośredni kontakt producenta z klientem (zrezygnować tym samym z oceny obsługi, a skupić się wyłącznie na produktach) oraz dodatkowo pozbawić produkt oddany do testu elementów wskazujących producenta. Tester dostawałby jedynie informacje z jakiego segmentu jest to produkt oraz jaka jest jego regularna cena, aby mógł dokonać ewentualnego porównania. Informacje o producencie uzupełniałby moderator przy okazji publikacji.


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.